CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Po prostu Fantazja mogła nie zauważyć o czym piszemy, weszła na wątek i zdecydowała się napisać.
Nie ma co się na siebie wkurzać
.
Luna30, Blackapple, Zanka88, Wojcinka lubią tę wiadomość
💑
21.02.2024 ⏸
12.04.2024 💔
〰️
02.10.2024 ⏸
02.10 BHCG 41, PROG 26 🙏
04.10 BHCG 136, PROG 49
07.10 BHCG 488
03.04.2025 1500g
-
Nineq wrote:Nie ma cyrografu, nie ma obowiązku poznania każdego i historii, nie mamy my też obowiązku czytać i komentować wpisów osoby, która wpadnie z 1 postem🤷♀️a potem pewnie zamilknie i zero ze znajomości.
Ale przepraszam czy Ty masz pretensje do człowieka, że publikuje post na randomowym forum internetowym? -
Ja osobiście pierdole dzisiaj wszystkie cudze odrealnienia bo w głowie mam jedno . Nie muszę tez brać na plecy wszystkich problemów,mogę sobie wybrać które mnie interesują.
Gusia_, Tanashi, KarolaKinga, Alex_92, amoze, SZKODNIK, CelinaJan, Anuncja lubią tę wiadomość
-
Spoko, czyli obca osoba może się wypowiedzieć, że jej ciężko, a my, że nam ciężko po tym, co spotkało Anię i że nie mamy nastroju słuchać dziś o problemach obcych, już nie? No jak każdy ma równe prawa, to każdy 🤷♀️
A te głosy urażonych osób, które nagle się ujawniają i jeszcze hejtują, że ktoś empatyzuje z Anią, to sory, ale mnie bawią. Oczywiście, że depresja to problem. Ale jak wbija się w jakiś wątek, to można przeczytać chociaż ze trzy strony wstecz, żeby wiedzieć, do kogo i w jakim momencie się pisze
Karola ja mam jak Ty. Dziś mnie obchodzi Ania, a nie jakieś przypadkowe laski.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2025, 13:23
Tanashi, magdalena321, asiun, amoze, SZKODNIK, Martynka.98 lubią tę wiadomość
-
Ale dlaczego Ty masz do mnie pretensje skoro ja nie ma do nikogo pretensji? Przecież nic nie napisałam o Fantazji, a sama jej odpisałam radząc psychologa.Milka676 wrote:Ale przepraszam czy Ty masz pretensje do człowieka, że publikuje post na randomowym forum internetowym?
Wpadłaś i robisz zamieszanie. Luna pokazuje swoimi wpisami jak to wyglądało z jej strony, dziewczyny napisaly jak to wygląda z ich strony i tyle.
Gusia_, Luna30, amoze lubią tę wiadomość
-
Nineq wrote:Ale dlaczego Ty masz do mnie pretensje skoro ja nie ma do nikogo pretensji? Przecież nic nie napisałam o Fantazji, a sama jej odpisałam radząc psychologa.
Wpadłaś i robisz zamieszanie. Luna pokazuje swoimi wpisami jak to wyglądało z jej strony, dziewczyny napisaly jak to wygląda z ich strony i tyle.
Ja napisałam 2 posty, nie robię żadnego zamieszania. Jeśli masz ochotę to wyjaśnij w takim razie o co chodziło w twoim poście, bo twoja odpowiedź nijak się do tego odnosi. W każdym razie widzę, że tutaj wcale nie każda osoba jest mile widziana, więc po prostu zniknę z waszego toksycznego babskiego bagienka
-
Milka jestem za. Wszystkiego dobrego, poszukaj wątku, w którym się odnajdziesz
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2025, 13:27
amoze lubi tę wiadomość
-
Przepraszam za zły moment, nie chciałam nikogo urazić, ale poprostu nie śledziłam tego wątku. Starałam się znaleźć gdzieś wątek o podobnym temacie, ale większość jest nieaktualna a w sekcji ogólnej widziałam że posty są na bieżąco dodawane.
Dziękuję za te kilka komentarzy z poradami i słowami wsparcia. Jak wspomniałam to moja 1 ciąża, nie mam w otoczeniu osób które podobnie to przechodzą do mnie. Większość albo nic nie mówi o tym jak się czują albo są podekscytowani.
Nigdzie nie napisałam że nie chce dziecka, chce i było ono wystarane i zaplanowane. Ale nie spodziewałam się takiej mieszanki uczuć. Liczyłam że po słabym samopoczuciu w I trymestrze, drugi będzie inny, że tak jak to na większości forów okaże się bajecznym okresem kupowania ciuszków, oglądania dziecka na usg i planowania przyszłości.
A okazuje się że właśnie teraz dopadają mnie wątpliwości, brak pewności siebie, strach przed porodem i trudno jest zaakceptować to wszystko. Zmiany w ciele, inne odczuwanie siebie nie przychodzą mi łatwo.
Mam swojego psychologa już od lat, długo trwało zanim zdecydowałam się na ciążę bo mimo że chciałam to bardzo się jej bałam. Wczoraj dopadł mnie jakiś gorszy moment i pomyślałam że może tu znajdę trochę wsparcia.
Mam też już za sobą problemy ze zdrowiem psychicznym, które właśnie przed ciążą były na tyle dobrze zaopiekowane że zdecydowałam się na ten krok.
Ale tylko ten kto przeżył różne kryzysy wie czym jest strach przed nawrotem choroby, albo przed nowymi nieznanymi sytuacjami które nigdy nie wiadomo jak na nas wpłyną.
To też psycholog polecił mi poszukanie innych kobiet w ciąży żeby móc się wygadać i poszukać zrozumienia, wsparcia.
To chyba tyle ode mnie, nie chcę więcej spamować waszego wątku. Będzie mi miło za wiadomości prywatne jeśli ktoś ma ochotę się podzielić podobnymi doświadczeniami.
Nineq, Gusia_, Luna30, Alex_92, Anuncja lubią tę wiadomość
-
Milka676 wrote:Ej serio? Uważam, że nie w porządku jest tak pisać, jest to forum publiczne, a nie zamknięta grupa. Sama podczytuję to forum i bardzo dużo się z niego dowiaduję, ale nie udzielam się tutaj i uważam, że jest to w porządku i mam do tego prawo. Dodatkowo dodam, że nikt nie ma obowiązku czytać każdego postu i znać historii każdej z obecnych tutaj kobiet i (moim zdaniem) ma prawo wejść sobie na ten wątek i podzielić się swoimi przemyśleniami i wątpliwościami (jest to wątek OGÓLNY). Chyba nie podpisuję się cyrografu rejestrując się na tym forum?
To jeśli jest publiczne forum to szukam wątku który dotyczy pytania bądź odczuć a nie takiego gdzie znajdują się kobiety które starały się może nawet latami o dziecko i każdego dnia się o nie martwią i cieszą ciąża, mają swoje wspólne tematy i przeżycia?
Ja też nie raz szukałam na tym forum wątków które mnie dotyczyły np. ciąż biochemicznych czy starań a nie wciskałam się na wątek dziewczyn które od kilku miesięcy są w ciąży. No ludzie
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
W ciąży odzywa się wiele jakiś naszych lęków, traum, doświadczeń z wcześniejszego dzieciństwa. To, czy rodzice nas chcieli czy nie. Czy nas doceniali i szanowali, czy mówili rzeczy w stylu: po co mi był ten bachor. Te rzeczy i przedswiadczenia, nie zawsze uświadomione, mogą wpływać na nasze postrzeganie własnego dziecka. Fantazja, pisałaś, że wcześniej miałaś trudności z podjęciem decyzji o macierzyństwie, no takie rzeczy nie znikają, ale jak chodzisz na psychoterapię, to pewnie to wiesz. My Ci tu bardziej nie pomożemy niż Twój psycholog. Może faktycznie warto dodatkowo wybrać się do kogoś, kto typowo pracuje z kobietami w tym wyjątkowym stanie. To nie jest tak, że tu nikt nie ma na wątku empatii. Po prostu ciężki dzień i tyle 🤷♀️
A chodzisz na jakąś szkołę rodzenia? Może realna koleżanka w ciąży, z którą mogłabyś pogadać?Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2025, 13:41
-
Milka676 wrote:Ja napisałam 2 posty, nie robię żadnego zamieszania. Jeśli masz ochotę to wyjaśnij w takim razie o co chodziło w twoim poście, bo twoja odpowiedź nijak się do tego odnosi. W każdym razie widzę, że tutaj wcale nie każda osoba jest mile widziana, więc po prostu zniknę z waszego toksycznego babskiego bagienka

No i elegancko, wszystkiego dobrego
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
magdalena321 wrote:To jeśli jest publiczne forum to szukam wątku który dotyczy pytania bądź odczuć a nie takiego gdzie znajdują się kobiety które starały się może nawet latami o dziecko i każdego dnia się o nie martwią i cieszą ciąża, mają swoje wspólne tematy i przeżycia?
Ja też nie raz szukałam na tym forum wątków które mnie dotyczyły np. ciąż biochemicznych czy starań a nie wciskałam się na wątek dziewczyn które od kilku miesięcy są w ciąży. No ludzie
Magda olej ją po prostu. Są nieraz ludzie aferzyści i tyle 🤷♀️
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Wiecie... tak myślałam, że za jakiś czas, bo nie mówię, że teraz, ale można stworzyć grupę prywatną na babyboom/whatsapp/fb. Bo jak tak mamy to prywatne bagno (niczym jak Shrek) to i więcej prywatnych rzeczy może wychodzić, a nie wszyscy chcą, żeby było widać to publicznie.
Blackapple, Malinaaa2024, Anabbit, Cel95, asiun, Lauraa, Lola93, Revolutionary , eeemakarena, Moooniii, awokado 🥑, Margareetka, amoze, KasiaGosiaWerka lubią tę wiadomość
-
Bardzo mi przykroHejAnku🌸 wrote:Niestety nam się nie udało. Mam za duże krwawienie, bezwodzie i CRP rośnie, musimy wywoływać poronienie.
Dziękuję wam za wszystko. Trzymam za was kciuki i na razie znikam, może za jakiś czas wpadnę.
ściskam cie mocno byłaś i jestes mega silna.
Całym sercem jestem z tobą.❤️
Synek 22.06.2010
AMH : 3,67
13.06.2024 Aniolek 10+3tc ciaza zatrzymana 8tc
28.09.2024 II
30.09.2024 Beta 150, Prog 15
02.10.2024 Beta 375 Prog 31
23.10.2024 serduszko bije 7+1 usg 7+3
Baby am Board 10.06.2025 czy sie tym razem uda??
Homocysteina 5,42 ( 4,44-13,56)
Zelazo 76 (50-170)
PT 10,2 (10,4-13)
INR 0,91 (0,85-1.15)
W. Protrombinowy 111,76 (80-120)
APTT 27,2 (25,9-36.6)
Wit. B12 567 (187-883) -
Nineq wrote:Wiecie... tak myślałam, że za jakiś czas, bo nie mówię, że teraz, ale można stworzyć grupę prywatną na babyboom/whatsapp/fb. Bo jak tak mamy to prywatne bagno (niczym jak Shrek) to i więcej prywatnych rzeczy może wychodzić, a nie wszyscy chcą, żeby było widać to publicznie.
Też o tym pomyślałam, może im będzie bliżej terminów naszych to można o tym pomyśleć. Będziemy sobie takie Fionki na swoim bagienku 😌🤣
Blackapple, amoze lubią tę wiadomość
Amelia 23.12.2015 🩷
Hania 10.06.2025 🩷 -
Luzik, ja się przeniosę gdzie Wy
Tylko jestem za grupą inną niż Facebook, bo ja tam jestem tylko zawodowo i na pewno mi to zginie w tłumie postów związanych z moją pracą
-
HejAnku🌸 wrote:Niestety nam się nie udało. Mam za duże krwawienie, bezwodzie i CRP rośnie, musimy wywoływać poronienie.
Dziękuję wam za wszystko. Trzymam za was kciuki i na razie znikam, może za jakiś czas wpadnę.
Bardzo mi przykro
życzę dużo siły 🤍🥹
-
Aniaa....bardzo mi przykro... serce pęka... dużo siły dla Was trzymajcie się tam..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2025, 14:13
🧔👩 30l
👶3l
03.2023 cb 💔
05.2023 poronienie w 9tc 💔
11.2023 cb 💔
01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)
04.2024 badanie na trombofilie
mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
następna ciąża na acardzie i heparynie
17.10 II kreski✊️
28.10 pecherzyk w macicy
14.11 zarodek 1,24cm i ❤
4.12 CRL 3,89cm
12.12 prenatalne
17.02 połówkowe

-
Na pewno się dogadamy ze wszystkimi, które będą miały ochotę. 🙂Gusia_ wrote:Luzik, ja się przeniosę gdzie Wy
Tylko jestem za grupą inną niż Facebook, bo ja tam jestem tylko zawodowo i na pewno mi to zginie w tłumie postów związanych z moją pracą







