Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindziukowa wrote:
    Dziewczyny przepraszam jeśli temat był już poruszany, ale te które mają Zamiar karmić piersią, będziecie kupować laktator? Jesli tak to który? Ja 5 lat temu używałam elektrycznego medeli ale teraz widzę że neno wiedzie prym, tylko ciekawa jestem ile w tym marketingu a ile rzeczywiście jakości :)

    Hej hej 🙋🏻‍♀️
    Ja będę kupowała, jakoś w lutym/marcu poszukam. Nie wiem sama, myślę o neno bo koleżanka poleca sole albo perle ale też ten momcozy jest podobno dobry. Dwie sztuki kupię.
    Także muszę się zorientować co i jak.
    Ja raczej planuję używać go żeby odciągać i pobudzać laktację niż żeby karmić później moim mlekiem z butelki, bo to w sumie bez sensu, chyba że faktycznie byłaby taka potrzeba ale to pewnie gdybym musiała zostawić dziecko z kimś a raczej takiej sytuacji nie przewiduje na starcie bo mój mąż to jakby miał sam nakarmić czy coś to pewnie by po sąsiadkę dzwonił żeby mu pomogła 😆😆

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia różnie bywa. Plany planami, a życie życiem i nieraz nie przewidujesz rozłąki z dzieckiem, a się wydarzy. Oczywiście w awaryjnej sytuacji można podać mm, żaden grzech, ja tam wgle uznaje zasadę, że grunt, żeby dziecko było najedzone i nie hejtuje mm absolutnie, ale mimo to poza mm mam zawsze jakiś zapas mleka odciągniętego w lodówce i jak trafiłam kiedyś na noc do szpitala przy odwodnieniu z powodu jelitowki jak mała miała 2 miesiące, to byłam sobie wdzięczna, ze ten zapas miałam i mąż mógł ją nakarmić. Także może się zawsze pojawić choroba albo jakaś awaryjna sytuacja i plany odnośnie nierozłączania się z dzieckiem na dłużej mogą minąć momentalnie 🫣 lepiej być przygotowanym na wszystko 🤣 na pewno w macierzyństwie 🤣👌

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2025, 21:35

    Elza1234, magdalena321, Lauraa, Martynka.98, Biedronka@, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • kasssia Autorytet
    Postów: 2340 1835

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Elza nie, żebym pouczała, ale powinno się zmienić nie tylko te nakładki, ale wszystkie części, które miały kontakt z mlekiem. Nawet wężyk. Ja przed każdym porodem wymieniam cały ten komplet i butelki również :) Tak zalecają producenci i położne też
    I dobrze że piszesz, myślałam jak swoje to nie trzeba.

    Gusia_ lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Madzia różnie bywa. Plany planami, a życie życiem i nieraz nie przewidujesz rozłąki z dzieckiem, a się wydarzy. Oczywiście w awaryjnej sytuacji można podać mm, żaden grzech, ja tam wgle uznaje zasadę, że grunt, żeby dziecko było najedzone i nie hejtuje mm absolutnie, ale mimo to poza mm mam zawsze jakiś zapas mleka odciągniętego w lodówce i jak trafiłam kiedyś na noc do szpitala przy odwodnieniu z powodu jelitowki jak mała miała 2 miesiące, to byłam sobie wdzięczna, ze ten zapas miałam i mąż mógł ją nakarmić. Także może się zawsze pojawić choroba albo jakaś awaryjna sytuacja i plany odnośnie nierozłączania się z dzieckiem na dłużej mogą minąć momentalnie 🫣 lepiej być przygotowanym na wszystko 🤣 na pewno w macierzyństwie 🤣👌

    To wiadomo jasne kochana 😝 ale chyba bym wtedy dzwoniła do mojej mamy albo szwagierki żeby szybko przyjechały bo mój mąż nie ogarnie 🤣🤣

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • amoze Autorytet
    Postów: 437 959

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z kolei w październiku zaczęłam magisterkę, po w sumie 5 latach od skończenia licenjata :p stwierdziłam, że ciąża to będzie dobry czas na studia, bo więcej czasu itp itd 😅 a moja uczelnia okazała się tak przekozacka, że od października nie miałam ani jednego zjazdu na uczelni, pierwszy dopiero ma być 8-9 luty i dwa egzaminy w sesji. Póki co, wszystkie zaliczenia idą online, tyle, że z kamerkami :)

    Ja jutro też wizytuje, ale u mojego lekarza prowadzącego z tym, że stresu kompletnie nie mam i wynika to tylko i dlatego z tego, że w czwartek miałam połówkowe na nfz, inaczej też pewnie już nogami bym przebierała :p

    Gusia_, Alex_92 lubią tę wiadomość

    Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025
  • Magdalenkaa Ekspertka
    Postów: 170 88

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam prawie na półmetku do Was :) Ostatnie 3 miesiące totalnie pochłaniała mnie przeprowadzka do nowego domu, na dodatek w towarzystwie 1,5 rocznego przylepy mamusi, więc łatwo nie było :P W końcu mogę wieczorów i weekendów nie spędzać na wykończeniówce, sprzątaniu, kursowaniu z rzeczami, układaniu :) także czekałam na ten moment kiedy będę mogła na spokojnie skupić się na ciąży :)

    Wczoraj i dziś czytałam wątek, wspaniale jest mieć takie towarzyszki na całej tej pięknej brzuszkowej drodze :) W poprzedniej ciąży tez byłam na wątku mamusiowym i do teraz mamy grupę prywatną na FB, gdzie dzielimy radości i smutki:)
    Jest mi niewyobrażalnie przykro z powodu sytuacji HejAnku, bardzo Ci współczuję i ściskam ciepło :(

    Elza1234, Klaudek11, KarolaKinga, SZKODNIK, Nosa, eeemakarena, Cel95, amoze, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość

    insulinooporność, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto? ,nieregularne cykle.
    walka z nadwagą!

    08.2024 początek starań o drugie maleństwo <3

    age.png
    preg.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9823 8273

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Wam zazdroszczę tych połówkowych!
    Ja jeszcze 3 tygodnie 🙈🙈
    Ratuje się jeszcze inhalacja z kwasem hialuronowym. Chyba muszę dzisiaj spać osobno jakos na polsiedzaco 🙈 jezu, zazwyczaj jak byłam przeziębiona to miałam na to „wylane”, a teraz przeżywam jak babka sraczke

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Ale Wam zazdroszczę tych połówkowych!
    Ja jeszcze 3 tygodnie 🙈🙈
    Ratuje się jeszcze inhalacja z kwasem hialuronowym. Chyba muszę dzisiaj spać osobno jakos na polsiedzaco 🙈 jezu, zazwyczaj jak byłam przeziębiona to miałam na to „wylane”, a teraz przeżywam jak babka sraczke

    Ja Ci współczuję bo wiem co to, dopiero wyszłam z tych zatok choć co jakiś czas jeszcze dmuchnę nos to coś z „góry” schodzi 🫣 ale też zawsze jak byłam przeziębiona to łyknęłam jakiś gripex max czy saszetki w siebie wlewałam, aspiryny, krople itd i było minęło a teraz to srałam po gaciach ze strachu jednym słowem serio 😳

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9823 8273

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Ja Ci współczuję bo wiem co to, dopiero wyszłam z tych zatok choć co jakiś czas jeszcze dmuchnę nos to coś z „góry” schodzi 🫣 ale też zawsze jak byłam przeziębiona to łyknęłam jakiś gripex max czy saszetki w siebie wlewałam, aspiryny, krople itd i było minęło a teraz to srałam po gaciach ze strachu jednym słowem serio 😳
    Ja to jakoś nie stresuje samą chorobą, bo właściwie poza lekkim katarem nic mi nie jest. Ale przeraża mnie wizja że zatka mi w nosie, przez co będę oddychać buzią i zacznie mnie boleć gardło.
    Ja ogólnie naprawdę kompletnie się nad sobą na co dzień nie roztrząsam - u mnie w domu dość mocno się bagatelizowało przeziębienia i w stosunku do siebie ciężko mi to zmienić choć nad tym pracuje.
    Ale nie chcę tego powielać w swojej rodzinie więc duża praca przede mną
    Wiecie, jedni mają mamy kwoki które trzymają w bańce, moja mnie wiecznie życia chciała uczyć. Myślę że żadna wersja nie jest super do końca

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2025, 22:43

    age.png
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domcia897 wrote:
    Same tragedie :( i jeszcze organizacja pogrzebu też spada na mnie. :(

    Bardzo Ci współczuję, strasznie to trudne. I zgadzam się z Dziewczynami - nie powinnaś być w tym sama, nie krępuj się prosić o pomoc i wsparcie jak ktoś sam nie wpadnie na to, że powinien Ci pomóc. Czasem farmakologia też się przydaje- spokojnie można to z lekarzem obgadać. Ściskam!

    preg.png
  • Anuncja Ekspertka
    Postów: 241 533

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronka wrote:
    Konduktora niestety nie uraczyłam. Nawet biletów nie sprawdzili, ale przy tak zatłoczonym pociągu pewnie mieli to gdzieś.

    Ja nie mam jakiegoś, ale, że musiałam stać, ale tak jak piszesz. Ryzyko upadku, ludzie się przepychają… No cóż… Ktoś może powiedzieć, że mogłam jechać kolejnym pociągiem, ale na kolejny czekałabym 1,5 h na dworcu..

    Kilka razy byłam w takiej sytuacji, że konduktorzy wbijali do takich przedziałów przeznaczonych dla kobiet w ciąży i z dziećmi i wyganiali stamtąd pasażerów na rzecz właśnie takich Pań. Jak bywają tłumy i trudno o miejsce, to taki pro tip ode mnie, że można podbić do konduktora jeszcze na dworcu i powiedzieć jaka jest sytuacja. Czasem takie przedziały są zamknięte na klucz, nie raz prosiłam o otwarcie dla koleżanki z niepełnosprawnością. Nigdy się nie spotkałam z jakąś odmową, czy zdziwieniem a często jeżdżę pkp.

    I w ogóle łączę się w bólu studiowania, ale ja końcówka, dzisiaj siedziałam nad statystykami do mojej magisterki ;) mam nadzieję, że najpóźniej w maju się obronię

    Cel95 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Magdalenkaa Ekspertka
    Postów: 170 88

    Wysłany: 26 stycznia 2025, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindziukowa wrote:
    Dziewczyny przepraszam jeśli temat był już poruszany, ale te które mają Zamiar karmić piersią, będziecie kupować laktator? Jesli tak to który? Ja 5 lat temu używałam elektrycznego medeli ale teraz widzę że neno wiedzie prym, tylko ciekawa jestem ile w tym marketingu a ile rzeczywiście jakości :)

    Hej, ja używałam Neno Camino - cichy, ładny, poręczny, bateria długo trzymała, brałam do torebki na wyjścia. on jest na obie piersi :) musiałam bardzo walczyć o rozkręcanie laktacji więc od pierwszych dni był w intensywnym użyciu. Byłam bardzo zadowolona i trzymam go na kolejny raz. Ale wiadomo, każda kobieta potrzebuje trochę czegoś innego, ma inne piersi, sutki, ilości mleka..jednemu model podpasuje a drugiemu nie. ale fakt, Neno się rozkręciło i tych laktatorów mają od groma.

    insulinooporność, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto? ,nieregularne cykle.
    walka z nadwagą!

    08.2024 początek starań o drugie maleństwo <3

    age.png
    preg.png
  • Klaudek11 Autorytet
    Postów: 283 517

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 02:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @HejAnku myslami z Wami.. dużo siły dla Was

    @Domcia wyrazy współczucia, bardzo mi przykro :(

    @Magdalenkaa Witaj :)

    Powodzenia dziewczyny na polowkowych i na wizytach, kciuki!! ✊️✊️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2025, 02:03

    amoze lubi tę wiadomość

    🧔👩 30l
    👶3l

    03.2023 cb 💔
    05.2023 poronienie w 9tc 💔
    11.2023 cb 💔
    01.2024 poronienie w 9tc 💔 (acard)

    04.2024 badanie na trombofilie
    mutacje Pai-1 hetero i MTHFR hetero
    następna ciąża na acardzie i heparynie

    17.10 II kreski✊️
    28.10 pecherzyk w macicy
    14.11 zarodek 1,24cm i ❤
    4.12 CRL 3,89cm
    12.12 prenatalne
    17.02 połówkowe

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 04:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie dzisiaj obudził o 3 ból zęba. Chyba zęba. Cały weekend coś mnie męczyło myślałam że ucho ale teraz wydaje się że jednak cholerny ząb... dorwałam jakaś wizytę u dentysty ale nie znam tej babki. Opinie dobre i na rano mąż może mnie zawieźć. Ale spanikowałam nie powiem. Bardzo się martwię bo nie znam tej pani a nie chce ryzykować że mojego dentysty nie będzie czy coś i mi termin przepadnie bo naprawdę boli. Na szczęście apap ratuje to chyba nie może być tak źle. Tym się pocieszam.

    Powodzenia na wizytach!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2025, 04:43

  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 9823 8273

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 05:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że nie tylko ja mam „cudowną” noc
    Spałam aż od 23:30 do 1:20 🤡
    Boli mnie gardło, ale to pewnie dlatego że mam suche.. i tak muszę wstać za 2 h bo jadę do dermatologa. Wspaniały dzień mnie czeka …
    Powodzenia na wizytach

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5561 3967

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eeemakarena wrote:
    Chyba od 13tygodnia jakoś tak
    Pewnie ok, ale no już dzisiaj się popłakałam, bo myślałam, że minęło i będę miała spokój chociaż kilka dni, tygodni … no ale nic, co będzie.

    Kochana, nie płacz 😘

    Ja myślę, że to skutek uboczny acardu, skoro nie brałaś go wcześniej.

    Zobacz, ja acard 100 biorę od 2023 roku a jak dodałam heparynę i 50mg acardu to też miałam plamienia do 13 tygodnia ciazy. Pamiętam ten ogromny stres... przy pierwszym dostałam zawrotów głowy i zemdlałam prawie jak to zobaczyłam.

    Wiem, że to stresuje, ogranicza w kwestii np bliskości bo się człowiek stresuje, ale będzie dobrze.

    eeemakarena lubi tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5561 3967

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwinka14 wrote:
    Ja miałam krwawienie tydzien temu po stosunku.
    I to nie była kawa z mlekiem a krew!

    Pani dr w szpitalu bo poleciałam odrazu (panikara jestem) mowila ze to z nadżerka od stosunku i że takie krwawienie może pojawić się nawet dwa dni po stosunku.
    Mimo ze nie mam dużej nadzerki bo badanie robilam w kwietniu i teraz w grudniu a stadium jej bylo 1 czyli mini mini nie kwalifikujące się do jakiejkolwiek leczenia to krwawilo.
    Biorę tez luteinę i to ona osłabia naczynka w środku. A jak bierzesz jeszcze acard to masz odpowiedź. Też biorę 150
    Oczywiście jak zaczniesz krwawić lec do szpitala lepiej raz za duzo sprawdzić niż raz za mało.

    Jutro połówkowe o 10 błagam o trzymanie kciuków.

    Trzymamy kciuki. Przydadzą się dobre wiadomości🍀Gusia za Ciebie oczywiście również i Biedronka za Ciebie też 🍀🍀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2025, 07:19

    Biedronka@, Gusia_ lubią tę wiadomość

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5561 3967

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronka wrote:
    Aniu przeczytałam Twoją historię, łezka się w oku kręci. Wierzę, że prędko wyjdzie dla Was słońce. ☀️

    Domcia ogromne wyrazy współczucia. Zaangażuj w organizację pogrzebu bliskich tak jak piszą dziewczyny. To na pewno zdejmie z Ciebie troszkę tych emocji.


    Ja wróciłam właśnie ze studiów, pociągiem, mega zła… Ja wiem, że są ferie i ludzie jeżdżą i to sporo dalej niż ja, ale no kurcze… Próbowałam kupić bilet na pociąg intercity relacji Gdynia-Wrocław, który jedzie przez moje miasto… No i co? W aplikacji informacja, że brak miejsc siedzących, no ok, nie pierwszy, nie ostatni raz… ALE!!! W pociągach IC są wagony, w których znajdują się przedziały przeznaczone dla kobiet w ciąży oraz rodziców z dziećmi do lat 6. W tych przedziałach również wolnych miejsc nie było. Ogólnie zasada jest taka, że kupując bilet na takie miejsce należy zadeklarować, że jest się w ciąży albo jedzie się z dzieckiem do lat 6. Wsiadam sobie do pociągu zapełnionego na 200% i co? W przedziałach dla kobiet w ciąży i rodziców z dziećmi siedzą same stare chłopy. No tragedia… W korytarzach stało po 20 osób, duszno, ogólnie jakbym jechała dalej, to raczej byłoby ciężko. Zastanawiam się, czy nie napisać skargi, no bo chyba jednak konduktorzy sprawdzając bilety powinni weryfikować czy na dedykowanych dla pewnych osób miejscach siedzą osoby, które mogą z nich korzystać… To tak jak z miejscami dla niepełnosprawnych. Ogólnie znieczulica. Wyraziłam swoje niezadowolenie na głos, ale i tak nikt nie ustąpił mi miejsca, nawet na tych rozkładanych siedziskach na korytarzach, a był moment, że naprawdę zrobiło mi się duszno. 😒

    No… wyżaliłam się. Troszkę mi lepiej. Ale tak czy siak stwierdzam, że coraz bardziej nienawidzę ludzi. 🫠

    Ja bym weszka do tego przedziału, poinformowała, że jestem kobietą w ciazy i mogę oddać równowartość ceny miejsca blikiem i czy ktoś z mężczyzn byłby tak uprzejmy ustąpić.

    Myślę, że ktoś by się znalazł.

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5561 3967

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anabbit wrote:
    Dziewczyny, kciuki za jutrzejsze połówkowe!

    Ostatnio pisałam, że nie mam totalnie brzuszka, to dziś z okazji połowy ciąży postanowił się pokazać 😆🙈
    https://zapodaj.net/plik-l5asG8XpJj

    Byliśmy w galerii obczaić wózki i foteliki. Mały wybór, chyba musimy podjechać do bobowozki i 8 gwiazdek, ale powiem Wam, że mój mąż wpadł w szał zakupowy. Nie mamy jeszcze nic dla małej, więc się uparł, że musi jej cokolwiek kupić 😂
    Stałam tylko i się śmiałam, bo on nie ma totalnie pojęcia o cenach i wszystko wydaje mu się mieć rozsądną cenę, bo to przecież dla córeczki 🥹.
    Ostatecznie “pozwolilam” mu kupić kilka bodziaków 🩷.
    https://zapodaj.net/plik-Ya2D2GEtZD

    Fajne ubranka, sukienka i brzuszek :-D

    Mój Mąż też już wpadł w taką fazę, mamy cały wielki karton ciuszków, już Wam nie spamuje wszystkimi, ale moze jeszcze kilka wstawie xD oczywiście dla Córeczki tylko bawełenka merino itp 😁 miło widzieć, jak ktoś się cieszy i angażuje

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 27 stycznia 2025, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, 🫂🫂🫂
    Domcia, wyrazy współczucia 😔 🫂 nie wiem co więcej mogę napisać w tej sytuacji.
    Magdalenka, zapraszamy 🙂

    Kciuki za polowkowe✊️✊️

    Dostałam od koleżanki Neno Camino, więc nie będę nic innego wymyślać do porodu. Nie wiem też jak u mnie będzie z karmieniem, bo po porodzie muszę wracać do leczenia, które odstawiłam, i nie będę wtedy mogła KP. Tak więc czas pokaże.

    A dyskusje o wózkach fajnie poczytać, my pójdziemy do 8* i Bobowozkow, które mamy pod domem, po polowkowych za 2tyg. Nie mogę sie doczekać żeby sprawdzić co dla nas zadziała 😊

    Zdjęcia swojego brzucha nie wrzucam, ale mimo, że nadal noszę wszystkie te same ciuchy to po posiłku normalnie 6 miesiąc 😅 może jak już bedzie wyglądał nie na ciążę spożywcza to wrzucę 😆

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
‹‹ ‹ 712 713 714 715 716 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ