CZERWIEC 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Karola3xJ:D wrote:Mnie brali na pilne cc i w tym czasie rozmawiałam z nauczycielka ,że córka zemdlała w szkole i trzeba ją odebrać. Jezu jaka ja byłam posrana o nią, jak na złość nie było komu po nią jechać bo mąż miał jechać do mnie na cc ale kluczyki wpadły mu do szybu windy i czekał na serwis z windy. Ja zamiast o cc to myślałam o tym wszystkim
Ale pech. Masakra. Jak się wali to się wali... -
Karola, super ciuszki.
Kozina, dzięki ♥️
Pytałam o tą szyjkę i nie chcą badać żeby nie naruszać. Teraz mówią też jakby tego Pessara mieli nie zakładać bo 26 mm jest jeszcze ok
mówię że 11 dni wcześniej było 35 to nie ważne, bo teraz znów może być 35
-
Anabbit wrote:Właśnie paradoksalnie mnie też najbardziej brakuje biegania 😂 a ja broń Boże nie należę do ludzi żyjących zdrowo i regularnie ćwiczących 🙄 zaczęłam sobie robić chociaż cardio i pilates z yt żeby trochę się poruszać.
Z tego co czytam, to jestem turbo szczęściara, Bo mnie kompletnie nic nie boli, nic nie ciągnie i wciąż nie wiem co to spięcia brzucha ani zgaga (serio znam pojęcie, ale nie potrafię sobie wyobrazić jakie to odczucie). Noce przespane, z maksymalnie jedną pobudka na toaletę. Teraz mam nadzieję, że nie zapeszę, ale chwilo trwaj 😊
Btw dziewczyny w drugiej i każdej kolejnej ciąży, czy w każdej się czułyście słabiej wraz z upływającymi tygodniami, czy to raczej cecha kolejnych ciąż ze te objawy pojawiają się szybciej i są mocniejsze?
U mnie kwestia raczej kolejnej ciąży. W 1szej miałam mdlosci a potem drugi trymestr masa Energi i początek 3 reż super. Dopiero na końcówce dokuczały mi zgaga i rwa. W tej jestem dużo bardziej zmęczona. Pewnie też kwestia drugiego dziecka. Starsza niby przedszkolak ale wiadomo nie zawsze da odpocząć, czasem zostawaliśmy z nią jak była chora itp. -
Revolutionary wrote:ja teraz dwa lata nie ścinałam i sięgały już praktycznie linii majtek 😶
https://zapodaj.net/plik-xMunK3OwDd
a ścięła mi spokojnie z 15 cm myślę, więc no dla mnie krócej
Dziękuję za komplement! Ja też się boję co będzie po. Już wczoraj fryzjerka doradziła, żeby po porodzie dalej brać witaminy bo najczęściej włosy zaczynają lecieć tak w okolicach 3 miesiąca po porodzie... 😐
Ja miałam przepiękne włosy przez...3l po porodzie. Serio. Mój fryzjer to był w szoku. W każdej ciąży mi jaśnieją i robią się 2x gęstsze.
Revolutionary lubi tę wiadomość
-
Karola3xJ:D wrote:
https://zapodaj.net/plik-onWjocXj96
https://zapodaj.net/plik-ivVe8OH22u
Miałam już nic nie kupować....
Piękne 😍 ja chyba zaczynam żałować że tyle dostałam. Mam ciuszki chyba wszystkie możliwe do 74 wlacznie...Co ja będę kupować. Ja chce coś kupić xd
Jedyne czego nie mam to ubranko na chrzest. A tak to dosłownie wszystko od tych otulaczy po skarpetki, body, rampersy, kombinezony...a obiecałam córce że coś kupimy dla maluszka na wiosnę i będzie mogła coś bratu wybrać. No nic kupimy i tak
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2025, 16:46
-
Ja dziś obudziłam się w masakrycznym stanie.
90% nocy nie przespane, straszna zgaga, ból bioder, duszności w leżeniu na plecach. Rano mdłości i wymioty, patrzę na lustro a tam lewa strona twarzy w czerwonych krostach. Jeszcze chłop mnie przy śniadaniu zirytował, bo stwierdził, że nie będzie jadł kanapek więc wydarłam się na niego i poszłam beczeć do sypialni. Cały dzień spędzam w łóżku, nawet z piżamy dziś się nie przebrałam. W życiu się tak tragicznie nie czułam. Jutro mam "100 dniówkę" i jak tak będzie wyglądać reszta tego "wyjątkowego" stanu to życzę powodzenia sobie i ludziom w moim otoczeniu.
Dochodzi jeszcze lekki stres przed jutrzejszą wizytą. Wczoraj powtarzałam również badanie moczu i krwinek czerwonych jest więcej niż w pierwszym z soboty. Nie wiem dlaczego tak się dzieje...
Mam nadzieję, że przynajmniej bobas jutro będzie współpracował podczas badania i chwila żeby na nią popatrzeć wynagrodzi dzisiejszy zły dzień.Aniela ❤️ 4020g, 57cm, 06.06.2025 -
Ja to wyjątkowo się cieszę, że nie zapowiada się żaden zrzut ciuchów po rodzinie... Serio doceniam, że w przypadku córki mogę liczyć na te ciuchy, ale jest ich po prostu za dużo, przebieranie tego, potem wydawanie/ sprzedawanie dalej to jest robota na pełen etat. Ja w zeszłym tygodniu zebrałam 15 kg ubrań których ona praktycznie nie miała na sobie, bo było ich w tyle w samym rozmiarze, że musiałabym ją przebierać 5 razy dziennie żeby wszystko wynosiła... Dla młodego mam kilka ciuszków i jest mi z tym absolutnie wspaniale 🤣
-
Paulinaaa_ wrote:Kasia, to jaki teraz mają plan? Tylko skupić się na wyciszeniu skurczy? Masz je jeszcze w ogóle czy minęło?
Tak skurczy i bóli.mam wrażenie że trochę lepiej, ale jak tylko wstanę do wc albo jeść to wracają twardnienia a od ktg bóle jak zawiązali gumkę
Teraz dostałam drugą dawkę sterydów i do jutra ok 16:00 chyba mam mieć tą kroplówkę. Wtedy już będą działać sterydy. A Ty też je dostałaś?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2025, 17:05
-
My witamy się po połówkowych 🥹 mamy cudnego zdrowego Mikołaja ważącego 408g 🥹 wszystko prawidłowe 🥰
kasssia, Gusia_, KarolaKinga, Moooniii, Truuskaawka, asiun, xSmerfetkax, amoze, Lauraa, Elza1234, przygodami66, Nosa, koktajlowa, eeemakarena, Weronka, Klaudek11, Werzol, SZKODNIK, Lola93, CelinaJan, Anabbit, KasiaGosiaWerka, Margareetka, Cel95, Alex_92, Biedronka@, Anuncja, Revolutionary lubią tę wiadomość
A🩷 27.11.2020
M🩵02.07.2025 -
Widzę, że większość z nas dzisiaj ma gorszy dzień 🥵 mi się już co chwilę spinał brzuch od wczoraj wieczora, więc zadzwoniłam do swojego lekarza, kazał przyjść dzisiaj na zmierzenie szyjki czy się dalej nie skraca. Trzyma się na tych 3cm, ale mam przychodzić teraz co 2 tygodnie na mierzenie przez to że ten 1cm się skróciła, dużo odpoczywać, odpuścić ćwiczenia dla ciężarnych. Ahh miała być taka aktywna ciąża
-
Cześć, dziewczyny, ja z kwietniowych mam - jestem po szwie ratunkowym, mam niewydolność cierniowo-szyjkową.
Przepraszam, że tutaj wbijam, ale ostatnio czytałam sporo o szyjce, w tym oficjalne wytyczne PTGiP.
Szyjka 26 mm jest na granicy, normalną linią leczenia jest progesteron, przeważnie dopochwowy. W najnowszych oficjalnych wytycznych nie poleca się pessarów - chyba że jako odciążenie szwu. Niemniej z tego, co zaobserwowałam, to praktyka gabinetowa jest inna i sporo lekarzy lubi pessary.
Ja miałam bezobjawowe i bezskurczowe skracanie się szyjki, prawdopodobnie przez osłabienie jej przy poprzednim porodzie (CC na pełnym rozwarciu). Poleciała mi z 4 cm do 2,1 cm w 2,5 tygodnia, a potem z 2,1 do 0,5-1 cm w 4 dni.
Niestety na twardnieniu brzucha się nie znam, wiem tylko o kroplówkach, mnie też nie pisały się skurcze na KTG (ale miałam wykonane to badanie później, przy kontroli na izbie w 30 tc) ani nie odczuwałam niczego takiego. Na pewno mogę polecić grupę: "Niewydolność Szyjki Macicy. Skracanie Szyjki. Szew okrężny, pessar, TAC", to kompendium wiedzy, dziewczyny podniosły mnie na duchu w najgorszym momencie, kiedy myślałam, że stracę dziecko.
EDIT Tak jak pisze Karola, przy pessarach jest większe ryzyko infekcji, choć przy szwie też, bo to ciało obce, no ale przy pessarze chyba większość dziewczyn stosuje profilaktycznie antybiotykoterapię. Ja się wywinęłam i jakkolwiek przypałętała mi się candida i jakaś bakteria, to jestem prawdopodobnie tylko nosicielką, no ale i tak ją na wszelki wypadek eradykujemy z moją lekarką. Nie zmienia to faktu, że leżałam na sali z dziewczyną w ciąży bliźniaczej z pessarem, z rozwarciem - przez pessar było widać worek płodowy, wg mojej wiedzy przedłużył jej ciążę o przynajmniej 6 tygodni, być może dłużej, ale kontakt nam się urwał.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2025, 18:56
👧👦












