CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Im nowszy i droższy tym gorszy mam wrażenie. Nam pokupowali jakieś elektroniczne wynalazki i ledwo to mierzy temp. W dodatku co pomair to inna wartość. Czasem.ekst wąchanie o 1 stopień a to w ciul.Elza1234 wrote:Wieczorem to wiem czemu mogła się przebudzić.ale ta 4 rano mnie zdziwiła bo kopała wg po drugiej stronie brzucha
Boże wczoraj wybierałam termometr - bo mamy w domu taki wiecie za 30 zł z apteki do buzi - i aż mi głowa huczała od tego 🤡 -
kasssia wrote:Znam jedną dziewczynę, która miała tam CC dwa razy. Poszła bez przekonania ale chyba było OK.
I to jest jedyna, którą znam szczerze mówiąc.
Anunncja, Praski chyba też ma dobre opinie ostatnio. Myślę, że ja nie masz żadnych powikłań ani ryzyk to nawet i Praski może byc ok, takie mniejsze kameralne szpitale mają swoje plusy.
Karola, a ja właśnie muszę wejść w tryb foki. Cały weekend analizowałam te swoje twardnienia brzucha, są bardzo często niestety. Do tego doszedł taki delikatny ból podbrzusza, nawet nie tylko ból, co takie "zmęczenie". Odliczam już do wolnego. W tym tyg idę pożegnalnie do biura i w kolejnym tygodniu chyba pojadę do rodziców, żeby odpocząć i nie zajmować się starszą córką.
Mi szyjke mierzyli. Raz przez brzuch i raz przezpochwowo (ja miałam połówkowe u dwóch lekarzy).
Do naturalnego ja się zastanawiam między Żwirkami a Madalińskiego.
Żwirki wysoki standard ale wg statystyk bardzo dużo nacięć krocza.
Madalisnkiego bardzo różne opinie a statystyki wysokie ochrona krocza też wysoko, no i dostep do sal komercyjnych z lozkiem dla os towarzyszącej. W obu rodziły znajome.
Ale nie wiem czy jakiekolwiek statystyki są miarodajne
Masakra tu zdecydować ale pewnie przeważy ta sala bo nie wyobrażam sobie żeby maz jechał se do domu.. -
SZKODNIK wrote:Na cyto na szczęście mam przeciwciała.
akurat przy CMV można chorować powtórnie, co prawda szansa na zakażenie dziecka jest nieco mniejsza, ale nadal jest...
Ja też tak mam i szczerze boję się powtarzać to badanie, szczególnie że poprzednio w diagnostyce wyszedł fałszywie dodatni wynik. A do szpitala mam jednak dość daleko i jechać tam na badania to mi nie po drodze...
Nie wiem czy będę to jeszcze powtarzać. Ja unikam małych dzieci, nie mam z nimi w sumie kontaktu. A boję się że jak wyjdzie znów pozytywny wynik (fałszywie) to i tak będę świrować...
Toxo też nie mam przeciwciał i muszę powtórzyć.
Dziewczyny powodzenia na dzisiejszych wizytach/połówkowych! 🤞2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Koleżanka poleciła mi taki do ucha, oglądałam ranking u PanaTabletki i uznałam, że wezmę douszny, bo nie wierzę tym na podczerwień w czołoKarola3xJ:D wrote:Im nowszy i droższy tym gorszy mam wrażenie. Nam pokupowali jakieś elektroniczne wynalazki i ledwo to mierzy temp. W dodatku co pomair to inna wartość. Czasem.ekst wąchanie o 1 stopień a to w ciul.
-
Tak tak, tylko ja wybrałam kokosa w białej czekoladzie i o mamo, jakie one były dobre. Mój mąż szczęśliwy, bo ja dużo nie zjem, za to on może całe pudełko, więc korzysta 😄Revolutionary wrote:mówimy o tych samych - willisch?

https://www.instagram.com/willisch_lody/p/DCv0vS9oj8q/
Dla mnie? Nieeeeebo w gębie 😍 jutro się przejdę zobaczyć czy jeszcze są 🤭
Revolutionary , Anuncja lubią tę wiadomość
-
Elza1234 wrote:U mnie też bada ale palpacyjnie. Tak w cm nie miałam podane jeszcze
Zawsze sprawdza mi i jedyne co słyszę: długa, twarda, zamknięta, macica miękka
u mnie też lekarka prowadząca sprawdza tylko na fotelu i zawsze mówi ze długi i zamknięta
Teraz na połówkowych miałam pierwszy raz mierzoną na USG dopochwowym i wiem że ma 3,2cm.
Elza1234 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
kasssia wrote:Wiecie co, ja wiem z tą szyjką to zalecenia są, że od 2,5 jest OK.
Ale jak czytam, to często kobiety z szyjkami ok. 3,5 cm na połówkowych mają później problemy...
A raczej takie pow. 4 - 4,5 cm mają spokój.
weź nie strasz... u mnie 3.2cm 😶2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Alex_92 wrote:Tak tak, tylko ja wybrałam kokosa w białej czekoladzie i o mamo, jakie one były dobre. Mój mąż szczęśliwy, bo ja dużo nie zjem, za to on może całe pudełko, więc korzysta 😄
o to muszę tych też spróbować 😈 ja to jestem lodożerca i mogłabym się żywić tylko lodami 😄🙈
Alex_92 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
Revolutionary wrote:weź nie strasz... u mnie 3.2cm 😶
wiesz co, to tylko moje niewielkie obserwacje, nie przejmuj sie tym.
i tak te cm to nie wszystko.
tu Gusia miała krótszą odemnie a dotrwała do terminu, ja nie.
tak więc, jak ze wszystkim.
nie wiadomo...Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2025, 10:12
-
Dziewczyny z Warszawy, mi to się wydaje z obserwacji że teraz to w każdym szpitalu jest całkiem ok, przez niż demograficzny porodówki się bija o pacjentki i obsługa chyba wszędzie się mocno poprawiła. Do mnie jeszcze ostatnio spływają opinie o południowym, że też super! Ale to 2 stopień ref
kasssia, Katikat, Werzol, Anuncja lubią tę wiadomość

Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy
SYN 🩵👶🏼 12.2019
09.2021 💔
09.2024 💔
15.10.24 beta 6,26
16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
19.10.24 beta 141,7
21.10.24 beta 454,8
04.11.24 🦐 6,3 mm
21.11.24 🧸 20,2 mm
05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka -
Ale przy szyjce macicy to nie jest ważna tylko długość, ale też czy jest rozwarcie, czy jest tzw. lejek czyli rozwarcie od góry, czy jest miękka. Czy są infekcje, czy były zabiegi wcześniej… Nie nakręcajcie się
Np. moim problemem nie tyle jest sama długość, co to, że szyjka nie jest też twarda i w poprzednich ciążach były z nią problemy (po mechanicznym rozszerzaniu przy łyżeczkowaniu) i że w drugiej połowie zaczyna się rozwierać od góry. Ale mimo to dałam radę dwa razy wytrwać do terminu porodu, więc też nie ma co wpadać w panikę. Każdy przypadek jest inny
Alex_92, Elza1234, Revolutionary , xSmerfetkax lubią tę wiadomość
-
Kindziukowa, tak, Południowy, gdyby nie to, że to koniec świata to też bym brała pod uwage
Jest tam teraz położna z Solca z którą miałam rodzić, no ale wyszła akcja w 35 tyg. więc poszłam gdzie indziej.
Gusia, zgadzam się, każdy przypadek inny. U mnie była twarda i bez rozwarcia, a i tak nie dotrwałam, bo się "tylko" skracała... 🙃 Nie miałam też żadnych infekcji (byłam badana), ani uszkodzeń.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2025, 10:29

















