Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Madzisek taka wyposzczona od alkoholu to mini ilość podziałała he he.

    Dżulia chyba po rozmrozonym tiramisu nie masz kaca ;-)

    Matlenaa myślisz że goście cokolwiek zauważa? Ważne jest towarzystwo. Pola ma rację, daj spokój. Umęczona jesteś tylko :-)

    Ja w ciąży (jak jeszcze cukrzycy nie miałam) namiętnie jadłam kukułki. No tak cholernie mi smakowały. I zjadłam prawie całe opakowanie i patrzę na skład a tam spirytus i to kilka procent !! Ja się zmartwiłam a moja mama się śmiała, że małą upoiłam:P

    nick nieaktualny, Pola_27, Hashija, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica wrote:
    Na allegro lampki zewnętrzne za kilkadziesiąt złotych można kupić. A ozdoby stojące np jakieś renifery itp. to 60zł w Lidlu teraz kosztują, więc nie jest tak strasznie, zwłaszcza, że to na kilka lat :) Ja myślałam żeby bombki te które mamy pomalować sprayem. A inne kształty (aniołki, dzwoneczki) powycinać foremkami do ciastek z masy solnej i upiec a potem pomalować. Dla Was dodatkowa frajda taka zabawa dla Laury. Ja jestem oszczędna z natury więc za dużo kasy nigdy nie wydam niepotrzebnie :)
    Wlasnie na allegro latalam po bombkach i lampkach i pierdolach,cos tam znajde napewno. W sumie mozna sie w takie rzeczy pobawic tylko nie wiem czy bede miala jak jak Lena jeszcze bedzie;D no chyba,ze bedzie super dzieckiem spiaco-jedzacym tylko to spoko;)
    Kurde jak ja chce juz Swiat!:D

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • Dżulia Autorytet
    Postów: 418 406

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Dżulia chyba po rozmrozonym tiramisu nie masz kaca ;-)
    Nie skosztowałam. Wygląd po rozmrozeniu mnie nie przekonał. ;)

    Madzisek lubi tę wiadomość

  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja no tak czytam i czytam i kurde no poprostu tak mi Ciebie szkoda,no tak "ciezko" przechodzilas ciaze,ze jeszcze na koniec Cie wkurwiac musza.. brak slow naprawde.

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma co się stresować, wszystko bedzie dobrze, i tak czy siak na dniach Sarka już będzie z Tobą.

    Ochh ja też uwielbiam święta,my w tamtym roku mieliśmy pierwsze święta u siebie i trochę kasy popłynęło na ozdoby, tym bardzie że nie umiałam się oprzeć, ja oczywiście wszystko w bieli, szarości i srebrze :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica wrote:
    Ja w ciąży (jak jeszcze cukrzycy nie miałam) namiętnie jadłam kukułki. No tak cholernie mi smakowały. I zjadłam prawie całe opakowanie i patrzę na skład a tam spirytus i to kilka procent !! Ja się zmartwiłam a moja mama się śmiała, że małą upoiłam:P

    Haha też miałam taką akcje.
    Znajoma przynosła z piekarni ciastka. Były tak pyszne, że zjadłam prawie wszystkie.
    Później zapytałam co to za ciastka takie dobre i gdzie kupiła - to powiedziała, że to ciastka czekoladowo rumowe. Super:P

    nick nieaktualny, Pola_27 lubią tę wiadomość

  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flakonik super dzieciaczki ale nie bede juz sie powtarzac i powielac postow,ze jak sliczna Mama to i Coreczki musza byc;)
    A co do wloskow to moja Laura tez czarna byla a po miesiacu,dwoch ryza sie zrobila ;D hahaha az sie wystraszylam,ze bedzie ryza.. ale tak poprostu kolor schodzil az pozniej w 3 msc miala juz blond wloski a wrecz jasniutenki blond :) nie wiem od czego to zalezy,ze odrazu np nie urodzila sie blond? ;) w sumie tak z oczami tez bylo,od poczatku niebieskie a od jakiegos roku,moze dwoch ma juz bardziej zielone i niech Ktos mi.powie,ze kolor oczu do roku sie zmienia u dziecka;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2015, 19:13

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iNso87 wrote:
    Wlasnie na allegro latalam po bombkach i lampkach i pierdolach,cos tam znajde napewno. W sumie mozna sie w takie rzeczy pobawic tylko nie wiem czy bede miala jak jak Lena jeszcze bedzie;D no chyba,ze bedzie super dzieckiem spiaco-jedzacym tylko to spoko;)
    Kurde jak ja chce juz Swiat!:D

    Oj myślę, że znajdziesz chwilę. To Wasze 1 Święta na swoim, no i 1 Święta Laury z siostra, na pewno zapamiętacie je na długo. Musza być magiczne. U nas też 1sze Świeta z córcią i 1sze Święta w domu. Co prawda nie naszym ale w domu-spełnienie Naszych marzeń.
    Już dla męża powiedziałam, ze jak teściowa mi na Wigilię przyjedzie ubrana w swój stary sprany podkoszulek to ją z domu wyp****lę !!! Ma być elegancko i pięknie i już :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2015, 19:18

    nick nieaktualny, Madzisek, Pola_27, rewelka, iNso87 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iNso87 wrote:
    Alicja no tak czytam i czytam i kurde no poprostu tak mi Ciebie szkoda,no tak "ciezko" przechodzilas ciaze,ze jeszcze na koniec Cie wkurwiac musza.. brak slow naprawde.

    eh :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze ciągle ktoś dzwoni do mnie albo do męża z pytaniem czy już urodziłam. Takie to jest wkurwiające (przepraszam!), że szok.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica wrote:
    Ja w ciąży (jak jeszcze cukrzycy nie miałam) namiętnie jadłam kukułki. No tak cholernie mi smakowały. I zjadłam prawie całe opakowanie i patrzę na skład a tam spirytus i to kilka procent !! Ja się zmartwiłam a moja mama się śmiała, że małą upoiłam:P

    Oj tam, taki przypadek. Dziecko zakazanego owocu zasmakowalo :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iNso87 wrote:
    Flakonik super dzieciaczki ale nie bede juz sie powtarzac i powielac postow,ze jak sliczna Mama to i Coreczki musza byc;)
    A co do wloskow to moja Laura tez czarna byla a po miesiacu,dwoch ryza sie zrobila ;D hahaha az sie wystraszylam,ze bedzie ryza.. ale tak poprostu kolor schodzil az pozniej w 3 msc miala juz blond wloski a wrecz jasniutenki blond :) nie wiem od czego to zalezy,ze odrazu np nie urodzila sie blond? ;) w sumie tak z oczami tez bylo,od poczatku niebieskie a od jakiegos roku,moze dwoch ma juz bardziej zielone i niech Ktos mi.powie,ze kolor oczu do roku sie zmienia u dziecka;)

    To masz kameleona w domu albo tajnego agenta co nagle zmienia wygląd ;-)

    iNso87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Oj tam, taki przypadek. Dziecko zakazanego owocu zasmakowalo :-)

    Gorzej jak mu zasmakowało i teraz będzie się domagać :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Jeszcze ciągle ktoś dzwoni do mnie albo do męża z pytaniem czy już urodziłam. Takie to jest wkurwiające (przepraszam!), że szok.

    Wyobrażam sobie!
    Mnie z kolei wkurwiają pytania kiedy rodzę. To mówimy, że cc 27 listopada. I reakcja "Ojej a dlaczego cc?" wrr... noż kur** bo chcę i chuj co komu do tego za przeproszeniem.... I weś tłumacz dlaczego. no cholery dostać można. Albo "Ojej nie boisz się cc?". Co to za pytanie w ogóle. Sram w gacie i się mocze w nocy no ludzie...

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Jeszcze ciągle ktoś dzwoni do mnie albo do męża z pytaniem czy już urodziłam. Takie to jest wkurwiające (przepraszam!), że szok.

    To powiedzcie wszystkim ze jak urodzisz to napeeno sie dowiedza:]

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Haha też miałam taką akcje.
    Znajoma przynosła z piekarni ciastka. Były tak pyszne, że zjadłam prawie wszystkie.
    Później zapytałam co to za ciastka takie dobre i gdzie kupiła - to powiedziała, że to ciastka czekoladowo rumowe. Super:P


    No ja sie tak kulek truflowych nazarlam, bo mi maz cala bombonierke kupil. Opierdzielilam ja migiem, a pozniej czytam, ze tam sporo spirytu bylo. No coz, Pierwsza prenatalna bania naszych maluchów.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia napisała że wyciszaja jej skurcze magnezem...
    I kazała Was pozdrowic :P

    Pola_27, akira lubią tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola_27 wrote:
    No ja sie tak kulek truflowych nazarlam, bo mi maz cala bombonierke kupil. Opierdzielilam ja migiem, a pozniej czytam, ze tam sporo spirytu bylo. No coz, Pierwsza prenatalna bania naszych maluchów.
    A potem się Dziwisz że mała tak fika :D jak to człowiek pod wpływem :P

    Pola_27, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica wrote:
    Wyobrażam sobie!
    Mnie z kolei wkurwiają pytania kiedy rodzę. To mówimy, że cc 27 listopada. I reakcja "Ojej a dlaczego cc?" wrr... noż kur** bo chcę i chuj co komu do tego za przeproszeniem.... I weś tłumacz dlaczego. no cholery dostać można. Albo "Ojej nie boisz się cc?". Co to za pytanie w ogóle. Sram w gacie i się mocze w nocy no ludzie...


    W pierwszej ciazy, owczesna tesciowka, co 5 min pytala "bierze cie cos" ? i tak kilkadziesiat razy w ciagu dnia :/ wiec jej w koncu powiedzialam, ze bierze mnie kurwica jak ja slysze i sie zamknela :D

    Natomiast teraz wszystkie znajome wspolczuja mi cc, jakby nie wiadomo co to bylo... Ech, no taka mentalnosc ludzi jest wlasnie i nic na to nie poradzimy, ale straszne jest to, ze na samym koncu ciazy musimy sie jeszcze przejmowac komentarzami lub pytaniami ze strony rodziny i znajomych...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 16 listopada 2015, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja w Polsce już tak jest, że jeśli wszystko jest w porządku to na siłę porodu nie wywołują, a jak widać u Ciebie , mimo straszenia, wszystko jest ok :) Także musisz czekać aż akcja się zacznie na serio. Współczuję tego stresu i zamieszania, niektórzy lekarze tak straszą przedwczesnym porodem, a potem ciąże są jeszcze przenoszone. Generalnie z tego co się orientuję, to bez czopa można chodzić tylko seksu zero, żeby do infekcji nie doszło, i chyba jak rozwarcie jest na 4 cm czy więcej to już podają oksytocyne na skurcze, żeby ruszło. A do tego momentu trzeba się męczyć albo modlić, żeby ruszyło. Generalnie lepiej dla Ciebie i dziecka, żeby samo się zaczęło - serio.

    A u mnie kolejna masakra - znów auto piardło, tym razem mężowi i coś innego niż ostatnio. Mówie Wam, jakieś czarne chmury nad nami od dnia przeprowadzki. Sił mi już brak do tego wszystkiego. Więc w razie porodu nie mamy auta - super :)

    7w3d 💔
‹‹ 1688 1689 1690 1691 1692 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ