Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › CZERWIEC 2025
Odpowiedz

CZERWIEC 2025

Oceń ten wątek:
  • Revolutionary Autorytet
    Postów: 2562 2496

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Mnie znów dziś martwi ten brązowawy śluz w aplikatorze, nie wiem od czego to jest, znowu wariuje.. 🤯 cycki przestały boleć teraz, jedynie w podbrzuszu tak lekko pobolewa i ciągnie, bulgotanie w żołądku i gazy, nie może być spokojnie, normalnie tylko cały czas coś 😥

    myślę że ten brązowawy śluz to nie jest nic strasznego, dopóki nie masz mocnych bóli brzucha ani dopóki się nie rozkręca plamienie w krwawienie 🫂 wszystko tam pracuje i się rozciąga, może to jakieś naczynko? Albo ten aplikator ci coś podrażnia? Musisz go używać?

    2cs 🤞

    17.10.2024 ⏸️🍀
    18.10.2024 - 16dpo: Beta 381,000 mIU/ml, Progesteron 33,40 ng/ml ✊
    21.10.2024 - 19dpo: beta 1067,000 mIU/ml 🍀
    29.10.2024 - CRL 2,8mm, widać cień serduszka 🥹
    06.11.2024 - CRL 1,03cm małego żelka 🥹 pięknie bijące ❤️
    20.11 - 22.11 - szpital, podejrzenie CMV, wynik negatywny 🙏
    22.11 - 2,14cm żelka Haribo, 180 uderzeń❤️
    17.12.2024 - prenatalne, prawie 7 cm uparciucha, wszystko ok, chłopczyk (?) 💙 🥹
    06.02.2025 - połówkowe, 370gram synusia 💙 😍
    03.04.2025 III prenatalne - 1409g tłuścioszka 🤭
    27.05.2025 - 36+1 - 3360g synusia 😶💪
    25.06.2025 - N. 3530g, 58cm 💙

    👩 30🧑 34 🐶 4

    A journey of a thousand miles begins with a single step...

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3210 3373

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary, przerąbane z taką firmą. Obawiam się, że jak tak masz to możesz mieć wyliczone bez premii. Ale lepiej się upewnić zawsze.

    Magda, ja bym na Twoim miejscu zrezygnowała z aplikatora. Ja go wyrzuciłam i aplikuję palcem.
    Też mam jakieś pobolewanie w podbrzuszu, łapie mnie to na wieczór. Pocieszam się tym, że to norma i na tym etapie wszędzie gdzie czytałam to macica i jej rozciąganie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2024, 21:15

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nineq wrote:
    Revolutionary, przerąbane z taką firmą. Obawiam się, że jak tak masz to możesz mieć wyliczone bez premii. Ale lepiej się upewnić zawsze.

    Magda, ja bym na Twoim miejscu zrezygnowała z aplikatora. Ja go wyrzuciłam i aplikuję palcem.
    Też mam jakieś pobolewanie w podbrzuszu, łapie mnie to na wieczór. Pocieszam się tym, że to norma i na tym etapie wszędzie gdzie czytałam to macica i jej rozciąganie.

    Może faktycznie spróbuję jutro palcem ją włożyć ale boję się znowu żebym gdzieś tam paznokciem nie dźgnęła. Kurczę już sama nie wiem, dziwię się bo przecież już prawie miesiąc tą luteinę aplikuję i wcześniej tak nie było tylko kilka dni temu przed tą wizytą ten śluz w środku się pojawił.

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja bym chętnie się pozbyła objawów. Cały dzień tak mi jest niedobrze, że ciężko mi patrzeć na jedzenie. Szkoda mi mojego synka, bo robię mu posiłki po najmniejszej linii oporu, byleby jak najkrócej w kuchni przebywać.

    Pamiętam że w pierwszej też miałam mdłości, ale nie było tragedii. Po prostu czułam się ciągle jakbym miała chorobę lokomocyjną. A teraz jestem już na granicy - będę rzygac czy nie będę. Okropne uczucie. Z pewnością poproszę o leki na wizycie, bo ciężko normalnie funkcjonować. Obrzydza mi to całą ciążę. Marzę, po prostu maaarzeee o tym żeby to się już skończyło, oby do 2 trymestru.
    Musiałam się wyżalić 🥲 to tak w temacie dziewczyn, które cierpią że nie mają objawów! Ile ja bym dała żeby się z Wami zamienić 😵‍💫😵‍💫😫😫😫

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindziukowa mam to samo co Ty :/ dziś zwymiotowałam od zapachu pudru kiedy się malowałam. Najgorsza pod tym względem z moich ciąż, choć w poprzednich dwóch też miałam mdłości i zwracałam. Ale nie takie… Tylko, że ja jestem sceptycznie nastawiona co do tych tabletek, o których pisały dziewczyny :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2024, 21:26

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Może faktycznie spróbuję jutro palcem ją włożyć ale boję się znowu żebym gdzieś tam paznokciem nie dźgnęła. Kurczę już sama nie wiem, dziwię się bo przecież już prawie miesiąc tą luteinę aplikuję i wcześniej tak nie było tylko kilka dni temu przed tą wizytą ten śluz w środku się pojawił.
    Może masz jakiegoś krwiaczka który się opróżnia. Może to trwać nawet miesiąc. No i też bym wywaliła aplikator...

    Oj ja też bym komuś oddala objawy..i krwawienie. Bezproblemową ciąża to moje marzenie

    event.png
  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola ale jestes pod obserwacja? Leżysz w szpitalu? Co lekarze mówią, skąd to krwawienie?

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola3xJ:D wrote:
    Może masz jakiegoś krwiaczka który się opróżnia. Może to trwać nawet miesiąc. No i też bym wywaliła aplikator...

    Oj ja też bym komuś oddala objawy..i krwawienie. Bezproblemową ciąża to moje marzenie

    No ale możliwe że lekarka nie widziałaby na usg jakiegoś krwiaczka nawet małego?

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kindziukowa wrote:
    A ja bym chętnie się pozbyła objawów. Cały dzień tak mi jest niedobrze, że ciężko mi patrzeć na jedzenie. Szkoda mi mojego synka, bo robię mu posiłki po najmniejszej linii oporu, byleby jak najkrócej w kuchni przebywać.

    Pamiętam że w pierwszej też miałam mdłości, ale nie było tragedii. Po prostu czułam się ciągle jakbym miała chorobę lokomocyjną. A teraz jestem już na granicy - będę rzygac czy nie będę. Okropne uczucie. Z pewnością poproszę o leki na wizycie, bo ciężko normalnie funkcjonować. Obrzydza mi to całą ciążę. Marzę, po prostu maaarzeee o tym żeby to się już skończyło, oby do 2 trymestru.
    Musiałam się wyżalić 🥲 to tak w temacie dziewczyn, które cierpią że nie mają objawów! Ile ja bym dała żeby się z Wami zamienić 😵‍💫😵‍💫😫😫😫


    Ohhh...feel u sister:) u mnie mdłości zaczęły nawet dawać radę z lekami...w poprzedniej ciąży to była totalna masakra a w tej jest chyba gorzej, ale póki biorę leki jakoś zyje. Podejrzewam że jakbym odstawiła to odlecę...w poprzedniej ciąży były momenty że nie spałam całe noce. Nie wymiotowałam ale miałam tak okropna chorobę lokomocyjna że marzyłam o wymiotach;/ ja jestem przerażona. Dzisiaj znowu kilka h nawrotu tych mdłości. Mimo leków. Teraz mam o tyle gorzej że małe dziecko nie daje ulgi:/. Jakby wyczuwa że jestem nie w formie i postanawia testowac:( ja nie wiem co my zrobimy jął zaatakują mnie ponownie pokonując leki. Już ledwo ogarniamy. Najgorzej mam stracha bo...mąż zostanie dawca szpiku. W przyszlym tyg zaczyna zastrzyki a w kolejnym zabieg.Niby super ale moment fatalny dla nas. On też będzie się źle czuł.

    Pomocy jak wspominałam nie mamy dużej, jedynie od teściowej czasem ale ona opiekuje się obłożnie chora matka i nastoletnia córkę ma. Dodatkowo po każdym spacerze/ ciut większym wysiłku boli mnie brzuch a co jakiś czas kluje okropnie lewy jajnik. W brzuchu rano i wieczorami bulgocze. Najgorzej mnie martwi że ta xonvea przestaje chyba dawac rade:(( okresy tych mdłości wydłużają się...a czas bez nich skraca. Jak tak dalej pójdzie chyba przejde na l4:( pamiętacie lub wiecie kiedy jest apogeum w którym tyg? Niestety mi się kojarzy że jeszcze przede mną...coś mu świta że drugi msc był najgorszy:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2024, 21:41

  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Kindziukowa mam to samo co Ty :/ dziś zwymiotowałam od zapachu pudru kiedy się malowałam. Najgorsza pod tym względem z moich ciąż, choć w poprzednich dwóch też miałam mdłości i zwracałam. Ale nie takie… Tylko, że ja jestem sceptycznie nastawiona co do tych tabletek, o których pisały dziewczyny :/


    One działały! Jakiś tydzień. Teraz jest coraz gorzej:( u mnie to naprawdę był poprzednio level hard ale teraz duzo ciężej bo mniej odpoczywam. Zauważyłam że wysiłek i zmeczenie nasilają te mdlosci:/ jak yak dalej pójdzie to pójdę na l4 jak poprzednio bo po prostu dzisiaj do południa i teraz po poludniu i wieczorem to ciągle muszę leżeć jest mi tak strasznie niedobrze:( ja nie wiem jak damy radę jak mąż zostanie dawca:( kto córkę odwiezie chocby do przedszkola? Ja mdłości i po leku po którym nie można prowadzić i on po zastrzykach ma pojęcia czuć się jak w grypie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 listopada 2024, 21:43

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2024, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna30 wrote:
    Ohhh...feel u sister:) u mnie mdłości zaczęły nawet dawać radę z lekami...w poprzedniej ciąży to była totalna masakra a w tej jest chyba gorzej, ale póki biorę leki jakoś zyje. Podejrzewam że jakbym odstawiła to odlecę...w poprzedniej ciąży były momenty że nie spałam całe noce. Nie wymiotowałam ale miałam tak okropna chorobę lokomocyjna że marzyłam o wymiotach;/ ja jestem przerażona. Dzisiaj znowu kilka h nawrotu tych mdłości. Mimo leków. Teraz mam o tyle gorzej że małe dziecko nie daje ulgi:/. Jakby wyczuwa że jestem nie w formie i postanawia testowac:( ja nie wiem co my zrobimy jął zaatakują mnie ponownie pokonując leki. Już ledwo ogarniamy. Najgorzej mam stracha bo...mąż zostanie dawca szpiku. W przyszlym tyg zaczyna zastrzyki a w kolejnym zabieg.Niby super ale moment fatalny dla nas. On też będzie się źle czuł.

    Pomocy jak wspominałam nie mamy dużej, jedynie od teściowej czasem ale ona opiekuje się obłożnie chora matka i nastoletnia córkę ma. Dodatkowo po każdym spacerze/ ciut większym wysiłku boli mnie brzuch a co jakiś czas kluje okropnie lewy jajnik. W brzuchu rano i wieczorami bulgocze. Najgorzej mnie martwi że ta xonvea przestaje chyba dawac rade:(( okresy tych mdłości wydłużają się...a czas bez nich skraca. Jak tak dalej pójdzie chyba przejde na l4:( pamiętacie lub wiecie kiedy jest apogeum w którym tyg? Niestety mi się kojarzy że jeszcze przede mną...coś mu świta że drugi msc był najgorszy:(

    Z tego co kojarzę to apogeum to 10-12 tydzień.. 😔 a z tego co mówił moj lekarz to wszystkie objawy powinny całkiem ustąpić ok 16 tc, bo wtedy wszystkie funkcje przejmuje łożysko

  • Biedronka@ Autorytet
    Postów: 911 1864

    Wysłany: 1 listopada 2024, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena321 wrote:
    Może faktycznie spróbuję jutro palcem ją włożyć ale boję się znowu żebym gdzieś tam paznokciem nie dźgnęła. Kurczę już sama nie wiem, dziwię się bo przecież już prawie miesiąc tą luteinę aplikuję i wcześniej tak nie było tylko kilka dni temu przed tą wizytą ten śluz w środku się pojawił.
    Aplikator lepiej odłożyć,wszystko w środku jest rozpulchnione i mocno przekrwione a żeby gdzieś się nie skrobnąć i uniknąć infekcji polecam rękawiczki 😊

    👸 &🤴 &🧒&👶

    age.png
  • Luna30 Autorytet
    Postów: 2301 860

    Wysłany: 1 listopada 2024, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karcia33 wrote:
    Z tego co kojarzę to apogeum to 10-12 tydzień.. 😔 a z tego co mówił moj lekarz to wszystkie objawy powinny całkiem ustąpić ok 16 tc, bo wtedy wszystkie funkcje przejmuje łożysko


    Tak właśnie kojarzyłam że w 2msc - połowa 2 to były najgorsze. O matko. Ja dopiero w 6:((

  • Kindziukowa Autorytet
    Postów: 1064 1645

    Wysłany: 1 listopada 2024, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli najgorsze jeszcze przed nami, no świetnie 🫣🥲

    age.png

    Zespół Sjögrena, Endometrioza, Przegroda macicy

    SYN 🩵👶🏼 12.2019
    09.2021 💔
    09.2024 💔
    15.10.24 beta 6,26
    16.10. 2024 ⏸️ na tescie w łazience
    19.10.24 beta 141,7
    21.10.24 beta 454,8
    04.11.24 🦐 6,3 mm
    21.11.24 🧸 20,2 mm
    05.12.24 ❤️ 40,4 mm / usłyszałam bicie serducha
    13.12.24 USG genetyczne OK 🩵 jest 6 cm chłopaka
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 2 listopada 2024, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie Wam wspolczuje ze macie aż takie jazdy. Z tego co się orientuję są chyba jeszcze jakieś inne ,mocniejsze leki?Wiem.ze diphergan mozna przyjmować ale on jest na receptę. Betaserc chyba też ale on też jest na receptę.
    Probowalayscie pić ta wodę z lodem? Albo ssac kostki lodu?

    U mnie dzisiaj krwawienia brak,nawet nie brudzę na bązowo.

    magdalena321 może nie widział ,nie zawsze je widać. U mnie też nie było w środę a w piątek chlusnęlo. Nie masz Ty czasem jakiegoś polipa na szyjce ? Bo to też może być przyczyną.

    Kindziukova za dużo nie mówią. Leje się z krwiaka i tyle. Dzisiaj zrobią mi grupę krwi i podzadza immunoglobulinę. I tyle.
    Kurcze ja mam opłacone wczasy ba za tydzień na które syn jest nakręcony. ....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2024, 06:46

    event.png
  • magdalena321 Autorytet
    Postów: 2377 1981

    Wysłany: 2 listopada 2024, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, nie mam zielonego pojęcia jeszcze się tak nie bałam chyba jak teraz. Nie umiałam w nocy spać, śniły mi się tak okropne rzeczy, nadal brak bólu piersi, w nocy to co chwilę sprawdzałam, mam tyle myśli w głowie 😥😥

    Amelia 23.12.2015 🩷
    Hania 10.06.2025 🩷
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6264 6450

    Wysłany: 2 listopada 2024, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karcia u mnie w poprzednich ciążach wymiot trwały dłużej niż do 16 tygodnia niestety

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • misiorybka1994 Znajoma
    Postów: 17 73

    Wysłany: 2 listopada 2024, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    Weronka nieśmiało zazdroszczę L4 od poniedziałku ;P Ja co prawda czuję się okej, nadal bez mdłości - chociaż od dwóch dni męczy mnie zgaga i czasem mam wrażenie, że jedzenie stoi w gardle jak zjem - ale nie chce mi się już zwyczajnie chodzić do roboty, ciężko mi tam wysiedzieć 8 godzin za biurkiem :p

    widzę był temat l4 i zasiłku to poradzę się Was bo na pewno wiecie więcej a ja mam kilka pytań :P

    1)Do takiego L4 ciążowego i później do macierzyńskiego wliczają się wszystkie pensje, włącznie z premiami, również uznaniowymi, prawda?

    2) Jeśli poszłabym na L4 np od 1 stycznia, to taka średnia do L4 liczy się 12 miesięcy wstecz, czyli wypłaty poprzednie grudzień-styczeń? I jeśli nie będzie przerwy między L4 a macierzyńskim to jest na podstawie tych samych 12 miesięcy cały czas liczone?

    Pytam, bo ja mam co miesiąc podstawę + premię a do tego w tym roku w styczniu (koniec stycznia) dostałam duuuużą premię roczną i nie ukrywam, że chciałabym najlepiej żeby liczyła się do L4 a później do macierzyńskiego... 🤔 Jak myślicie, kiedy najlepiej byłoby pójść na L4 żeby to się wliczało?

    I ostatnie pytanie - skoro pierwsze 33 dni wypłaca pracodawca to on też ma obowiązek liczyć średnią z tych 12 miesięcy wstecz? Jak u nich jestem na normalnym L4 to premia z tych dni mi się w ogóle nie liczy... Jaka jest różnica ogólnie między tymi pierwszymi dniami kiedy płaci pracodawca a ZUS?

    I zaciekawiło mnie co napisałyście o tym że ten dni w roku się sumują🤔 czyli jak ja już byłam w tym roku 11 dni na zwolnieniu, to pracodawca musiałby płacić tylko za 22 dni L4 ciążowego?

    Cytrynka 🍋 - wybacz że tak późno odpisuje! 😙nie nie, ja miałam ostatnią miesiączkę 6 września, ale ja mam długie cykle i owu miałam dopiero w 27 dni cyklu, stąd u mnie dopiero 6w2d ;) Widzę, że zobaczyłaś serduszko, cudownie 😍

    magdalena321 - u mnie też żyły niebieskie na piersiach ;) Ale nie ma ich dużo, raczej po jednej dużej na każdej piersi :p

    amoze, Domcia897, Karcia33 - witajcie👋 spokojnej i nudnej ciąży!

    magdalena321 gratuluję serduszka! 😍

    Scandi-B - u mnie 0.5 kg na plusie 😄 i niech tak zostanie jak najdłużej, a nawet bym się nie obraziła jakby kilka kg spadło 😆

    Karola3xJ:D jezu Karola! Dobrze, że fasolka żyje! ✊ to jakiś krwiak? nagle tak zaczęło lecieć? :(


    Ja trochę przybędę z pomocą, jako wieloletni pracownik kadr….

    Więc tak nie każda premia liczy się do chorobowego… najczęściej wypłacane uznaniowki nie są wliczane, jeśli chodzi o jakieś premie roczne to wszystko zależy od tego jak wygląda to w regulaminie firmy jeśli również jest to nazwane premia uznaniowa roczna to również nie wliczone, jeśli po prostu premia roczna to do podstawy wchodzi 1/12


    Wynagrodzenie chorobowe/ zasiłek chorobowy czy macierzyński to średnia 12 miesięcy poprzedzających jeśli nie ma żadnego dnia przerwy między nimi to ciągle jest ta sama podstawa.

    Jeśli w danym roku pracodawca wypłacił już kilka dni chorobowego to masz rację będzie musiał zapłacić pozostałą część, a pozostały okres zapłaci ZUS (w zależności od tego jak duża jest firma, jeśli firma jest powyżej 20 pracowników to będzie to i tak wypłacał pracodawca w imieniu ZUS)
    Jeśli pójdziesz od stycznia to po prostu będzie musiał pracodawca zapłacić całe 33 dni
    W razie pytań postaram się jeszcze pomóc 😁

    kasssia, Revolutionary lubią tę wiadomość

  • Cytrynka 🍋 Ekspertka
    Postów: 183 209

    Wysłany: 2 listopada 2024, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Revolutionary wrote:
    hm, to jeśli dobre czytam, nie wlicza się taka premia, która się otrzymuje nawet jak się jest na chorobowym, a u nas właśnie zawsze odliczają te dni "chorobowe" od premii jak się pójdzie na L4. Kurcze, no mam nadzieje, że jednak będzie się to liczyło bo to będzie duża różnica... 😐

    U mnie jest podstawa + premia miesięczna, 4 premie kwartalne i jedna roczna.
    Wszystkie są odliczane jeśli jest się na l4 i według moich obliczeń z poprzedniej ciąży, to wliczają się one do wyliczania L4. Wylicza się z ostatnich 12 miesięcy :)

    Revolutionary lubi tę wiadomość

    ✔️Zespół antyfosfolipidowy
    ✔️MTHFR_1298A>C HOMO
    ✔️PAI-1 HETERO
    🥰Kariotypy prawidłowe
    🥰Badanie nasienia prawidłowe

    09.2020 - 👧CÓRECZKA - nasza Zosia 🥰pierwszy cykl starań, ciąża bezproblemowa

    Starania o rodzeństwo od 12.2021 😊:
    06.2022 💔 poronienie zatrzymane, 6tc
    02.2023 💔 terminacja 18tc, zagrożenie mojego życia, synek z wadami letalnymi
    Potem przerwa, starania od 05.2024
    10.2024 Lametta + Zivafert (jeden pęcherzyk 19mm na dzień przed zastrzykiem, pękł) ✔️ --> trzeci cykl z lamettą
    12.10 ⏸️
    14.10 beta 67 ❤️, prog 36.70ng/ml
    16.10 beta 240 🎉🥳 przyrost 240% 😱, prog 28.18ng/ml
    18.10 beta 660 przyrost 175% 🥰, prog 36.51ng/ml

    Leki: duphaston, cyclogest, acard (od owulacji), clexane (od pozytywnego testu)

    preg.png
  • Karola3xJ:D Autorytet
    Postów: 6650 4456

    Wysłany: 2 listopada 2024, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski może stwórzmy listę bezzapachowych rzeczy? Jakieś proszki,żele pod prysznic ,dezodoranty? Ale takie totalnie bez zapachu? Ja nic takiego nie znam,moze do prania jasnych rzeczy tylko nadwęglan sodu. Wszystko mi śmierdzi nawet ubrania przeglądane na vinted😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2024, 08:38

    przygodami66, amoze lubią tę wiadomość

    event.png
‹‹ ‹ 92 93 94 95 96 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ