Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie rozpakowana.
    Mi od paru dni tak szaleje, wczoraj myślałam że pępkiem wyjdzie i cooo? Tylko nadzieje mi robi! :(

    A no właśnie, bo ja mam stresa dziewczyny, że nie dam sobie rady. Mąż przy dobrych wiatrach będzie miał tydzień wolnego, o ile w ogóle się uda. A ja taka zielona w tych sprawach będę i boję się że nie ogarnę :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w ogóle to mam mały problem. Zwolnienie mam do tp czyli do jutra. A wizytę jak nie urodzę mam dopiero 4 stycznia, więc trochę za późno będzie... PRzychodnia jest zamknięta, lekarz na urlopie i dlatego. Nie ma raczej opcji na załatwienie zwolnienia, nie? Internista chyba nie może? Najlepszą opcją byłoby urodzić 30 grudnia? :D

  • lilianna Autorytet
    Postów: 428 537

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliwki, każda z nas ma wątpliwości ze sobie nie poradzi... Ale ja wierze ze każda z nas znajdzie w sobie ta sile i instynkt sie w nas obudzi. Tyle juz przeszlysmy i tyle potrafimy znieść bolu ze napewno wszystko będzie dobrze :-)

    3i49p07wxglh0lzs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj maly terrorysta dal mi pospac dzis 4 godziny padam na twarz :/

    Oliwki u mnie tez maly szalal przez 3 godz i nagle chlus wody poszly a jak sie urodzi bedziesz wiedziala co robic ja tez bylam zielona a nagle wiedzialam jak sie zajac malym :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    revvelka wrote:
    Ostatnio któraś z Was pisała ze wyleciało jej coś długiego, jakby pozostałość po łożysku. Miałam wczoraj to samo. Zaczęłam od nowa krwawić i boli mnie brzuch. Czy TA osoba była z tym u lekarza?

    TA osoba z tego co kojarze to Justyna14, ale chyba u lekarza nie byla. Taka sytuacje miala tez Inso

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Kika428 Ekspertka
    Postów: 227 453

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MeGi2986 wrote:
    Kika428 mały jeszcze nie guga, wudaje z siebie przeróżne dźwięki po jedzeniu jedynie. U nas się zdarzył świadomy uśmiech ale tak to zazwyczaj sie śmieje od tak. Jeszcze czekam aż zacznie interesować się na tyle grzechotka az złapie ją w rączke. Co do brzuszka to u nas mały był od poczatku na prenanie dla wczesniakow,miał zaparcia i kolki wiec dawalismy mu sab simplex, pozniej dostawał hipp i super kupki szły ale niestety po 2 opak zrobiła się wysypka na buźce i szyi, ciagle mia£ katar i chrypał, z czasem sie prezyl przy jedzeniu wiec po namowie laryngolog ktora zasugerowala alergie pokarmowa kupilismy mu nutramigen, o masakra jakie to ohydno, Franek nie chcial nam wogole tego pic i bylismy zmuszeni kupic mu nan ha 1 iod tygodnia to podajemy. Niestety powrocily zaparcia i wrocilismy do kropli, katar jakby ciut mniejszy. Dzisiaj idziemy do neonatologa to zobaczymy co powie. Obawiam sie jednak ze bedziemy musieli przejsc na bebilon pepti, oby tylko to chcial jesc. A jak u Was z przybieraniem na masie??
    Tez zamówiłam juz Sab simplex bo juz nie wiem co robic proboje juz wszystkiego, u nas waga początkowa 1970g a ostatnio jak był wazony czyli 23 grudnia ważył 3270g i miał 49cm następna wizytę mam jutro to zobaczmy ile urósł ale położna powiedziała ze duzo przybiera i zeby mu nie zwiększać dawki mleka.. Ale co zrobic jak on chce czasem wystarczy mu 90 a czasem domaga sie wiecej ostatnio wypił 100 i dalej chciał dorobiłam 40 i tez wszystko wypił ale to jednorazowo akurat ale normalnie pije mi ok 100/110. Nasz jeszcze nie wydaje z siebie dźwięków jedynie jak sie naje to zdycha :) a co do zabawki to jak mu ja wcisnę taka grzechotkę z dwoma kulami na końcu to trzyma ale nieświadomie i bije sie nia po głowie ale trzyma dopóki mu nie wypadnie :P ale tak jak mowie nawet o tym nie wie pewnie A jak u was z waga? Ile mały wypija? Moj to tez straszny głodomor tak mi sie marzy zeby jadł co 4h zwłaszcza w nocy a on co 3 z zegarkiem w ręku a nawet i szybciej chce czasem, proboje go smoczkiem przetrzymac, woda ale mało to pomaga :/

    Maksymilian
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cytrynówka, mama julka- jak u Was?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilianna wrote:
    Jeszcze jutro mam wizytę u gina to powinien mi coś zaproponować jeżeli nie będzie widać żadnego postępu... Narazie kazał spokojnie czekać, bo termin wg. OM mam na 30grudnia :-)
    A u Ciebie jak? Tobie wyznaczył już coś?

    No ja mam iść 2 stycznia na wywołanie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Dzisiaj mam KTG i jeszcze w czwartek. Więc właściwie to czekam do soboty. Myślę ze wcześniej się nic nie wydarzy.

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Alicja zamień się :(
    Moje dziecko jest wrzeszczacym potworem albo ja beznadziejna matka.
    Obgryza pięści domagając się jedzenie a jak dostaje to ciągnie i pluje na boki. Smoczek ani woda nie wchodzi w grę. Śpi w dzień może ze 2 godziny przez pozostały czas wyje. Albo wrzeszczy. Albo placze. Teraz wyje od 21. Niedługo sąsiedzi gdzieś zadzwonia i mi go opieka społeczna zabierze bo pomyślą ze rzucam nim i sciany.
    Acikk pisałam Ci już, że to gazy ii dopóki dziecku nie ulżysz albo sobie samo nie ulży to niestety będzie niespokojne i płaczliwe. Moja wczoraj po masażu z 15 bąków pod rząd puściła i kupke i odleciała na 3 godziny a potem znów nerwówka. Niestety tak to jest i czy kp czy na mm dziecko jak ma mieć problem z gazami to będzie miało. A po mm może dodatkowo mieć problem ze zrobieniem kupki. Proponuję masować brzuszek, uginać nóżki i do brzuszka dociskać, odbijać po każdym jedzeniu a nawet zmianie pieluszki i często kłaść na brzuszku.

    7w3d 💔
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    revvelka wrote:
    Ostatnio któraś z Was pisała ze wyleciało jej coś długiego, jakby pozostałość po łożysku. Miałam wczoraj to samo. Zaczęłam od nowa krwawić i boli mnie brzuch. Czy TA osoba była z tym u lekarza?
    to byłam ja i iNSo i żadna z nas nie była.U mnie po tym też krwawienie większe ale tylko dzień a teraz znów lekko plamię. Brzuch bolał dwa dni i przestał.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pchelkaa jak byliśmy i lekarza to jeszcze mały na cycu był i przybrał wtedy tyle ile powinien a teraz mamy iść dopiero jak skończy miesiac i boje się by za duzo mam nie przybiera na tym mm.

    Justyna uwierz ze próbuje wszystkiego, mały dostaje kropelki, kładę to na brzuszku na sobie bo na łóżku nie bardzo chce. Beka jak stary chłop po jedzeniu :) wiec już mi sie pomysły wyczerpuja.

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2016, 10:19

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2016, 10:19

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justynka, Inso dzięki za informacje. Bo już myślałam o wizycie u lekarza. Ale poczekam może przejdzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2015, 14:27

  • lilianna Autorytet
    Postów: 428 537

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marik wrote:
    No ja mam iść 2 stycznia na wywołanie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Dzisiaj mam KTG i jeszcze w czwartek. Więc właściwie to czekam do soboty. Myślę ze wcześniej się nic nie wydarzy.

    Trzymam kciuki, moze cos sie wcześniej zacznie i urodzisz np. 1stycznia :-) nadzieję zawsze warto miec ;-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3i49p07wxglh0lzs.png
  • kierzynka Autorytet
    Postów: 4296 5605

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZieloneOliwki wrote:
    A w ogóle to mam mały problem. Zwolnienie mam do tp czyli do jutra. A wizytę jak nie urodzę mam dopiero 4 stycznia, więc trochę za późno będzie... PRzychodnia jest zamknięta, lekarz na urlopie i dlatego. Nie ma raczej opcji na załatwienie zwolnienia, nie? Internista chyba nie może? Najlepszą opcją byłoby urodzić 30 grudnia? :D
    Nie dostaniesz już zwolnienia i będziesz musiała brać już urlop macierzyński po terminie.

    qdkko7eso4id4zg9.png
    (02.02.2015 - 17t 5d)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kierzynka, to akurat nie prawda. Ginekolog może wystawić jeszcze zwolnienie, a jak urodzę to automatycznie jest przerywane. Rozmawiałam w tym temacie z moim lekarzem nawet.

    Zbieram się na KTG, trzymajcie kciuki ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2015, 11:50

    nick nieaktualny, lilianna lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2016, 13:11

  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 grudnia 2016, 10:19

    nick nieaktualny, Acikk, nick nieaktualny, justyna14, Nadulka, nick nieaktualny, lilianna, Moniusia89, Madzisek, nick nieaktualny, nick nieaktualny, bella88, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 28 grudnia 2015, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie po w miarę przespanej nocce od rana znowu wrzaski... I znowu jest południe a ja dalej w piżamie bo jeszcze nie udało mi sie małego odłożyć...

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
‹‹ 2210 2211 2212 2213 2214 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ