CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola3xJ:D wrote:
Herbaciana chłopy to z narodzinami dziecka raczej sprzedają motocykle a nie je kupują...Też ma pomysły.
Toteż mamy niemałe spiny na tym podłożu. Ale nie przekonam, nie ma szans. Zostaje mi to zaakceptować, albo obmyślić kilka planów awaryjnych w razie czegoOna: 34
monitoring cykli ok
histeroskopia ok
sonoHSG ok
AMH 02.24: 2,32 09.24: 1,27
On: 37
mali żołnierze w opłakanym stanie
teratozoospermia
11.2021 ciąża poroniona
01.2023 początek diagnostyki
05.2024 rozpoczęcie procedury
2.06 start 💉
7.06 monitoring
10.06 monitoring
12.06 monitoring
14.06 punkcja
pobrano 7🥚 do zapłodnienia nadawały się 4🥚
19.06 mamy 1 zarodek: 4BA❄️
15.07 FET ❌
27.09 naturalny cud, beta1460mIU/ml
30.09 beta 4823mIU/ml
10.10 mamy serduszko ❤️🥰
💙

-
Cel95 wrote:Werzol, jedziemy na jednym wózku, u mnie spadły czerwone krwinki a Hemoglobina 11,7 także identiko.
Mój lekarz na ten moment nie zalecał żelaza ale też był za tym żebym sobie piła zakwas więc będę go wciskać na siłę. Są jakieś inne fajne metody?
Ja nie jem mięsa, tylko ryby więc wątróbka no odpada.
Znalazłam takie info, mam zamiar się stosować:
https://zapodaj.net/plik-uaksqC7tbM
https://zapodaj.net/plik-1gCuAnsZJt
https://zapodaj.net/plik-9LMRgNfoxt
https://zapodaj.net/plik-GPBqaLtVmr
Wątróbki i tak za dużo na raz w ciąży nie można, bo ma bardzo dużo witaminy A.
Przypomniało mi się, że można laktoferynę (to jest coś tam chyba z siary bydlęcej i wpływa na poprawę wchłaniania żelaza w jelitach), w prenatalu Duo nawet to jest w składzie z tego co pamiętam.
Z supli jeszcze sanprobi ibs mi pomagał.
Jeszcze żeby pamiętać, żeby nie pić kawy/herbaty do posiłku, bo to ogranicza wchłanianie, za to zjedzenie czegoś zawierającego witaminę C (np surówki z papryką czerwoną do obiadu) pomaga się wchlonąc żelazu z posiłku.
Z rzeczy których nie masz na tych grafikach chyba ciecierzycą i/lub soczewica też miały całkiem sporo żelaza.
Jak ja się cieszę, że wykrylam niedobór żelaza rok temu i udało się to ogarnąć przed ciążą a teraz nadal mam dobry poziom. To kombinowanie co jeść a czego z czym nie łączyć było ciężkie 😅
Cel95 lubi tę wiadomość
-
Dziś miała nieźle jazdy ze snami 🤣🤣🤣
Gusia śniło mi się, że mowilam, że Ty masz piękny ogród:
"Maliny, a za plecami piękny ogród japoński" 🤣🤣🤣.
Pozniej miałam napad na mieszkanie 🤣🤣🤣 jakieś 20-30 osób pod przewodnictwem Laski z którą się delikatnie mówiąc nie lubiłam w technikum...
Wszystko w mieszkaniu w którym kiedyś mieszkali moli dziadkowie. 🤣🤣🤣🤯🤯🤯
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Karola myślę, że każda z nas ma inną sytuację, inne zaplecze, inne wsparcie, patrzy ze swojej perspektywy

xSmerfetkax wg mnie jesteś szalona, ja z odchodami poporodowymi i bolącymi piersiami, cieknącym mlekiem w życiu bym nie poszła na wesele w połogu, ale wiadomo, każda inaczej 🤣 ja w połogu to domek, kanapa, ewentualnie do teściów 10 km dalej -
Karola3xJ, xSmerfetkax podziwiam,mnie też się szykują nawet dwa wesela, 3tyg i 4 tyg po porodzie, ale nie nastawiam się, że się tam pojawię 🙈.
Za to jeszcze jedno mam teraz w kwietniu i mieliśmy plan się szybko z niego zmyć wymigując się brzuchem a tu Mąż został na świadka poproszony, także cały plan w pizdu😅
Apropo może macie jakąś propozycję sukienki na tę okazję? Bo na razie mam wizję worka na ziemniaki żeby się tylko w coś zmieścić 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2025, 09:34
Ona: 34
monitoring cykli ok
histeroskopia ok
sonoHSG ok
AMH 02.24: 2,32 09.24: 1,27
On: 37
mali żołnierze w opłakanym stanie
teratozoospermia
11.2021 ciąża poroniona
01.2023 początek diagnostyki
05.2024 rozpoczęcie procedury
2.06 start 💉
7.06 monitoring
10.06 monitoring
12.06 monitoring
14.06 punkcja
pobrano 7🥚 do zapłodnienia nadawały się 4🥚
19.06 mamy 1 zarodek: 4BA❄️
15.07 FET ❌
27.09 naturalny cud, beta1460mIU/ml
30.09 beta 4823mIU/ml
10.10 mamy serduszko ❤️🥰
💙

-
Hahaha Szkodnik jestem zaszczycona, że byłam w twoim śnie z moim ogrodem. Malin mam małą plantację, ale o ogrodzie japońskim to mogę pomarzyć nie ten poziom. Może jak dzieci dorosną i będę się nudzić hahaha 🤣🤣🤣❤️
-
Ja mam w planach żłobek państwowy a jak się nie uda to prywatny tak jak przy pierwszym dziecku.
Powrót do pracy po rodzicielskim i macierzyńskim czyli jak bejbik będzie miał 13-14 miesięcy.
Nie jest łatwo w pierwszych miesiącach rozłąki z dzieckiem ale z perspektywy czasu nie widzę negatywnych skutków takiego rozwiązania. Syn jest przebojowy, odważny, nie mam problemów z nim w przedszkolu i nabyta odporność w żłobku przyniosła korzyści że nie choruje w przedszkolu.
Jak ktoś ma możliwość zostania dłużej z dzieckiem lub takie chęci to jego wybór😊 szanuję.Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2025, 09:44
Elza1234, przygodami66, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
Herbaciana zobacz sobie na asos. My jesteśmy zaproszeni na większe przyjęcie rodzinne w majówkę. Wstępnie powiedziałam, że przyjedziemy, najwyżej wyjdziemy wcześniej, jeśli bym się źle czuła
i właśnie na asos pewnie będę jakąś sukienkę polować
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2025, 09:41
Herbaciana lubi tę wiadomość
-
Ja będę miała dwa wesela jak będzie młoda miała 2.5 miesiąca i 3 - i tu na szczęście mama pojedzie z nami - ale też planuje póki co że na nich będę 😅Karola3xJ:D wrote:Myśmy byli jak młody mial że 4 tyg. Z nim byliśmy. Miałam kiecke na jedno ramie żeby lepiej było karmić. Tyle że słuchawki wyciszające miał ubrane. Byliśmy do 24
Krew spuszczona, ciekawe czy znowu będę miała białko w moczu mimo niskiego ciśnienia i ciekawe jak hemoglobina -
Ja mam przyjęcie weselne 1.04 to planuje sukienkę w kroju kimono założyćHerbaciana wrote:Karola3xJ, xSmerfetkax podziwiam,mnie też się szykują nawet dwa wesela, 3tyg i 4 tyg po porodzie, ale nie nastawiam się, że się tam pojawię 🙈.
Za to jeszcze jedno mam teraz w kwietniu i mieliśmy plan się szybko z niego zmyć wymigując się brzuchem a tu Mąż został na świadka poproszony, także cały plan w pizdu😅
Apropo może macie jakąś propozycję sukienki na tę okazję? Bo na razie mam wizję worka na ziemniaki żeby się tylko w coś zmieścić 😂
-
https://zapodaj.net/plik-ZGLD6X8M9S
Takiego słodziaka nam podarowała moja mama 🥰 Historia jest taka,że ja od małego kochałam pandy i zostało mi to do teraz 😅 Więc babcia postanowiła sprezentować tak trochę dla mnie trochę dla malucha 🥰
Nineq, KarolaKinga, xSmerfetkax, Cel95, przygodami66, Herbaciana, magdalena321, Anabbit, Biedronka@, Revolutionary , amoze, Lauraa, Elza1234, Lola93, Klaudek11, eeemakarena, Werzol, Alex_92, Anuncja lubią tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:Myśmy byli jak młody mial że 4 tyg. Z nim byliśmy. Miałam kiecke na jedno ramie żeby lepiej było karmić. Tyle że słuchawki wyciszające miał ubrane. Byliśmy do 24
O u nas też jest takie wesele i nie wiemy jak to rozegramy. Pytanie jak w kwestii zarazków, bezpieczne to dla malucha?23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
My 4 tyg po (jeśli będzie w terminie).jesteśmy zaproszeni na 50 -Tke i to taka mega chuczna i też zastanawiam się isc czy nie isc. Bo u nas wiąże się to z wyjazdem 1600 km ....xSmerfetkax wrote:Ja to chyba jestem wariatka, 3 tygodnie po porodzie zostaliśmy zaproszeni na wesele i planuje na nie iść 🫣 też nie wyobrażam sobie rezygnować z pracy, tzn z pracy bym zrezygnować mogła o ile dalej by mi płacili ale takiej opcji niestety nie ma 🤣

Synek 22.06.2010
AMH : 3,67
13.06.2024 Aniolek 10+3tc ciaza zatrzymana 8tc
28.09.2024 II
30.09.2024 Beta 150, Prog 15
02.10.2024 Beta 375 Prog 31
23.10.2024 serduszko bije 7+1 usg 7+3
Baby am Board 10.06.2025 czy sie tym razem uda??
Homocysteina 5,42 ( 4,44-13,56)
Zelazo 76 (50-170)
PT 10,2 (10,4-13)
INR 0,91 (0,85-1.15)
W. Protrombinowy 111,76 (80-120)
APTT 27,2 (25,9-36.6)
Wit. B12 567 (187-883) -
Blackapple no właśnie tym się pocieszam że i tak ta wątróbka ma masę wit A

Ja akurat też ostro leciałam z suplami i zaczynałam ciążę od Hemoglobiny koło 14 więc spoko, mocno ją podbiłam, brałam lata laktoferyny różne co jakiś czas, wytępiłam helicobactera który zżera ferrytyne i żelazo. Przygotowania do ciąży naprawdę na poważnie i cieszę się też że to ogarnęłam.
Co do żłobka ten program jest spoko bo opłaca wszystkie koszta.
Ja mam plan zobaczyć jak będzie i zdecydować wtedy po tym ok.1,5 roku. Mamy kameralny żłobek na osiedlu.
Mogłabym ewentualnie dać dziecko do żłobka od 10 do 15 np. Chyba że z Mamą sobie to ogarnę. Zobaczymy. Fajnie byłoby bez żłobka ale no ciężko ocenić. A myślę, że w ostateczności kilka godzin w żłobku to nie jest nic strasznego. 5h to nawet nie jest 1/4 dnia.
23/24 - odkrycie przeciwciał APS, zespołu Sjögrena, 1 kir implantacyjny
Wznowienie starań 09'24
1cs ⏸️ 🎉13/10 ładne przyrosty bety
6/11 - jest 💗 147/ min CRL 9,3mm
10/11 plamienia, IP, żyjemy 💪🏻
Prenatalne 9/12 - wszystko ok🥳🌈
3/01 - 137g Córeczki 🤗💗
21/01 - 220g mistrzyni jogi 💫🦔
II prenatalne 3.02 - 330g akrobatki 🌸
7.02 - 410g księżniczki 🥰
28.02 - 615g Córeczki ze zdrowym serduszkiem ❤️
13.03 - 781 gram Maluszka 🐨
8.04 - mamy już 1368 gram 😍
14.04 - piękne wyniki III prenatalnych🌷
7.05 Ważę już 2,4 kg👶🏻❤️
5.06 Mam już 3kg🥰
🍀🍀🍀🍀🍀🍀🍀


-
nick nieaktualny
-
O kurde. Człowiek pośpi do 10 i ma później 3-4 strony nadrabiania 😳
Co do połogu, ja się nastawiam pozytywnie, bo mój mąż pracuje 100% zdalnie. Weźmie dwa tygodnie wolnego, a później będzie zawsze w pokoju obok. On też ma taką pracę, że trochę sam sobie panem. Jasne, musi być na spotkaniach z klientami, ale wszystko jest online i poza spotkaniami, sam może sobie decydować o której, co zrobi.
Ja niestety nie mam tego komfortu w pracy. Też pracuję zdalnie, ale u mnie praca jest mocno wykańczająca, minimum 8 godzin w skupieniu, co chwilę spotkania z klientem lub wdzwanianie się z ludźmi z projektu. Dlatego w styczniu padła decyzja o L4, bo dochodziło już do tego, że w trakcie 9-10 godzin pracy, miałam dwie przerwy po 5 minut na siku 😅 wszystkie posiłki jadłam przed biurkiem, plecy mi siadały, no i ogólnie ciężko.
Ktoś tu wspominał, że fajnie byłoby mieć znajomych na podobnym etapie, to ja znów, szczęściara, mam przyjaciółkę na miejscu, która rodzi miesiąc przede mną 😆 mamy do siebie jakieś 15 minut autem, także już planujemy wspólne spacerki z bąbelkami.
No, a po roku plan jest taki, że ja wracam na pewno do pracy a dziecko musimy wysłać do żłobka. Nie mogę się pozwolić na wychowawczy, bo z jednym kredytem i odkładaniem na dom nie pociągniemy z jednej wypłaty 😔 no, ale mam w otoczeniu przykłady dzieciaków, które mega się rozwinęły w żłobku i jakoś mnie to nie przeraża. Jeśli nie na 8h, to może uda nam się tak ogarnąć pracę, że będziemy ją zaprowadzać na 5-6 godzin. No nic, jakoś to będzie. Śmiejemy się, że może nam się spodoba rodzicielstwo i postaramy się o drugie z małym odstępem wieku 😂
eeemakarena, Werzol, Alex_92 lubią tę wiadomość
-
przygodami66 wrote:Ja mam taką rozkmine, że dopiero 23 tydzień, a ja zaczęłam jakoś dziwnie chodzić.... jak pingwin albo misio tak na boki 😂 jak się przewracam na kanapie to też tak jakoś niezdarnie 😂 ...byle do czerwca.
Ja mam właśnie tak jak wstaje, czuje się jak tka beczka która się najpierw musi przetoczyć i dźwignąć jakoś żeby wstać. O tym jak wszystko przy tym boli nie wspomnę 🙈
Jestem ciekawa co to będzie do czerwca 🫥
przygodami66 lubi tę wiadomość
2cs 🤞
17.10.2024 ⏸️🍀
18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙
👩 30🧑 34 🐶 4
A journey of a thousand miles begins with a single step...

-
My właśnie mamy taki plan. Będzie przerąbane.Anabbit wrote:(...) No nic, jakoś to będzie. Śmiejemy się, że może nam się spodoba rodzicielstwo i postaramy się o drugie z małym odstępem wieku 😂
Jak tylko będzie można się starać to się bierzemy do dzieła🔥lata lecą.
Anabbit, Revolutionary , Alex_92 lubią tę wiadomość
-
My planujemy oddać małego do żłobka tak chociaż na 4h dziennie, żebym mogła trochę popracować. Na szczęście będę mieć możliwość pracy zdalnej, więc jak żłobek się zupełnie nie sprawdzi to może jakoś sobie damy rady. Będziemy mieszkać u teściów, więc w razie W teściowa też pomoże. Póki co przez 6 lat nasze stosunki są bardzo dobre i mam nadzieję, że takie pozostaną jak się do nich wprowadzimy na czas budowy naszego domu. Wiadomo liczę się z tym, że jednak mieszkając razem jest inaczej i na pewno jakieś spięcia się pojawią.
Ze względu na budowę domu nie możemy sobie pozwolić na moją rezygnację z pracy, bo nie chcemy go budować przez 10lat
więc nie ma co ukrywać, każdy grosz się przyda w takiej sytuacji.















