CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Gusia_ wrote:Tanashi to ja Cię rozumiem, dziś się poddałam, bo po prostu nie byłam w stanie siedzieć. Pierwszy raz przez te kilka ciąż mi się tak zdarzyło. I zła jestem, bo nie lubię takich niespodziewanych wolnych dni. Wewnętrzny tyran ma używanie, no ale mąż mi nagadał, że ciąża, że dziecko itd. Wiadomo, ma rację, ale mimo to mi ciężko z nieplanowanym wolnym dniem 😅🤷♀️
Tobie to i tak się przyda taki dzień, bo długo pracujesz do końca ciąży i szybko wracasz do pracy
więc popieram męża, zero wyrzutów sumienia
ja jutro wzięłam wolne i dla odmiany zamiast siedzieć będę chodzić po sklepach z kafelkami, może będzie trochę lepiej 🤣
-
Tanashi pamiętam te spacery po sklepach z kaflami i to się potem miło wspomina
mimo drobnych różnic zdań hahaha
Moja fizjoterapeutka by mnie zabiła, jakbym postanowiła pracować na piłce. Niestety mam problemy z dolnym kręgosłupem, zwyrodnienie w lewym łokciu i dwie przepuchliny w prawej dłoni 🤣 a niby praca przy komputerze taka przyjemna i spokojna. Mam taki wiecie, ortopedyczny fotel do kompa na wymiar jak jakaś babcia 🤣🤣🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2025, 18:49
-
Biedronk@ a w którym byłaś? Ja będę w poniedziałek w kaskadzie i myślałam, żeby wejść, ale obawiam się, że już może nie być w czym wybierać. Będę w diagenie na prenatalnych
-
Hahaha, tak? A my z mężem wspominamy remont domu naprawdę z sentymentem. Wiadomo, czasem się posprzeczaliśmy, ale to na palcach jednej ręki zliczyć. Byliśmy zaraz przed ślubem i po jak to sie działo. Naprawdę dobre wspomnienia ❤️
-
Gusia_ wrote:Biedronk@ a w którym byłaś? Ja będę w poniedziałek w kaskadzie i myślałam, żeby wejść, ale obawiam się, że już może nie być w czym wybierać. Będę w diagenie na prenatalnych
Byłam w Galaxy:) ciuszki już przebrane ale trzeba nurkować między wieszakami i szukać 😆
W Diagenie u Węgrzynowskiego robisz?
Dostałam skierowanie z Medicovera też na połówkowe bo mam za free w pakiecie, ale niezdecydowałam się korzystać bo tylko on robi połówkowe z ich skierowania. Słyszałam o nim mało pochlebne opinie, na temat jego zachowanie i komentarzy mimo że to dobry specjalista.
Ja robię u Mędrka, kiedyś też w Diagenie pracował.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2025, 19:52
-
Gusia_ wrote:Hahaha, tak? A my z mężem wspominamy remont domu naprawdę z sentymentem. Wiadomo, czasem się posprzeczaliśmy, ale to na palcach jednej ręki zliczyć. Byliśmy zaraz przed ślubem i po jak to sie działo. Naprawdę dobre wspomnienia ❤️
A ja za to mówię, że skoro przetrwaliśmy z mężem budowę i wykończenie domu to przetrwamy wszystko. Teraz się z tego śmieje, ale to były dla nas bardzo ciężkie miesiące. Nie szło po naszej myśli totalnie nic, od wariujących cen, „braku” materiału na rynku, po wystawiających nas wykonawców, brrr… 🥲
Teraz jak ktoś pyta, czy budowałabym się drugi raz to mówię „tak, jakbym miała luźne dwa miliony i chociażby mieszkanie, w którym moglibyśmy z mężem sami mieszkać” . 😅👩🏻 29 | 👨🏻 30
_______________________________________
➡️ Starania o pierwszą ciążę od 09/2021
❌Niedoczynność tarczycy
❌ Gruczolak przysadki mózgu, hiperprolaktynemia
_______________________________________
📆 01/2023 ➡️ Start leczenia w klinice
📆 03/2023 ➡️ Niedrożność prawego jajowodu ❌
📆 08/2023 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 8 tc 💔
📆 12/2023 ➡️ Laparoskopia, udrożnienie jajowodu ✅
📆 04/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 6 tc 💔
📆 05/2024 ➡️ Ciąża biochemiczna 💔
📆 07/2024 ➡️ Dwie kreseczki - poronienie 7 tc 💔
📆 10/2024 ➡️ Dwie kreseczki (10.10)… 🤞🏻
📆 10/2024 ➡️ Konsultacja u doktora P. Mamy nadzieję 🩷💙🩷
📆 01/2025 ➡️ 164 g zdrowego chłopca, zostań 🥹 💙💙💙
2025 r. będzie Nasz. 💙

-
Nineq póki co jest nas dwie 😀Nineq wrote:Chyba jako jedyna z grupy nie mam jeszcze nic i nie kupuje w najbliższym czasie🫣
-
Nie wiem jak remont ale nie wiem czy ja wykończyłam dom, czy dom wykończył mnie 😂
Dochodzimy powoli do finału finałów, została nam ściana z cegiełek ale mimo że koordynuje to zdalnie to jestem wykończona 😅 salon prawie wykończony, nie mamy sypialni i biura bo za pokój dzidzi się nawet nie zabieram 😂 Mój szpital trochę sprzyja bo mąż z psem śpi u teściów i sobie powoli będzie wykańczał więc trochę mnie to buduje.
Ja się dzisiaj czułam tak dobrze, że mogłabym iść w pole kopać ziemniaki ale się boję, że na nim urodzę 😂 plamienie mam znikome także poleżę sobie dla rozrywki w szpitalu. Ale naprawdę powiem wam, że położne są superowe (jedna czy dwie do odstrzału) i oprócz lekarza Grincha jak na patologię to całkiem tu przyjemnie.
Cel95, Alex_92 lubią tę wiadomość
💔 Marcysia 21t 👼 -
Dla mnie remont to był koszmar, ale może po prostu nie miałam świadomości co może wyjść w starym budownictwie, a ciągle wychodziły jakieś niespodziewane kwiatki (i czasem nadal wychodzą, bo nie wymieniliśmy wszystkiego). Do tej pory się dziwię, że ta stara instalacja elektryczna nie przyczyniła się kiedyś do jakiegoś pożaru, bo to był dramat.
-
Biedronka robię u dr. Halca, w poprzednich ciążach też chodziłam do dr. Mędrka. Wiem, że się przeniósł na Cukrowa, ale bardziej mi pasuje upchnąć dzieci i męża do Kaskady w trakcie badania, bo nie mamy ich z kim zostawić, a jak brałam Xonvea nie chciałam sama jeździć autem tyle km. Ale chodzę też do spoko lekarza. Może mniej żartuję, ale jest okej, przynajmniej w moim odczuciu 👍
Weronka ja Ciebie rozumiem. Mój mąż coś czasem pogaduje, że moznaby zmienić dom na większy, ale ja nie zamierzam się nigdzie przeprowadzać. Nie wiem, ale mimo dobrych wspomnień teraz z trójką dzieci już by mi się nie chciało nic planować, wybierać, urządzać. A wcale metraż nie jest zły, niespełna 140m. Fajnie było, ale nie w tym życiu 😅 teraz raczej planujemy odkładać luźne pieniądze na jakieś mieszkanie, myślimy o Szczecinie, no zobaczymy, ale na pewno nie żadna wyprowadzka z domu, raczej z myślą o studiach dzieciaków i ewentualnie wcześniej o wynajmie
HejAnku zawsze się trafi jakaś jedna średnia położna, ale grunt, że większość robi dobre wrażenie. Jakiś serial już zaczęłaś? 🤣 dla mnie leżenie w szpitalu to jedyna okazja do oglądania seriali hahaha -
SZKODNIK wrote:Gusia, zamów przez stronę z odbiorem w sklepie 🩷
Zamawiam sobie do domu ze sklepu, ale wiesz, skoro będę w galerii to pewnie zajrzymy z dziećmi. Zawsze sobie kupią jakieś naklejki itd, więc ja pewnie sobie przejrzę wyprzedaż maluszkową bardziej dla funu niż potrzeby 🫣
SZKODNIK lubi tę wiadomość
-
Karola no jakbym miała budżet bez ograniczeń to kochałabym urządzanie domu, mój mąż narzeka, że podobają mi się same najdroższe rzeczy, to niestety trochę prawda 🤣 ale chociaż sobie popatrzę 😜
Na ten moment zależy mi po prostu na tym żeby się wprowadzić. Zabierzemy ze sobą kilka starych mebli z aktualnego mieszkania i będzie git. Z czasem coś tam się będzie wykańczać tak wnętrzarsko, ale nie mam spiny w tym temacie. No ale do tego czasu jeszcze cała wykończeniowka do zrobienia 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2025, 20:36
-
Ja natomiast jestem tym typem w remontach itp. który podejmuje decyzje szybko. Może potem dom nie wygląda idealnie, ale ja bym umarła od rozkminiania i dywagowania. Dla mnie decyzje muszą być proste 🤣 może dlatego względnie łatwo nam poszło z wykańczaniem domu, bo nic sobie nie utrudnialiśmy jakimś wydziwianiem tylko po najmniejszej lini oporu 🤣 ale kurde lubię ten Nasz Dom!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2025, 20:43
















