Grudniowe mamusie 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyannielica wrote:Kate śluzowe kupki są luźne czasami aż płynne i takie ciągnącej konsystencji. Wygląda to troche jakby ktoś wydmuchał nos w pieluche. Dziś też nam tak jakby wsiąkła a to co zostało było takie lepkie i ciągnące jak śluz płodny. Gdybym nie jadła jabłek ani wafli ryżowych kupki byłyby co 5-6dni a tak to raz dziennie. No i często płacze przy piersi. A takie przelewanie jak po pustych jelitach nie jest normalne.
-
nick nieaktualnyA mi się marzy lato.. jechać nad morze, mały będzie taki juz siedzący fajniutki, będę mu babki z piasku robić i moczyć syrki mmm ale się rozmarzyłam
to będą najlepsze wakacje
Acikk, Madzia890722, kwiatakacji, Moniusia89, moniek90, Pchelkaa lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKate u nas Delicol troche pomógł ale nie na długo i nie do końca. Śluzowe kupy się pojawiły mimo, że podaję go do każdego karmienia. Dlatego w takim przypadku trzeba odstawić dziecko od piersi i przejść na nutramigen. Straszne spustoszenie w jelitach sieje nietolerancja laktozy jak cały czas się ją dostarcza. A w mleku kobiecym jest od groma laktozy niestety. Na szczęście nietolerancja często przechodzi z wiekiem.
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Hej
próbowałam nadrobić zaległości i przez przypadek polubiłam pare postów
U nas nie wyszło z chustą. Asia krzyczy za każdym razem, próbowałam ją przetrzymać ale jest wrzask i uspokaja się dopiero jak ją uwolnięspróbuję jeszcze za jakiś czas...
Annielica ja miałam taki sam problem że starszą córką, nie chciała pić z lewej piersi, więc przystawiałam ją coraz rzadziej i po jakimś czasie okazało się, że mam dużo mniejszą tą pierśteraz już tego nie widać ale długo miałam przez to depresję więc walcz o to żeby jednak jadła z obu.
A co do kupek to moja Asia robi raz na tydzień. Dokładnie po 7 dniach robi serię 3 i potem znowu taka długa przerwa. -
A ja dzisiaj byłam u pediatry skonsultować zielone kupy. Dostaliśmy jeszcze Latopic i maść robiona w aptece. Dzisiaj juz zrobila kupę mieszana. Zielona i zolta. Mam nadzieje ze jej się to unormuje. Ale musimy wykluczyć inne powody alergii i dzisiaj cala jej szafę upralam w płatkach mydlanych...jutro nie odejdę od żelazka
-
nick nieaktualny