Gang 18+ :)
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
zgredka wrote:Musze poszukac o tej zyrafce bo ja nie znam.
beszko: bo sie ubezpieczylam na 3m przed porodem, za rada mamy
Zgredka a gdzie się ubezpieczyłaś? Ja też chciałabym się ubezpieczyć ale wydawało mi się że teraz to już za późno żeby mi ktoś zasiłek porodowy przyznał. -
Mańku kciuki zaciśnięte do białości

Cati gratuluję Kuby, kluseczka z niego
A my chyba mamy pierwszy skok rozwojowy...
Masakra, dziś rano pierwszy uśmiech, a potem cały dzień mały jeżeli tylko był położony na brzuch lub w pionie non stop trzyma głowę w górze, aż się boję że jakieś mięśnie karku nadweręży. Oczy w słup, rozgląda się na boki i ciągle marudzi. A to do cyca, a to na rączki, a to odłożyć... Nawet spacer, który ZAWSZE go usypiał nie dał efektu...
Po raz pierwszy doceniłam biały szum - wyszłam z małym zdesperowana do męża, który kosił ogród. I mały się wyłączył momentalnie i zaczął kontemplować.
No to siedzimy teraz z Jutubem włączonym na suszarkę... ja zaraz oszaleję ale mały wygląda jakby słuchał koncertu Mozarta...
Wcześniej nie zajarzyłam, ale chyba to jest ten sławetny "skok"...
Blondik, nick nieaktualny, PsotkaKotka lubią tę wiadomość
-
Cati gratulacje!
Nieukowa, szum działa cuda
My an sesjach noworodkowych zawsze puszczamy z youtube pralkę, suszarkę lub odkurzacz 
Ja po dzisiejszej wizycie melduję, że Madzia sporo przybrała - wazy już 1234g
( 4 tyg temu 510 ) i juz zwisa głową w dół
niesttey była odwrócona plecami i nie dało sie zrobić żadnego fajnego zdjęcia
Nieukowa, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Dzięki dziewczyny trzymajcie bo skurcze są ale jeszcze nie takie baaardzo wiec czekam spaceruje i modlę sie żeby sie rodziła bo ja tak nie znoszę szpitali .....
Zgredka ale fajnie zawsze to jakiś zastrzyk gotówki
nick nieaktualny, Nieukowa, nick nieaktualny, nick nieaktualny, LaRa, Blondik, Krokodylica lubią tę wiadomość
Maniek


-
Haha NIEUKOWA - lubie za ten tekst o Mozarcie
.
Wiesz co, ja zanim urodzilam (kazdy mardy przed
) twierdzilam ze nie bede dziecka zameczac odglosem suszarki i tym podobnych ale teoria sobei a zycie sobie
. Oczywiscie okazalo sie ze maly uwielbia szumy - okap kuchenny, suszarka, pralka+suszarka do ubran. A w aucie ratuje nas komorka z apem suszarki
. Dziala to cuda. Sekunda i dziecka nie ma hehe.
MALENQ napisalas: U nas Szumisiem walczyła z naruszeniem małej.... Brak mi wyobrazni, ale nei kumam o co ci chodzi
?
A dzisiaj u nas zasypianie super. 15 minut i Domis spi jak kamien i nie macha raczkami.
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Oj bidulko... Ja też przy pierwszym porodzie całą noc słuchałam rodzących kobiet. Z tego stresu nawet pół skurcza w nocy nie miałam i rano musieli mi kroplówkę podłączyć żeby rozbujać akcjęMANIEK wrote:Bry, u mnie bez zmian grrr skurcze nieregularne ... Czekam wciąż na rozwój akcji. Noc dzięki stoperom dała sie przespać ...może dziś w końcu sie uda ... Nie lubię szpitali

Trzymam kciuki niech się szybko zacznie i szybko skończy żebyś mogła tulić maleństwo
















[/url]


