CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja totalnie nie wierzę w te przesady o wyglądzie 😅 w pierwszej ciąży miałam idealną cerę, włosy nie wypadały, przez całą ciążę przytyłam 7 kg i była dziewczynka.
Ogólnie te stwierdzenia że dziewczynka odbiera mamie urodę... 😵💫 Ktokolwiek to wymyślił, chyba nie miał dobrego zdania o relacjach damsko-damskich 😛
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2024, 15:27
przygodami66, Alex_92, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Mnie nie wysypało, ale w sumie też nigdy nie miałam takich problemów. Krzyż mnie boli rzadko, cycki to chyba jeszcze zanim termin okresu przyszedł, podbrzusze i pachwiny czasem, ale od 2-3 tyg mi nawala kość ogonowa - nie że cały czas, ale najgorzej jest przy wstawaniu albo siedzeniu tak typowo prosto 🙈 fizjo mam dopiero w środę, bo takie były terminy, a mój fizjo do którego chodziłam, nie chciał mnie przyjąć, bo jest typowym powięziowcem i za kobiety w ciąży to się w ogóle nie bierze 🤣 i tak sobie czekam i czekam na tę wizytę, bardziej niż na świętego Mikołaja, chociaż teoretycznie już i tak jest lepiej niż było 🥲
W krwi mam ciut podwyższone leukocyty i neutrofile, ale to mi coś świta, że się zdarza? Do tego fosforany w moczu, ale w sumie w ciągu ostatniego tygodniu zeżarłam chyba kilka kilogramów różnych warzyw, więc może od tego, chyba sobie powtórzę dla świętego spokoju za kilka dni 🤨
Najbardziej się cieszę, że mi tsh nie wariuje, bo miałam 1,5 roku temu takie przygody z zapaleniem tarczycy, że potrafiło mi spaść do 0,001, przeciwciała rosły, objawy miałam typowej niedoczynności, a w sumie niskie tsh to nadczynność 🤡 i odkąd z pomocą dopiero trzeciego endo to naprawiłam to już sprawdzam jak paranoik co kilka miesięcy cały panel tarczycowy, ale prawie rok jest spokój 🤣 na razie utrzymuje się na 0,3, więc powiedzmy, że fizjologicznie 😮💨😮💨😮💨 -
Ja właśnie w tej ciąży też nie mam żadnego problemu z TSH mimo, że mam ogólnie niedoczynność. Poprzednio bardzo szybko wzrosło i dostałam większą dawkę leku, a teraz nic, nawet samo spadło. Ale mam teorie, że to dlatego, że biorę suplement z jodanem, a nie jodkiem potasu. W większości suplementów ciążowych jest jodek i on słabo działa, a jodan lepiej. Może coś w tym jest, bo nic innego nie zmieniałam
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Tanashi jaki bierzesz? Ja już mam dawkę euthyroxu zwiększoną o 100% w stosunku do tego co przed ciążą. U mnie tarczyca bardzo wariuje i w tej, i w poprzednich ciążach 🫣
-
To ja sama nie wiem ale chyba też nie wierzę w te pierdoły o płci. Z córką zbrzydłam, jadłam słodkie raczej żelki i colę, przywaliłam do końca ciąży 20 kg na plus i ogólnie samopoczucie miałam zajebiste od samego początku do praktycznie końca 8 miesiąca. 9 miesiąc był najgorszy pod każdym względem.
A teraz jem słone kwaśne octowe, fakt że wysypuje mnie na plecach buzi i ramionach a ja to wyciskam i rozdrapuję i wyglądam jakbym była trędowata jakaś, póki co schudłam 3kg i od początku czuję się kiepsko i słabo zmęczona itd.
Ciekawa jestem co z tego wyjdzie 😉🤔
Ale ciekawostka choć nie wiem czy w to wierzyć, mój zięć (chłopak mojej pasierbicy) powiedział że wyglądam inaczej, w sensie że jak kobieta jest w ciąży to widać z zewnątrz że coś jest na rzeczy ale ja tego nie widzę 😀Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja w poprzednich ciążach z córkami czułam się jak milion dolarów - totalne zaprzeczenie tej teorii. W tej jak patrzę w lustro nie jestem zadowolona choć nie mam jakiś dramatów skórnych itp, tylko po prostu wyglądam na zmęczoną i jakoś tak mniej atrakcyjnie i niby na ten moment też dziewczynka 🤷🏼♀️ Ja jak Tanashi nie wierzę w ciążowe przesądy 😅
-
Gusia_ wrote:Ja w poprzednich ciążach z córkami czułam się jak milion dolarów - totalne zaprzeczenie tej teorii. W tej jak patrzę w lustro nie jestem zadowolona choć nie mam jakiś dramatów skórnych itp, tylko po prostu wyglądam na zmęczoną i jakoś tak mniej atrakcyjnie i niby na ten moment też dziewczynka 🤷🏼♀️ Ja jak Tanashi nie wierzę w ciążowe przesądy 😅
Myślę że kolejna ciąża i obowiązki robią swoje
Ja w tej też czuję się bardziej zmęczona, ale no poprzednio w weekend to sobie sprzątałam 20 minut kawalerkę i cały weekend odpoczywania, a teraz codziennie muszę odkurzyć i zmyć wszystkie podłogi bo z psem i dzieckiem inaczej się nie da xD dziś pierwszy raz usiadłam o 15, bo mąż od rana pojechał na budowę, a ja z młodą ogarnialam chatę i obiad. Teraz pojechali po zakupy, więc korzystam z chwili na kawkę i lecę sprzątać łazienkę i robić pranie ręczne 🥲
-
Spokojnie. Wez może sobie nospe, ulży Ci.rolka355 wrote:Dziewczyny czy w 10/11 tc miałyście jeszcze bóle podbrzusza i krzyża? Nie wiem czy coś niepokojącego się dzieje czy to normalne, ale czuję je dość intensywnie. Wizyta w pon.
Mnie bolal wczoraj i dzisiaj ale przeszlo. Odpukać innych objawow nie mam od 8 tygodnia wszystkie inne zniknęły 😀 jedynie to mam bardzo realistyczne sny i siusiu w nocy.
Proszę dopiszcie mnie w kalendarzu na 22.06 termin 📅 w poniedziałek mam prenatalne to może uda się zobaczyc czy chłopiec czy dziewczynka, chociaż z mężem mamy przeczucie ze chlopak. Slodkie by mogło nie istnieć dla mnie 🙂
Weronka gratulacje 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2024, 16:21
🙋♀️ 32 (mthfr C677T, A1298C hetero, PAI-I hetero, brak jednego kiru implantacyjnego, APS)
🙋♂️ 34 (obniżone parametry nasienia)
Starania od 2017
4 x IUI - nieudane
Maj 2023 - I IVF
04.10.2023 transfer blastki 4.2.2.👍
09.11.2023 puste jajo 20 mm, w 8t - poronienie
Lipiec 2024 - zaczynamy przygotowanie II IVF ☺️
03.08.2024 punkcja 🥚 mamy 3 (4.1.1, 4.1.1, 4.1.2)❄️
04.10.2024 - transfer 4.1.1. 👍
05.03.2025 - 24tc 💔🩷👼
02.07 - histeroskopia z wycinkami cd56,cd138 - brak stanu zapalnego 👌
01.08.2025 - transfer 4.1.1. 👍✊️
(acard, neoparin, cyclogest, duphaston,encorton)
6dpt 14,8; 8dpt 76; 10dpt 264; 12dpt 621; 17dpt 4776; 24dpt 23915 🫶
25 dpt 5,4mm człowieczka i ♥️🌈
8t2d - 1,94cm 🥹
12t3d - prenatalne - 6,5 cm 💕 -
Mi teściowa przy stole powiedziała, że chyba chłopczyk (bo jadłam słono i octowo plus kwaśne) a ja do niej, że szwagierka jadła słodkie a ma chłopca, więc nijak się sprawdziło.
Tak czy siak ja tu oczekuje i czekam z niecierpliwością co Wam i mi się potwierdzi 🙃
Moja mama nie miała USG i wszyscy mówili jej, że będzie chłopiec bo dobrze wyglądała -nawet miała już dla mnie imię męskie 😂 a tu niespodzianka dziewczynka.
Ciekawe czy ktoś miał, że lekarz się pomylił przy USG i nagle podczas porodu okazywało się, że jest inna płeć - to musi być lekki szok hehe. -
przygodami66 wrote:Mi teściowa przy stole powiedziała, że chyba chłopczyk (bo jadłam słono i octowo plus kwaśne) a ja do niej, że szwagierka jadła słodkie a ma chłopca, więc nijak się sprawdziło.
Tak czy siak ja tu oczekuje i czekam z niecierpliwością co Wam i mi się potwierdzi 🙃
Moja mama nie miała USG i wszyscy mówili jej, że będzie chłopiec bo dobrze wyglądała -nawet miała już dla mnie imię męskie 😂 a tu niespodzianka dziewczynka.
Ciekawe czy ktoś miał, że lekarz się pomylił przy USG i nagle podczas porodu okazywało się, że jest inna płeć - to musi być lekki szok hehe.
U mnie w rodzinie tak było rok temu 😅 do porodu miała być dziewczynka, urodził się chłopak. -
Ten kto wierzy że zacznie się lepiej czuć jest naiwny😅 Krzyże nas dopiero zaczną boleć na poważnie.
Jak kogoś boli krzyż i dupa to może to być mięsień gruszkowaty. On specyficznie daję o sobie znać.
Mnie to strasznie noga boli,rano nim ja rozchodzę to kuleje dobra godzinę i muszę się trzymać ściany....Mam stare złamanie stawu skokowego,mam tam odłam kości i jak nie ćwiczę,nie wzmacniam to boli jak cholera. Nie mam teraz głowy na fizjoterapię i uroterapie. Będę kulejącą,szczającą w gacie babą. Trudno. Ostanio wydaje co tydzień na wizyty młodego po 450 zł to na mnie juz nie stracza.
Co do pieniędzy. W h&m stacjonarnie są spoko wyprzedaże. Miałam bon podarunkowy i za 250 zł kupiłam dwie torby ubrań. Na maluszki to już w ogóle dużo było. Obkupilam te moje dzieci rodzinne, syna i sobie kupiłam 5 pak majtek i koszulkę z działu mama. -
przygodami66 wrote:I jak to przyjęli ?
Hehe gorzej jak kupili jakieś różowe ciuszki, wózek i itp
Tam rodzicami zostali osiemnastolatkowie więc że tak powiem po prostu mieli szoku ciąg dalszy 😅 ubrań dostali trochę po mojej córce, różu było dużo bo babcia szalała, ale jakoś im nie przeszkadzało, młody jeździł w różowych kocykach po prostu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2024, 16:36
przygodami66, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Kkk77 wrote:Mnie nie wysypało, ale w sumie też nigdy nie miałam takich problemów. Krzyż mnie boli rzadko, cycki to chyba jeszcze zanim termin okresu przyszedł, podbrzusze i pachwiny czasem, ale od 2-3 tyg mi nawala kość ogonowa - nie że cały czas, ale najgorzej jest przy wstawaniu albo siedzeniu tak typowo prosto 🙈 fizjo mam dopiero w środę, bo takie były terminy, a mój fizjo do którego chodziłam, nie chciał mnie przyjąć, bo jest typowym powięziowcem i za kobiety w ciąży to się w ogóle nie bierze 🤣 i tak sobie czekam i czekam na tę wizytę, bardziej niż na świętego Mikołaja, chociaż teoretycznie już i tak jest lepiej niż było 🥲
W krwi mam ciut podwyższone leukocyty i neutrofile, ale to mi coś świta, że się zdarza? Do tego fosforany w moczu, ale w sumie w ciągu ostatniego tygodniu zeżarłam chyba kilka kilogramów różnych warzyw, więc może od tego, chyba sobie powtórzę dla świętego spokoju za kilka dni 🤨
Najbardziej się cieszę, że mi tsh nie wariuje, bo miałam 1,5 roku temu takie przygody z zapaleniem tarczycy, że potrafiło mi spaść do 0,001, przeciwciała rosły, objawy miałam typowej niedoczynności, a w sumie niskie tsh to nadczynność 🤡 i odkąd z pomocą dopiero trzeciego endo to naprawiłam to już sprawdzam jak paranoik co kilka miesięcy cały panel tarczycowy, ale prawie rok jest spokój 🤣 na razie utrzymuje się na 0,3, więc powiedzmy, że fizjologicznie 😮💨😮💨😮💨
Mi tsh skoczyło z 0,1 na 5 na początku ciazy a teraz koło 2,5 jest
Na pewno jest ich więcej. Ja mam normalnie leukopenie i neutropenie. Czyli za mało ich. W ciazy mam w normie pierwszy raz od wieków
Kkk77 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Mi ogólnie podobają się pastele, typu beże takie boho, biele, jakiś delikatny róż, także raczej nie będzie problemu, na początek kupię neutralne ubrania bodziaki na start, wózek i tak nam się podoba w kolorze beżu jasnego a łóżeczko w kolorze naturalnego drewna 😊 a później jak małe już będzie na świecie to się wyskoczy na shopping do Pepco i H&M po pakieciki w odpowiednich kolorkach.
Boziu jak oglądam w H&M w aplikacji dla noworodków te bodziaki skarpetki śpiochy to oni mają tak cudowne rzeczy w tak delikatnych kolorach ahhh 🥰 i do tego gatunkowo są świetne
Kropka_93, Alex_92 lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Karola3xJ:D wrote:My dzisiaj upiekliśmy pierniczki. Oczywiście w stylu patologicznym a nie filmowym. Syf,wyrywanie foremek,niszczenie 😅
My dekorowaliśmy dzisiaj. Niektóre są przerażające:p żółte głowy i ludziki bez rąk:) praktyka czyni mistrza...pare jest ładnych:p -
Cel95 wrote:Ja do mycia okien to męża zaangażuje. On jest taki człowiek orkiestra zna się i na męskich i damskich sprawach. Także dobrze mi się trafił:p kable naprawi, okna umyje, szafki zmontuje i pranie zrobi.
Ostatnio nawet gotuje tzn on mówi że razem, ale finalnie to ja mu dyktuje co ma robić a on wszystko robi
Ja nie muszę dyktować odkąd mamy lidlomixa. To nawet piecze. Ale nie przepada raczej...ma kilka dan co robi i robi.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Laski nie chce was straszyć ale jeśli teraz bolą was kręgosłupy to ogarnijcie fizjo bo w 3 trymestrze to dopiero jest hardcore z plecami. Ja wyglądałam poprzednia ciążę jak milion dolarów, włosy gęstsze mislam 3l po ciąży jeszcze a urodziłam córkę.
Ogólnie miałam super formę. Mam nadzieję zacząć ćwiczyć żeby właśnie lepiej przejść ciążę i połóg. Plany planami ale zobaczymy co wyjdzie. Bo póki co nie mam sił na ćwiczenia.







