CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Cel95 wrote:Nie, ja mam 1.3 więc więcej niż Ty, Niedojrzałe granulocyty się podnoszą w ciazy i to normalne
Żeby Ci udowodnić to badałam Crp i mam poniżej 1 więc żadnej infekcji :p inne parametry też spoko
No i nie mam kataru ani niczego, czuje się ok
Aaa rozumiem już się martwiłam że to coś oznacza, dzięki 😅😁Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
HejAnku pisałaś o oddawaniu moczu - ja dzisiaj tez byłam oddać krew i mocz do badań i o 4:30 obudziłam się kolejny już raz z taaaakim ciśnieniem że mówię nie ma szans, nie dotrzymam do rana. ii stwierdziłam że trudno, idę, bo nie zasnę już wcale, więc poszłam ale napiłam się sporo jeszcze i poszłam do laboratorium trochę później bo dopiero o 9 🤷♀️ Jak wyjdzie coś nie halo w wynikach to najwyżej powtórzę 🤷♀️
No i oczywiście po tej 4 już zasnąć nie mogłam, z godzinę chyba walczyłam a jak zasnęłam do mojemu budzik zadzwonił, później znowu przysnęłam i jak mi budzik zadzwonił to miałam najlepszy sen... a w ogóle już drugi raz ostatnio miałam erotyczny sen 😶🙊 To chyba prawda co z tym mówią w ciąży 😄 Macie też taki "objaw"? 😄
widzę nie tylko ja zmagam się z bólem pleców 😫 Mam wrażenie że jest coraz gorzej... Ból kości ogonowej i z lewej strony pleców, a najgorzej jest jak wstaję ten pierwszy moment, jakby mnie prądem razili 😫 Muszę też zacząć ćwiczyć. Macie jakieś sprawdzone ćwiczenia z neta dla ciężarnych?
Dziewczyny gratuluję wszystkich udanych wizyt! 😍
Kindziukowa - Twój sen przebił wszystko 🤣 Myślę że powinien być nr 1 na naszej liście top durnych snów w ciąży 🤣
Kindziukowa lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Mnie wszystkie koleżanki mówią: poczujesz kiedy przestać spać na plecachKkk77 wrote:Dziewczyny a jak to jest w końcu z tym spaniem na plecach? Bo ja jestem z tych dziwnych ludzi, którym tak się śpi najlepiej, a są głosy, że to niewskazane a z drugiej że póki nie odczuwa sie dyskomfortu to ok i ja już nie wiem 🥲🥲🥲🥲🥲🥲🥲🥲
Póki co zdarza mi się tak w nocy budzić i nie przejmuje się tym za bardzo
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Kkk77 ja na przykład już nie śpię na plecach i wgle za długo nie leżę, bo zaczyna mnie boleć głowa, więc ewidentnie mi coś tam uciska. O dziwo, nie jest to niekomfortowe spać na boku, choć ja właśnie zwykle zawsze śpię na plecach. No ale teraz po prostu nie jestem w stanie nawet dłużej tak poleżeć.
Co do bólu pleców, bardzo współczuję. Wiem, że i mnie to może dolegać na końcówce, bo w poprzednich ciążach tak miałam, więc cieszę się, że na razie jest ok. Chyba gimnastykowanie się przy codziennym ogarnianiu dzieci robi swoje, bo na razie tylko raz w nocy bolał mnie tak konkretniej brzuch, a tak to jakoś się kręci. Oby jak najdłużej 😅
Za to moje przeziębienie nie odpuszcza i dziś zamiast pracować całe popołudnie przespałam. Cały dzień mega słabo się czułam, więc mąż zabrał dzieciaki i mogłam sobie odpocząć.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2025, 21:28
Kkk77 lubi tę wiadomość
-
Ja pamiętam w pierwszej ciąży że poczułam żeby przestać spać na plecach jak poszłam na rzęsy do koleżanki położyłam się na tym łóżku i po iluś minutach zaczęło mi być słabo i traciłam oddech jakby mnie odcinało 😳 to były jaja dopiero. Wtedy się kapłam że leżąc na plecach chyba ta ciężka macica uciska coś.
Teraz lekko śpię jeszcze na plecach choć rzadko. Raczej na jednym lub drugim boku bo jakoś tak mi wygodniej zawsze było i zawsze na tych bokach najczęściej spałam. A na brzuchu to nigdy nie spałam 😝
Kkk77 lubi tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Ja śpię jak śpię. Na plecach,na brzuchu ,na bokach. Nie przejmuje się tym. Jak zacznę czuć dyskomfort to się ciało zacznie buntować samo.
Co do zoddawania moczu do badania to ja jestem niesforny pacjent. Sikam po 6-7 razy w nocy. Mocz często jest rozwodniony. Ale jak jest infekcja to wyjdzie. Nie ma cudów. Krew też oddaje po lekkim śniadaniu. Nie jeżdżę na czczo. W życiu 😅 ostanio nie wiedziałam że mam zlecona glukozę ale była chyba 97 więc luz.
WPolsce to aktuja tych ludzi badaniami na czczo niepotrzebnie. Na ostrym mało kto jest na czczo i zawsze wyjdzie jak ma wyjsc.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2025, 21:33
Gusia_, Kkk77, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Karola w pierwszej ciąży to bylo moje odkrycie życia, że mogę coś przekąsić przed morfologią. Wtedy jeszcze chyba tabletki na mdłości nie były zbyt popularne u nas. Siostra mnie oświeciła. Ale ja zawsze badam też hormony tarczycy i zaraz po badaniu biorę euthyrox, który trzeba na pusty żołądek, stąd najczęściej i tak jadę na głodniaka. Tarczycowe dziewczyny zrozumieją 😅 Choć może to za duże słowo, ze głodna, bo jak sobie zjem dzień przed badaniem coś przed samym snem, po 22.00, to nie ma rano tragedii, także polecam przed badaniami późne kolacje jak ktoś też bierze euthyrox po pobraniu i czeka ze śniadaniem, żeby się wchłonął
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2025, 21:38
amoze, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
dziewczyny mam moje wyniki badań z dzisiaj i ogólnie kilka rzeczy mam tak na granicy powiedzmy, ale dwie mnie zastanawiają. Możecie spojrzeć? Znacie się na pewno lepiej niż ja...
https://zapodaj.net/plik-lNpo0nvOPF
I jeszcze PH moczu ma 7.5 a zakres jest do 7🤔2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
To chyba lepiej go brać na noc,kolację zjeść np o 20 a eutyrox o 23. I rano można na spokojnie coś przekąsićGusia_ wrote:Karola w pierwszej ciąży to bylo moje odkrycie życia, że mogę coś przekąsić przed morfologią. Wtedy jeszcze chyba tabletki na mdłości nie były zbyt popularne u nas. Siostra mnie oświeciła. Ale ja zawsze badam też hormony tarczycy i zaraz po badaniu biorę euthyrox, który trzeba na pusty żołądek, stąd najczęściej i tak jadę na głodniaka. Tarczycowe dziewczyny zrozumieją 😅 Choć może to za duże słowo, ze głodna, bo jak sobie zjem dzień przed badaniem coś przed samym snem, po 22.00, to nie ma rano tragedii, także polecam przed badaniami późne kolacje jak ktoś też bierze euthyrox po pobraniu i czeka ze śniadaniem, żeby się wchłonął
-
To nic nie znaczy. Wszystko masz okej.Revolutionary wrote:dziewczyny mam moje wyniki badań z dzisiaj i ogólnie kilka rzeczy mam tak na granicy powiedzmy, ale dwie mnie zastanawiają. Możecie spojrzeć? Znacie się na pewno lepiej niż ja...
https://zapodaj.net/plik-lNpo0nvOPF
I jeszcze PH moczu ma 7.5 a zakres jest do 7🤔
Pewne normy dopuszczają odchylenia. Pewne nie. Np to nasze crp, normy raczej są do 5,jak ktoś ma 6-7 to nie znaczy nic. Za to jak.ktos prokalcytonine zamiast 0,5 ma 1 to już lipa.
Leukocyty w moczu jak zamiast 5 jest 8 to też nie znaczy nic. Rozmaz z morfologii też dopuszcza duże rozjazdy. To się musi wszystko zgrywać w całość w rozmazie . Jeden lekki odchył nie znaczy nic. Ja na rozmaz to ledwo zerkam jak nie ma jakiś dużych odchyleń. Ale to takich walących po oczach.
Na dobranoc dowiedzieliśmy się,że dziecko z którym we wtorek bawił się nasz syn (no i my bo byliśmy u znajomych) ma sepsę. Ale myślę że jesteśmy już raczej bezpieczni. Oby. Nim zejdą jego posiewy krwi to zejdzie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2025, 21:56
-
Revolutionary ja znowu pamiętałam Twoje „kilka kropel” bo chciałaś złapać środkowy mocz i się stresowałam jak głupia 😂 ale na szczęście tym razem wszystko poszło dobrze
Co do snów erotycznych to dla mnie już standard w tej ciąży, męczy mnie zakaz seksu przez krwiaka ale w żaden sposób tego nie przeskoczę 🤷🏼♀️
Revolutionary lubi tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
A co do spania - ja całe życie spałam na brzuchu i mniej więcej od 10 tygodnia przestałam ale głównie ze względu na szanownego pana krwiaka, żeby go przypadkiem nie rozdrażnić moim niefrasobliwym zachowaniem 😂
Przez chwile się katowalam żeby spać tylko na lewym boku bo najzdrowiej ale walnęłam się w łeb z głupoty i śpię na bokach, jak się akurat ułoży.
Kkk77 lubi tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
Też miałam takie pH jak poszłam w nocy sikać a zapomniałam o tym i rano oddałam mocz do badania. Rozmawiałam o tym z dr i mówiła, że może przez to. Każdym kolejnym razem już miałam pH w normie.Revolutionary wrote:dziewczyny mam moje wyniki badań z dzisiaj i ogólnie kilka rzeczy mam tak na granicy powiedzmy, ale dwie mnie zastanawiają. Możecie spojrzeć? Znacie się na pewno lepiej niż ja...
https://zapodaj.net/plik-lNpo0nvOPF
I jeszcze PH moczu ma 7.5 a zakres jest do 7🤔 -
Karola3xJ:D wrote:
Co do zoddawania moczu do badania to ja jestem niesforny pacjent. Sikam po 6-7 razy w nocy. Mocz często jest rozwodniony. Ale jak jest infekcja to wyjdzie. Nie ma cudów. Krew też oddaje po lekkim śniadaniu. Nie jeżdżę na czczo. W życiu 😅 ostanio nie wiedziałam że mam zlecona glukozę ale była chyba 97 więc luz.
WPolsce to aktuja tych ludzi badaniami na czczo niepotrzebnie. Na ostrym mało kto jest na czczo i zawsze wyjdzie jak ma wyjsc.
No to słuchajcie teraz, ja miałam CC po wielkim niedzielnym śniadaniu 😆 śniadanie o 9, w szpitalu po 11, a cięcie ok 13.
Ja też śpię jak śpię 😃 polecam.
Biedronka, Gusia no to mamy dobrą ekipę na 27.01, ja niestety bardzo późno mam usg, po 18:00.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2025, 22:10
-
Karola no właśnie ja nie jestem w stanie wieczorem mieć 3h od kolacji do wzięcia tabletki - zwyczajnie zanim tyle upłynie to już śpię. Więc chciałam tak robić, ale u mnie się nie da i wolę wziąć rano jak mąż wychodzi do pracy o 5, iść dalej spać i zjeść normalnie śniadanie jak się wchłonie. Tylko w dni pobrania krwi mi się to rozjeżdża 😅
Czy spałam całe popołudnie i właśnie już idę spać? Być może 😅 także dobranoc laski! Żadnych zrytych snów ciążowych życzę 🤣
kasssia lubi tę wiadomość
-
Dobra to póki mogę spać na plecach to jeszcze pokorzystam chwilę, dzięki 😅
A co do badań krwi to tak naprawdę jedynie przed badaniem biochemicznym nie należy jeść przez parę godzin, bo zmienia się parametry wątrobowe i trzustkowe, żeby jedzenie zmieniło morfologię to nie wiem co trzebaby zrobić 🙈 ale jak jeszcze pracowałam jako wet to w ogóle morfologię robilismy o dowolnej porze dnia, czasem powtarzając kilka razy.
Z badaniem moczu to nawet moja gin mówiła, żeby nie wstrzymywać bóg wie ile w nocy, bo to przecież też niezdrowe i wysikać się w nocy jak trzeba i rano pobierać. Z drugiej strony jak kiedyś pobrałam właśnie koło 3-4 a o 7 jechałam do labu to w lodówce też do kilku h można przechowywać 🤔 -
Ogólnie to mocz raczej nie powinien być przechowywany dłużej niż godzine-dwie w domu. Trzeba doliczyć później dojazd,czas odlezenia w labie i w kolejce do badania .Lepiej sikać na świeżo. I jechać.
Kassia to dużo godzin upłynęło od śniadania do cc. My do tk z kontrastem w naglych stanach to może 2 h id posiłku czekamy -
HejAnku współczuję zakazu seksu, ale przy tym krwiaku to wiadomo że jak mus to mus 🫤
Ale mi się zaczęła akcja pt. "zwiększone libido" więc domyślam się jak może być Ci ciężko 🫥
Trzymam kciuki żeby na tej nadchodzącej wizycie okazało się że po krwiaku nie ma śladu ✊
Karola3xJ:D o to ciekawe co mówisz, ja zawsze jednak trochę odczekam zanim pojadę, bo najczęściej oddaje do kubeczka od razu jak wstanę po podmyciu się, a później się ogarniam, wyjdę z psem, wrócę i dopiero jadę, więc no jednak trochę czasu mija 🤔 Ale tak jak mówicie nie ma co za bardzo schizować, najważniejsze że nic drastycznie nie wyszło 😄
Miłego dnia dla Was! U nas wczoraj posypało śniegiem i dzisiaj mróz -2 i słońce, ale wieje tak że nic przyjemnego 🥶2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...










