CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja jeszcze nie wiem co potrzebuje i trochę zaczyna mnie to przerażać 😂
Pudło ciuchów mam dostać po córce siostry naszego przyjaciela, powiedziała że nie chce jej się tego przebierać i sprzedawać więc da mi wszystko i co wezmę do wezmę, a reszta w kosz. Dla mnie spoko opcja bo i tak się nudzę więc poryje jak dzik w malinach. No i sporo rzeczy mamy po innych dzieciach z rodziny więc muszę to poprzeglądać jak wyjdę z więzienia
Nowy na pewno wózek, fotelik i dostawka. Ja bym chciała małą na razie upchnąć do sypialni, a przynajmniej jakiś przewijak żeby nie latać z nią nocą po chacie. Tak to „pokoik”, a raczej pomieszczenie na rzeczy będzie miała w biurze póki mąż nam pracowni nie ogarnie więc może na 8miesiecy dostanie pokój 😂💔 Marcysia 21t 👼 -
Ja powoli zaczynam szukać ale raczej na luzie. Narazie znalazłam elektryczną nianię na vinted, laktator, oglądam wózki dostawki łóżeczka kołderki poduszki kocyki itd ale nie kupuję nic. Czekam do wiosny. Generalnie tak sobie uświadomiłam że trzeba wszystko później kupić, już nie ma od kogo pożyczyć czy dostać, bo nie mam takich małych dzieci w rodzinie.
Niby mam na to miejsce ale trochę odłożyć kasy trzeba na to a my w tym miesiącu mamy spore wydatki 🫣
Właśnie próbuje znaleźć tańsze ubezpieczenie auta bo 1200 zł na rok to kupa kasy a musimy do 11 stycznia auto ubezpieczyć.
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Elza1234 wrote:Zazdroszczę
U mnie libido nie istnieje. Dosłownie nie czuję żadnej potrzeby fizycznego kontaktu. Więc już jak do czegoś dojdzie, to naprawdę rzadko
nie bardzo wiem jak sobie pomóc w tej kwestii
Myślę że nie możesz nakładać na siebie presji. 🫂 W ciąży ogromnie wiele się zmienia, hormony na nas działają na maxa więc różne można mieć tez potrzeby i to nie jest nic złego. Nie nakładaj na siebie presji że musisz coś zmienić bo tak trzeba/bo mąż/bo wypada... Rób tak jak czujesz, a może coś się zmieni z czasem. A nawet jeśli nie to nie robisz tego z wyboru tylko Twoje ciało tak "chce"
🫂 No i są jeszcze inne sposoby żeby pomóc partnerowi jak samemu się nie chce 
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
magdalena321 wrote:Ja powoli zaczynam szukać ale raczej na luzie. Narazie znalazłam elektryczną nianię na vinted, laktator, oglądam wózki dostawki łóżeczka kołderki poduszki kocyki itd ale nie kupuję nic. Czekam do wiosny. Generalnie tak sobie uświadomiłam że trzeba wszystko później kupić, już nie ma od kogo pożyczyć czy dostać, bo nie mam takich małych dzieci w rodzinie.
Niby mam na to miejsce ale trochę odłożyć kasy trzeba na to a my w tym miesiącu mamy spore wydatki 🫣
Właśnie próbuje znaleźć tańsze ubezpieczenie auta bo 1200 zł na rok to kupa kasy a musimy do 11 stycznia auto ubezpieczyć.
U nas zawsze styczeń jest jakiś taki ciężki. 😅 Jeszcze teraz mamy utrudnione, bo ostatnią wypłatę z pracy dostałam pod koniec listopada (za listopad), a od 30 listopada przejął mnie ZUS. Do dzisiaj nie mam decyzji dot. wypłaty zasiłku chorobowego, więc ciekawe ile im jeszcze zejdzie. Styczeń musimy przetrwać z wypłaty męża, ale z drugiej strony jak ZUS przeleje pieniążki to po prostu od razu całość odłożę na wyprawkę.👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Ojej. Ale to chyba kwestia, że masz jakąś małą firmę w której pracujesz?Weronka wrote:U nas zawsze styczeń jest jakiś taki ciężki. 😅 Jeszcze teraz mamy utrudnione, bo ostatnią wypłatę z pracy dostałam pod koniec listopada (za listopad), a od 30 listopada przejął mnie ZUS. Do dzisiaj nie mam decyzji dot. wypłaty zasiłku chorobowego, więc ciekawe ile im jeszcze zejdzie. Styczeń musimy przetrwać z wypłaty męża, ale z drugiej strony jak ZUS przeleje pieniążki to po prostu od razu całość odłożę na wyprawkę.
Bo mnie w pracy mówili, że wypłatę wypłacają mi oni i oni rozliczą się z zusem -
amoze wrote:Pewnie!

Wybraliśmy meble firmy wood luck design, a łóżeczko firmy kinderlux (5w1) 😊
Komoda:
https://www.woodluckdesign.com/pl/furniture/babushka/chest-of-(three)-drawers-white
Szafa:
https://www.woodluckdesign.com/pl/furniture/babushka/wardrobe-white
Łóżeczko:
https://kinderlux.pl/produkt/lozeczko-biale/
U nas styl typowo dziewczęcy, chcemy stworzyć funkcjonalny, ale i magiczny pokoik. Takie trochę niespełnione marzenia z naszych lat dzieciństwa
piękne dziewczęce rzeczy 😍
amoze lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Jeju dziewczyny jakie wy jesteście rozeznane w tym wszystkim i wiecie co chcecie i co trzeba kupić, ja jak tak czytam Was to się czuje jak dziecko we mgle 🙈 Do mnie chyba nadal ta ciąża do końca nie dociera, bo ja totalnie nic nie mam, nie patrzę, nie planuję... Zawsze myślałam że od razu popłynę z tematem, a teraz jakoś nie wiem, odkładam to w czasie strasznie 🙈
Chyba muszę zacząć się interesować i robić jakąś listę tego co chce/przyda się... Także dawajcie polecajki jak najbardziej 👀
My na pewno chcemy fotelik do auta nowy, pewnie dostawkę do sypialni póki co - mamy mały pokoik dla dziecka, ale póki co jest tam właśnie na razie burdelik jak to któraś napisała 😆 I taki trochę gabinet mojego, bo on trochę zdalnie trochę z biura. No ale chcemy zaaranżować ten pokój dla dziecka, jakaś szafa, komoda, może fotel do karmienia (marzy mi się taki), a dla dziecka myślę właśnie o dostawce póki co, bo pewnie będzie na początku z nami w pokoju spało 🤔 Muszę tylko klatkę kenelową psa wywalić do salonu, bo tak to miejsca już nie ma zbytnio u nas 🙈
No i myśleliśmy o wózku używanym, bo czytałam że ten pierwszy gondola to na kilka miesięcy tylko, a później się opłaca lepszą spacerówkę kupić - ale jakoś mi szkoda tych pięknych nowych, że moja dzidzia nie będzie takiego miała, a jak patrzę na olx to te używki wszystkie takie brzydkie mi się zdają... 🙈 Będę musiała popatrzeć dokładniej, albo skądś wyczarować kasę na nowy 😆
Z innych rzeczy typu laktator itd to kompletnie nie wiem na co patrzeć i co mi się przyda więc musze się dopiero zacząć orientować... Niby tyle czasu jeszcze jest ale jak tak człowiek policzy to tak naprawdę 5 wypłat i dzidzia będzie na świecie 🤣😶
U mnie niestety koleżanek dzieciatych brak, w rodzinie dzieci mojego rodzeństwa mają kolejno 14, 8, 4 lata, więc oni już dziecięce rzeczy dawno dalej popchnęli także ja nie liczę na nic w spadku niestety 😆
Alex_92 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Weronka wrote:U nas zawsze styczeń jest jakiś taki ciężki. 😅 Jeszcze teraz mamy utrudnione, bo ostatnią wypłatę z pracy dostałam pod koniec listopada (za listopad), a od 30 listopada przejął mnie ZUS. Do dzisiaj nie mam decyzji dot. wypłaty zasiłku chorobowego, więc ciekawe ile im jeszcze zejdzie. Styczeń musimy przetrwać z wypłaty męża, ale z drugiej strony jak ZUS przeleje pieniążki to po prostu od razu całość odłożę na wyprawkę.
U nas teraz się tak skumulowało wszystko. Niby płynność finansowa jest ale jak podliczyłam to mnie to przeraziło. Zdałam sobie sprawę że trzeba zacząć coś odkładać 🤦🏻♀️Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Elza1234 wrote:Ojej. Ale to chyba kwestia, że masz jakąś małą firmę w której pracujesz?
Bo mnie w pracy mówili, że wypłatę wypłacają mi oni i oni rozliczą się z zusem
Tak, rozlicza mnie od razu ZUS. Podejrzewam, że ZUS się zakorkował przez te programy aktywny rodzic.👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Weronika prawda, ZUS teraz długo rozpatruje wnioski. Mam dopiero przed samymi świętami dali odpowiedź co do aktywnie w domu a składaliśmy od razu 🤷♀️ juz myślałam, że się nie doczekam 😅
-
Jak myślicie taki fotel do karmienia to powinien być raczej wygodny i stały? Ostatnio byłam w odwiedzinach u małego dziecka i oni mieli taki bujak bardziej, że niby dziecko lubi jak się nim buja...ja to raczej nie lubię nic co buja bo mi od razu niedobrze ale jak u Was z doświadczeniem co do takich mebli lepszy bujak czy fotelik stały do karmienia?
-
Revolutionary wrote:🙈
Chyba muszę zacząć się interesować i robić jakąś listę tego co chce/przyda się... Także dawajcie polecajki jak najbardziej 👀
🙈
No i myśleliśmy o wózku używanym, bo czytałam że ten pierwszy gondola to na kilka miesięcy tylko, a później się opłaca lepszą spacerówkę kupić - ale jakoś mi szkoda tych pięknych nowych, że moja dzidzia nie będzie takiego miała, a jak patrzę na olx to te używki wszystkie takie brzydkie mi się zdają... 🙈 Będę musiała popatrzeć dokładniej, albo skądś wyczarować kasę na nowy 😆
nic w spadku niestety 😆
Staramy się już coś tam Wam podrzucać z pomysłów.
Co do wózka,one Ci się wydają brzydkie na olx bo widzisz naturalne zdjęcia tych wózków a nie ze strony internetowej. Te wózki na żywo wyglądają jednak inaczej.
Co do gondoli i spacerówki. Ja uważam że warto iść w taki uzywany wózek np moovo 2w1. Masz gondole i w miarę lekka spacerówkę na zimę. Na lato i tak lepiej mieć lżejsza spacerówkę więc większość z nas dokupi tak czy siak. To wyjdzie w praniu bo są dzieci których jak mają rok do do wózka nie wsadzisz.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 11:36
Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Ale fotel w którym ty będziesz karmić dziecko piersią/butelka czy już w czasie rozszerzania diety? No bo w czasie rozszerzania diety to nie można dziecka trzymać w żadnym bujaku 🫣 A do karmienia to jak Ci wygodniej. Ja nie kupowałam specjalnie żadnego fotela do karmienia. Jak urządzałam dom jakiś czas przed ciążami po prostu kupiła dizajnerski fotel bujany do sypialni. Okrągły i piękny. 😊 Karmić najczęściej karmiłam na łóżku i na kanapie na leżąco, bo tak mi było najwygodniej
Choć przez 3 lata łącznego karmienia to chyba w każdych warunkach się zdarzało
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 11:35
przygodami66, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Mi bardzo podoba się wózek 2w1 Venicci Tinum Upline, moja koleżanka go ma i miałam możliwość prowadzić go z dzieckiem i bez na pusto w dwóch kombinacjach (gondola, spacerówka), co prawda nie był to użytek na co dzień, tylko kilka razy, ale wygodnie prowadziło się go po różnym terenie. Koleżanka też chwaliła, zwłaszcza, że mieszkają w świętkorzyskim i ten teren już jest różny, do domu póki co mają drogę szutrową i jeśli chodzi o amortyzację dziecka twierdzi, że jest ok.
Przeraża mnie natomiast jego cena, ale skoro jest adekwatna do jakości i nie byłby to zakup na przysłowiowy miesiąc to czemu nie...
Chyba, że macie jakieś swoje typy wózków 2w1 w bardziej przystępnych cenach to dzielcie się, z miłą chęcią poszperam o nich w internetach
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 11:38
Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025 -
Rozumiem. Coś mi się wydaje że to standard zusu. Moja mama wiosna była na dłuższym zwolnieniu przez problemy z sercem, to też wypłacali w cały świat.Weronka wrote:Tak, rozlicza mnie od razu ZUS. Podejrzewam, że ZUS się zakorkował przez te programy aktywny rodzic.
Dlatego nie ukrywam, ucieszyłam się że jednak będę dostawała wypłatę z firmy, bo oni są mega terminowi.
Ale macie rację 5 wypłat i dziecko :o
Wg im dalej w las tym częściej dopada mnie przerażenie, że sobie nie poradzę. Walczyłam o to dziecko jak lwica ponad 3 lata, wydaliśmy na to z 60 tys, a teraz dopada mnie przerażenie 🙈 🤡 weź tu traf za kobieta
Alex_92 lubi tę wiadomość
-
Ja mam w małym pokoju taki fotel „Uszatek” z ikei i liczę, że mi się on przyda do karmienia.przygodami66 wrote:Jak myślicie taki fotel do karmienia to powinien być raczej wygodny i stały? Ostatnio byłam w odwiedzinach u małego dziecka i oni mieli taki bujak bardziej, że niby dziecko lubi jak się nim buja...ja to raczej nie lubię nic co buja bo mi od razu niedobrze ale jak u Was z doświadczeniem co do takich mebli lepszy bujak czy fotelik stały do karmienia?
U mnie nie wchodzą w grę żadne bujaki dla mnie, bo mój błędnik dostaje fisia
przygodami66 lubi tę wiadomość
-
Ja nie bujam zbytnio dzieci. Nie lubię ich bujać,telepać czy używać bialych szumów. Wolę jak się jednak uczą regulować w normalny sposób. Bez suszarek,szumów,telepatia,skakania na piłce te podobne.przygodami66 wrote:Jak myślicie taki fotel do karmienia to powinien być raczej wygodny i stały? Ostatnio byłam w odwiedzinach u małego dziecka i oni mieli taki bujak bardziej, że niby dziecko lubi jak się nim buja...ja to raczej nie lubię nic co buja bo mi od razu niedobrze ale jak u Was z doświadczeniem co do takich mebli lepszy bujak czy fotelik stały do karmienia?
Do karmienia miałam krzesełko nie bujające.
Jak dziecko chciałam uspokoić to raczej je głaskałam albo klepałam po pupie,ewentualnie takie lekkie bujanie się na stojąco
z dzieckiem ale to serio rzadko. W sumie to nikt o to nie pytał a ja o tym pisze 😅
Dietę zaczynam roszerzac w tym bujaczku tiny love,później kupiłam krzesełko smikiWiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2025, 11:42
przygodami66, kasssia lubią tę wiadomość
-
Nam się spodbal Bebetto Flavio Premium - znamy parę osób, które go miało i byli zadowoleni i z gondoli i spacerówki, cena uważam też nie jest aż taka zła. Koleżanka mówiła, że ma wszystko co uczyli ja na szkole rodzenia, że wózek powinien miećamoze wrote:Mi bardzo podoba się wózek 2w1 Venicci Tinum Upline, moja koleżanka go ma i miałam możliwość prowadzić go z dzieckiem i bez na pusto w dwóch kombinacjach (gondola, spacerówka), co prawda nie był to użytek na co dzień, tylko kilka razy, ale wygodnie prowadziło się go po różnym terenie. Koleżanka też chwaliła, zwłaszcza, że mieszkają w świętkorzyskim i ten teren już jest różny, do domu póki co mają drogę szutrową i jeśli chodzi o amortyzację dziecka twierdzi, że jest ok.
Przeraża mnie natomiast jego cena, ale skoro jest adekwatna do jakości i nie byłby to zakup na przysłowiowy miesiąc to czemu nie...
Chyba, że macie jakieś swoje typy wózków 2w1 w bardziej przystępnych cenach to dzielcie się, z miłą chęcią poszperam o nich w internetach
Także obejrzymy go sobie po połówkowych na żywo, ale raczej jesteśmy zdecydowani.
Nam mega zależało, żeby był lekki i żeby gondola się na płasko do auta mieściła
Choć bawią mnie koi rodzice - mam młodsza siostrę, ale nadal urodzona 20 lat temu, oni sadzili, że wózek nadal kosztuje 800 zł xD 🤣
amoze, Alex_92 lubią tę wiadomość









