Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk poród lajtowy z tego co piszesz i mieliście ogromne szczęście, że teraz się ciąża skończyła. Ja też się urodziłam z owiniętą pepowina, ale ten supeł - to nie ma z nim żartów. Dobrze, że już po wszystkim :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk kochana ale sie ciesze i dzieki tobie juz mniej sie boje porodu a Antek to przystojniacha ze hoho :) Boroku mialas czekac na mnie :P
    Antek posluchal tatusia i wyszedl dzien wczesniej ale sie ciesze :) Ja tez chce :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2015, 12:34

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kwiatakacji wrote:
    Inso to widze,że masz zajęcie jak ja. Też nakarmiłam, przebrałam i spròbuję położyć spać.
    Przy zmianie kupy prawie zawsze jest syrena.
    Dzisiaj coś małą bolał brzuszek, nie wiem czy to nie od problemów z piersią, bo się musiała męczyć przy tej z zastojem.
    Rano mąż biegnie po laktator i będziemy walczyć z zastojem,
    Trzymajcie kciuki żeby się udało.

    Pati zuzia przykro mi.
    Dziewczyny z dzieciaczkami kiedy idziecie na pierwszy spacer i kiedy pierwsza wizyta u pediatry?

    Ja już miałam 2 wizyty pediatry w domu.
    Na skierowaniu mam napisane, że pierwsza wizyta powinna być w 6 dobie życia.
    My na pierwszy spacer idziemy chyba jutro :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena od jutra zacznie sie jazda pewnie tesciowa bedzie mnie gonic do sprzatania co by porod przyspieszyc i wogole bede pewnie mega wkurzona chodzila :/

  • Moniusia89 Autorytet
    Postów: 330 309

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 12:09

    d69c20mmk9myteud.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniusia a nie mozecie z mezem powiedziec zeby nie przyjezdzali no kurde ty z malenstwem 5 dzieci malo miejsca i zamiast cieszyc sie narodzinami bedziesz sie denerwowac ze tacy ludzie nie rozumieja pewnych rzeczy wrrrr:/ Rodzina rodzina ale bez przesady tobie bedzie potrzebny spokoj i czas zeby sie odnalezc w nowej sytuacji a nie zajmowanie nimi moze porozmawiaj z mezem niech cos zrobi bo to nie do pomyslenia jest :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2015, 12:38

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Piegus Autorytet
    Postów: 335 428

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk gratulacje, w końcu macie Antosia obok siebie. I jeszcze taki szybki poród, pozazdrościć. :)

    2EeVp2.png
    NcmSp1.png
  • Moniusia89 Autorytet
    Postów: 330 309

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 12:09

    d69c20mmk9myteud.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniusia89 wrote:
    Acikk wielkie gratulacje normalnie w szoku jestem :D

    ja za to mam ochotę tylko płakać dziś okazało się że siostra mojego męża postanowiła sobie że nas odwiedzi z mężem (szowinistą co mu trzeba usługiwać nie tylko żona ale każda kobieta w domu) i jej 5 dzieci i to od 18 grudnia do nowego roku i jak oni sobie to wyobrażają ja mam termin na 11.12 a wywołują po 20 jakby co no i 24 przyjeżdżają moi rodzice i bracia a mamy mieszkanie 3 pokojowe w tym jeszcze brat męża z nami mieszka. No chyba się załamię a oni nie rozumieją że ja będę po porodzie bądź przed że chce te pierwsze chwile spędzić z mężem, że nie będę miała siły na żadnych gości a tym bardziej ich bo mnie zawsze szlak trafia jak widzę jej męża a do tego oni świąt nie obchodzą to jak ja niby Wigilię i całe święta mam spędzić???? No chyba jakiś koszmar mi się śni :((((((

    wybaczcie za moje żale ale nie mam komu się wygadać a mój mąż to pewnie jak zwykle powie że nie może nic zrobić wkońcu to rodzina....ehh


    Żartujesz? ja bym się nie zgodziła! W ogóle to trzeba mieć tupet, żeby zwalać się komuś do domu w takim momencie! i do tego na tak długo i całą, tak liczną rodziną... Jak urodzisz w terminie to jak oni sobie wyobrażają przyjeżdzać jak będzie taki maluszek, który potrzebuje stabilizacji i bliskości rodziców a nie zamieszania i hałasu.. nie urodzisz w terminie to będziesz się tylko stresować i myśleć o tym, że będziesz wracać z dzieckiem do domu pełnego ludzi...

    Zawalcz o siebie i o spokój dziecka! nie musisz się na to godzić...

    nick nieaktualny, aneczka1983 lubią tę wiadomość

  • akira Autorytet
    Postów: 484 296

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acik -= gratulacje Mamusiu! Piękna data urodzin - moja córeczka tez tego dnia urodzona :-)

    Moniusia89 - po prostu nie wyraź na to zgody. Powiedz, że mogą wpaść na 1 dzień zobaczyć maleństwo. 5 dzieci i to jeszcze pewnie przedszkolno-szkolnych do noworodka na tyle dni - chore!!! Badz asertywna, bo baby blues przy takiej gromadzie gosci murowany.

    nick nieaktualny, aneczka1983 lubią tę wiadomość

    ex2bqtkfnrconmdf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniusia89 wrote:
    no właśnie w tym problem że nie mogę bo mój mąż by mi na to nie pozwolił dla niego rodzina rzecz święta i że jak chcą przyjechać to trudno(chyba że narodziny dziecka mają na niego jakiś wpływ)... ale mam nadzieję że jak usłyszą że moi rodzice przyjeżdżają też i będą musieli spać u męża brata to nie przyjadą bo oni mają 4 dzieci w domu a ostatnio narzekali że 9 dzieci to za dużo hałasu a byli tam tylko jedną noc ...ehh tylko to mnie trzyma na duchu


    Skoro dla męża rodzina jest najważniejsza to powinien powiedzieć im, żeby nie przyjeżdżali, bo to Wy jesteście jego rodziną! ;)

    akira, nick nieaktualny, aneczka1983 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki zeby sie jakos ulozylo u ciebie wiadomo rodzina rodziną ale wy teraz jestes Najwazniejsza rodzina i to wy powinniscie byc na pierwszym miejscu a nie siostra z dziecmi zawalcz kochana o swoje!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2015, 12:48

    Moniusia89, akira, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Moniusia89 Autorytet
    Postów: 330 309

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 12:09

    d69c20mmk9myteud.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniusia89 wrote:
    ja też tego nie rozumiem i nie wyobrażam sobie tej całej sytuacji jestem ciekawa co mąż na to powie bo teraz w pracy jest i jeszcze na ten temat nie rozmawialiśmy a ja po porodzie chce mieć ciszę i spokój w końcu to będzie dla mnie jak i dla męża czas na naukę coś zupełnie nowego nie mam zamiaru zajmować się w tym czasie całą gromadą gośći
    Masz racje pogadaj z mezem na spokojnie wytlumacz mu wszystko to ma byc najwazniejszy czas dla was cisza spokoj i malenstwo ktore potrzebuje tego bo jak ty bedziesz zdenerwowana to i dzidzus bedzie sie denerwowal.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acik Gratuluję z całego serca superrr az wam zazdroszczę bo u mnie cisza dalej

  • akira Autorytet
    Postów: 484 296

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniusia - a mieszkanie czyje jest? Bo moze oni mysla, ze przyjezdaja do drugiego brata, albo do siebie. Nie wyobrazam sobie jak mozna sie kumus tak zwalic na glowe. Chyba ze to ich dom rodzinny, wtedy sytuacja wyglada troche inaczej. Bo moze nie maja sie u kogo innego zatrzymac...

    ex2bqtkfnrconmdf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iNso87 wrote:
    Tak,dzisiaj tak się złożyło ale jan zasnela tak śpi jeszcze a ja z Nią,tylko teraz polozna mnie obudzila bo ciśnienie zmierzyć i zapytać o moje siusiu i ile wypilam wody. Nareszcie wrocily mi "gazy",po cc ciężko czasem z tym u brzuch wtedy rozsadza i boli jak cholera. Zobaczymy jak tam z druga sprawa potem będzie. Dziewczyny te które miały cc jak u Was sytuacja z tym?
    Inso u mnie dokładnie tak samo było, ból przy gazach nieprzyjemny. Na drugą dobę udało mi się opróżnić ale nie powiem bo skurcze jelit trochę doskwierały.
    A w któym szpitalu leżyszy?? w USK było masakrycznie gorąco w pokojach, za to w łazience piździło.

    iNso87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sms od Pchelkaa:

    Hej :-) skończył mi się internet w telefonie :-/ rano założyli mi balonik i czekamy na rozwój wydarzeń, ale póki co cisza, trochę brzuch jak na okres boli. Jeśli balonik nie pomoże mają robić cc, więc mam nadzieję że wreszcie ruszy.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nikicia86 wrote:
    Acik Gratuluję z całego serca superrr az wam zazdroszczę bo u mnie cisza dalej
    U Acikk tez cisza i nagle sie zaczelo :) Moze u nas tez tak bedzie :) Ja wlasnie sie dowiedzialam od mamy ze i mnie i mojego brata przenosila wiec u mnie dziedziczne :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Moniusia89 Autorytet
    Postów: 330 309

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 12:09

    d69c20mmk9myteud.png
‹‹ 1993 1994 1995 1996 1997 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ