Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Wiolami wrote:Ja po przeanalizowaniu doszłam do wniosku że faktycznie owulacja się przesunęła i może tak być jak powiedziała lekarz,zwłaszcza że mówiła że wszystko wygląda dobrze .Ale wiadomo jak jest z głową,już z tego stresu to jakoś objawy mi odeszły i tak sobie wkręciłam że nic z tego nie będzie.Juz się martwię że teraz to w sumie piersi mnie nie bolą jak w poprzednich ciążach i raz głowa mówi że może tym razem jest inaczej i jest oki,a z drugiej już nie mam nadzieji i mam złe przeczucia masakra muszę wytrzymać do środy nie chce już chodzić po innych lekarzach.
Trzymam kciuki aby było dobrze 🤞🍀
I tak pewnie było i tego się trzymaj, staraj się czymś zajac głowę, bo dodatkowo stres nie pomoże, na pewno wszystko będzie dobrze ✊✊✊
Wiolami lubi tę wiadomość
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Psychokłaczek współczuję ale dobrze że jej nie posłuchałaś. Nie którzy powinni miec zakaz wykonywania tego zawodu bo sa pewnie dziewczyny ktore posłuchają takiej wariatki i nie skonsultują tego nigdzie. Całe szczęście ze dzien wcześniej byłaś u innego lekarza i mialas świadomość ze to co ona mówi to bzdura. I kurcze co to ma byc zeby wywierać presję o pewnych dla nas ważnych decyzjach juz teraz bo ona tak chce. Okropna baba
-
Powiem wam ze troche mam stresa przed ta jutrzejszą wizytą przez te brudzenia czy napewno bedzie ok niby objawy sa bo i piersi i mdlosci w dzien spanie lamie strasznie ale taka niepewność jest
-
Lunaaa12 wrote:I tak pewnie było i tego się trzymaj, staraj się czymś zajac głowę, bo dodatkowo stres nie pomoże, na pewno wszystko będzie dobrze ✊✊✊
Dziękuję 😘 -
Angela1108 wrote:Powiem wam ze troche mam stresa przed ta jutrzejszą wizytą przez te brudzenia czy napewno bedzie ok niby objawy sa bo i piersi i mdlosci w dzien spanie lamie strasznie ale taka niepewność jest
Obyś jutro odetchnęła z ulgą ✊ o której masz wizytę?
Ja czekam jeszcze do poniedziałku i też trochę stres, czy jest zarodek, akcja serca.2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Hej, trochę się nie odzywałam, ale starałam się nie bieżąco czytać 😉 niestety mnie również męczą mdłości i wymioty, ciągłe osłabienie i senność. Odrzuciło mnie całkiem od kawy, mięsa, większości warzyw, nawet frytek nie zjem, wszystko mi śmierdzi 🙈 gdzie wcześniej pomagało mi trochę picie mięty, tak teraz nawet jej zapach mi przeszkadza. Nie wiem czy też tak macie, ale ja mam wyrzuty sumienia wobec mojego starszaka, że przez to osłabienie nie potrafię nawet się zmusić, żeby pójść z nim na plac zabaw.
Gratuluję wszystkim dziewczynom, które do nas dołączyły, trzymam mocno kciuki!
Współczuję wszelkich złych wiadomości, a także niekompetentnych, straszących lekarzy. Aż się włos na głowie jerzy jak się czyta takie rzeczy 🙈
A wszystkie dziewczyny, które czekają w stresie na wizyty to trzymam mocno kciuki i czekam z Wami, ja mam teraz wizytę 12.05. i też już zaczynam się stresować czy wszystko jest okej -
Cześć, ja się trochę nie odzywałam bo się trochę zestresowałam, w poniedziałek byłam na wizycie i był pęcherzyk 5mm w macicy ale nic w nim w środku jeszcze (5+1 to było wg miesiączki). Ostatnią betę przed wizytą robiłam w zeszłą środę i to było 724. Lekarz na wizycie zalecił mi ponowić dwukrotnie jeszcze i wczoraj zrobiłam i było 2500 troszkę ponad, wg kalkulatora przyrost poniżej normy 53%. Mocno się zmartwiłam, wiem że po 1000 już ta beta tak nie przyrasta i z reguły się jej nie bada, ale stres jest. Wydaje mi się że przy poprzedniej ciąży miałam lepsze przyrosty. Jutro idę znowu na betę i aż się boję. Kolejna wizytę u gina mojego mam 18.05, ale idę jeszcze 12.05 do innego bo umrę ze stresu. To będzie 6+2 to może już będzie zarodek.
Oprócz pęcherzyka 5mm w macicy mam też trochę wolnego płynu, miała któraś z was tak? Lekarz nie mówił co to może byćStarania od 06.2022
👩🏼 34
Kwiecien 2024 1 IUI 😭
Maj 2024 2 IUI 🥳🙏🏻
Luty 2025 🍼👶❤️
21.04.2026 II 🙏🏻 -
Cześć dziewczyny,
Nieśmiało się z wami przywitam i dołączę do waszego wątku
na chwilę obecną 8+2 i termin na 14 grudnia
bluebell wrote:Cześć, ja się trochę nie odzywałam bo się trochę zestresowałam, w poniedziałek byłam na wizycie i był pęcherzyk 5mm w macicy ale nic w nim w środku jeszcze (5+1 to było wg miesiączki). Ostatnią betę przed wizytą robiłam w zeszłą środę i to było 724. Lekarz na wizycie zalecił mi ponowić dwukrotnie jeszcze i wczoraj zrobiłam i było 2500 troszkę ponad, wg kalkulatora przyrost poniżej normy 53%. Mocno się zmartwiłam, wiem że po 1000 już ta beta tak nie przyrasta i z reguły się jej nie bada, ale stres jest. Wydaje mi się że przy poprzedniej ciąży miałam lepsze przyrosty. Jutro idę znowu na betę i aż się boję. Kolejna wizytę u gina mojego mam 18.05, ale idę jeszcze 12.05 do innego bo umrę ze stresu. To będzie 6+2 to może już będzie zarodek.
Oprócz pęcherzyka 5mm w macicy mam też trochę wolnego płynu, miała któraś z was tak? Lekarz nie mówił co to może być
w 5+0 miałam tylko pęcherzyk 5 mm, a w 6+0 miałam już maleństwo 3,8 mm z bijącym serduszkiem. Robiłam tylko 2 razy betę, więc nie wiem jak z przyrostami w późniejszym etapie.
bluebell lubi tę wiadomość
-
bluebell wrote:Cześć, ja się trochę nie odzywałam bo się trochę zestresowałam, w poniedziałek byłam na wizycie i był pęcherzyk 5mm w macicy ale nic w nim w środku jeszcze (5+1 to było wg miesiączki). Ostatnią betę przed wizytą robiłam w zeszłą środę i to było 724. Lekarz na wizycie zalecił mi ponowić dwukrotnie jeszcze i wczoraj zrobiłam i było 2500 troszkę ponad, wg kalkulatora przyrost poniżej normy 53%. Mocno się zmartwiłam, wiem że po 1000 już ta beta tak nie przyrasta i z reguły się jej nie bada, ale stres jest. Wydaje mi się że przy poprzedniej ciąży miałam lepsze przyrosty. Jutro idę znowu na betę i aż się boję. Kolejna wizytę u gina mojego mam 18.05, ale idę jeszcze 12.05 do innego bo umrę ze stresu. To będzie 6+2 to może już będzie zarodek.
Oprócz pęcherzyka 5mm w macicy mam też trochę wolnego płynu, miała któraś z was tak? Lekarz nie mówił co to może być
Na ten etap ciąży nie masz powodów do niepokoju. Płyn w macicy może być jeszcze po owulacji, to wczesna ciąża. Przyrostami się w ogóle nie przejmuj bo tak jak piszesz to nie jest miarodajne. Najtrudniej będzie wytrzymać do wizyty ale wierzę, że będzie dobrze!
bluebell lubi tę wiadomość
-
Angela1108 wrote:Ja mam wyniki i tak :
TSH 0.005 przy normach kobiet w ciąży 1 trymestr 0.33- 4.59
Słusznie ktoś już zauważył, że może wyjść nadczynność tarczycy. Endokrynolog na pewno Ci doradzi.
U mnie akurat niedoczynność więc jestem przyzwyczajona do tabletek codziennie od 8lat. Kiedyś jak nie zdawałam sobie sprawy to moje pierwsze wyniki tsh były na poziomie 5-8, z tabletkami udawało się zejść do 3, ale przy staraniach lekarka zawsze mówiła, że powinno być poniżej 2.5 więc przeskoczyłam z dawki euthyrox 50 na 75. Przed transferem utrzymywało się +-2 ale ostatnio wyszło 3.3 więc może progesteron podwyższył tsh, lekarz zalecił brać już naprzemiennie dawkę 75 i 100.
👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Dzięki dziewczyny za pocieszenie, pozostaje czekać do usg kolejnego
lekarz zasiał we mnie trochę wątpliwości z tym płynem i pęcherzykiem wg niego „raczej” ciążowym, no i te przyrosty bez szału
Starania od 06.2022
👩🏼 34
Kwiecien 2024 1 IUI 😭
Maj 2024 2 IUI 🥳🙏🏻
Luty 2025 🍼👶❤️
21.04.2026 II 🙏🏻 -









