CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Weronka wrote:Ja miałam dzisiejsze prenatalne dopochwowo. 🙂 Lekarz zaczął przez brzuch, ale stwierdził, że dopochwowo obraz będzie lepszy i tak faktycznie było.
Ja ogólnie nie sądziłam, że dziecko tak się wierci w tym brzuchu, co chwilę było w innej pozycji 😅 Nie dziwię się, że lekarzom czasami ciężko coś zmierzyć. 🙈
U mnie wczoraj była dokładnie taka sama sytuacja!
-
Dzień dobry w ten mroźny poranek ☺️
Moje prenatalne jutro ale jakoś się nie stresuję.. Tzn martwię się co i jak ale ogólnie już większy chill niż jak szłam na te pierwsze wizyty do mojej gin. Staram sie myśleć pozytywnie, idą święta, moja córa ma urodziny 23 grudnia i właśnie od rana siedzę i myślę nad prezentem 2w1 bo tak zawsze robiłam (już wymyśliłam 😝).
Jutro kończę 13 tc. Leci ten czas szybko, choć szczerze mówiąc marzę o tym żeby zleciał. Żeby wszystko poszło sprawnie i żeby do samego końca było dobrze 😌
Mąż wczoraj mnie zapytał co chcę dostać pod choinkę, to powiedziałam że ja już swój drugi wymarzony prezent mam w brzuszku i rozpakuje go w czerwcu 🎁
Alex_92 lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Intensywny tydzień na forum będzie. Ja mam we wtorek wizytę. Jak mogę złapać bobka na detektorze to mnie nie łapie stres przed wizytą. Wczoraj mojemu K. chciałam pokazać, to bobek się wstydził 😅a jak byłam sams to bez problemu.
Poddałam się wczoraj i wzięłam paracetamol. Tak mnie zakatarzyło i bolały zatoki, że prawie płakałam. Na przyszłość mówię, Prenalen katar dla kobiet w ciąży pomaga na chwilę, ale pomaga.
amoze, Revolutionary , Lauraa lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:Intensywny tydzień na forum będzie. Ja mam we wtorek wizytę. Jak mogę złapać bobka na detektorze to mnie nie łapie stres przed wizytą. Wczoraj mojemu K. chciałam pokazać, to bobek się wstydził 😅a jak byłam sams to bez problemu.
Poddałam się wczoraj i wzięłam paracetamol. Tak mnie zakatarzyło i bolały zatoki, że prawie płakałam. Na przyszłość mówię, Prenalen katar dla kobiet w ciąży pomaga na chwilę, ale pomaga.
Ja ostatnio też jeździłam chyba tym Detektorem po brzuchu z 30 min i dosłownie na 2 sekundy udało się tego bobka uchwycić ale zaraz uciekł 😝 one sobie tam chyba dobry melanż kręcą w tych brzuchach 😀
Revolutionary , Kropka_93, Lauraa lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
To chyba się wybiorę do apteki, bo coś mnie już zaczyna męczyć. Cały czas myślałam, że to zwykły ból głowy, ale to raczej zatoki.Nineq wrote:Intensywny tydzień na forum będzie. Ja mam we wtorek wizytę. Jak mogę złapać bobka na detektorze to mnie nie łapie stres przed wizytą. Wczoraj mojemu K. chciałam pokazać, to bobek się wstydził 😅a jak byłam sams to bez problemu.
Poddałam się wczoraj i wzięłam paracetamol. Tak mnie zakatarzyło i bolały zatoki, że prawie płakałam. Na przyszłość mówię, Prenalen katar dla kobiet w ciąży pomaga na chwilę, ale pomaga. -
Lauraa wrote:Karola podziwiam 🥹 To ja dzisiaj pobiłam rekord, bo wstałam dopiero 🫣 ale zasnęłam dopiero o 3, bo nie mogłam i organizm chyba po 8h poczuł się się wyspany 😅
@Revolutionary u mnie z cerą to samo + włosy mi lecą. A mówili że będzie inaczej 🥵 a co do snu też kiedyś w nocy się cała rozebrałam i nic nie pamiętam, rano byłam delikatnie w szoku 🤣
@Tanashi też mam nadzieję, że się wyprowadzimy przed porodem. Mamy już tyle rzeczy, że nawet nie można zrobić gruntownych porządków
Przez tydzień nie miałam żadnych objawów ciążowych a od wczoraj znowu mdłości, bóle żołądka i piersi. Co do brzucha niby nie czuję, że jest większy, ale rzeczywiście jest jakiś twardszy jakby coś tam się działo
O Boże pierniczki 🥹💕
hahahaha no nieżle
i człowiek nie wie czy to jego sprawka czy faceta obok 😄 chociaż mój tam rano nie narzekał 😎😈
Lauraa lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ja postanowiłam wstać o 7:30 dziś a potem na sekundę poleżeć no i zasnęłam więc znowu 10h snu za mną

Też tak macie, że 3,4 razy się budzicie, ale ogółem długo śpicie? (Az się zrymowalo:p)
Ja też prenatalne jutro. Wczoraj miałam chwile plamienie, ale skoro byłam przed sekunda w tej samej sytuacji u lekarza i mi dal znać, że to nic i będę ze względu na leki tak miała całą ciążę, nie przejmuje się tym.
Z OM jutro 12+0, ale skoro w czwartek obraz usg pokazywał już 12+0 i Bebi ma 5,5cm to myślę, że akurat rozmiarowo się wstrzelimy
Lekarz do którego idę ma bardzo pozytywne opinie więc to mnie uspokaja.
HejAnku🌸, Lauraa, Alex_92 lubią tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dzień dobry! Ale się wyspałam, pierwszy raz od nie pamiętam kiedy spałam 8h i to tylko z 10 minutowym przebudzeniem. Wczoraj musiałam ogarniać psa, bo mąż w końcu musiał jechać porobić coś w domu i chyba te 4, dosłownie 10 minutowe spacery mi zapewniły tę dawkę snu!
Już przebieram nogami na wtorek i mam nadzieję, że dostanę zielone światło na spacerki 🥹 Oczywiście chojrakowałam, że się nie stresuję ale już czuję lekki niepokój ale to chyba już trochę trauma. Bo ostatnio też się dobrze czułam, miałam dobre przeczucia, a informacje były mało optymistyczne
💔 Marcysia 21t 👼 -
Polecam zacząć działać szybciej. Mnie od środy wieczorem męczy, a dopiero wczoraj kupiłam ten spray. Noc przespana w miarę normalnie 😃Alex_92 wrote:To chyba się wybiorę do apteki, bo coś mnie już zaczyna męczyć. Cały czas myślałam, że to zwykły ból głowy, ale to raczej zatoki.
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
awokado 🥑 wrote:Nadrobiłam Was wreszcie po wczorajszym ciężkim dniu! Super, że jest tyle dobrych wieści z wizyt ❤️
Mamy dzisiaj „wigilię” z naszymi przyjaciółmi i pierwszy raz od wieków ubrałam coś innego niż dresy i luźny sweter, no i się trochę zdziwiłam, bo to moja pierwsza ciąża, początek 14 tygodnia, a już raczej nie ukryję brzuszka (to raczej nie wzdęcia, bo od rana wygląda tak samo, a wieczorami rośnie jeszcze większy, właśnie od wzdęć) 😅 Ale może dużo też robi to, że sporo schudłam w ostatnich tygodniach

aleee piękny brzucho! 🤩 Tylko się tym cieszyć 🤗 A dziewczyny jak to robicie że wstawiacie zdjęcia bezpośrednio w poście? 🤔 Bo mi zawsze wrzuca link...
awokado 🥑 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
A co do sezonu chorobowego to wczoraj wybrałam się na wielka wyprawę jak ostatnio dla mnie czyli dzielnice obok do domu rodzinnego. Ależ ludzie kaszla i chyrlaja... na szczęście mam blisko i było pustawo w mpk, uciekalam jak kogos takiego na ulicy widzialam. W taxi jeszcze gorzej, bo jak kierowca kaszle i smarka to jest bliżej więc zdecydowałam się na autobus. Dobrze ze tylko kilka osób było.
Na jarmark by się poszło (pochodzic, jesc tam to turysci) i na Wawel czy gdzieś ale tłumy pewnie pieruńskie..
Udało mi się zaliczyć spacer po parku koło domu z Mamą i piesełem
Muszę niebawem Męża wysłać Mamie do pomocy na Święta, ostatnio piec wymieniali to już miała masę porządków i roboty. Zwykle Ja wtedy wchodziłam i leciałam 10h ze sprzątaniem na ostro itp no ale tym razem nie da rady. Moja siła mocno spadła i nikt mną nie chce ryzykować też.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2024, 09:36
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Weronka wrote:
jeju już widać takiego człowieka 🤩
Weronka lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:aleee piękny brzucho! 🤩 Tylko się tym cieszyć 🤗 A dziewczyny jak to robicie że wstawiacie zdjęcia bezpośrednio w poście? 🤔 Bo mi zawsze wrzuca link...
Zapodaj - więcej opcji tam jest jak wrzucisz plik - potem masz całe zdj lub miniaturkę do wyboru
Alex_92 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
rolka355 wrote:Biedna. Mnie też. Ja w sumie mam 3 mięśniaki, więc może one też tak się objawiają.
A piersi bolą was non stop tak samo czy tak że jeden dzień mocno a w inny mniej lub wcale?
W pon jadę też na nifty. Ale będzie stres przed wynikami.
mnie ostatnie dni właśnie słabiej bolą, ale już miałam tak że bolały słabiej a później z dnia na dzień nagle znowu mega mocno. Ciekawe czy teraz już to minie czy nadal wróci ból 😶2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Nineq wrote:Rolka355, mnie cycki nie bolą od 9tc, ale od jakiegoś tygodnia widzę, że są zdecydowanie większe. I żylaste. Plecy raz na kilka dni, a podbrzusze nawet dziś.
Ja mam taką pryszczatą twarz, że masakra. Codziennie coś nowego, wyglądam naprawdę źle🥲
mam dokładnie tak samo
U mnie podobnie jak w reklamie Lidla - codziennie coś nowego 🤣
Nineq, Lauraa, Alex_92 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Ja ostatnio zapadam w sen zimowy.
Jestem ogólnie rannym ptaszkiem, ale w ten weekend śpię po 10 h i mi mało 🙈
Co do przeziębień - myślę że trafiłyśmy akurat na taką porę roku, że to po prostu loteria czy nas dorwie czy nie. Ja nie zamierzam się alienować od ludzi, bo potem to odchoruje trzykrotnie. Myje ręce, jak byłam na koncercie założyłam maseczkę, jak będę jeździła gdzieś do szpitala też założę maseczkę i tyle.
Ja z natury nie jestem z tych, które trzęsą się nad sobą i jakoś nie umiem inaczej.
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Revolutionary wrote:mnie ostatnie dni właśnie słabiej bolą, ale już miałam tak że bolały słabiej a później z dnia na dzień nagle znowu mega mocno. Ciekawe czy teraz już to minie czy nadal wróci ból 😶
Mnie to nigdy w życiu nie bolały
ciekawe
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Też nie trzęsłam się nad sobą przy chorobie. Teraz jak nie mogę nic brać, rozciąga się to przeziębienie na kolejne dni, gdzie mój K. w ciągu 3 dni zdrowy. Nigdy mnie zatoki nie bolały, a teraz pół twarzy napierdziela.Elza1234 wrote:Ja ostatnio zapadam w sen zimowy.
Jestem ogólnie rannym ptaszkiem, ale w ten weekend śpię po 10 h i mi mało 🙈
Co do przeziębień - myślę że trafiłyśmy akurat na taką porę roku, że to po prostu loteria czy nas dorwie czy nie. Ja nie zamierzam się alienować od ludzi, bo potem to odchoruje trzykrotnie. Myje ręce, jak byłam na koncercie założyłam maseczkę, jak będę jeździła gdzieś do szpitala też założę maseczkę i tyle.
Ja z natury nie jestem z tych, które trzęsą się nad sobą i jakoś nie umiem inaczej.











