Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Mleka spróbuj a nie wody. To neutralizuje kwasy z żołądka. Chyba że masz w domu jakieś tabletki na zgagę ale skoro mówisz że nigdy nie miałaś to pewnie nie. Albo migdałów spróbuj jak masz, podobno pomagają chociaż na mnie chyba nie działały.stresant wrote:jak ja bym chciala tez tak cos porobic...pol dnia lezenia i wykonczona jestem

zgagowe dziewczyny ...chyba tez mam zgage co chwile tak jakbym chciala beknac ale nie bekne,tylko mi podejdzie do gardla i okropny bol:( musze zapic inaczej bym umarla....i popijam taka zimna woda.....za chwile znow powtorka....to chyba zgaga nie wiem bo nigdy czegos takiego nie mialam.... -
W piątek była 2342g. Dzisiaj na IP mi nie powiedziała ile ale na monitorze widziałam że pomiary wychodzą na podobny tydzień jak w piątek (+te 3 dni). Nie wiem który to centyl, ale jak patrzyłam na siatki centylowe jeszcze w domu to 3 tyg różnicy to już raczej poniżej 10 centyla lub tak na granicy. Będę się więcej dopytywać jutro, dzisiaj to było tak wszystko dość szybko i mnie już kierowali dalej więc nie zadawałam zbyt wielu pytań bo oni ciągle o różne rzeczy pytali.Misiabella wrote:Basiu, a na ktorym centylu jest Twoje dziecie obecnie i jaka waga, bo nie jestem pewna czy dobrze zapamietalam?

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
Karmelllka90 wrote:Karolinka mnie też te palce już bolą coraz bardziej, dzisiaj mówiłam mojej prowadzącej to nabrzmienie od zatrzymanej wody powiedziała że na tym etapie to fizjologia i że normalne.
Kasia, dzięki za info! 😊 bo trochę mnie to zaczynało martwić ..

-
Karmelka przed Tobą trudna decyzja i na bank podejmiesz tą właściwą. Jeżeli to wszystko jest na granicy to nie ma co ryzykować. A w Twoim szpitalu podczas cc nie może byc mąż?
Ja szczerze mówiąc przemyślałam wszystko w mojej sytuacji i jeżeli będę miała wogóle prawo się wypowiedzieć podczas kwalifikacji do porodu to wybiorę cc.Mam za sobą poród sn(po cichu liczyłam na małą poprawkę przy tym porodzie)i o ile wspominam naprawdę dobrze itd to przy okazji tego porodu,tej ciąży i wszystkiego co się zmieniło w zw.z moim stanem zdrowia od czasu pierwszego porodu(11lat)nie chcę ryzykować...
Ale ja sobie mogę gadać a lekarz może mi po prostu kazać próbować rodzić naturalnie...A ja i moje tętno plus tętno Małego,cukrzyca, itd...Zobaczę co mi powiedzą 27 marca w kliniceWiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2019, 23:55
-
Jeszcze bym wolała żeby tak z tydzień sobie posiedziała, prawdopodobnie mi podadzą coś na zwiększenie przepływów co spowoduje szybszy wzrost dziecka w ostatnich dniach. Byłoby dobrzeKasiulka90 wrote:Ojej 😔 Basiu, przykro mi, że Cię wzięli tak nagle i z zaskoczenia. Ale lekarze wiedzą, co robią, mają doświadczenie i trzeba im zaufać. Będziesz miała dobrą opiekę, a mąż się zajmie domem 😘 To rzeczywiście chyba Ty będziesz tą, która urodzi w pełnię 😄😄

Jutro się okaże.
Więc z tą pełnią to mi się nie spieszy.
Kasiulka90 lubi tę wiadomość

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
Malutka_mycha, spoko spoko, właśnie miałam prostować w stopce, że 13 kwietnia to termin wg usg, ale według om to mam 18 kwietnia, jak kilka z Was tutaj. Suwaczek ustawiałam dosyć wcześnie, a poźniej po 12 tc nie poprawiłam. Więc mam te 5 dni różnicy.
I na początku się cieszyłam, że ta ciąża z usg starsza o 5 dni niż z om, ale teraz to bym chętnie zostawiła sobie tylko ten 18 kwietnia...
malutka_mycha lubi tę wiadomość
-
Cały dzień podczytuje, co dzieje się u Was, ale jakoś nie miałam siły pisać, bo nawet palce mnie bolą. Ostatnie kilka dni jest dla mnie masakryczne - dosłownie już chyba wszystko co możliwe mnie boli.
Dzisiaj doszedł okropny ból prawego biodra z jednoczesnym bólem i naciąganiem prawej nogi i pośladka 😕 az noga cala drętwieje. Cały dzień męczą skurcze więc już może niedługo😎 a na dokladke tak mi spuchły paluchy że pierwszy raz od 3 lat nie mam na sobie obrączki 😏
-
Mistella, pomodlone, będzie dobrze!

Ale moment trafiłam, zaczyna się dziać
Jak ja za Wami tęsknię!!! U mnie wszyscy w rodzinie chorzy, jestem sama z Szymonkiem można powiedzieć. Ale jakoś sobie radzimy, co z tego, że makijaż oczu mam z zeszłej środy - wykruszy się w końcu
Ja się czuję dobrze. Rana trochę boli przy wstawaniu, siadaniu, ale poza tym rewelacja. Dziś w nocy spałam 3 h, więc jak młody bóg
Czyli India, ja, Mistella - kto następny? Basia, coś na szybko widziałam, że u Ciebie też coś się kroi?
Karola, jakie te skurcze miałaś, masz wydruk?
Ja właśnie udoilam laktatorem 180 ml mleka (mały pije jednorazowo 60 ml). Dla mnie monitor oddechu i laktator to must have.
Idę przebierać slodziaka, bo walnął już nie wiem którą dziś kupę
espoir, DorotaAnna, nick nieaktualny, Tunia76, Misiabella, Fasolka77, Franka2104, nick nieaktualny, AniaKJ, nick nieaktualny, Kasiulka90, martusiawp, Natalia-tosia, Nowakowa92, Lolka30, mysla.nieskalana, Kiwona, Anete, Bubek lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny








