Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 29 października 2024, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie mi to się wydaje, że o relacje należy dbać. Również o te między dziadkami a wnukami. To po prostu powinno być naturalne, oczywiście nikt nie powinien nadużywać dziadków do opieki, ale raz na jakiś czas fajnie jakby chcieli sobie spędzić czas razem :) to zdrowy układ który po prostu buduje więź i relacje.
    Jest to ciężki temat, dlatego też Was zapytałam jak jest u Was. Mam szwagierkę która non stop wciska swojej teściowej wnuki, że ta biedna babcia już chyba nawet nie ma swojego życia. I to jest przykre. Ale babcia która przez rok nie zaproponuje żeby wpaść do niej z wnukiem to druga strona barykady. Myślę że we wszystkim warto zachować zdrowy rozsądek

    eeemakarena, Revolutionary lubią tę wiadomość

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5534 3965

    Wysłany: 29 października 2024, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to jak będzie szczęśliwy finał prędzej rodziny będą wyznaczać grafiki kto może spędzić więcej czasu i kupić więcej prezentów - jesteśmy jedynakami więc mają jedyna niepowtarzalna szanse na wnuka/wnuczkę

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 29 października 2024, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna współczuję Ci, bo z Twoich wiadomości wynika, ze bardzo Cię męczy taka relacja. Może jakas szczera rozmowa? Myslałas o tym? Mnie nieraz też jest ciężko bez pomocy dziadków z dwójką dzieci. Oboje z mężem pracujemy. Kiedyś mieliśmy sytuację, że całą czwórką bylismy chorzy i tez było naprawdę trudno. Mimo to ja nadal uważam, że nie mam prawa oczekiwać od nikogo pomocy i wystarcza mi, jak moja mama pobawi się z wnuczkami jak się spotkamy raz na 2/3 miesiące czy teściowa coś z nimi porysuje jak od czasu do czasu wpaniemy na kawę. Chyba myślę w tej kwestii jak Revolutionary bardziej.
    Każdy ma jakieś swoje podejście i swój światopogląd. W życiu się różnie układa, ja wolę akceptować co jest niż marnować energię na jakieś życiowe miotanie się i pretensje... Naprawde musi być Ci trudno w takim układzie, jaki opisałaś.

    Anka kciuki za Twoją wizytę!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 16:12

    Cel95, Revolutionary lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 29 października 2024, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czasem proszę moja mamę żeby wzięła młodego do siebie na weekend ale jak np jest chory go go żadnej babi nie dam bo po co ma je pozarażać.

    My mamy bacie które uwielbiają swoje wnuki i lubia ich zabierać. Wiadomo że to raz na miesiąc ale to i tak dużo jak człowiek ma cały wolny dzień

    event.png
  • Scandi-B Autorytet
    Postów: 753 929

    Wysłany: 29 października 2024, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka84 wrote:
    Niestety nie zrozumie tego stresu ten, kto nigdy nie doświadczył problemów w ciąży. Ja wczoraj miałam pierwsza wizytę u gin, póki wypełniałam Ankietę pacjenta było powiedzmy ok (cała chodziłam w środku), ale gdy tylko stanęłam przed gabinetem ręce mi się trzęsły a łzy leciały ciurkiem. Stres plus hormony = mieszanka wybuchowa ☺️

    U nas w rodzinie dzieciaczków jest sporo, aczkolwiek nasza kreweta jak szczęśliwie dotrwamy będzie najmłodsza.
    Generalnie na razie w rodzinie nie mówimy nikomu (wie tylko moja mama i mój brat), bo chcemy uniknąć gadania. Po zeszłorocznej stracie córeczki usłyszałam od mojej bliskiej kuzynki tekst „będziecie sie jeszcze starać? Weź przecież będziesz stara jak dziecko do szkoły pójdzie” szczerze… wali mnie to 😉 dzisiejsza 40, to kiedyś 30 ☺️

    Dziewczyny jeszcze takie pytanko: czy któraś z Was choruje na nadciśnienie?

    Masakra, znowu co za tekst. Moze powiedziala to zeby Ci nie bylo przykro jak sie nie uda, ale wyszlo fatalnie, bez dwoch zdan.
    Moja Mama mnie urodzila majac prawie 41, i jest super. Co prawda jak bylam w szkole to zauwazylam roznice ze inne mamy sa mlodsze, ale to tez byly inne czasy. Ja sie ciesze ze mam starsza mame, dojrzalsza i z wiekszym zyciowym doswiadczeniem.

    Nutka84 lubi tę wiadomość

    Listopad 2022 -pierwszy cud 💕
    age.png
    5.11.2024 💔 6+4
    21.11.2025 💔 12+5
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 29 października 2024, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeraża mnie ilość specjalistów których muszę odwiedzić "na juz".
    Gastrolog-zaostrzenie zapalenia uchyłków
    Kardiolog-migotanie przedsionków,czestoskurcz nadkomorowy-wczczepiony rozrusznik(po nagłym zatrzymaniu krążenia i reanimacji
    Neurolog-zawroty głowy,miastenia-jestem po niewydolność oddechowej
    Reumatolog-zapalenie stawów
    Przecież tego jest tyle że nie mam pojęcia jak to połapać

    event.png
  • Scandi-B Autorytet
    Postów: 753 929

    Wysłany: 29 października 2024, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HejAnku🌸 wrote:
    Jeju, ja tak uwielbiam 1 listopada, że od wczoraj modlę się, żeby usłyszeć, że krwiak się wchłonął i mogę latać po rodzinie i cmentarzach 😂 ale rzeczywistość jest taka, że nastawiam się na maraton filmów z nadzieją, że mama dowiezie mi pudełka z wyżerką

    Ja tez uwielbiam Wszystkich Swietych i nawet lece na spontanie do PL, zeby ten Tour de Cmentarze (cytat z Awokado) zrobic z rodzinka ;)
    Ja sie akurat czuje dobrze wiec jestem pozytywnie nastawiona.

    Listopad 2022 -pierwszy cud 💕
    age.png
    5.11.2024 💔 6+4
    21.11.2025 💔 12+5
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5534 3965

    Wysłany: 29 października 2024, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Przeraża mnie ilość specjalistów których muszę odwiedzić "na juz".
    Gastrolog-zaostrzenie zapalenia uchyłków
    Kardiolog-migotanie przedsionków,czestoskurcz nadkomorowy-wczczepiony rozrusznik(po nagłym zatrzymaniu krążenia i reanimacji
    Neurolog-zawroty głowy,miastenia-jestem po niewydolność oddechowej
    Reumatolog-zapalenie stawów
    Przecież tego jest tyle że nie mam pojęcia jak to połapać

    Zrób sobie listę i zaszycik i po kolei odwiedzaj 😊

    Rzeczywiście sporo tego, może w ciazy część chorób się uspi? Wiem że tak bywa

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5534 3965

    Wysłany: 29 października 2024, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scandi-B wrote:
    Masakra, znowu co za tekst. Moze powiedziala to zeby Ci nie bylo przykro jak sie nie uda, ale wyszlo fatalnie, bez dwoch zdan.
    Moja Mama mnie urodzila majac prawie 41, i jest super. Co prawda jak bylam w szkole to zauwazylam roznice ze inne mamy sa mlodsze, ale to tez byly inne czasy. Ja sie ciesze ze mam starsza mame, dojrzalsza i z wiekszym zyciowym doswiadczeniem.

    Mi bardzo zależy na młodszym wieku, ale nigdy bym takiego chamskiego tekstu drugiej kobiecie nie walnęła, zwłaszcza, że mnie Mama też niedługo przed 40 urodziła bo w wieku 38

    Czasu sie nie cofnie więc takie komentarze są czysto złe i dowalające

    Współczuję jej dzieciom, bo jak ktoś jest taki okrutny to kto wie co w domu sie dzieje/mowi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 16:57

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 29 października 2024, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    Zrób sobie listę i zaszycik i po kolei odwiedzaj 😊

    Rzeczywiście sporo tego, może w ciazy część chorób się uspi? Wiem że tak bywa
    Póki co to serce nie ogarnia po zmianie leków. Lecę na tętnie 220 podczas mdłości.


    Nie wiem co mają ludzie w głowach walca takie testy do innych. Może zwyczajnie....nie myślą? Innego powodu nie znajduje.



    event.png
  • Scandi-B Autorytet
    Postów: 753 929

    Wysłany: 29 października 2024, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Luna to ja mam inne już właśnie podejście. Oczekiwania wobec dziadków, że się zajmą dziećmi dla mnie są słabe. Nie mają takiego obowiązku. Ja się bardzo cieszę, że moi rodzice wykorzystują fajnie życie bez dzieci, jeżdżą do kina, teatru. Wiem, że swoje dzieci już odchowali i należy im się spokój, choć cieszę się też, jak spędzają czas z wnukami i wcale nie wymagam, żeby się nimi zajmowali i też dla mnie w tym nie ma nic złego. Czasy się zmieniły. Socjologowie i psychologowie dużo mówią o tym, że model rodziny się zmienia. I właśnie te oczekiwania, że ktoś się będzie zajmował wnukami albo jakoś zachowywał szczególnie tworzą w rodzinach kwasy w moim odczuciu. Nie wszyscy chcą i ja to szanuję


    Ja rozumiem i podzielam twoje podejscie, ale wydaje mi sie ze to o czym pisze Luna, to niechec, a w najlepszym wypadku obojetnosc na wnuki. To jest bardzo dziwne, przykre i powoduje erozje relacji miedzyludzkich. Jesli ktos kocha swoje dziecko i chce jego dobra, to calkiem naturalne powinno byc ze dziecko dziecka (wnuk) powinien byc bliski sercu. Nikt nie mowi ze dziadek czy babcia ma wszystko rzucac i nianczyc, ale wazne ze sie interesuje, i nawet wesprze chociazby dobrym slowem przez telefon jak nie da rady fizycznie. To sie wyczuwa podswiadomie, czy dziadkowie kochaja wnuki, niekoniecznie trzeba to mierzyc w ilosci pomocy otrzymanej.

    Cel95 lubi tę wiadomość

    Listopad 2022 -pierwszy cud 💕
    age.png
    5.11.2024 💔 6+4
    21.11.2025 💔 12+5
  • Angiepuch Koleżanka
    Postów: 48 55

    Wysłany: 29 października 2024, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindziukowa wrote:
    Wiecie mi to się wydaje, że o relacje należy dbać. Również o te między dziadkami a wnukami. To po prostu powinno być naturalne, oczywiście nikt nie powinien nadużywać dziadków do opieki, ale raz na jakiś czas fajnie jakby chcieli sobie spędzić czas razem :) to zdrowy układ który po prostu buduje więź i relacje.
    Jest to ciężki temat, dlatego też Was zapytałam jak jest u Was. Mam szwagierkę która non stop wciska swojej teściowej wnuki, że ta biedna babcia już chyba nawet nie ma swojego życia. I to jest przykre. Ale babcia która przez rok nie zaproponuje żeby wpaść do niej z wnukiem to druga strona barykady. Myślę że we wszystkim warto zachować zdrowy rozsądek


    No właśnie o to chodzi, moi teściowie dla mojego syna, są bardziej dziadkami, mimo że to mój syna z pierwszego małżeństwa niż moi rodzice. Mój ojciec lata temu zwiał do kochanki i w dupie ma rodzinę, a moja mama to temat rzeka 🙈 Nie oczekuję żeby mi siedziała z dzieckiem 24 h na dobę bo i tak mieszkamy 250 km od siebie, ale mam wrażenie, że wnuk jest tylko po to żeby pochwalić się na zdjęciach koleżankom. Poproszenie jej o jakąkolwiek pomoc nawet w mocno kryzysowej sytuacji kończy się” ja już swoje dzieci wychowałam” i ja to rozumiem, ale chciałabym żeby sama miała potrzebę spędzenia czasu z wnukiem. Teraz powiedziałam, że mam w dupie, albo się zaangażuje albo żadnych zdjęć na fejsa z nowonarodzonym wnukiem nie będzie. Nie potrzebna mi babcia na pokaz.

    asiun lubi tę wiadomość

  • Cel95 Autorytet
    Postów: 5534 3965

    Wysłany: 29 października 2024, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh ludzie nie doceniają, że mają rodzinę, wnuka, aż ciężko uwierzyć że tacy są

    23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny

    Wznowienie starań 09'24
    1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
    6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
    10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
    Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
    3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
    21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
    II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
    7.02 - 410g księżniczki 🥰
    28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
    13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
    8.04 - mamy już 1368 gram 😍
    14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
    7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
    5.06 Mam już 3kg🥰
    🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀

    preg.png

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    ja popieram Twoje zdanie. Nie za bardzo rozumiem, skąd to roszczeniowe podejście w ludziach. 🤷🏻‍♀️

    Sorry, ale dzieci nie rodzi się dla dziadków, oni mają święte prawo zwyczajnie nie chcieć zajmować się czyimś dzieckiem, skoro swoje już mieli. Mogą nie chcieć tego robić z powodu zmęczenia, braku czasu, strachu lub zwyczajnie bo im się nie chce. To nie są ich dzieci...

    Moim zdaniem powinniśmy patrzeć na siebie a nie oczekiwać od innych, że ktoś coś będzie dla nas robił, bo my mamy taką wizję świata ;) Umiesz liczyć? Licz na siebie - to dużo oszczędza w życiu żali do kogokolwiek ;)


    Cóż. Jeśli dla was roszczeniowym podejściem jest ze chce żeby moje dziecko było traktowane jak inni członkowie rodziny to się nie dogadamy. Ja o jednym wy o innym. Jesteśmy w 100 proc samodzielni. Ale moi rodz8ce chce pomocy od nas a sami nic. I to jest w porządku tak? Ja się obywam bez ich pomocy ale niech nic ode mnie nie oczekują. Po prostu. Nie czytacie ze zrozumieniem. Piszę że jesteśmy samodzielni w 100proc przecież. Nawet w bardzo podbramkowej syt na nich nie liczymy. Tylko że dla mnie to nie jest rodzina. Nie chcę takiej rodziny gdzie każdy patrzy tylko na swoją wygodę

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindziukowa wrote:
    Wiecie mi to się wydaje, że o relacje należy dbać. Również o te między dziadkami a wnukami. To po prostu powinno być naturalne, oczywiście nikt nie powinien nadużywać dziadków do opieki, ale raz na jakiś czas fajnie jakby chcieli sobie spędzić czas razem :) to zdrowy układ który po prostu buduje więź i relacje.
    Jest to ciężki temat, dlatego też Was zapytałam jak jest u Was. Mam szwagierkę która non stop wciska swojej teściowej wnuki, że ta biedna babcia już chyba nawet nie ma swojego życia. I to jest przykre. Ale babcia która przez rok nie zaproponuje żeby wpaść do niej z wnukiem to druga strona barykady. Myślę że we wszystkim warto zachować zdrowy rozsądek


    No to u nas druga strona. Dziadkowie mogą nie widzieć wnuczki miesiącami. Za to nas chcą widywać i proponują aktywności które wiadomo że my nie mamy jak. Typu dlugi weekend w UK albo koncert od 20...bez propozycji opieki nad dzieckiem

  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 29 października 2024, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angiepuch wrote:
    No właśnie o to chodzi, moi teściowie dla mojego syna, są bardziej dziadkami, mimo że to mój syna z pierwszego małżeństwa niż moi rodzice. Mój ojciec lata temu zwiał do kochanki i w dupie ma rodzinę, a moja mama to temat rzeka 🙈 Nie oczekuję żeby mi siedziała z dzieckiem 24 h na dobę bo i tak mieszkamy 250 km od siebie, ale mam wrażenie, że wnuk jest tylko po to żeby pochwalić się na zdjęciach koleżankom. Poproszenie jej o jakąkolwiek pomoc nawet w mocno kryzysowej sytuacji kończy się” ja już swoje dzieci wychowałam” i ja to rozumiem, ale chciałabym żeby sama miała potrzebę spędzenia czasu z wnukiem. Teraz powiedziałam, że mam w dupie, albo się zaangażuje albo żadnych zdjęć na fejsa z nowonarodzonym wnukiem nie będzie. Nie potrzebna mi babcia na pokaz.
    Nikogo nie musi wychowywać, przecież to jest naturalna potrzeba, naturalne uczucie miłość do wnucząt 😐 nikt nikogo nie zmusi do miłości, ale to jest przykre przede wszystkim dla Ciebie jako dziecka. Przykro mi, że takie jest podejscie niektórych.

    Ja mam kochanych rodziców, są już dziadkami, więc wiem, że będą kochać bardziej niz mnie 🤣😅 a teściowie- ucieszyli sie poprzednim razem nawet bardziej niż Moi 😆 teraz też spodziewam się lez. Czy będą się zajmować? Nie wiem, też padły teksty od teściowej, która myślę że tak tylko walnela, że ona swoje wychowała, ale czuję ogromne wsparcie mimo to. W rodzinie najbliższej mam dwójkę maluszków ( w tym półroczniaka) i świeżo urodzonego synka kuzynki męża. Więc ogolnie dzieciaczki beda, tyle ze sami chlopcy🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 18:04

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 29 października 2024, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Cóż. Jeśli dla was roszczeniowym podejściem jest ze chce żeby moje dziecko było traktowane jak inni członkowie rodziny to się nie dogadamy. Ja o jednym wy o innym. Jesteśmy w 100 proc samodzielni. Ale moi rodz8ce chce pomocy od nas a sami nic. I to jest w porządku tak? Ja się obywam bez ich pomocy ale niech nic ode mnie nie oczekują. Po prostu. Nie czytacie ze zrozumieniem. Piszę że jesteśmy samodzielni w 100proc przecież. Nawet w bardzo podbramkowej syt na nich nie liczymy. Tylko że dla mnie to nie jest rodzina. Nie chcę takiej rodziny gdzie każdy patrzy tylko na swoją wygodę
    Ludzie często są samolubni. Ty dla nich wszystko bo " im sie należy" ale oni od siebie nic "bo nie muszą" Tak to czasem jest w tych rodzinach. Nie dogadasz się.

    event.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cel95 wrote:
    U mnie to jak będzie szczęśliwy finał prędzej rodziny będą wyznaczać grafiki kto może spędzić więcej czasu i kupić więcej prezentów - jesteśmy jedynakami więc mają jedyna niepowtarzalna szanse na wnuka/wnuczkę

    Tez taj myślałam. O prezentach się spełniło. O spędzaniu czasu nie. Moja córka to jedyne dziecko w obu rodzinach ( nie wiedza że jestem w ciazy)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2024, 17:59

  • Nosa Autorytet
    Postów: 1365 1890

    Wysłany: 29 października 2024, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    No to u nas druga strona. Dziadkowie mogą nie widzieć wnuczki miesiącami. Za to nas chcą widywać i proponują aktywności które wiadomo że my nie mamy jak. Typu dlugi weekend w UK albo koncert od 20...bez propozycji opieki nad dzieckiem
    To już jest totalny egoizm i krótkowzroczność z ich strony. I pomyśleć, że jako rodzice dorosłych ludzi tak szybko zapomnieli jak chcieli, żeby inni dzielili ich miłość do ich wlasnych dzieci. W ogóle jakas dziwna akcja, współczuję Ci. Nie wyobrażam sobie, żeby w mojej rodzinie tak było, wszyscy rozumieją co oznacza pojawienie się dzieci w rodzinie, choc przyszłość mi to zweryfikuje jeszcze.

    Wituś 🩵 ur.19.06.2025 (40t0d) 3470g, 54cm
    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 29 października 2024, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Ludzie często są samolubni. Ty dla nich wszystko bo " im sie należy" ale oni od siebie nic "bo nie muszą" Tak to czasem jest w tych rodzinach. Nie dogadasz się.

    Moja mama się pytała co z nią na starość a ja " no do domu opieki jakiś fajny ci znajdziemy". Nie mówiłam złośliwie. Dla mnie jeśli chcą płytkich relacji to tak to wygląda. Ja odchowam dzieci to nie chce być uwiazana ze starszymi rodzicami. No i sie obraziła ofc. Ale naprawdę nie rozumiem bo skoro oni mają prawo do wygody i nam nie pomagają ani finansowo ani organizacyjnie to dlaczego ja miałabym się poświęcać. Dla mnie to smutne i nie chce takiej rodziny gdzie każdy " ma prawo".

‹‹ ‹ 74 75 76 77 78 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

MUUVO Quick SE 2 – dlaczego jest idealny na pierwszy wózek dla dziecka?

Zastanawiasz się, który wózek sprawdzi się najlepiej już od pierwszych spacerów z maluchem? MUUVO Quick SE 2 to wyjątkowa propozycja, która łączy w sobie elegancki design z praktycznymi funkcjami docenianymi i przez dzieci, i rodziców. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, takie jak regulowana budka, wentylowane oparcie i wygoda składania. Sprawdź, co sprawia, że Quick SE 2 może stać się idealnym wyborem na start.

CZYTAJ WIĘCEJ

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ