Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Fasolka77 wrote:spokojnie, Wy pewnie więcej wydałyście w Rossmannie? tak?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2019, 09:13
-
Fasolka77 wrote:Kiwona po SR miałaś galaretkę pałaszować
smakowała?
Była pyszna, mężu też się zachwycił, syn tylko nie, ale on to w ogóle galaretek nie lubi, więc nie ma prawa głosu
Więcej dla nas
Dzisiaj też zrobię, no bo mam przecież jeszcze pół jogurtu
Jestem jak zombie. Obudziłam się po 1, przed 2, nie wiem dokładnie. Zasnęłam po 6. Oczywiście, przegapiłam budzik i nerwówka z rana, żeby młodego do szkoły oddelegować. Jakoś się udało, ale atmosfera w domu kiepska, wszyscy nerwowi się rozstaliśmy i teraz tak siedzę i mam wyrzuty sumienia.
Przykro mi, bo bym chyba chciała, żeby ktoś się nade mną pochylił i zrozumiał, jak bardzo cierpięSpojenie lekutko mniej boli, ale boli bardzo. Do tego te plecy. Niewyspanie i zgaga. Sąsiedzi, jak co dzień od tygodnia, rozpruwają chyba ściany, więc nie ma szans na odespanie. A nikomu nie przyszło do głowy (mam na myśli K), żeby się zastanowić, jak syna ze szkoły odebrać. Bo auto u mechanika a ja człapie z ogromnym bólem... Dobrze, że obiad naszykował przed pracą.
Nic to, nadrabiam Was dalej popijając herbatkę z sokiem z bzu czarnego.Karollinax26, martusiawp, mysla.nieskalana lubią tę wiadomość
-
Ryzu nie zjadlam oczywiscie z ziemniakami
Tylko wrocilismy z synem do domu, po tym jak zrobilismy tour po parku i placu zabaw, mialam zjesc z nim zupe, ale jakos przeszacowalam ilosc i tylko dla niego starczylo z wczoraj, a ze bylo juz 3,5 godziny od ostatniego posilku to te warzywa wyciagnelam z zamrazalnika i zjadlam tez parowke na zimno by rozpaczac konsumpcje jak najszybciej sie da
A po 3 godzinach zjadlam juz normalne drugie danie, tyle ze z ryzem w roli glownej- prosto z lodowki
-
Fasolka77 wrote:Dziś czekam na kuriera
wczoraj przyszły moje klapki do szpitala
Karola takie na kaczuszce i z futerkiem? różowe?
Kochana, ja jestem taka antyróżowadziecku kupuję owszem ale sama takich kolorów nie ubieram
Ja mogłabym codziennie chodzić w czerni, uwielbiamżaden inny może nie istnieć!
A klapki szare(czarnych już nie było), bez futerka, z kokardąmartusiawp lubi tę wiadomość
-
Fasolka77 wrote:wiesz co nie wiem.. mnie rzadko zgaga męczy..może ze 3 x.. ja tylko gdzieś wyczytałam , że ponoć działa ale nie testowałam
ale ja uwielbiam mleko. -
Kiwona na facetow nie ma co liczyć, my ci tu wspolczujemy tych boli i niewyspania. Ale niestety pomoc fizycznie nie jesteśmy w stanie. Wiem że kiedyś już dyskusja o powrotach dzieci ze szkół była ale nie wiem jak daleko syn ma do szkoły, ale może w takich awaryjnych sytuacjach mógłby już sam wracać, raz na jakiś czas.
Ja pamiętam że do podstawówki miałam dosyć daleko i pierwszy raz poszłam sama jak tata zaspal po nocce i za późno go obudziłam -
Misiabella wrote:Hej, a ja znow nie moglam spac. Obudzil mnie krecacy sie syn, ale potem nie moglam zasnac. Rano cukier wyzszy, 95, zastanawiam sie czy to co zjadam w ciagu dnia nie ma wplywu na to co bedzie na czczo, bo wczoraj jadlam bez jakiegos terroru, wlasnie na drugie sniadanie placki, na obiad mialam ryz, zjadlam tez warzywa na patelnie bo zabraklo dla mnie zupy, gdzie byl i ziemiak i marchew, ale zrobilam je tak by byly twardawe a nie rozwalajace sie, na podwieczorek zjadlam jogurt z owocami i orzechami, a na kolacje sledzia w occie. Nie byl domowej roboty, a e skladzie mial troche cukru. I jeszcze opryszczka mi sie zrobila, nie pierwsza w zyciu na szczescie, ale mam oslabiony organizm najwidoczniej. Jem teraz tak zdrowo, siedze na chacie i ciagle cos
Karmelka 90, co stosowalas na opryszczke? Pisalas ze masz ktorys raz. Albo ktos moze inny cos stosowal. Ja w poprzedniej ciazy stosowalam erazaban, taka masc wlasnie polecana w ciazy, ale nie byla skuteczna.
Misiabella, Karmelllka90 lubią tę wiadomość
-
Mycha, ja też mam aptekę pod domem, wystarczy przejść przez ulicę, apteka drzwi obok mojej pracy
Do szpitala też mam 4 minuty samochodem(także nie spieszy mi się)
Właśnie! Muszę zrobić jeszcze zapas proszków do praniamalutka_mycha, martusiawp lubią tę wiadomość
-
malutka_mycha wrote:Kiwona na facetow nie ma co liczyć, my ci tu wspolczujemy tych boli i niewyspania. Ale niestety pomoc fizycznie nie jesteśmy w stanie. Wiem że kiedyś już dyskusja o powrotach dzieci ze szkół była ale nie wiem jak daleko syn ma do szkoły, ale może w takich awaryjnych sytuacjach mógłby już sam wracać, raz na jakiś czas.
Ja pamiętam że do podstawówki miałam dosyć daleko i pierwszy raz poszłam sama jak tata zaspal po nocce i za późno go obudziłam
Daffi, to ja nie będę wyciągała łóżeczka z piwnicy, liczę że Ty je zmierzysz i powiesz, czy materac standardowy, zgodnie z opisem, hm?malutka_mycha, Lili90 lubią tę wiadomość
-
Mi erazaban pomógł za 1 razem, za 2 i 3 już mniej, ale jednak.
Dziewczyny, bardzo Wam współczuję cukrzycy! Ja się tu nie wypowiadam, nie mam nic do powiedzenia, bo się nie znam i mam nadzieję, ze się nie poznam na tej francy. Ale przykro mi, że się z tym musicie użeraćŚciskam Was mocno :*
Paula 90, Fasolka77, Misiabella lubią tę wiadomość
-
Kiwona wrote:Wiem Mycha, mam to w głowie, ale go ze szkoły nie wypuszczą, musiałabym w papierach pozmieniać. Nawet inny rodzic nie może go tak "na gębę" odebrać. Muszę to ogarnąć jak najszybciej.
Daffi, to ja nie będę wyciągała łóżeczka z piwnicy, liczę że Ty je zmierzysz i powiesz, czy materac standardowy, zgodnie z opisem, hm?Kiwona lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny,
Nadrobiłam Was,ale nie ma opcji żeby zapamiętać co kto pisał
Ja wstałam o 8:30 i myślę za co się tu zabrać żeby nie być śmierdzącym leniem
Pewnie najpierw to zrobię kawę.
Mój koszyk w Gemini czeka na wypłatę,ale może,Te którym wyszło 200/300 zł,to powiedzcie czego nie brałyście ?Bo ja też tam mam prawie 600
Masakra.
Miłego dnia. -
malutka_mycha wrote:No cześć z tego co wymienilas to właśnie kupiłam wcześniej - proszki i do pielęgnacji dziecka kilka rzeczy. A ile kupiłaś pampersow i w jakich rozmiarach?
Mycha wzięłam w gemini PAMPERS Premium Care, pieluchy rozmiar 1, Newborn, 2-5kg, 88 sztuk oraz kupiłam 1 opakowanie w rossmannie tych
https://www.rossmann.pl/Produkt/Pieluchy-i-podklady/Bambiboo-Newborn-pieluchy-bambusowe-biodegradowalne-2-4-kg-26-szt,274036,8478malutka_mycha lubi tę wiadomość
Fasolka77
-
MamaAga85 wrote:No właśnie z tym jest problem...moze sprobuje tych "styropianowych" w sensie chrupkie? mleka jako mleka pić nie bardzo mogę i nie lubię...nie wiem czym ten chleb zastąpić...
fuck...
dzis ide szukać innego chleba może na start tylko jakiegoPaula 90, Fasolka77, Natalia-tosia lubią tę wiadomość
-
Kiwona wrote:Hahahahahaha, zeżarłam przed SR!
Była pyszna, mężu też się zachwycił, syn tylko nie, ale on to w ogóle galaretek nie lubi, więc nie ma prawa głosu
Więcej dla nas
Dzisiaj też zrobię, no bo mam przecież jeszcze pół jogurtu
Jestem jak zombie. Obudziłam się po 1, przed 2, nie wiem dokładnie. Zasnęłam po 6. Oczywiście, przegapiłam budzik i nerwówka z rana, żeby młodego do szkoły oddelegować. Jakoś się udało, ale atmosfera w domu kiepska, wszyscy nerwowi się rozstaliśmy i teraz tak siedzę i mam wyrzuty sumienia.
Przykro mi, bo bym chyba chciała, żeby ktoś się nade mną pochylił i zrozumiał, jak bardzo cierpięSpojenie lekutko mniej boli, ale boli bardzo. Do tego te plecy. Niewyspanie i zgaga. Sąsiedzi, jak co dzień od tygodnia, rozpruwają chyba ściany, więc nie ma szans na odespanie. A nikomu nie przyszło do głowy (mam na myśli K), żeby się zastanowić, jak syna ze szkoły odebrać. Bo auto u mechanika a ja człapie z ogromnym bólem... Dobrze, że obiad naszykował przed pracą.
Nic to, nadrabiam Was dalej popijając herbatkę z sokiem z bzu czarnego.
hahahahahaanie wytrzymałaś!!! ja dziś zrobię jak upoluję taką bez cukru
w końcu wychodzę z domu!!!!!
Kiwona z facetami jest tak, że im trzeba coś wprost... po prostu napisz K., żeby odebrał Młodego ze szkoły i już...prosto, bez zbędnych przekazów
i tak na plus, ze masz obiadFasolka77
-
nick nieaktualnyNa Gemini kupiłam: waciki,gaziki, pedicetamol, pieluszki muslinowe, sól fizjologiczną, marimar do noska, torebki na pokarm, termometr elektryczny, wodę termalną, szczotka do włosów z naturalnego włosia, dwie butelki lovi, mydło biały jeleń (190zł)
Pieluszki, chustki i bepanthen kupiłam w trakcie promocji w Rosmanie(waterwipes i bepanthen) i Biedronce(dada).
Żele do mycia biorę z Rosmmana - my używamy z mężem babydream od lat więc użyjemy tego samego dla Igiego.
Laktator i smoczki kupiłam wczesniej. Idą do mnie jeszcze pieluszki muślinowe z aliexpress.
W sumie na wszystkie takie pielęgnacyjno-zdrowotne poszło jakieś 350zł.
Witaminę D3 biorę od lat, przy karmieniu piersią nie trzeba podawać dodatkowo, ale ten który ja biorę podaje się również niemowlętom w razie mm. Kupujemy krople Dr.Jacobs D3K2 (około 60-80zł- zależy od apteki, promocji itd).Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2019, 10:00
mysla.nieskalana lubi tę wiadomość
-
Karollinax26 wrote:Kochana, ja jestem taka antyróżowa
dziecku kupuję owszem ale sama takich kolorów nie ubieram
Ja mogłabym codziennie chodzić w czerni, uwielbiamżaden inny może nie istnieć!
A klapki szare(czarnych już nie było), bez futerka, z kokardą
ooo mnie się podobają takie z kokardą ale wolę zabrać stare papcie z domu i je potem wyrzucić... a w domu mieć świeżutkie i nowiutkie. Pokaż jakie kupiłaśja też z reguły czarny, szary, granatowy, butelkowa zieleń....to moje kolory...
z tym różem to oczywiście żarcikskojarzenie z seksownymi mamuśkami
a propos TUNIA! jak pornole? polecasz?Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 stycznia 2019, 10:01
Wiewióreczka lubi tę wiadomość
Fasolka77
-
Myślą nieskalana ja nie kupowałam proszków, płynu do kapieli, kremu do twarzy, chusteczek nawilzanych bo to już kupiłam wcześniej. A jeszcze czeka mnie kupno termometru i na razie mam po jednej paczce pieluch rozmiar 1 i 2. Więc pewnie też wyjdzie niecałe 600. Te 1000 zł mnie trochę zdziwiło
Fasolka właśnie nie wiem czy 2 op tych mniejszych (czyli 72 sztuki) wystarcza. Chyba tak zrobię a później się najwyżej będzie na bieżąco dokupywac. Nie chcę żeby mi za dużo zostało