CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzięki dziewczyny za wsparcie❤️ W sumie jeszcze 3tyg temu krwiak „pływał” teraz się wchłania więc nie ma tego złego ale jak się człowiek nastawi, to się później musi wyżalić😂
My krótko razem 3 lata z czego 2 po ślubie😂 oboje po długich 5- letnich związkach i zaręczynach zostaliśmy na lodzie DOKŁADNIE TEGO SAMEGO DNIA. Kilka razy się dosłownie minęliśmy - mój mąż był w hotelu obok na wakacjach w Grecji (lecieliśmy jednym samolotem) i dwa razy się minęliśmy na szlakach w Tatrach (oczywiście nie zauważyliśmy się, to wyszło jak już się poznaliśmy NA TINDERZE). Zaczęliśmy pisać w Wigilię i jak M mi wysyłał zdjęcia swojej rodziny to zażartowałam do mamy „spoko rodzina, a wżenię się w nią” - rok później ich zapraszaliśmy na ślub cywilny, który wzięliśmy w Sylwestra😂
przygodami66, Klaudek11, Alex_92, Elza1234, Herbaciana, Revolutionary , amoze lubią tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
To myśmy mieli wspilny pokój w schronisku w Tatrach,spał łóżko obok😅HejAnku🌸 wrote:Dzięki dziewczyny za wsparcie❤️ W sumie jeszcze 3tyg temu krwiak „pływał” teraz się wchłania więc nie ma tego złego ale jak się człowiek nastawi, to się później musi wyżalić😂
My krótko razem 3 lata z czego 2 po ślubie😂 oboje po długich 5- letnich związkach i zaręczynach zostaliśmy na lodzie DOKŁADNIE TEGO SAMEGO DNIA. Kilka razy się dosłownie minęliśmy - mój mąż był w hotelu obok na wakacjach w Grecji (lecieliśmy jednym samolotem) i dwa razy się minęliśmy na szlakach w Tatrach (oczywiście nie zauważyliśmy się, to wyszło jak już się poznaliśmy NA TINDERZE). Zaczęliśmy pisać w Wigilię i jak M mi wysyłał zdjęcia swojej rodziny to zażartowałam do mamy „spoko rodzina, a wżenię się w nią” - rok później ich zapraszaliśmy na ślub cywilny, który wzięliśmy w Sylwestra😂
HejAnku🌸, Alex_92, amoze lubią tę wiadomość
-
magdalena321 wrote:To ja też jestem team domówka albo właśnie kocyk kanapa tv 😋
W zeszłym roku byliśmy na 18stce w sylwestra u córki mojej szwagierki z Włoch, przylecieli do Polski na święta zostali na sylwka i przy okazji młodej zrobiła urodziny 🤩
W tym roku ja zdecydowałam że zostajemy w domu, może jak sąsiedzi będą w domu to wpadną na chwileczkę ale raczej nic nie organizujemy. Nie chce mi się też latać i szykować wszystkiego dla gości. Chyba 3 lata temu tak było że robiliśmy dla sąsiadów i rodzeństwa i było nas sporo, stoły krzesła przygotowania itd i finalnie wszyscy poszli o 1.00, mój mąż wypił sobie i poszedł spać a ja do 3.00 w nocy właściwie trzeźwa bo mało wypiłam zdążyłam posprzątać puścić 2 razy zmywarkę i iść spać 😜 rano hrabia wstał to był w szoku czy to krasnoludki posprzątały w nocy 😅
Szkodnik co do faceta psychopaty, to współczuję bo mój ex mąż to moze nie psychopata ale był straszny agresor nerwus narcyz wpatrzony w siebie, no dramat. Finalnie 3 lata po ślubie się rozwiedliśmy. No i niestety brzydka prawda że w tym wypadku córka nas rozdzieliła a nie scaliła. Na prawdę, ale akurat cieszę się że to się tak potoczyło bo okazało się że nie nadaje się na ojca w ogóle, teraz córka ma 9 lat i on od roku od grudnia 2023 nie widział dziecka ani razu, nie pisze nie dzwoni nie interesuje się tylko przelewa automatycznie alimenty na konto i tyle. Jest mi trochę przykro jako matce ale moja córka o nim nie mówi, nie pyta, jakby nie istniał także ja też nie zaczynam tego tematu i mam nadzieję że on się już nie odezwie po prostu… 🙂🙂
U mnie nie było agresji, ale tzw " złota klatka". Firma, gwiazdki z nieba, śledzenie... teraz mam biednie ale spokojnie. -
Ja jestem team domówka i kocyk. Zdążyłam się na imprezować w sylwestra i w inne dni 🙃. Rok temu byliśmy na imprezie rodzinnej na wielkiej sali z tańcami. W tym roku myślę, że chwilę do rodziny, a później kocyk i tv.
Co do spania to już ostatnio pisałam, że też łatwo się wybudzam ale w końcu później zasypiam i dosyć długo śpię. Dzisiaj mi się śniło, że żyłam w czasach faraona w takich strojach egipskich chodziłam. Ahahaha skąd te sny -
HejAnku🌸 wrote:Dzięki dziewczyny za wsparcie❤️ W sumie jeszcze 3tyg temu krwiak „pływał” teraz się wchłania więc nie ma tego złego ale jak się człowiek nastawi, to się później musi wyżalić😂
My krótko razem 3 lata z czego 2 po ślubie😂 oboje po długich 5- letnich związkach i zaręczynach zostaliśmy na lodzie DOKŁADNIE TEGO SAMEGO DNIA. Kilka razy się dosłownie minęliśmy - mój mąż był w hotelu obok na wakacjach w Grecji (lecieliśmy jednym samolotem) i dwa razy się minęliśmy na szlakach w Tatrach (oczywiście nie zauważyliśmy się, to wyszło jak już się poznaliśmy NA TINDERZE). Zaczęliśmy pisać w Wigilię i jak M mi wysyłał zdjęcia swojej rodziny to zażartowałam do mamy „spoko rodzina, a wżenię się w nią” - rok później ich zapraszaliśmy na ślub cywilny, który wzięliśmy w Sylwestra😂
Super historia ❤️ -
W temacie sylwestra, planowaliśmy Bal, bo akurat miała być okazja 🙈, ale bobas zmienił plany.
Mamy zaproszenie do znajomych, nota bene to oni najprawdopodobniej będą chrzestnymi i świadkami na ślubie jeśli taki dojdzie do skutku, bo mi nie spieszno 🤣🤣🤣...ale myślę czy to ma sens, skoro ja o 20 idę spać 🤣🤣🤣 -
Hej Anku my też się tak mijaliśmy...nawet razem studiowaliśmy ale na innym roku, przechodziliśmy koło siebie gdzieś korytarzami, mieszkaliśmy też dosyć blisko siebie 🤣 aż w końcu po latach na siebie trafiliśmy na drodze, popatrzyliśmy na siebie i było takie bumm jak grom z jasnego nieba. Tylko, że gdybyśmy może za czasów szkolnych na siebie spojrzeli to nic by z tego nie wyszło. Mieliśmy pewnie przejść jakaś drogę aby się odnaleźćHejAnku🌸 wrote:Dzięki dziewczyny za wsparcie❤️ W sumie jeszcze 3tyg temu krwiak „pływał” teraz się wchłania więc nie ma tego złego ale jak się człowiek nastawi, to się później musi wyżalić😂
My krótko razem 3 lata z czego 2 po ślubie😂 oboje po długich 5- letnich związkach i zaręczynach zostaliśmy na lodzie DOKŁADNIE TEGO SAMEGO DNIA. Kilka razy się dosłownie minęliśmy - mój mąż był w hotelu obok na wakacjach w Grecji (lecieliśmy jednym samolotem) i dwa razy się minęliśmy na szlakach w Tatrach (oczywiście nie zauważyliśmy się, to wyszło jak już się poznaliśmy NA TINDERZE). Zaczęliśmy pisać w Wigilię i jak M mi wysyłał zdjęcia swojej rodziny to zażartowałam do mamy „spoko rodzina, a wżenię się w nią” - rok później ich zapraszaliśmy na ślub cywilny, który wzięliśmy w Sylwestra😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2024, 08:27
HejAnku🌸, Revolutionary lubią tę wiadomość
-
Każda z nas ma jakieś doświadczenia i jakieś fajne wspomnienia, historie, super tak poczytać kto i jak się poznał 🤩
Mój mąż poznał mnie w… sklepie. W sensie ja pracowałam w sklepie, on zaczął tam przychodzić bo pracował w moim rodzinnym mieście, co najlepsze łaził za mną pół roku a ja nie chciałam się z nim spotkać i uciekałam jak tylko go widziałam 👀 w efekcie końcowym jakoś to się stało że spotkaliśmy się i później zaczęliśmy się spotykać regularnie. No ale po drodze przeszliśmy na prawdę dużo… nie było łatwo dojść do tego etapu w którym jesteśmy teraz.
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Hej Anku to my mamy podoba historię z moim mężem. Byliśmy w długich związkach, mieliśmy się pobierać z innymi osobami, ale wszystko się rozpadło i u mnie i u niego, poznaliśmy się krótko po tym. Ślub wzięliśmy równo rok później, żeby było romantycznie, w datę naszej pierwszej rozmowy, zabraliśmy najbliższe rodziny na weekend w fajnym miejscu, było bez nadęcia i bardzo miło, ale widocznie tak miało być i niczego nie żałuję

Wgle piszecie o problemach ze snem. Też dzisiaj się tłukłam w nocy. Za to rano się nie mogłam dobudzić
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny nosicie już takie luźne staniki czy może macie coś do polecenia?
Ja chcę zamówić dziś H&M i myślę o tych
https://zapodaj.net/plik-BgKgJUP0aa
Tylko nie wiem jak one się mają do rozmiaru normalnie jaki na codzień sie nosi. No i czy nie kupie teraz a za chwilę za 2 miesiące będę musiała kupić większe 🫣Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
@ HejAnku trzymaj się tam, kciuki żebyś na kolejbych wizytach usłyszała wyczekiwane wieści

U nas 3,5 roku po ślubie a 8 razem.
My pewnie będziemy fajerwerki oglądać przez okno z łóżeczka
Przed zajściem w ciążę w nocy nie miałam żadnych snów dosłownie jakby przez dwa lata nic mi się nie śniło lub nie pamiętałam po przebudzeniu a teraz codziennie mam sny i doskonale je pamiętam, dziś oczywiscie mi sie śniło, że poroniłam... i tak samo jak u Was jak się przebudze to już ciężko zasnąć
przygodami66, HejAnku🌸, Alex_92 lubią tę wiadomość
🧔👩 30l
👶3l
03.2023 cb 💔
05.2023 poronienie w 9tc 💔
11.2023 cb 💔
01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)
04.2024 badanie na trombofilie
mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
następna ciąża na acardzie i heparynie
17.10 II kreski✊️
28.10 pecherzyk w macicy
14.11 zarodek 1,24cm i ❤
4.12 CRL 3,89cm
12.12 prenatalne
17.02 połówkowe

-
Alex_92 wrote:Lekarz argumentuje to doświadczeniem. Miałam początkowo 0.8 ale po krwawieniu na początku ciąży zwiększył mi dawkę na 2 x0.8. Jedynie co to przychodzi mi na myśl krwiaki które były na początku.
A u nas 11 razem i 5 po ślubie 🙃 Liga mistrzów nas połączyła 😅
Czyli poza krwiakami nie masz trombofilii wrodzonej lub nabytej?
Przepraszam, że tak dopytuje ale pierwszy raz spotkałam się z takim dawkowaniem i mnie to zainteresowało
Alex_92 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Dla nas sylwester to dzień jak codzień, tylko z głupimi fajerwerkami, więc wolimy pozasłaniać rolety, puścić głośno tv albo muzykę, byle się pies nie stresował, bo on momentu jak wystrzelili hukówki bardzo blisko nas na spacerze to takie hałasy raczej wzbudzają w niej strach i się telepie. W zeszłym roku byliśmy nad morzem, północ przespaliśmy, budząc się tylko na chwilę - psisko tak się zawinęło w kołdrę, że ledwo cokolwiek słyszała 🤣 pomijam fakt, że o 21 robię się senna, więc wizyty znajomych nie mają sensu o tej porze 🤣 a jak zasnę o 21 to pewnie po północy i tak obudzę się wysikać 🤣
-
HejAnku🌸 wrote:Ale się wyczekałam i no wieści nie takie jakbym chciała usłyszeć😭 jest lepiej ale wiadomo, że człowiek by chciał w końcu normalności
Dzidzia okej, serduszko bije, mamy 104g Borówki ❤️ krwiak na cóż - zorganizował się, jest przy szyjce ale to wciąż miesiąc jak nie dwa w gojeniu. Mogę spacerować po domu i wychodzić na chwilę z psem ale to koniec szaleństw. Kazala mi bardzo uważać bo jestem już tak daleko, że byłoby żal a szanse żeby donosić ciąże coraz większe - wiem, że powiedziała to żeby mnie posadzić na tyłku bo widać było, że mnie nosi ale marzę żeby usłyszeć w końcu coś pozytywnego.
Chciałabym w końcu na wizycie pogapić się na dzidzię, a nie ciągle analizować tego dziada 😭 musiałam się wyżalić
Kolejna wizyta 27.12 ✊🏻
Odpoczywaj, nakupuj sobie masę ciekawych książek, przeanalizuj jakich klasyków kina nie widziałaś, jak lubisz się uczyć języków to może w te stronę, taki czas też da się wykorzystać!
Mąż niech przynosi Ci dobre jedzonko i opiekuje się dalej
Teraz to taka pogoda, że ani kilogramów śniegu, ani slonca, a na prawdziwa zimę już będziesz wykurowana 😊
HejAnku🌸 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
koktajlowa wrote:@HejAnku Wspieram ❤️
Czy ktoś ma tak jak ja i problemy z zaśnięciem? Jakiś nowy poziom odblokowany 😜 Gorzej bo nie można nic wziąć na to. Chyba to z nadmiaru myśli 🤔
U mnie na odwrót. Im bliżej wizyt to dzień, dwa tak sobie, a po wizytach jakoś spi mi się lepiej :p
Idę spać 22-23 wstaje ok 7-823/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
magdalena321 wrote:U mnie problemu z zaśnięciem wieczorem nie ma ale z zaśnięciem po przebudzeniem w nocy czy nad ranem już tak 🫣
Dziś już się dobrze czuje, chyba te herbatki z cytryną dały radę i rosołek. Głowa też nie boli w końcu, jak nowonarodzona😃
Dziś rzucę luźnym tematem (bo każda z nas przynosi cudowne wieści więc możemy powoli planować świętowanie zakończenia tego dobrego roku😃): SYLWESTER 🍾
Jakie macie plany? Jesteście team domówka ze znajomymi/team impreza na sali/team kanapa kocyk i tv?
O i takie tematy luźne musimy tu wprowadzać, żeby nie fiksować się za bardzo
nie ukrywam po to Was spytałam o staż bo to w sumie takie pozytywne xd
Co do sylwestra, nie mam pojęcia! Rok temu my organizowaliśmy i był super udany. W tym roku jakby któraś z moich 2 najbliższych przyjaciółek organizowała to wpadnę, ale nie będę długo siedzieć.
Co do wyjść to my zwykle domówka lub domek w górach w śniegu ze znajomymi. Co roku była hulaj dusza i co się chce, w tym to raczej oszczędnie xD
Na pewno Team jedzonko to będę ja bo to chyba główna atrakcja w naszym stanie.
Jak uda się na chwilę zobaczyć przyjaciół, rodzinę i zjeść coś dobrego to mi starczy 😄23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
Jadę dzisiaj na piaskowanie zębów i sprawdzenie w jakim stanie są. I zamiast zapisać się gdzieś blisko domu to jadę, aż za granicę czyli do Sosnowca 🤣 nie wiem co mnie podkusilo, jakby dentystow nie było bliżej. Ostatnio jechałam do lekarza 2 h z czego w samych Katowicach w korkach spędziłam 1,5 h.
Wy też macie takie korki w swoich większych miastach?
Właśnie oprócz dentysty mam jeszcze zalecenia iść do okulisty i na EKG. Ciekawe czy na NFZ znajdą dla mnie jakiś w miarę szybki termin do okulisty w ciąży, czy to będzie jak zawsze czyli rok oczekiwania i nie ma co się łudzić tylko zapisać prywatnie. -
Cel95 wrote:O i takie tematy luźne musimy tu wprowadzać, żeby nie fiksować się za bardzo
nie ukrywam po to Was spytałam o staż bo to w sumie takie pozytywne xd
Co do sylwestra, nie mam pojęcia! Rok temu my organizowaliśmy i był super udany. W tym roku jakby któraś z moich 2 najbliższych przyjaciółek organizowała to wpadnę, ale nie będę długo siedzieć.
Co do wyjść to my zwykle domówka lub domek w górach w śniegu ze znajomymi. Co roku była hulaj dusza i co się chce, w tym to raczej oszczędnie xD
Na pewno Team jedzonko to będę ja bo to chyba główna atrakcja w naszym stanie.
Jak uda się na chwilę zobaczyć przyjaciół, rodzinę i zjeść coś dobrego to mi starczy 😄
Noo ja też właśnie staram się podrzucać co mi akurat do głowy wpadnie żeby nie myśleć ciągle i nie analizować tylko oczyścić umysł bo wszystko u każdej z nas jest dobrze i w końcu musimy trochę zluzować! 😜😜😜
Cel95, przygodami66 lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷







