CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
My z mężem mieliśmy w tym roku 5 rocznicę ślubu. Przy porodach nie był, przy pierwszym nie mógł, bo nigdzie w okolicy nie było porodów rodzinnych. Przy drugim nie mieliśmy z kim zostawić córki - blisko była tylko babcia, na której widok ona wtedy płakała. Nie chciałam jej robić traumy, wolałam rodzić sama skoro i tak już raz to przeszłam. Jak poroniłam też musiał czekać pod szpitalem, bo też był covid i zakaz odwiedzin 🤷🏼♀️ W idealnym życiu mąż byłby ze mną przy każdym porodzie, ale życie jest życiem a nie idealnym scenariuszem. Teraz nie wiem jak będę rodzić i kto ze mną będzie, dla mnie poród i końcówka ciąży to jest taki żywioł, że nawet sobie tego nie wyobrażam, bo i tak nie wymyślę tego, co będzie . Chciałabym SN, pomimo, że po ostatnim porodzie mówiłam, że nigdy więcej, jakoś długo mi towarzyszyło wspomnienie rodzącej się główki i ten palący ból wtedy, ale pewne rzeczy to można sobie planować 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2024, 22:39
-
U nas 14 razem, 9 po ślubie 😉
Przy córce był ale się skończyło cesarką. Teraz ciągle się zastanawiam ale chyba chce drugą cesarkę. Ponoć zastrzyki 12 godzin przed wystarczy odstawić 🤔 Jak dobrze zapamiętałam.09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
Nosa wrote:Nieźle! To jest tak oldstyle 🙂🙂🙂 to jeszcze tyle miesięcy oczekiwań 🤞
Troszkę 😬
O ile stary się nie wygada też, bo on chce wiedzieć 😂
Doszłam do wniosku że nie chce się nastawiać że za 2 miesiące powiedzą mi że chłopak, a za 4 okaże się że dziewczynka albo odwrotnie 🫠
My już jesteśmy chyba 14 lat ze sobą 🤣 jak ten czas leci 😅 a dwa lata po ślubie ❤️💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Ale się wyczekałam i no wieści nie takie jakbym chciała usłyszeć😭 jest lepiej ale wiadomo, że człowiek by chciał w końcu normalności
Dzidzia okej, serduszko bije, mamy 104g Borówki ❤️ krwiak na cóż - zorganizował się, jest przy szyjce ale to wciąż miesiąc jak nie dwa w gojeniu. Mogę spacerować po domu i wychodzić na chwilę z psem ale to koniec szaleństw. Kazala mi bardzo uważać bo jestem już tak daleko, że byłoby żal a szanse żeby donosić ciąże coraz większe - wiem, że powiedziała to żeby mnie posadzić na tyłku bo widać było, że mnie nosi ale marzę żeby usłyszeć w końcu coś pozytywnego.
Chciałabym w końcu na wizycie pogapić się na dzidzię, a nie ciągle analizować tego dziada 😭 musiałam się wyżalić
Kolejna wizyta 27.12 ✊🏻
przygodami66, Nineq, Alex_92, Cinia95, Revolutionary , amoze lubią tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
Maluszek ładnie rośnie ❤️HejAnku🌸 wrote:Ale się wyczekałam i no wieści nie takie jakbym chciała usłyszeć😭 jest lepiej ale wiadomo, że człowiek by chciał w końcu normalności
Dzidzia okej, serduszko bije, mamy 104g Borówki ❤️ krwiak na cóż - zorganizował się, jest przy szyjce ale to wciąż miesiąc jak nie dwa w gojeniu. Mogę spacerować po domu i wychodzić na chwilę z psem ale to koniec szaleństw. Kazala mi bardzo uważać bo jestem już tak daleko, że byłoby żal a szanse żeby donosić ciąże coraz większe - wiem, że powiedziała to żeby mnie posadzić na tyłku bo widać było, że mnie nosi ale marzę żeby usłyszeć w końcu coś pozytywnego.
Chciałabym w końcu na wizycie pogapić się na dzidzię, a nie ciągle analizować tego dziada 😭 musiałam się wyżalić
Kolejna wizyta 27.12 ✊🏻
Masz dosyć co jest zrozumiałe ale jesteś bardzo dzielna ❤️
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
-
@HejAnku Wspieram ❤️
Czy ktoś ma tak jak ja i problemy z zaśnięciem? Jakiś nowy poziom odblokowany 😜 Gorzej bo nie można nic wziąć na to. Chyba to z nadmiaru myśli 🤔09.10.2024
bhcg 9,62 mIU/ml; prog. 14,86 ng/ml
11.10.2024
bhcg 30,01 mIU/ml; prog. 17 ng/ml [acard 75 mg]
14.10.2024
bhcg 92,54 mIU/ml; prog. 17,62 ng/ml [neoparin 0,4 mg]
16.10.2024
bhcg 272,33 mIU/ml; prog. 13,53 ng/ml
24.10.24 wizyta
06.11.24 [7+3] jest ❤️
14.11.24 [8+4] 1,98 cm
27.11.24 [10+3] 3,65 cm
09.12.24 [12+1] 5,65 cm
13.12.24 [12+5] 6,51 cm I
18.12.24 [13+3] 7,49 cm
02.01.25 [15+4]145 g
15.01.25 [17+3] 222 g
30.01.25 [19+4] 340 g 🩷
14.02.25 [21+5] 482 g II
28.02.25 [23+5] 621 g
13.03.25 [25+4] 890 g
28.03.25 [27+5] 1124 g
08.04.25 [29+2] 1570 g
18.04.25 [30+5] 1764 g III
22.04.25 [31+2] 1800 g
29.04.25 [32+2] 1980 g
05.05.25 [33+1] 2203 g
09.05.25 [33+5] 2500 g
22.05.24 [35+5] 3040 g
28.05.24 [36+4] 3140 g
04.2024 cb (7cs)
04.2020 cp - zaśniad groniasty częściowy (7cs)
02.2020 cb (6cs)
01.2016 córka 💙

-
koktajlowa wrote:@HejAnku Wspieram ❤️
Czy ktoś ma tak jak ja i problemy z zaśnięciem? Jakiś nowy poziom odblokowany 😜 Gorzej bo nie można nic wziąć na to. Chyba to z nadmiaru myśli 🤔
No witam 🤣🤣 ale u mnie to chyba adrenalina trzyma po dzisiejszym dniu 🫣 -
Ja tez mam problem z zaśnięciem, szczególnie jak idę siku w nocy że 2,3 razy potem kręcę się strasznie. Jak już zasnę hest 6 i muszę syna do szkoły szykować. Poza tym spie na plecach na bokach jakoś ciężko..zawsze brzuch ciagnie boli mimo ze nie jest przecież duży.koktajlowa wrote:@HejAnku Wspieram ❤️
Czy ktoś ma tak jak ja i problemy z zaśnięciem? Jakiś nowy poziom odblokowany 😜 Gorzej bo nie można nic wziąć na to. Chyba to z nadmiaru myśli 🤔
Mam ta poduszkę węża ale nie pomaga za bardzo.
4 lata razem żyjemy na kocia lape😅 pol roku po zaręczynach slub mial byc w sierpniu ale nie będzie. Czy będzie teraz nie wiem z brzuchem nie chce. Ale ja po rozwodzie więc u nas tylko cywilny wchodzi w grę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 06:44

Synek 22.06.2010
AMH : 3,67
13.06.2024 Aniolek 10+3tc ciaza zatrzymana 8tc
28.09.2024 II
30.09.2024 Beta 150, Prog 15
02.10.2024 Beta 375 Prog 31
23.10.2024 serduszko bije 7+1 usg 7+3
Baby am Board 10.06.2025 czy sie tym razem uda??
Homocysteina 5,42 ( 4,44-13,56)
Zelazo 76 (50-170)
PT 10,2 (10,4-13)
INR 0,91 (0,85-1.15)
W. Protrombinowy 111,76 (80-120)
APTT 27,2 (25,9-36.6)
Wit. B12 567 (187-883) -
U mnie problemu z zaśnięciem wieczorem nie ma ale z zaśnięciem po przebudzeniem w nocy czy nad ranem już tak 🫣
Dziś już się dobrze czuje, chyba te herbatki z cytryną dały radę i rosołek. Głowa też nie boli w końcu, jak nowonarodzona😃
Dziś rzucę luźnym tematem (bo każda z nas przynosi cudowne wieści więc możemy powoli planować świętowanie zakończenia tego dobrego roku😃): SYLWESTER 🍾
Jakie macie plany? Jesteście team domówka ze znajomymi/team impreza na sali/team kanapa kocyk i tv?Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Dobrze, że Cie już glowa nie boli 🙂 herbatka z cytryna to złoto!magdalena321 wrote:SYLWESTER 🍾
Jakie macie plany? Jesteście team domówka ze znajomymi/team impreza na sali/team kanapa kocyk i tv?
Na Sylwka jedziemy do przyjaciół do Olsztyna i już się nie mogę doczekać żeby im powiedzieć 🥹🥳 i raczej jestem team domówka 🙂
@hejAnku najważniejsze, że z każdym dniem coraz lepiej. Rozumiem Twoja frustrację, naprawdę i mocno kibicuje aby dziad poszedł won!Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 07:26
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
-
My odkąd mamy dziecko to spędzamy go w domu i idziemy spać o 23 😅 nie mamy znajomych z dziećmi z którymi moglibyśmy się spotkać, a z dzieciatymi nudziarzami którym się co chwilę dziecko budzi nikt nie chce siedzieć 😜 plus nasza córka idzie spać normalnie po 19, więc też nie planujemy nic z nią. W tym roku jesteśmy u moich rodziców w okresie po świętach, więc może pogramy z najmłodszym bratem w planszowki i do spania
Gusia_, kasssia lubią tę wiadomość
-
Ja na sylwka jeżdżę do takiego środka szkoleniowego w sercu gór. Dojazd skuterem albo z buta. Zawsze tam pomagam,sprzątam,myję,gotuje dla kursantów. W tym roku też bym chciała ale zobaczymy. Wiadomo że bez szorowania kibli na czworka i noszenia drewna. Chociaż w tym roku chyba wolałabym koc i dom. Ale pewnie wyląduje w szpitalu ja co ciążę w sylwestra😅 Taka tradycja.
Co do obecności męża przy porodzie. Moj jest taki,że jakby mógł to by mi sam odebral ten poród i zębami przegryzł pępowine. Później wziąłby noworodka i nakarmił go własną piersią 🤣
Typowy silny samiec.
Ale jak będzie zobaczymy. Nie wiem czy będzie SN czy planowane cc. Nie wiem czy będzie co z synem wtedy zrobić. Nic nie wiem. Nie myślę o tym.
Na wizyty jeżdżę sama bo wolę jechać z rana jak nie ma ludzi i korków. A to że bez chłopa to kij,nie boli mnie to.
HejAnku już chyba bliżej jak dalej z tym krwiakiem. Najwyżej będziesz płaszczyć dupe cała ciążę i tyle.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 07:20
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
-
Tanashi my odkąd mamy dzieci też nigdy nie dotrwaliśmy z mężem do północy, bo nie chce nam się bez sensu tyle siedzieć, żeby sobie złożyć życzenia, więc piątka 😅 u nas w rodzinie pojawia się co roku zaproszenie na domówkę do któregoś z męża braci, też większość ma dzieci, ale dwa lata temu byłam w zaawansowanej ciąży i mi się nie chciało jechać. Rok temu z niemowlakiem też wolałam dzieci położyć spać o ich zwykłej porze i iść spać. W tym roku w ciąży też wolę się wyspać 😅 ale robię zawsze jakieś dobre jedzenie dla siebie i męża, dzieciom kupujemy tonę balonów, ubieram je w jakieś cekinowe kreacje i włączam im muzykę, żeby miały inny wieczór niż zwykle i wiedziały, o co chodzi w Sylwestra
Mam za soba i Sylwestry w klubach, i domówki, i góry zimą. Może przez to nie mam poczucia straty 😅
HejAnku trzymaj się. Dacie radę. Też miałam cześć jednej ciąży w domowym więzieniu i wiem, że czasem już człowieka trafia, ale wytrzymasz ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 07:24
Tanashi, HejAnku🌸 lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry:)
Gratulacje, super wieści po wizytach. Oby tak dalej:).
Hej Anku, trzymaj się kobieto, zobacz ile już za Tobą, teraz macie już z górki. Musi być dobrze:)
My z moim niemężem jesteśmy razem 2.5 roku.
Chyba jest dla mnie taką nagrodą
tfu, tfu przekochany facet ❤️.
Wcześniej 7 lat z manipulantem i psychopatą...szkoda opowiadać.
HejAnku🌸, Tanashi lubią tę wiadomość
-
To ja też jestem team domówka albo właśnie kocyk kanapa tv 😋
W zeszłym roku byliśmy na 18stce w sylwestra u córki mojej szwagierki z Włoch, przylecieli do Polski na święta zostali na sylwka i przy okazji młodej zrobiła urodziny 🤩
W tym roku ja zdecydowałam że zostajemy w domu, może jak sąsiedzi będą w domu to wpadną na chwileczkę ale raczej nic nie organizujemy. Nie chce mi się też latać i szykować wszystkiego dla gości. Chyba 3 lata temu tak było że robiliśmy dla sąsiadów i rodzeństwa i było nas sporo, stoły krzesła przygotowania itd i finalnie wszyscy poszli o 1.00, mój mąż wypił sobie i poszedł spać a ja do 3.00 w nocy właściwie trzeźwa bo mało wypiłam zdążyłam posprzątać puścić 2 razy zmywarkę i iść spać 😜 rano hrabia wstał to był w szoku czy to krasnoludki posprzątały w nocy 😅
Szkodnik co do faceta psychopaty, to współczuję bo mój ex mąż to moze nie psychopata ale był straszny agresor nerwus narcyz wpatrzony w siebie, no dramat. Finalnie 3 lata po ślubie się rozwiedliśmy. No i niestety brzydka prawda że w tym wypadku córka nas rozdzieliła a nie scaliła. Na prawdę, ale akurat cieszę się że to się tak potoczyło bo okazało się że nie nadaje się na ojca w ogóle, teraz córka ma 9 lat i on od roku od grudnia 2023 nie widział dziecka ani razu, nie pisze nie dzwoni nie interesuje się tylko przelewa automatycznie alimenty na konto i tyle. Jest mi trochę przykro jako matce ale moja córka o nim nie mówi, nie pyta, jakby nie istniał także ja też nie zaczynam tego tematu i mam nadzieję że on się już nie odezwie po prostu… 🙂🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 07:41
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Wszystko idzie ku dobremu, może na kolejnej wizycie albo jeszcze kolejnej krwiaka nie będzie? To tylko mały fragment czasu, który Cię dobija, a potem minie.HejAnku🌸 wrote:Ale się wyczekałam i no wieści nie takie jakbym chciała usłyszeć😭 jest lepiej ale wiadomo, że człowiek by chciał w końcu normalności
Dzidzia okej, serduszko bije, mamy 104g Borówki ❤️ krwiak na cóż - zorganizował się, jest przy szyjce ale to wciąż miesiąc jak nie dwa w gojeniu. Mogę spacerować po domu i wychodzić na chwilę z psem ale to koniec szaleństw. Kazala mi bardzo uważać bo jestem już tak daleko, że byłoby żal a szanse żeby donosić ciąże coraz większe - wiem, że powiedziała to żeby mnie posadzić na tyłku bo widać było, że mnie nosi ale marzę żeby usłyszeć w końcu coś pozytywnego.
Chciałabym w końcu na wizycie pogapić się na dzidzię, a nie ciągle analizować tego dziada 😭 musiałam się wyżalić
Kolejna wizyta 27.12 ✊🏻
Wiem, że spodziewałaś, że będzie lepiej, ale już jest lepiej 💪
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
-
Gusia_ wrote:Tanashi my odkąd mamy dzieci też nigdy nie dotrwaliśmy z mężem do północy, bo nie chce nam się bez sensu tyle siedzieć, żeby sobie złożyć życzenia, więc piątka 😅 u nas w rodzinie pojawia się co roku zaproszenie na domówkę do któregoś z męża braci, też większość ma dzieci, ale dwa lata temu byłam w zaawansowanej ciąży i mi się nie chciało jechać. Rok temu z niemowlakiem też wolałam dzieci położyć spać o ich zwykłej porze i iść spać. W tym roku w ciąży też wolę się wyspać 😅 ale robię zawsze jakieś dobre jedzenie dla siebie i męża, dzieciom kupujemy tonę balonów, ubieram je w jakieś cekinowe kreacje i włączam im muzykę, żeby miały inny wieczór niż zwykle i wiedziały, o co chodzi w Sylwestra
Mam za soba i Sylwestry w klubach, i domówki, i góry zimą. Może przez to nie mam poczucia straty 😅
No mnie też imprezowanie do nocy aktualnie totalnie nie kreci, bo wiem że jak nie córka, to pies rano wstaje 😅 nasz pies wychodzi o 7 na spacery z mężem w tygodniu, więc w weekend też budzi się jak z zegarkiem w ręku. Taki etap w życiu że wolimy iść szybciej spać i nacieszyć się noworoczną ciszą na spacerze rano 😁
SZKODNIK lubi tę wiadomość
-
To my mamy krótki staż, 4 lata, 3 razem mieszkamy, a w sumie znamy się 7, bo razem pracujemy 😜bez ślubu, teraz z dzieckiem, jak bezbożniki😅
Sylwester w tym roku w domu lub z rodziną. Wątpię, że dam radę do północy 😅w innym przypadku byłaby domówka ze znajomymi, ale cóż 🤷♀️
magdalena321, SZKODNIK, Alex_92 lubią tę wiadomość











