Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • Tunia76 Autorytet
    Postów: 2787 2216

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia co tam u Was?

    zem3df9hh3tl9qot.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka - przeleżałam cały dzień i właśnie poszłam się przejść po domu i mogę chodzić. Normalnie chyba się rozpłaczę z ulgi zaraz ;) Jest naprawdę dobrze. Moja położna to anioł.

    malutka_mycha, Fasolka77, martusiawp, Kasiulka90, AniaKJ lubią tę wiadomość

  • Wiewióreczka Autorytet
    Postów: 1736 2944

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka, 250 ml za jednym razem :) Odciągam co 4 godziny z reguły, choć powinno się co 3. No dojna krowa, co chwile prysznic, bo czuję się jakaś taka...oblepiona :P A ile moje dziecko wpierdziela....wisi na cycku, ciumka, zasypia i jeszcze butelkami Lovi sobie doprawia tym mlekiem odciągniętym...zapisuje ile je z butli i wczoraj na przykład 670 ml. Pytałam położnej czy tak w ogóle można, odpowiedziała, że to prawidłowe ilości i mam mu dawać jeść kiedy tylko chce i ile chce. W Poznaniu mówili mi, że każdego dnia dziecko je podczas karmienia 10 ml więcej. Czyli pierwszy dzień - 10 ml, drugi dzień - 20 ml itd, u mnie się to zgadzało.

    Paula, na sutki miałam na szczęście próbkę maści z lanoliną, smarowałam też swoim mlekiem, ale maść dawała prawdziwe ukojenie i myślę, że ona mi to dość szybko wygoiła, obecnie już nie mam tego problemu.

    nick nieaktualny, Fasolka77, martusiawp, Misiabella, Kasiulka90 lubią tę wiadomość

    bd3611ef89.png
    [*] Aniołek 8 tc
  • Natalia-tosia Autorytet
    Postów: 1251 1056

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tunia76 wrote:
    Natalia co tam u Was?
    Póki co lekarze ttwierdzą, że jest ok. Czekam teraz na wieczorny obchód :-)

    Tunia76, espoir, AniaKJ lubią tę wiadomość

    w4sqikgnoh8ujau7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie do mnie dotarło że za niecałe 11 dni - jakieś 250 godzin - podejdę do najtrudniejszego egzaminu w moim życiu, którego wyniki zobaczę dopiero za wieeeele lat.

    Lekka panika mi się wkrada.

    Wiewióreczka, Tunia76, Fasolka77, martusiawp, Kasiulka90, AniaKJ lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzwoniłam do mojej położnej już mam instrukcje działania

    malutka_mycha, Fasolka77, nick nieaktualny, martusiawp, B_002 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się strasznie boje zapalenia. I to mnie w panike doprowadza. I że nie wiem ile z cycka zje i że ja zaglodze... No chore to moje myślenie.

    Teraz mam wypić melise i rozgrzać cycki potem wymasować i odciągnąć trochę laktatorem aż zacznie coś lecieć i dostawić mała. Muszę zrobić to w kapturkach bo mi sutki się schiwy na gladko a brodawki mam ogromne.

  • Tunia76 Autorytet
    Postów: 2787 2216

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia-tosia wrote:
    Póki co lekarze ttwierdzą, że jest ok. Czekam teraz na wieczorny obchód :-)
    Daj znać po obchodzie czy coś będą działać, czy narazie obserwacja.

    zem3df9hh3tl9qot.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewiórka to dużo, gratulacje :D jeszcze się rozejrzyj i komuś oddaj :D
    To dziecko je aż tak dużo?!?! 670 plus to co z cyckow, masakra.

    Paula u mnie też się włączyła lekka panika apropo wszystkiego :) to już na prawdę za chwilę!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Fasolka przyjemnie było?😉😉😉
    Serio pierwszy? Twoja macica jest ze stali chyba :)

    ze skurczem? spoko :) dałam radę :) popatrzyłam na zegarek, żeby w razie w liczyć do ile mnie ściska ale już więcej nie ścisnęło :)

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Tunia76 Autorytet
    Postów: 2787 2216

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelllka90 wrote:
    Ja się strasznie boje zapalenia. I to mnie w panike doprowadza. I że nie wiem ile z cycka zje i że ja zaglodze... No chore to moje myślenie.

    Teraz mam wypić melise i rozgrzać cycki potem wymasować i odciągnąć trochę laktatorem aż zacznie coś lecieć i dostawić mała. Muszę zrobić to w kapturkach bo mi sutki się schiwy na gladko a brodawki mam ogromne.
    Spokojnie kochana dasz rady.
    Początki karmienia są ciężkie.
    Mocno przytulam. ☺


    zem3df9hh3tl9qot.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karollinax26 wrote:
    Fasola cała ze stali 😁

    Zaczynam się co raz bardziej bać tego KP.


    ja się na prawdę zaczynam zastanawiać nad porodem... skoro dotąd szło w miarę gładko to na pewno wszelkie boleści tego świata dopadną mnie na porodówce :)

    ja się nie boję KP- będę próbować ile sił a jak się nie uda to cóż... life goes on! :) relax laski!

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Tunia76 Autorytet
    Postów: 2787 2216

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś Basia zniknęła. Czyżby rodziła, na Nią już czas.

    zem3df9hh3tl9qot.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    Dziewczyny, mój mózg nie ogarnia, wywaliło błąd i nie wiem co zrobić dalej :) Pomocy :)

    W zaleceniach ze szpitala mam, że mam pójść na badanie lekarskie w piątek (jutro), L4 mam do niedzieli. Dzwonię dzisiaj do przychodni i się okazuje, że mojej gin nie ma ani jutro ani w poniedziałek. Kolejny raz mnie wkurzyła...

    Dzwoniłam do przychodni gdzie robiłam USG genetyczne i jutro przyjmie mnie bez kolejki inny doktor. Myślicie, że wystawi mi L4 bez problemu? Coś mi się wydaje, że każdy lekarz może wystawić, ale normalnie mam dziurę w mózgu.


    spokojnie Paula! wystawi Ci inny! zrób restart systemu! to zawsze pomaga :)
    ewentualnie jak twoja jest już we wtorek to też Ci wystawi z datą wsteczną- mnie tak wystawiła moja :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewióreczka do jakiego lekarza w razie czego powinnam jechać??

  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Nie ma sie czego bac ....to sama przyjemnosc....jak cala ciaza ;)


    ale Ci się Stresant humor wyostrzył ;)

    stresant lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    Ja też mam zamiar walczyć o KP, nie kupuję mm żeby mnie nie kusiło. Ale butelki mam i biorę ze sobą do szpitala w razie czego. Niczego nie wykluczam.
    Mam też zamiar zaprosić doradcę laktacyjną od razu do siebie i niech mi pokazuje wszystko aż zrozumiem. Bo teoria teorią (obkuta jestem jak na egzamin) ale praktyka praktyką :)

    Nasza CDL mówi, że najważniejsze to pozwolić młodemu człowiekowi wisieć na cycku cały czas i być pozytywnie nastawionym o ile wykluczy się złe przystawianie. I mleko w większości przypadków ruszy.

    Karmelka - wołaj CDL najlepiej na wczoraj. One przyjeżdżają do domu. Może kogoś na dziś jeszcze załatwisz. Nieraz kilka słów, inne ułożenie dziecka potrafią zdziałać podobno cuda.



    kurde.. a mnie cycki nie urosły, żadna siara nie leci... swędzą tylko czasem... to co? u mnie już dupa z KP?

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5474 7786

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Nie ma sie czego bac ....to sama przyjemnosc....jak cala ciaza ;)
    :D

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 10/2026 🤰

    preg.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    Fasolka - przeleżałam cały dzień i właśnie poszłam się przejść po domu i mogę chodzić. Normalnie chyba się rozpłaczę z ulgi zaraz ;) Jest naprawdę dobrze. Moja położna to anioł.


    rewelka!! :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5474 7786

    Wysłany: 28 marca 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    kurde.. a mnie cycki nie urosły, żadna siara nie leci... swędzą tylko czasem... to co? u mnie już dupa z KP?
    no coś Ty :) ja nigdy nie miałam wycieku. a potem karmiąc z jednej, łapałam w biegu tetrówkę, bo mi z drugiej leciało jak z fontanny ;) ach macierzyństwo <3 :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2019, 18:48

    Fasolka77, martusiawp lubią tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 10/2026 🤰

    preg.png
‹‹ 2588 2589 2590 2591 2592 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ