🌞 CZERWIEC 2027 ☀️🌻
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć dziewczyny!
Miło Was tu wszystkie gościć i ogromne gratulacje! Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki! Niech Wasze fasolki rosną duże i zdrowe! Czekamy na newsy z wizyt lekarskich. 💜 💜 💜 💜 💜 💜
mistyreal, Psiamama, Magdawu99 lubią tę wiadomość
-
Aaaaa misty już pamiętam i nawet gratulowałam!! Zupełnie przeoczyłam że jesteś już na tak zaawansowanym etapie!
Super że wyszłaś do nas spod kamienia💕Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października, 14:23
mistyreal lubi tę wiadomość
-
Foggy wrote:Aaaaa misty już pamiętam i nawet gratulowałam!! Zupełnie przeoczyłam że jesteś już na tak zaawansowanym etapie!
Super że wyszłaś do nas spod kamienia💕
🫶
Marcycha wrote:👑 mistyreal, byle do końca same takie pozytywne informacje 😊 Fajnie, że się zdecydowałaś dołączyć zawsze to raźniej 🫶 Masz jakieś objawy?
No, oby 🤞 W ogóle gratuluję ciąży 💜
Co do objawów to dokuczają mi głównie mdłosci, ale zażywam tę bonjestę i jest znośnie, coś tam udaje mi się jeść, choć apetyt mam wybiórczy i zmienny 😋
Oprócz tego mam cały czas zapchany nos i to jest coś, co mnie zaskoczyło, bo nawet nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak nieżyt nosa ciężarnych 😅
A u Was, jak z objawami?
-
Marcycha wrote:👑 Florka, to AI to jednak bywa dobre 😁 Pomiędzy wizytami trzeba się łapać czego się da żeby nie oszaleć. Dobrze, że znalazłaś tę informację, może jeszcze któraś z niej skorzysta nawet jeśli nie rodzi w czerwcu 😊👀 Wielki Brat patrzy 😅
👑 Nomeolvides, no to kwestia owulacji wzięta pod uwagę, zostaje jeszcze implantacja, bo jakby nie patrzył, to beta powstaje dopiero od zaimplantowania, a przecież jeden dzień różnicy daje duży rozstrzał w becie zwłaszcza tej robionej później, bo jedna tego dnia z implantacją 7 dnia będzie miała np. 1800, a drugą z implantacją 8 dnia już 2800, a ta z 9 dnia 3600 🙃
👑 Nowa, dlaczego dopiero w poniedziałek chcesz iść na betę? Ten przyrost z każdym dniem już teoretycznie będzie zwalniał (choć u mnie jeszcze przed 1000 był mniejszy przyrost, a później nieco większy, więc też sie zdarza). Uważam, że tylko niepotrzebnie dodasz sobie stresu. Jak nie poszłaś dziś, to poszłabym jutro, a jak nie to raczej już wcale. Bardziej dla spokoju poszłabym na wizytę niż badała betę.
👑 Lavender, dzieeeń doobryyyy 😁 Niech Ancymonek rośnie zdrowo. Zostań z nami, zawsze to lepiej/wygodniej urodzić parę dni wcześniej niż później 🤪
👑 Hej KoKos, już masz dobry staż w tej ciąży 😄 Z ciekawości czym się zajmujesz?
👑 Paulinka, mi w poprzedniej ciąży (nie pamiętam, od którego tygodnia) włosy praktycznie nie wypadały wcale i wyglądały pięknie, ale za to po porodzie przez jakieś pół roku wypadało mi bardzo dużo, ale to na pewno poniekąd było spowodowane anemią na koniec ciąży, a na początku startowałam z ferrytyną 58 🫣 Poczekaj jeszcze chwilę może i u Ciebie hormony same podziałają lepiej teraz nie drażnić Kropka 😅
👑 Oleńka, pewnie podczas wizyty sama poczujesz jak chcesz zrobić 😊 Daj znać jak było.
👑 mistyreal, byle do końca same takie pozytywne informacje 😊 Fajnie, że się zdecydowałaś dołączyć zawsze to raźniej 🫶 Masz jakieś objawy?
👑 Izxxx, dobrze, że już sytuacja opanowana. W poprzedniej ciąży w 29 dc miałam duże krwawienie po współżyciu, ale wszystko dobrze się skończyło. Kciuki za betę 💚
👑 Przedszkolanka, hahahaha świetna teściowa 🤣
Dziewczyny lecimy w ten czerwiec! 😄
Hej, jutro idę na badanie morfologi bo przyjmuje accofil i muszę ją kontrolować i akurat jutro wypada. Zrobiłabym bete ale to inne laboratorium, alab a wcześniej robiłam w diagnostyce. Czy myślicie, że duża różnica będzie miedzy laboratoriami? Nie mam otwartej diagnostyki w sobote u nas. Nie poszłam dziś bo juz mam tak ręce pokute a czeka mnie pobranie w sobotę i znowu w poniedziałek aby dawkować accofil.
Witam wszystkie dziewczyny
mistyreal lubi tę wiadomość
Starania od 08/2022
12/2022 -Ciąża biochemiczna
01/2023 ciąża biochemiczna
06/2023 - ciąża poroniona w 11 tyg -łyżeczkowanie
Starania z pomocą medyczną -naprotechnolog, immunolog- paśnik,fizjoterapeuta
10/2023 histeroskopia z biopsja
12/2023 Badanie drożności jajowodów z lipliodolem
Podejście do IVF w 10/2024 - z 13 komórek nie uzyskaliśmy ani jednego zarodka
11/2024 wizyta u diabetologa o wdrożenie avaniny
12/2024 - dietetyk i wdrożenie leków na helicobacter
01/2025 wdrożenie leków na lambdie
10.02.2025 pozytywny test ciążowy
06.10.2025 urodzenie córki
Od 08/2026 starania o rodzeństwo
14.10.2026 - ⏸️(plamienia) - włączony cyclogest
15.10.2026 - 116 beta, 244 Estradiol, 31 progesteron
16.10.2026 - 208 beta, 34 progesteron
19.10.2026 - 694 beta - przyrost o 123%, 201 Estradiol, 26 progesteron
21.10.2026 - 1317 beta - przyrost o 90%
, 204 Estradiol, 26 progesteron -
Od rana mam naszykowane takie suche ciastka i jak tylko zaczyna mnie mdlić, to sobie podjadam i robi mi się trochę lepiej. Za to wieczorem jest najgorzej, bo praktycznie odrzuca mnie od jedzenia i nie mogę nic przełknąć 🤢mistyreal wrote:Bardzo dokuczliwe te mdłości? Ja nie byłam w stanie normalnie funkcjonować i lekarka przepisała mi bonjestę. U mnie się sprawdza - nie eliminuje całkowicie mdłości, ale jest lepiej i przynajmniej jestem w stanie jeść coś więcej niż grzanki z masłem 😁
-
Nicola22 wrote:Od rana mam naszykowane takie suche ciastka i jak tylko zaczyna mnie mdlić, to sobie podjadam i robi mi się trochę lepiej. Za to wieczorem jest najgorzej, bo praktycznie odrzuca mnie od jedzenia i nie mogę nic przełknąć 🤢
Rozumiem.. no, jedynie co mogę doradzić to regularne jedzenie, żeby właśnie przed tym wieczorem nie robić za długich przerw, ale to pewnie już sama wiesz. Natomiast polecam zapytać lekarza/lekarki o lek, on jest przebadany i bezpieczny, nie ma się co męczyć 😊
Nicola22 lubi tę wiadomość
-
mistyreal wrote:
A u Was, jak z objawami?
U mnie nadal nic. Tylko ciut więcej chce mi się jeść, ale nawet jak jestem głodna to jest ok, brak mdłości.
Trochę czekam na to uderzenie objawów, bo od początku tylko w jeden dzień było mi rano niedobrze ale też krótko spałam tego dnia
Jutro pierwsza wizyta i jest lekki stresik 😣 -
Foggy wrote:U mnie nadal nic. Tylko ciut więcej chce mi się jeść, ale nawet jak jestem głodna to jest ok, brak mdłości.
Trochę czekam na to uderzenie objawów, bo od początku tylko w jeden dzień było mi rano niedobrze ale też krótko spałam tego dnia
Jutro pierwsza wizyta i jest lekki stresik 😣
Ty na nic nie czekaj ! Ja leżę całymi dniami i zastanawiam się tylko czy to ten moment na 🤮 czy jeszcze nie 🙈 ciesz się ciszą i spokojem ,mówi Ci to potrójnie przeorana matka 🤣🤣
mistyreal, Foggy lubią tę wiadomość
-
Foggy wrote:U mnie nadal nic. Tylko ciut więcej chce mi się jeść, ale nawet jak jestem głodna to jest ok, brak mdłości.
Trochę czekam na to uderzenie objawów, bo od początku tylko w jeden dzień było mi rano niedobrze ale też krótko spałam tego dnia
Jutro pierwsza wizyta i jest lekki stresik 😣
Będzie dobrze 😊🤞 Chociaż oczywiście rozumiem, że się stresujesz, sama wymyślałam najróżniejsze czarne scenariusze.. Chyba po prostu ten stres w ciąży jest nieunikniony, zwłaszcza w I trymestrze.
Co do objawów to może akurat szczęśliwie unikniesz mdłości, chociaż u mnie zaczęły się one jakoś pod koniec szóstego/na początku siódmego tygodnia (ok. 6t+0), więc jeszcze różnie może być 😅
Foggy lubi tę wiadomość
-
Staram się właśnie jeść regularnie i nie robić zbyt długich przerw, ale wieczorami i tak jest ciężko. A powiedz mi, czy ten lek jest dostępny bez recepty? 😊 Bo kolejną wizytę u ginekologa mam dopiero 9 listopada, a do tego czasu jeszcze trochę zostało.mistyreal wrote:Rozumiem.. no, jedynie co mogę doradzić to regularne jedzenie, żeby właśnie przed tym wieczorem nie robić za długich przerw, ale to pewnie już sama wiesz. Natomiast polecam zapytać lekarza/lekarki o lek, on jest przebadany i bezpieczny, nie ma się co męczyć 😊
Magdawu99 lubi tę wiadomość
-
Witam nowe dziewczyny! Super, że jesteście!
Szept Flory - trochę mnie uspokoiły wyjaśnienia Chata, bo na moim USG też to serce biło ok 95/min. I w porównaniu do poprzedniej ciąży jest jednak wolniejsze. Ale staram się być spokojna i wierzyć, że moje dziecko będzie zdrowe!Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października, 18:15
mistyreal, Nicola22 lubią tę wiadomość
-
Nicola22 wrote:Staram się właśnie jeść regularnie i nie robić zbyt długich przerw, ale wieczorami i tak jest ciężko. A powiedz mi, czy ten lek jest dostępny bez recepty? 😊 Bo kolejną wizytę u ginekologa mam dopiero 9 listopada, a do tego czasu jeszcze trochę zostało.
Niestety tylko na receptę. Z takich "domowych" sposobów to widziałam, że dziewczyny gdzieś polecały cukierki imbirowe Verbena, u mnie się jednak nie sprawdziły. Ja piję od czasu do czasu gorącą wodę z cytryną i małym kawałkiem świeżego imbiru, delikatnie pomaga na mdłości. Tylko to też ponoć można max 1-2 filiżanki dziennie, bo nie należy przesadzać z imbirem (nie wiem, czy to prawda, ale wolę nie ryzykować).Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października, 16:00
Nicola22 lubi tę wiadomość
-
Cześć wszystkim, chciałam dołączyć do Waszej społeczności
O ciąży wiem dopiero od kilku dni z testu. Trochę mam mało czasu żeby śledzić wątek na bieżąco, praca i roczniak w domu. Mam pytanko czy są tutaj mamy, które jeszcze karmią piersią? Przyjmuje puerie duo i zastanawiam się czy w obecnej sytuacji nie powinnam przejść na puerie uno. Podpowiecie coś? Wizyta u lekarza dopiero za 2 tygodnie
Wierząc ostatniej miesiące jestem w 5t+0
Nicola22, mistyreal, Izxxx, Foggy, Mysza01, Go0cha lubią tę wiadomość
-
Mam pytanie, bo wzięłam do ręki jeszcze raz opis USG wtedy był 5+3. I się zastanawiam czy jest ok, bo jak to czytam widzę sprzeczne informacje.
"W jamie macicy uwidoczniono pojedynczy pęcherzyk ciążowy (...ble ble wymiary pęcherzyka i ciałka żółtego itd., a dalej takie zdanie) Jajniki obustronnie bez zmian patologicznych, prawy z ciałkiem żółtym." (no i tam reszta git, bez echa, bo za wcześnie było).
I właśnie się pogubiłam jak to jest z tym ciałkiem żółtym i pęcherzykiem w końcu w macicy czy w jajniku, bo nie ogarniam. Wizytę mam w poniedziałek więc wtedy się dowiem gdzie tak naprawdę jest pęcherzyk i mam nadzieję, że już zarodek, ale wierzę, że w tak zacnym gronie jest ktoś mądry, kto może też miał podobny opis badania i potem było wszystko git.
Do AI nie chce tego wpisywać, żeby jednak mnie nie stresowała. -
Ciałko żółte jest po owulacji w jajniku.
W macicy jest pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym, który odżywia zarodek na początku ciąży
Psiamama lubi tę wiadomość
Starania od 01.2020
07.21 cp
02.22 I ET-biochem,
04.22 II FET-8tc 💔
03.23 III FET 6tc 💔
Eurofertil
05.24 IV FET 10dpt 110, 12dpt 330, 14dpt 1100
01.2025 ❤️ na świecie
09.26 V FET 10dpt 270, 12dpt 730 16dpt 4700
24dpt ❤️ -
Cześć! Witamy Cię w naszym gronie i gratulujemy dwóch kreseczek! 🥹 Przy roczniaku w domu na pewno masz pełne ręce roboty. Co do Puerii, najlepiej dopytać lekarza albo farmaceutę, czy powinnaś zmienić preparat 😊 A powiedz, jaki termin porodu pokazuje Ci aplikacja? I którego dokładnie masz wizytę u ginekologa?Juki wrote:Cześć wszystkim, chciałam dołączyć do Waszej społeczności
O ciąży wiem dopiero od kilku dni z testu. Trochę mam mało czasu żeby śledzić wątek na bieżąco, praca i roczniak w domu. Mam pytanko czy są tutaj mamy, które jeszcze karmią piersią? Przyjmuje puerie duo i zastanawiam się czy w obecnej sytuacji nie powinnam przejść na puerie uno. Podpowiecie coś? Wizyta u lekarza dopiero za 2 tygodnie
Wierząc ostatniej miesiące jestem w 5t+0
Magdawu99 lubi tę wiadomość
-
mistyreal wrote:Niestety tylko na receptę. Z takich "domowych" sposobów to widziałam, że dziewczyny gdzieś polecały cukierki imbirowe Verbena, u mnie się jednak nie sprawdziły. Ja piję od czasu do czasu gorącą wodę z cytryną i małym kawałkiem świeżego imbiru, delikatnie pomaga na mdłości. Tylko to też ponoć można max 1-2 filiżanki dziennie, bo nie należy przesadzać z imbirem (nie wiem, czy to prawda, ale wolę nie ryzykować).
Ooo, szkoda, że tylko na receptę
Chyba będę musiała jakoś dotrwać do wizyty 9 listopada. Te cukierki imbirowe też właśnie gdzieś mi się przewinęły, więc może spróbuję. A wodę z cytryną i odrobiną imbiru też przetestuję, może chociaż trochę pomoże na te mdłości 🤞 Dzięki za podpowiedzi.
mistyreal lubi tę wiadomość
-
Juki wrote:Cześć wszystkim, chciałam dołączyć do Waszej społeczności
O ciąży wiem dopiero od kilku dni z testu. Trochę mam mało czasu żeby śledzić wątek na bieżąco, praca i roczniak w domu. Mam pytanko czy są tutaj mamy, które jeszcze karmią piersią? Przyjmuje puerie duo i zastanawiam się czy w obecnej sytuacji nie powinnam przejść na puerie uno. Podpowiecie coś? Wizyta u lekarza dopiero za 2 tygodnie
Wierząc ostatniej miesiące jestem w 5t+0
Gratulacje!!!
W tak podobnej sytuacji ja Ty nie jestem, ale ja z desperacji, żeby suplementami zwiększyć szansę na ciążę zaczęłam łykać z miesiąc/ dwa przed zajściem suplementy dla II trymestru, żeby dodatkowo był dha. I jak teraz byłam u endokrynolog kazała wrócić do tego dla I trymestru, ale u ciebie inna sytuacja, bo karmisz więc pewnie masz inne zapotrzebowanie. Jakby nie było odpowiedzi od kogoś z podobnym doświadczeniem to jutro wizytę mają @Kaska_966, @Foggy i @Nomeolvides więc może któraś z dziewczyn by się podpytała lekarza? A jak się nie uda to najwyżej ja w poniedziałek zapytam, bo też będę.
Izxxx, Juki lubią tę wiadomość
-
👑 Psiamama, jest ok. Uwidocznione ciałko żółte to nic innego jak dokładnie ten pęcherzyk, który pękł, wypuścił komórkę i teraz odpowiada za poziom progesteronu w celu utrzymania ciąży. I to jest ciałko żółte, a pęcherzyk żółtkowy jest już w pęcherzyku ciążowym i w nim rośnie zarodek. Także jak to ujęłaś, wszystko git 😄
👑 Hej Juki, obstawiam, że możesz zostać na wersji duo, bo jesteś teraz podwójnie eksploatowana.
👑 Nowa, rozumiem. W sumie nie wiem czy będzie duża rozbieżność obstawiam, że jednak mają te same odczynniki czy metody badań, bo wszyscy dążą do jak najniższych kosztów. Ja swoją ostatnią betę robiłam w przychodni gdzie nie wiedziałam komu wysyłają, ale ostatecznie okazało się, że wyniki są z Diagnostyki, czyli tam gdzie robiłam poprzednie badania. W tamtym momencie nie miało to dla mnie jednak większego znaczenia, bo przy tych wielkosciach jaka może być rozbieżność? 100? 🤔 A to jest teraz "nic".
U mnie aktualnie raczej brak mdłości, a mam jeszcze dwa opakowania Xonvea z poprzedniej ciąży, która jest do konca października 😆 Dziś czułam spore zmęczenie i senność, a dobrze spałam w nocy, więc może jest to jakiś objaw 🤔 Jeszcze kręci mi się w głowie jak wstaję z leżenia (z taką samą prędkością jak zawsze 😆).Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 października, 19:49
Psiamama lubi tę wiadomość
-
Mysza01 wrote:Ciałko żółte jest po owulacji w jajniku.
W macicy jest pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym, który odżywia zarodek na początku ciąży
Dzięki, czyli to dwie inne rzeczy i z tego wynika, że owulacja była z prawego jajnika? To ciekawe, bo ze dwa dni przed zrobieniem pozytywnego testu, czułam ewidentnie kłucie po lewej stronie.












