Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 29 października 2024, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie będzie rosół, bo któraś z Was napisała coś rano o rosole 🤣🫣❤️

    magdalena321 lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Kurczę ja znowu śniadanie jem ze smakiem bo rano wstaje Głodna ale za to nie mam kompletnie ochoty na nic „obiadowego”. Najchętniej obiad bym pomijała, chyba że to jakiś rosołek czy coś.
    A ja dzisiaj zaszalałam i przez pół pracy ( zdaknej) piekłam tarte. Ale pyyychaaa. Mąż schodzi i się pyta: kiedy idziesz na l4? Ty super gotujesz to mogłabyś tak codziennie:p w poprzedniej ciąży gotowalas, piekłaś chleby, sałatki ( prawda nudziłam się to gotowalam).

    Revolutionary lubi tę wiadomość

  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2562 2496

    Wysłany: 29 października 2024, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    A u mnie będzie rosół, bo któraś z Was napisała coś rano o rosole 🤣🫣❤️

    u mnie dzisiaj dojadamy jeszcze mielone, ale na jutro będę robić tez krem z dyni, jednak to później, bo póki co mi się nie chce 🙅‍♀️ zaraz idę walczyć dalej z puzzlami, ale nie wykluczam też drzemki, skoro już mam dzisiaj wolne... 🙉

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3774 4392

    Wysłany: 29 października 2024, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam już naprawdę kryzys, nic mi nie smakuje i ciężko mi cokolwiek zjeść... wcisnęłam w siebie kanapkę z serem, bo już mnie mdliło bardziej z głodu, ale teraz mdli mnie po kanapce, więc naprawdę nie wiem co gorsze 😅 cieszę się, że jedziemy na długi weekend do rodziców i nie będę musiała gotować. Dziś tylko od rana robiłam wszystko jak najszybciej póki było okej, bo jak mi się koło południa zaczynają mdłości, to mnie trzymają do wieczora :|

    age.png
  • asiun Autorytet
    Postów: 1419 1603

    Wysłany: 29 października 2024, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moja córka w sklepie zobaczyła brukselkę i stwierdziła że ona chce zupę z brukselką, tak więc zabieram się za jakąś jarzynowa na życzenie królewny 😅.
    Ale za to wczoraj wieczorem jechałam do mojej mamy jakieś 30 km po bigos i ogórki kiszone, bo tak coś mnie naszlo 🤣 może te nagle apetyty to mój objaw ciąży teraz ?🙈🙈

    ⏸️09.10.2024
    🤱💙17.06.2025💙

    ⏸️ 08.12.2015
    🤱💓 21.08.2016 💓
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Kasia to faktycznie miałaś przejścia :/ oby żadnej powtórki. Ale teraz masz innego lekarza?

    Ja w pierwszym trymestrze chodzę do kościoła tylko z mężem lub wcale jak się gorzej czuję, bo w każdej ciąży w kościele właśnie zemdlałam 🤣

    My nie chodzimy bo...chorujemy. serio ile razy po wizycie w kościele zachorowaliśmy to szok. Pewnie dlatego że na mszach dziecięcych jest bd dużo dzieci. Oglądamy na spokojnie transmisję.

  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 29 października 2024, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary też mam w planach na dniach krem z dyni, bo jesteśmy na etapie jedzenia moich dyn z ogrodu 😅 ale wczoraj było curry z dynią, to dziś już musiała być odmiana :D

    Tanashi my jedziemy do moich rodziców w kolejny długi weekend, ale pod względem jedzenia się boję, bo zapachy i w domu mnie wykańczają; a wiadomo, mamie nie powiem, co ma gotować, co schować itd. Jeszcze maja w domu psa 🤮 i o ile na codzień nic do niego nie mam, choć sama bym nie chciała w domu zwierzaka, to jestem pewna, że teraz będzie mi to przeszkadzać, bo tak było w poprzednich ciążach…

    Tanashi, Revolutionary lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    A co to macie za kropelki? Anaketon czy coś innego?


    Mówisz o katarze? Duszek- taka mieszanka olejków eterycznych z olejem migdałowym. Smaruje się do środka nos i bardzo szybko leczy katar i odtyka nos lepiej niż nasivin ( przynajmniej u mnie). Można stosować w ciąży I od 6msc u dzieci.

  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 29 października 2024, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    My nie chodzimy bo...chorujemy. serio ile razy po wizycie w kościele zachorowaliśmy to szok. Pewnie dlatego że na mszach dziecięcych jest bd dużo dzieci. Oglądamy na spokojnie transmisję.

    Luna wierzę Ci. Dużo dzieci to dla mnie pierwsze skojarzenie też dużo zarazków xd my mieszkamy na wsi, do naszego wiejskiego kościoła chodzi max 40 osób na mszę w tym dzieci kilka znajomych, co i tak na codzień się widujemy. Ale dla mnie w kościele w ciąży te stanie jest trudne do wytrzymania długie. Odpływa mi krew z mózgu i tyle. Kiedyś w Boże Narodzenie się uparłam żeby iść to siedziałam całą mszę w ostatniej ławce 🤣 co kto pomyślał jego, ale… byłam xd

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • xSmerfetkax Autorytet
    Postów: 1632 1857

    Wysłany: 29 października 2024, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie zjadłam bigos a później wciągnę jeszcze zupę ogórkową 🫢
    Ale powiem wam że mam kłopot, bo moja pani doktor jest w pracy tylko do lutego, później też szykuje się na zwolnienie, więc muszę znaleźć kogoś innego 😔

    age.png

    preg.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2562 2496

    Wysłany: 29 października 2024, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Revolutionary też mam w planach na dniach krem z dyni, bo jesteśmy na etapie jedzenia moich dyn z ogrodu 😅 ale wczoraj było curry z dynią, to dziś już musiała być odmiana :D

    Tanashi my jedziemy do moich rodziców w kolejny długi weekend, ale pod względem jedzenia się boję, bo zapachy i w domu mnie wykańczają; a wiadomo, mamie nie powiem, co ma gotować, co schować itd. Jeszcze maja w domu psa 🤮 i o ile na codzień nic do niego nie mam, choć sama bym nie chciała w domu zwierzaka, to jestem pewna, że teraz będzie mi to przeszkadzać, bo tak było w poprzednich ciążach…

    cieszę się, że ja nie mam nadwrażliwości na zapachy, bo też mamy sunie w domu, chociaż nasza nie śmierdzi :P Kocham się do niej przytulać, szczególnie teraz, mam wrażenie że się zrobiła jeszcze większy pieszczoch do mnie 🥹

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Tanashi Autorytet
    Postów: 3774 4392

    Wysłany: 29 października 2024, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Revolutionary też mam w planach na dniach krem z dyni, bo jesteśmy na etapie jedzenia moich dyn z ogrodu 😅 ale wczoraj było curry z dynią, to dziś już musiała być odmiana :D

    Tanashi my jedziemy do moich rodziców w kolejny długi weekend, ale pod względem jedzenia się boję, bo zapachy i w domu mnie wykańczają; a wiadomo, mamie nie powiem, co ma gotować, co schować itd. Jeszcze maja w domu psa 🤮 i o ile na codzień nic do niego nie mam, choć sama bym nie chciała w domu zwierzaka, to jestem pewna, że teraz będzie mi to przeszkadzać, bo tak było w poprzednich ciążach…

    Rozumiem, zapachy mnie niestety też wykańczają, a że mieszkamy z teściami aktualnie, to od rana wdycham zapach gotowanego boczku i czuję się jeszcze gorzej xD ale nie chcę narzekać, bo babcia bierze młodą i szybciej kończę pracę dzięki temu, już chyba wolę ten boczek xd

    A na to wszystko moj pies ma zapalenie pęcherza i wszystko mi śmierdzi moczem ;_____; spłukałam już chyba cały dom octem i wyprałam wszystko co się dało, ale ten zapach zostanie ze mną na zawsze chyba. Pies i ciąża - no nie polecam tego połączenia xD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 13:37

    age.png
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2562 2496

    Wysłany: 29 października 2024, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    Ja właśnie zjadłam bigos a później wciągnę jeszcze zupę ogórkową 🫢
    Ale powiem wam że mam kłopot, bo moja pani doktor jest w pracy tylko do lutego, później też szykuje się na zwolnienie, więc muszę znaleźć kogoś innego 😔

    ja też bym zjadła ogórkową, ale mój nie lubi a dla samej siebie mi się nie chce gotować :P więc namawiam mamę, żeby zrobiła, może jak jej powiem o ciąży to mi nie odmówi 🤣

    xSmerfetkax lubi tę wiadomość

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3208 3373

    Wysłany: 29 października 2024, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do teamu zupy z dyni. Ja robię dziś, bo mama mi dała.
    Właśnie dokańczam mielone z ryżem chociaż prawdę mówiąc w ogóle nie mam na nie ochoty 😵‍💫jestem głodna, ale mój żołądek nie wie czego potrzebuje. Na nic nie mam ochoty. Wlazłam na wagę u położnej to było mniej niż we wrześniu.

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Truuskaawka Autorytet
    Postów: 1504 1527

    Wysłany: 29 października 2024, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    A u mnie będzie rosół, bo któraś z Was napisała coś rano o rosole 🤣🫣❤️

    Ja również wykorzystałam fakt że dzisiaj zostałam w domu i gotuje rosół ☺️ A w międzyczasie trochę przysypiam,zmęczona nie wiadomo czym.
    Smacznego wszystkim 😅

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Co do wsparcia w rodzicach, to nasza pierwsza ciąża więc jeszcze nie wiem jak będzie, ale ja wychodzę z założenia że dziecko będzie nasze, nie rodzę go dla dziadków, babć, wujków ciotek ;) Jak ktoś będzie chciał pomóc i się angażować to fajnie, ale moi rodzice swoje dzieci już odchowali, nie będę oczekiwać, że będą dużo pomagać, bo jednak lata mają swoje a dzieci to nie są tylko kwiatki i motylki i miłe chwile, ale też dużo ciężkiej pracy i obowiązek. ;)



    Też tak mówiłam jak wy w 1szej ciazy. Ale zmieniłam zdanie. Bo w zla strone to poszlo. Ta samodzielnosc mlodych matek. Bo my jesteśmy samodzielni i finansowo i organizacyjnie ( dziecko w placowce). Ale chciałoby się żeby dziadkowie byli dziadkami. Nie traktowali wnuków jak przykrego obowiązku i balastu. Zeby babcia chciała ugotować ulubiona zupę wnuczki a nie jęczała że to problem wielki. Bo dla mnie gotuje moje dania, dla reszty rodziny też. A dzieci u mnie traktuje się jak niepotrzebny kłopot.

    Nikt nie mówi o pilnowaniu dziecka codziennie ale nie jest chyba normalne jak dziadek przyjedzie 2 razy do roku mieszkając 20min drogi? U mnie to " zmeczenie" nie jest normalne i wynika po prostu z niechęci do dzieci i wygody ponad wszystko. Moi rodzice są bd mlodzi. W 1szej ciazy moja mama była przed 55 jeszcze. Nie pracuje ( mama) od kilku lat bo...moze:) niech ma jak ich stac. Naprawdę nie zazdroszczę. Po prostu przykro mi że nawet minimalnego wysiłku często nie chce podjąć i jesteśmy na końcu listy priorytetów. Coś jest nie tak z pokoleniem naszych rodziców, matki przestały wspierać swoje dorosłe dzieci i jest tak bd często obecnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 14:02

  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 29 października 2024, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś zrobiłam jarzynową to mąż zje a ja zjadłam krokiety z kapustą i pieczarkami ale dwa i w sumie jestem pełna. Chyba do wieczora znowu nic nie wcisnę.
    Chciałabym się zdrzemnąć ale boję się że jak później wstanę to będzie to samo co wczoraj: 🤮 cały ten obiad…

    Może jakoś dam radę do wieczora wytrwać 🥲

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 29 października 2024, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna to ja mam inne już właśnie podejście. Oczekiwania wobec dziadków, że się zajmą dziećmi dla mnie są słabe. Nie mają takiego obowiązku. Ja się bardzo cieszę, że moi rodzice wykorzystują fajnie życie bez dzieci, jeżdżą do kina, teatru. Wiem, że swoje dzieci już odchowali i należy im się spokój, choć cieszę się też, jak spędzają czas z wnukami i wcale nie wymagam, żeby się nimi zajmowali i też dla mnie w tym nie ma nic złego. Czasy się zmieniły. Socjologowie i psychologowie dużo mówią o tym, że model rodziny się zmienia. I właśnie te oczekiwania, że ktoś się będzie zajmował wnukami albo jakoś zachowywał szczególnie tworzą w rodzinach kwasy w moim odczuciu. Nie wszyscy chcą i ja to szanuję

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 14:06

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Maniaaa. Autorytet
    Postów: 1118 3552

    Wysłany: 29 października 2024, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koktajlowa wrote:
    Prywatny lekarz też może wypisać za darmo. Pytałaś dlaczego Twój tego nie robi? Moja zapomniała ostatnio i zapłaciłam 50 zł ale będę ją pilnować by pisała za darmo.
    Powiedział ,że skoro nie ma potwierdzonej ciąży w badaniu USG to nie może mi wypisać z refundacją

    A🩷 27.11.2020
    M🩵02.07.2025
  • SZKODNIK Autorytet
    Postów: 1170 1864

    Wysłany: 29 października 2024, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xSmerfetkax wrote:
    Ja właśnie zjadłam bigos a później wciągnę jeszcze zupę ogórkową 🫢
    Ale powiem wam że mam kłopot, bo moja pani doktor jest w pracy tylko do lutego, później też szykuje się na zwolnienie, więc muszę znaleźć kogoś innego 😔
    U mnie dziś też ogórkowa z ziemniaczkami, a na drugie mam klopsiki z sosem pomidorowym.

    preg.png
‹‹ ‹ 72 73 74 75 76 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ