Grudzień 2025 🍼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Raczej swoje rzeczy dam do auta kurtkę i buty, chyba, że będą sale rodzinne wolne to wtedy zostawię.
Wpatrywałam się dzisiaj na tą pełnię, później mojego wykorzystam ale nie liczę na to, że dzisiaj urodzę. Oprócz jednego mocniejszego bólu na zakupach nic się nie zapowiada. Posprzątałam a właściwie wyszorowałam całą łazienkę, płytki i tylko dzidzie ukołysałam do snu tym ruchem. Teraz na wieczór się obudził i daje znać, że żyje. Jutro dalszy ciąg sprzątania. -
Mini94 podobno nagły przypływ energii też jest jednym z objawów nadchodzącego porodu 😊
Ja chyba nie mam żadnych skurczów , coś czuję, ale to chyba maleństwo się rozpycha.
👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Dziewczyny po CC - jakie macie zalecenia co do pielęgnacji rany? Czym macie myć? Czy jakiś opatrunek zakładać? Co robić do zdjęcia szwow, a co po zdjęciu szwów? Gdzieś mi mignelo, że po zdjęciu szwów można plaster miodu, ale już mi się mieszają informacje 🥲
Ciekawe czy dzisiejsza noc przyniesie jakiegoś bobasa 😋 mamy swój kalendarz adwentowy 😆 -
Dziewczyny melduje, że Emilka urodziła się dzisiaj droga cesarskiego ciecia o 16:45. 2800g, 48cm, 10pkt. Tyg 38+0
Jesteśmy przeszczesliwi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2025, 23:03
Belma, Nayeli, KasiaXXX, Delfi, Mini94, Pierniczka, Madzik_, Maura, taterniczka, Lychee, Gilgotek, Wilga27, Babsi, PoskromionaZłośnica, MadCat, Książkara_w_ciąży, Natha lubią tę wiadomość
-
Ko_ala wrote:Dziewczyny melduje, że Emilka urodziła się dzisiaj droga cesarskiego ciecia o 16:45. 2800g, 48cm, 10pkt. Tyg 38+0
Jesteśmy przeszczesliwi
Gratulacje!! Wszystkiego dobrego dla Was i córeczki. Szybkiego powrotu do domu i duzo miłości 🥰
Ko_ala lubi tę wiadomość
👩🏻35 👨🏼🦱42 🐱
10.2024 biochem 💔
13 cs 🤞🏼 kwiecień
21.04 ⏸️ ❤️
23.04 beta - 626,17 mIU/ml, prog - 52,20 ng/ml
25.04 1479 mlU/ml
07.05 4,6 mm Pingwinka z ❤️
29.05 2,6 cm do kochania 🥰
18.06 prenatalne (6,4 cm zdrowego maleństwa)🩷
13.08 połówkowe (340 g słodkiej dziewczynki )
10.09 670 g Skarba ❤️
08.10 mamy już 1250 g
29.11 1600g 🥰
18.12 3kg bobasa🥳

-
Gratulacje! ❤️ Czyli dzisiaj w okienku kalendarzowym była Emilka 😁 dużo zdrówka dla Was ❤️
Ja kiedyś przy operacji w narkozie miałam pończochy, ale wątpię żeby moje opuchnięte kopyta się teraz w nie wcisnęły 😵💫
Ko_ala lubi tę wiadomość
-
Gratulacje dla wszystkich nowych mam!! 🥹💞💞
Mnie boli brzuch i wydaje mi się, że to mogą być skurcze😬zastanawiam się ile mają trwać żeby jechać do szpitala, bo u mnie bobas jest w położeniu miednicowym, więc chyba powinnam jechać szybciej. Stresuję się 😬
Ko_ala lubi tę wiadomość
-
Chciałam jeszcze dodać kilka słów o tym jak to u mnie wyglądało, bo naprawdę indukcja porodu może być bez traumy i przeprowadzona po ludzku.
Czytając historie 1 z dziewczyn z listopadowego wątku panicznie bałam się indukcji, bałam się, że będą rozwlekać to w nieskończoność a na koniec i tak skończy się cc.
W czwartek, po prawie tygodniu pobytu w szpitalu padla decyzja o przyspieszeniu indukcji ze wzgledu na niezadawalajace ciśnienia mimo wdrozenia dodatkowych lekow. 0 12:30 założyli mi balonik.
Było nieprzyjemne ale nie bolało. Spacerowałam z tym balonikiem ale nic to nie dało. W ogóle nic nie czułam. Rano okazało się, że rozwracie na 1,5cm.
O 11 miałam kolejne badanie. Rozwarcie ok 3cm, skurcze delikatne, decyzja idziemy z balonikiem na porodówkę i podłączamy oxy. Ok 11:30 ja podloczyli. Ok 12:30 wyciągnęli balonik, który się zaklinował ( masakryczny bol) ,ok 13 przebili pęcherz plodowy, żeby wywołać skurcze. Po 14 sprawdzili rozwarcie. Brak postępu. Ok 16 jak skończyła się 1 pompa z oxy, dalej brak postępu. Brak reakcji na oxy, skurcze dalej były słabe i krótkie i prawie bezbolesne, nie miały jak powiększyć rozwracia. Z mężem zaczęliśmy się zastanawiać nad cesarka. Baliśmy się, że umecze się z kolejna pompa oxy a efektów dalej będzie brak. Porozmawialiśmy z polozna a potem z lekarzem. Zgodzili się, mimo, że procedura są 2 pomy oxy a potem dopiero cesarka w razie braku postępu. Moja decyzja została uszanowana, nikt mnie nie zmuszał do kontynuacji porodu naturalnego.
O 16:45 mała już była na świecie i uwazam, że to była najlepsza decyzja.
Jestem po pionizacji, bolało ale dałam radę. Dostaje leki przeciwbolowe. Mam nadzieję, że poranek będzie dla mnie łaskawy.
Mała doświadczając porodu naturalnego na tym skorzystala wiec nie zaluje ze sprobowalam. Pięknie przyssala się do piersi. Liczę, że tak już zostanie.
Generalnie mam tutaj szczęście do lekarzy i położnych i mam nadzieję, że tak już zostanie.
Podsumowując da się poprowadzić ta procedurę po ludzku, wystarczy odrobina chęci i zrozumienia.
Życzę Wam szystkim, żebyście trafiły na ludzkich lekarzy i polozne
Czekam na kolejne dzieciaczki.
Pierniczka, Mini94, KasiaXXX, taterniczka, Delfi, Lychee, Maura, PoskromionaZłośnica, Nayeli lubią tę wiadomość
-
Belma wrote:Gratulacje dla wszystkich nowych mam!! 🥹💞💞
Mnie boli brzuch i wydaje mi się, że to mogą być skurcze😬zastanawiam się ile mają trwać żeby jechać do szpitala, bo u mnie bobas jest w położeniu miednicowym, więc chyba powinnam jechać szybciej. Stresuję się 😬
Chyba w położeniu glowkowym tak co 5 minut jak się utrzymują to już wyjazd? Może spróbuj iść pod ciepły prysznic albo weź nospe i zobacz czy się wycisza, ale już lepiej bądź w gotowości 🙂 -
Babsi no właśnie nie mam przypływu energi wręcz odwrotnie. Mój dużo pracuje teraz, więc obowiązki przeszły na mnie. Oczywiście pomoże umyje podłogę, ogarnie naczynia itp. Ale takie gruntowe sprzątanie przypada na mnie, a że nie chcę dziecka przywitać w kurzu to sprzątam bo w połogu to tego nie widzę. Jutro jeszcze zamierzam posprzątać resztę i już czeka mnie błogi relaks. Można robić test białej rękawiczki.
Ja chyba popsuję statystyki tego wątku i urodzę po terminie. Ani ruch ani odpoczynek na mnie nie działa.
Koala Gratulacje ❤️
Ko_ala lubi tę wiadomość
-
Pierniczka wrote:Dziewczyny po CC - jakie macie zalecenia co do pielęgnacji rany? Czym macie myć? Czy jakiś opatrunek zakładać? Co robić do zdjęcia szwow, a co po zdjęciu szwów? Gdzieś mi mignelo, że po zdjęciu szwów można plaster miodu, ale już mi się mieszają informacje 🥲
Ciekawe czy dzisiejsza noc przyniesie jakiegoś bobasa 😋 mamy swój kalendarz adwentowy 😆
Jeśli chodzi o ranę po CC, to w szpitalu po zdjęciu opatrunki kazali nam się normalnie kąpać ze szwami, tylko dobrze je potem osuszać. Poza tym mówili, żeby przemywać też tym płynem do dezynfekcji. Ja wzięłam sobie gaziki jałowe, więc daję go na gazik i w miarę możliwości przykładam do tych szwów po kolei na całej długości. Póki co nic mi się nie babrze. Jak będą zdejmować szwy, to zapytam, jakie są według nich dalsze zalecenia.
Pierniczka lubi tę wiadomość
niedoczynność tarczycy, mięśniaki macicy
sierpień 2023 - AP Katowice dr GM
2023/2024 - 6 histeroskopii, usunięcie mięśniaka
➡️I procedura - start: październik 2024 (protokół krótki)
21.10. - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 3, 1 zarodek: 5BB
26.10. - 1️⃣ET 5BB❌️
➡️II procedura - start: grudzień 2024 (protokół długi)
25.01. - punkcja; pobrano 7 🥚, zapłodnionych 4, 3 zarodki: 3AA, 3BC, 6 doba 3BB
30.01. - 2️⃣ET 3AA❌️
2.04. - 3️⃣FET 3BC ✅5dpt ⏸️; beta: 6dpt 20; 9dpt 138; 12dpt 811
16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
35dpt (7w5d) CRL 1,4cm i bijące ❤️
11.06. - prenatalne, zdrowe bobo ❤️
SANCO - zdrowy chłopiec 💙
13.08. - połówkowe, obraz prawidłowy 💙
3.12. - CC, 3870gr, 54cm

-
Pierniczka wrote:Dziewczyny po CC - jakie macie zalecenia co do pielęgnacji rany? Czym macie myć? Czy jakiś opatrunek zakładać? Co robić do zdjęcia szwow, a co po zdjęciu szwów? Gdzieś mi mignelo, że po zdjęciu szwów można plaster miodu, ale już mi się mieszają informacje 🥲
Ciekawe czy dzisiejsza noc przyniesie jakiegoś bobasa 😋 mamy swój kalendarz adwentowy 😆
U mnie zakładali po cc opatrunek plaster miodu i miał zostać 7 dni do wyciągnięcia szwów. Jakby zaczął się wcześniej odklejać to ściągnąć i nic nie przyklejać. Po wyciągnięciu szwów już powinno się być bez opatrunku, u mnie byly zalecenia, żeby myć tym czym się myję na co dzień i dobrze osuszać. Najlepiej jakby znaleźć czas i leżeć z gołą raną i ją suszyć jak najwięcej.
Ze względu na to, że zwykle miewałam problemy z gojeniem ran to kupiłam Prontosan i przemywam. I tak w jednym miejscu zrobił mi się mały krwiak. No i jedna z położnych poleciła mi zakładanie gazy pod brzuch w sytuacji jak skóra zwisa nad raną, a ja jednak dużo siedzę u synka. Nie zaklejam niczym tylko jak przyjeżdżam do szpitala to wkładam gazę pod brzuch, żeby pochłaniała ewentualna wilgoć.
Dziękuję Wam za okazane wsparcie ♥️ tak, mam pomoc psychologa i nie jestem sama, ale aktualnie jestem na etapie, że ich rady mnie tylko dodatkowo wnerwiają.
Poskromiona Złośnica - mam zapisane grupy dla rodziców dzieci z zD, ale żeby zostać tam przyjętym to trzeba pokazać wyniki kariotypu, a szpital niezbyt chce je udostępnić 🤷🏼♀️
Pierniczka lubi tę wiadomość
👩🏻💼37 🧔🏻♂️38
19.11.2025 - Cud

-
Lychee spróbuj napisał wiadomość na priv bezpośrednio do administratora grupy.
Ko-ala 🥰🥰🥰 gratulacje! Spokojnego macierzyństwa. Bardzo mnie cieszą pozytywne historię porodowe. Mam wrażenie, że za czesto mówi się o tych drugich do wprowadza dodatkowy strach przed porodem, który przecież jest tak naturalnym procesem.
Cieszcie się sobą i życzę szybkiego powrót do domu ❤️💓
Ko_ala lubi tę wiadomość
👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Ko_ala gratulacje 💚
Ciesze, się że masz dobra historie porodowa
Babsi wydaje mi się, że o tych dobrych się tyle nie słyszy, bo się nie klikają. Te ciężkie i źle są najbardziej klikalne to sięgają dalej.
Mini Ty się żadna statystyka nie przejmuj. Najczęściej pierwsza ciąża jest po terminie. Jedyna statystyka jaka się teraz liczy to licznik ile urodzonych, a za ile jeszcze trzymać kciuki
z tego co pamiętam to łożysko jest wydolne do około 42 tc. Mojemu pierwszemu też było wygodnie w brzuchu i nie chciał wyjść 🙃
👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Pierniczka wrote:Chyba w położeniu glowkowym tak co 5 minut jak się utrzymują to już wyjazd? Może spróbuj iść pod ciepły prysznic albo weź nospe i zobacz czy się wycisza, ale już lepiej bądź w gotowości 🙂
Wyciszyło się, jednak pozostaje CC w poniedziałek. Nie lubię szpitali i jak pomyślę że mam tam być kilka dni to automatycznie zaczynam płakać 😬 wolałabym niespodziewanie pojechać, a tak czekam jak na wyrok.
Może dzisiaj komuś Mikołaj przyniesie bobasa, trzymam kciuki za te które wymarzyły sobie taki prezent 😊❄️🎁
Pierniczka lubi tę wiadomość
-
Grudniako/Styczniaki na świecie☺️Mikołaj i Kacper 2410 i 10 punktów,2730 g i 9 punktów.5.12.2025 34+6.I tym oto sposobem mam trójkę dzieci z tego samego dnia.5.12.2017 i 5.12.2025.
Belma, MadCat, Delfi, taterniczka, Ko_ala, Maura, Pierniczka, KasiaXXX, Nayeli, PoskromionaZłośnica, Babsi, malinka201666 lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








