CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
O właśnie czekałam czy u kogoś jeszcze jajka faszerowane będą 🫣 u nas nieważne jakie święta, ale jajka muszą być 🙃Nosa wrote:Pochodzę spod Olsztyna i pierwszy raz słyszę o takiej tradycji, człowiek dowiaduje się nowych rzeczy przez całe życie 🙂
U mnie w domu rodzinnym zawsze zaczyna się od karpia, barszczu i bigosu wigilijnego z samymi grzybami (uwielbiam!), z ciekawostek mama robi pampuchy drozdzowe z kapusta i grzybami oraz z makiem, sa z ciasta drozdzowego, przepis wielopokoleniowy 🙂. My z mężem tworzymy powoli nowe tradycje, zaczęliśmy robić zupe grzybowa taka mocno kremowa, pycha! U teściów za to (pomorskie) nie ma w ogóle bigosu, są za to zupa fasolowo-grzybowa, pierogi z makiem, kapusta i grzybami, jabłkiem (innowacja teściowej, całkiem spoko), jajka faszerowane i wiele rodzajów śledzi.
A tak to zależy u kogo, bo u mojego jednak jest różnica i mamy różne potrawy, a oboje z Lubelskiego. U mnie nigdy nikt nie robił grzybowej, za to obowiązkowo barszczyk z grzybami. Do tego mnóstwo śledzi, sałatka jarzynowa, bigos, rybka po grecku i pierogi z kapustą i grzybami. Fajnie, że u teściów wjeżdżają nowości co święta, bo szwagierka lubi eksperymentować i zawsze pojawi się coś nowego ( co w dodatku dobrze smakuje). Powiem wam, że tak jak poczytałam o tych daniach to znowu jestem głodna 🫣 nie to, że niedawno jadłam, ale wyobraźnia dobrze działa. -
A mogę zapytać z której Gamety?Nosa wrote:IgM (-) IgG (+) – wirus uśpiony, nabyta odporność
masz odporność.
Dostałam telefon z Gamety gdzie robiłam USG prenatalne i PAPPA, mieli dzwonic jak wyniki będą słabe, umówili mnie do genetyka na 2.01. Widziałam wyniki PAPPA na koncie diagnostyki, gdyby nie to, ze USG wyszło super i NIFTY też to bym się zmartwiła, ale stresik mały i tak został wywołany takim telefonem. To może tylko być dlatego, ze mi ryzyka pośrednie np powychodziły, ale chciałoby się raz mieć wszystko dobrze. Nie ma spokoju! -
Ja miałam rozmowę z genetykiem właśnie przez pośrednie ryzyka. Babka nie powiedziała mi nic nowego czego bym nie wiedziała: że to wiek, że mogę zrobić dodatkowy test, bla bla, że do połówkowych mogę czekać, bo usg wyszło super🙄Nosa wrote:IgM (-) IgG (+) – wirus uśpiony, nabyta odporność
masz odporność.
Dostałam telefon z Gamety gdzie robiłam USG prenatalne i PAPPA, mieli dzwonic jak wyniki będą słabe, umówili mnie do genetyka na 2.01. Widziałam wyniki PAPPA na koncie diagnostyki, gdyby nie to, ze USG wyszło super i NIFTY też to bym się zmartwiła, ale stresik mały i tak został wywołany takim telefonem. To może tylko być dlatego, ze mi ryzyka pośrednie np powychodziły, ale chciałoby się raz mieć wszystko dobrze. Nie ma spokoju!
KarolaKinga, SZKODNIK lubią tę wiadomość
-
Tego się właśnie spodziewam, ale wiecie jak to jest. Nie dostajesz opisu tylko wiadomość telefoniczną, ze Cię kierują do genetyka. Mówię, gdyby nie to, że sama widziałam i słyszałam komentarze podczas USG, że te nifty, no to jest zawał murowany. Podnoszą ciśnienie niepotrzebnie człowiekowi.Nineq wrote:Ja miałam rozmowę z genetykiem właśnie przez pośrednie ryzyka. Babka nie powiedziała mi nic nowego czego bym nie wiedziała: że to wiek, że mogę zrobić dodatkowy test, bla bla, że do połówkowych mogę czekać, bo usg wyszło super🙄
A Gameta w Gdyni
Elza1234 lubi tę wiadomość
-
To była dla mnie nowość te jajka, u nas się nigdy nie robiłoAlex_92 wrote:O właśnie czekałam czy u kogoś jeszcze jajka faszerowane będą 🫣 u nas nieważne jakie święta, ale jajka muszą być 🙃
A tak to zależy u kogo, bo u mojego jednak jest różnica i mamy różne potrawy, a oboje z Lubelskiego. U mnie nigdy nikt nie robił grzybowej, za to obowiązkowo barszczyk z grzybami. Do tego mnóstwo śledzi, sałatka jarzynowa, bigos, rybka po grecku i pierogi z kapustą i grzybami. Fajnie, że u teściów wjeżdżają nowości co święta, bo szwagierka lubi eksperymentować i zawsze pojawi się coś nowego ( co w dodatku dobrze smakuje). Powiem wam, że tak jak poczytałam o tych daniach to znowu jestem głodna 🫣 nie to, że niedawno jadłam, ale wyobraźnia dobrze działa.
I też tak u teściów jest, ze na każde święta. A ja lubię jajka
więc to spoko!
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Nosa wrote:IgM (-) IgG (+) – wirus uśpiony, nabyta odporność
masz odporność.
Dostałam telefon z Gamety gdzie robiłam USG prenatalne i PAPPA, mieli dzwonic jak wyniki będą słabe, umówili mnie do genetyka na 2.01. Widziałam wyniki PAPPA na koncie diagnostyki, gdyby nie to, ze USG wyszło super i NIFTY też to bym się zmartwiła, ale stresik mały i tak został wywołany takim telefonem. To może tylko być dlatego, ze mi ryzyka pośrednie np powychodziły, ale chciałoby się raz mieć wszystko dobrze. Nie ma spokoju!
Hej, jeśli cie do genetyka zapisali to raczej są ryzyka wysokie, jak u mnie. Wydaje mi się, że przy pośrednich nie umawiają. Ja dzisiaj u genetyka już byłam, no ale za dużo nowych rzeczy się od niego nie dowiedziałam. -
nick nieaktualnyTeż tam robiłam, ale ja na wyniki jeszcze czekam (dzwoniłam dzisiaj to nie ma). Byłam u dr Ch. To bialko Pappa wyszło mi 7,91 IU/l i tak jestem ciekawa co z tego wyniknie (wartość jest wyższa niż widelki)Nosa wrote:Tego się właśnie spodziewam, ale wiecie jak to jest. Nie dostajesz opisu tylko wiadomość telefoniczną, ze Cię kierują do genetyka. Mówię, gdyby nie to, że sama widziałam i słyszałam komentarze podczas USG, że te nifty, no to jest zawał murowany. Podnoszą ciśnienie niepotrzebnie człowiekowi.
A Gameta w Gdyni
-
No i jaki dalszy plan? Coś Ci doradził? Bo jestem ciekawa jaki jest sens tego spotkania przy takich wynikach innych badań. Jak u Ciebie było, przypomnisz? Na USG itd.kasssia wrote:Hej, jeśli cie do genetyka zapisali to raczej są ryzyka wysokie, jak u mnie. Wydaje mi się, że przy pośrednich nie umawiają. Ja dzisiaj u genetyka już byłam, no ale za dużo nowych rzeczy się od niego nie dowiedziałam.
-
Ogólnie polecam sobie założyć jeśli nie masz konto na Diagnostyce. Wszystko widać dużo szybciej niż np sms przyjdzie czy coś. Mam pakiet w Luxmedzie i jak robię badania krwi to zawsze tam widzę wyniki - mają jeden Lab, właśnie w Gdyni.AgnieszkaW wrote:Też tam robiłam, ale ja na wyniki jeszcze czekam (dzwoniłam dzisiaj to nie ma). Byłam u dr Ch. To bialko Pappa wyszło mi 7,91 IU/l i tak jestem ciekawa co z tego wyniknie (wartość jest wyższa niż widelki)
-
Ja dziś 14tc skończony i raz za jakiś czas czuję takie „puk” pod pępkiem, takie jakby rybki w brzuchu jakby mnie coś musknęło lekko i później spokój. Wy też coś takiego macie? Czy mi się zdaje?
SZKODNIK, Kindziukowa lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Nosa wrote:Ogólnie polecam sobie założyć jeśli nie masz konto na Diagnostyce. Wszystko widać dużo szybciej niż np sms przyjdzie czy coś. Mam pakiet w Luxmedzie i jak robię badania krwi to zawsze tam widzę wyniki - mają jeden Lab, właśnie w Gdyni.
AgnieszkaW ja chodzę do dr Ś., ale on jest na tyle specyficzny, że nie wyobrażam go sobie jako prowadzącego, więc znalazłam inną babeczkę prywatnie.
Sama siebie zacytowałam...
o 15 dzisiaj odcięło mnie jakby mi ktoś baterie wyjął, dawno już nie miałam tego. Trzy godziny nie byłam w stanie się podnieść
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2024, 19:30
-
Kkk77 wrote:Ja z tradycyjnych dań na wigilię nie lubię totalnie nic xD i już i babcia i mama są przyzwyczajone, że mama robi łososia oprócz karpia, a babcia pierogi ruskie oprócz tych kapuściano-grzybowych, najchętniej na wigilię zrobiłabym pizzę albo lasagne 🤣 pod tym kątem jestem beznadziejna 🤣 najlepiej mi idzie pieczenie (i jedzenie) świątecznych ciast, więc wjedzie babka piernikowo - czekoladowa i może jak mi starczy energii i zapału to pierniczki 🤣 ale mam mojego kochanego, znienawidzonego przez wielu thermomixa to robienie ciast akurat idzie szybko i sprawnie 🙈
Czemu znienawidzony? Ja uwielbiam:) odkąd mamy jest prościej. Bez dziecka lubiłam sama pichcić ale przy dzufcku theemomix lub inny robot ratuje obiady. Bo co coś gotowałam to mama kupa, mama jesc, mama pic, mama krolik uciekł na górę itp. A tak to można zawsze przerwać i biec:p
Ja też niewiele dań wigilijnych lubię. W sumie to tylko barszxz z krokietami ale bez grzybów tylko pieczarkowe i kutia i pierniczki. Koniec:) rybę też zawsze mamy druga oprócz karpia zwykle sandacz lub dorsz.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2024, 20:16
-
HejAnku🌸 wrote:Wysłałam męża dzisiaj po DANONKI i ciasteczka listki 😂 cudownie mieć zachcianki
ALE czy żółte danonki zawsze były bananowe? Smak tych czerwonych pamiętam ale te bananowe to był taki zonk
Nie, były zdecydowanie waniliowe😆23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
magdalena321 wrote:Ja dziś 14tc skończony i raz za jakiś czas czuję takie „puk” pod pępkiem, takie jakby rybki w brzuchu jakby mnie coś musknęło lekko i później spokój. Wy też coś takiego macie? Czy mi się zdaje?
Ja jeszcze nieskończony 14. Jeszxze nie czuje. Poprzednio gdzieś w okolicach 15 poczułam. Uczucie jak mówisz. To może być to ale niekoniecznie. Bardzo wczrsnie jeszcze:)Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2024, 20:18
-
nick nieaktualnyJa chodzę do S., ale nie prowadzi ciaży i też znalazłam babeczkę prywatnie. Mam konto na diagnostyce, dlatego widzę wyniki z krwi, ale nie mam jeszcze wyników skorelowanych (krew + USG). Nie wiem u kogo byłaś na prenatalnychNosa wrote:AgnieszkaW ja chodzę do dr Ś., ale on jest na tyle specyficzny, że nie wyobrażam go sobie jako prowadzącego, więc znalazłam inną babeczkę prywatnie.
Sama siebie zacytowałam...
o 15 dzisiaj odcięło mnie jakby mi ktoś baterie wyjął, dawno już nie miałam tego. Trzy godziny nie byłam w stanie się podnieść 
. Ja miałam 9.12 i czekam właśnie na obliczenie tych ryzyk
-
nick nieaktualnyO nie...smak dzieciństwa.. lody z danonkow. Mój chlop poszedł na kosza, więc zanim wroci to ja już będę spałaHejAnku🌸 wrote:Wysłałam męża dzisiaj po DANONKI i ciasteczka listki 😂 cudownie mieć zachcianki
ALE czy żółte danonki zawsze były bananowe? Smak tych czerwonych pamiętam ale te bananowe to był taki zonk
może to i lepiej
-
Hejo nadganiam dzisiejsze wiadomości 🙈 my jedziemy do teściowej i robię piernik, sałatkę śledziową i kompot z suszu. I przy okazji pytanko, robicie sałatkę śledziową z burakami? 😅
Dzisiaj miałam kontrolną wizytę, bejbik rośnie chociaż miałam trochę mikro zawał, że się w ogóle nie ruszał ale na końcu zaczął machać nogą i uspokoił matkę. A i ostatnio na usg co mówili że dziewczynka tak teraz już siurek wyskoczył oficjalnie 😅 odebrałam wyniki pappa i ryzyka niskie. ❤️Zapisałam się już na 2 prenatalne. Przeraża mnie jak ten czas zasuwa 🙈
A co do cukrzycy ciążowej miałyście racje, z palca miałam 97 a z żyły 86, także na razie mam spokój i musiałam się nagrodzić czekoladką 🫣
przygodami66, LaMia, Truuskaawka, Nosa, KarolaKinga, Alex_92, Cinia95, amoze, Revolutionary lubią tę wiadomość













