CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
asiun wrote:Uwierz mi, że lepiej tak niż w drugą stronę. Moja córka bardzo słabo z kolei przybierała i to dopiero był stres.
Ciesz się że dzieciątko rośnie 🙂.
U mnie teraz młody tydzień do przodu i jestem mega szczęśliwa z tego powodu i nie rozkminiam dlaczego 😁
Masz rację gorzej by było w drugą stronę 😮. Moja córka prawidłowo dlatego przy tej ciąży tak mnie to zastanawiało 🙂
asiun lubi tę wiadomość
-
Dokładnie to samo miałam napisać, nie jesteśmy żadna grupą reprezentatywną w stosunku do populacjiHejAnku🌸 wrote:Ja miałam taki moment podczytując forum, że właśnie się przeraziłam jak dużo jest późnych poronień. A z drugiej strony racjonalnie patrząc jesteśmy na forum, na które raczej trafiają kobiety z trudną przeszłością/ problemami więc wiadomo, że mamy tu „natłok”. Patrząc na statystyki wcale nie ma tego aż tak dużo.
My robimy co w naszej mocy i uważam, że jesteśmy w tym świetne! A to na co nie mamy wpływu musimy przyjąć na klatę ❤️
tu jest zgromadzenie babeczek po przejściach, więc nie ma co brać tego za jakąkolwiek statystykę i być dobrej myśli. Mówię to jako osoba, która uwielbia pisać czarne scenariusze i w tym czuję się jak ryba w wodzie także nie wiem czy ciąża zmienia ludzi czy jak 😅🤣
Ami31, eeemakarena, Alex_92 lubią tę wiadomość
Ona: 34
monitoring cykli ok
histeroskopia ok
sonoHSG ok
AMH 02.24: 2,32 09.24: 1,27
On: 37
mali żołnierze w opłakanym stanie
teratozoospermia
11.2021 ciąża poroniona
01.2023 początek diagnostyki
05.2024 rozpoczęcie procedury
2.06 start 💉
7.06 monitoring
10.06 monitoring
12.06 monitoring
14.06 punkcja
pobrano 7🥚 do zapłodnienia nadawały się 4🥚
19.06 mamy 1 zarodek: 4BA❄️
15.07 FET ❌
27.09 naturalny cud, beta1460mIU/ml
30.09 beta 4823mIU/ml
10.10 mamy serduszko ❤️🥰
💙

-
Karola3xJ:D wrote:
Co do obaw w ciąży......nie jestem w stanie czasami tu wytrzymać jak widzę jak się ludzie nakręcają z nudów. Mam wrażenie że czasem ktoś sobie siedzi w domu i nagle wpada na pomysł żeby zamieszać na wątku i walnąć ponury temat. Ja tam mogę rozmawiać o śmierci,poronieniu i umieraniu ciężarnych. Żaden problem...Ale nakręcanie się jakimiś niczym nie popartymi bzdurami...nie lubię głupoty ludzkiej. Mam alergię.
Też mam czasem takie wrażenie, dlatego długo mi się nie chciało tutaj oddzywać, chociaż śledzę wątek od samego początku.
Ja się zestresowałam dosłownie tylko raz tym ryzykiem preeklampsji i ogólnie mi się wydaje, że mnie pomaga po pierwsze praca a po drugie joga (lub inne lekkie ćwiczenia rozluźniające) na takie nie nakręcanie się, po prostu nie mam na to czasu, bo siedzę te 8 godzin a jak wrócę to muszę oganrąć dom itdz czasem jeszcze idę na tą jogę a wieczorem to już padam koło 22 i śpię jak zabita.
Cel95, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Blackapple ja jak Ty, nad wieloma tematami w tej ciąży nie mam czasu się zastanowić. Praca, dzieci, teraz jeszcze święta za pasem, to wszystko pochłania tyle uwagi, że ja naprawdę nie wiem jak bije serce mojego dziecka albo jaki mam tydzień i dzień ciąży dokładnie 😅 szczerze, wiem to tylko w dzień wizyty, ale tak pod pewnymi względami jest prościej, jak byłam w pierwszej ciąży, był covid, dużo siedziałam sama w domu też zdarzalo mi się zestresować jakąś pierdola, co totalnie nie było zdrowe. Dlatego myślę, że tu naprawdę kluczowe jest jakieś wsparcie, pasje, hobby, bo można się łatwo poddać lękom i pogubić
Przygodami właśnie jestem tą osobą, co odczuwa czasem zmiany pogody. Licze, że jak te wichury przejdą to i te bóle głowy miną 👌Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2024, 09:33
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Truuskaawka wrote:Dzisiaj prenatalne 😱 Wcześniej byłam spokojna,ale dzisiaj od rana zaczęłam się stresować 🙈 Dobrze ze wizyta na 10 to mam nadzieję że czas szybko zleci...
trzymam kciuki!
Truuskaawka lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Elza1234 wrote:Ja w piątek mam

To Trzymamy kciuki, na pewno będzie dobrze bo już robiłaś nifty
Elza1234 lubi tę wiadomość
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
amoze wrote:@koktajlowa - u mnie ryba po grecku to polędwiczki z dorsza, kupuje je w Lidlu, są odpowiednio grube i jak się dobrze usmaży to są soczyste a nie cienkie jak papier ścierny :p i zawsze dodaje do nich Sól i pieprz cytrynowy; nic więcej

Powodzenia na prenatalnych, życzę Wam tego abyście miały małe, wielkie prezenty od swoich dzieciaczków 🎁❤️
Miłego dnia dla Was, niech będzie lepszy niż wczorajszy
Tak właśnie lidl ma super dorsza i resztę mrozonych ryb też i z minimalna glazura.
Alex_92, amoze, koktajlowa lubią tę wiadomość
-
HejAnku🌸 wrote:Ja miałam taki moment podczytując forum, że właśnie się przeraziłam jak dużo jest późnych poronień. A z drugiej strony racjonalnie patrząc jesteśmy na forum, na które raczej trafiają kobiety z trudną przeszłością/ problemami więc wiadomo, że mamy tu „natłok”. Patrząc na statystyki wcale nie ma tego aż tak dużo.
My robimy co w naszej mocy i uważam, że jesteśmy w tym świetne! A to na co nie mamy wpływu musimy przyjąć na klatę ❤️
Dokładnie, skoro tamto forum jest o poronieniach w okolicach 20 tygodnia to wiadomo że będą tam tylko takie osoby. Jakby była grupa dla nie wiem, osób bez nóg, to byłyby tam same takie osoby, to chyba normalne i wtedy się może wydawać że takich osób jest dużo, ale gdyby spojrzeć szerszym okiem to jednak nie. Jak napisała Cel, statystyka nie bierze się znikąd 🤷♀️
Ja tez jestem zdania że nie ma co się zamartwiać na zapas i szukać dziury w całym, skoro lekarze mówią że jest ok to trzeba w to wierzyć. Równie dobrze przy wyjściu z domu może nas walnąć samochód - czy któraś z tego powodu siedzi zamknięta w chacie na cztery spusty? Nie można dać się zwariować... Wiadomo, że człowiek już do końca życia będzie się martwił o te małe życia które właśnie w nas rosną, ale tak naprawdę co to zamartwianie da? Trzeba trochę sobie odpuścić i podchodzić do tego ze zdrowym rozsądkiem. A jeśli kogoś naprawdę tak dręczą czarne myśli itd, to na bym serio zalecała wizytę u jakiegoś polecanego specjalisty. Buzują w nas mega hormony, dzieją się takie zmiany z naszym organizmem, że czasem lepiej poprosić o pomoc, bo w ciąży jakieś depresje czy coś są naprawdę nierzadkie... Zróbcie coś dobrego dla siebie dziewczyny, tworzycie małego człowieka który czuje Wasze emocje, dajcie mu miłość i spokój, pogłaskajcie brzuszki, powiedzcie im jak ich kochacie, odpalcie sobie dobry serial albo film i cieszcie się nadchodzącymi świętami 🫂
Ja po wczorajszych badaniach odetchnęłam z ulgą. Wiadomo, że przed drugimi prenatalnymi też będę się trochę stresować, ale jeśli na tą chwilę lekarz nie widział żadnych nieprawidłowości (a to naprawdę dobry specjalista, z certyfikatami, ordynator oddziału na którym leżałam w szpitalu) to ja mu wierzę i przestaję się martwić.
No i nie mogę się napatrzeć na to nasze zdjęcie, to naprawdę moje dziecko 🥹🥹 Na samą myśl chce mi się płakać 🥹
Elza1234, Alex_92, Lauraa, Cel95, KarolaKinga, Cinia95 lubią tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Dziękuje dziewczynyTanashi wrote:Właśnie, Kasia daj znać jak z tym burgerem, wszystko oki u Ciebie?

Póki co jest OK. Normalnie też bym zgoniła na ciążę, ale ja nie mam aktualnie mięsowstrętu
Do tego ta anemia z wczoraj, postanowiłam, że inwestuje w wołowine 🤣
Do tego kolega, który to jadł, też stwierdził, że coś było z tym burgerem nie tak, no i podobno kelnerka namawiała go na ten rodzaj mięsa, więc wiadomo co to oznacza w restauracji = zalega im i trzeba sie pozbyć. Ja później przyszłam i tego nie słyszałam. No ale mocno go wysmażyli (możliwe, że właśnie dlatego, że nie był najświeższy).
No ale póki co jest OK, tego sie trzymajmy. Ja dzisiaj pierwszy raz od chyba pół roku idę do biura
-
Dzień dobry TVN? 🫣 też oglądam 😅 właśnie dzisiaj mam plan się wziąć za śledzie. Ktoś jeszcze robi samodzielnie?amoze wrote:A tak w ogóle w ciąży to powinien być zakaz oglądania tv śniadaniowej i tego co gotują 😅
Właśnie idę do sklepu po śledzie i mam nadzieję, że będą mega octowe i z dużą ilością cebuli i najważniejsze, że znajdę jeszcze ciepłą kajzerkę do nich 🥹
Śniadanie mistrzów 🤣
amoze lubi tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:Ja wam jeszcze tyle powiem ode mnie
Nas na tym forum jest kilkaset. Kilkaset wśród setek tysięcy ciężarnych.
Więc nie ma co wyciągać statystyk spośród nas bo są niemiarodajne
no i z tym naukowymi statystykami też różnie bywa, nie zawsze się pokrywa z praktyką.
mnie np. mój lekarz bardzo przekonał kiedy mówił, że te statystyki odnośnie powikłań po amnio są zaniżone ze względu na to, jak te badania były robione i nijak mają się do realnych warunków zabiegów. mi dużo daje dla głowy, że wybieram (wg mojej wiedzy) dobrych lekarzy - oni poza tą wiedzą naukową mają też realną praktykę i dlatego im ufam, a nie badaniom, które przeczytałam, ale których pewnie do końca nie rozumiem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 grudnia 2024, 10:07
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Ami31 wrote:Cieszę się twoim szczęściem 🥰. Powiem ci, że ja mam podobnie wiele lat się starałam in vitro, leki , zabiegi, lekarze i jak teraz jestem w ciąży po tylu latach i staraniach to po prostu nie wierzę.
to ja nie mam takiej historii jak Ty, ale zupełnie rozumiem, że odczucia mamy te same 🫂 Myślę że łatwiej będzie nam w to uwierzyć jak już zaczną nas kopać te dzieciaczki, wtedy to będzie bardziej "namacalne"
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...












