X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresant mi odpadła w 9.. Ja tylko patyczkiem kosmetycznym dookoła kukuta wycieralam taka ala ropke i wszystko. Sam ładnie wysechl. Dziewczyny tu psikaly oktaniseptem i też ładnie schły. No wiadomo w wannie nie moczymy

  • Szonka Autorytet
    Postów: 1559 1683

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Wy tak piszecie ze polozne do domu przychodza...u nas nikt nie byl ....w 9 dobie pojechalam do pediatry sie zwazyc i to wszystko...nastepna wizyta w 21dobie....
    Macie jeszcze strupek z pepka? Walczymy przemywam spirytusem 2razy dziennie a nie chce odpasc w srodku taki zolto zielony syf....nie chce na sile trgo kikuta ciagnac...jak dlugo to bylo u was?
    u nas odpadl w 21 dobie,

    dqprj44j5vs5457v.png

    mhsvx1hpdelktj27.png[

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Estrella jak tam mama? Moja obrazona ze nie przyjedziemy na swieta...z malym wczesniaczkiem i do tego bez paszportu....nie jest w stanie zrozumiec "bo przeciez granic nie ma"....szkoda gadac...powiefzialam ze jak chce to zapraszam moze przyjechac ale ja sie z domu nie ruszam...i tak ledwo chodze....zobaczymy co bedzie...

    Ehh z moją mamą to dluga i skomplikowana historia... Ona musi się leczyć bo ma coś na kształt mani prześladowczej, ta kłótnią ze mną to nic przy tym co zaczęła sobie wkrecac... Dziś wreszcie była u lekarza i dostała leki, mam nadzieję że będzie je brała i będzie lepiej bo załamana jestem tą sytuacją. Zapraszalam ją do nas na święta ale ona się boi z domu wyjść... Tak więc nie jest ciekawie. Ale twoja powinna zrozumieć że z takim maluszkiem, po tak ciężkiej cesarce nie dasz rady przyjechać... Bez przesady. Nie rozumiem jak można się obrażać na córkę za takie coś. No ale moja zachowywała się podobnie więc wiem co to znaczy. Najważniejsze żeby było tak jak ona chce a jak nie to foch. Nie przejmuj się, masz się o kogo teraz martwić. To wy jesteście teraz najważniejsi, a mamie prędzej czy później przejdzie. Przytulam ❤️

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Ja mogę spisać porody. Wprawdzie nie wiem czy mnie to bardziej nie zdoluje :) ale może głowę zajmie
    Dzieki za liste ;) zaoszczędziłam dużo czasu :)

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

  • Karollinax26 Autorytet
    Postów: 4209 4690

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nadal męczę temat ulewania ... mojej zdarza się ulewać 2-3 razy w ciągu np 30 min, nie wiem czy to normalne ...

    syy2roeqbhtk0nxh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Wy tak piszecie ze polozne do domu przychodza...u nas nikt nie byl ....w 9 dobie pojechalam do pediatry sie zwazyc i to wszystko...nastepna wizyta w 21dobie....
    Macie jeszcze strupek z pepka? Walczymy przemywam spirytusem 2razy dziennie a nie chce odpasc w srodku taki zolto zielony syf....nie chce na sile trgo kikuta ciagnac...jak dlugo to bylo u was?
    U nas dzisiaj 21 doba a kikut nadal trzyma. Przemywamy octaniseptem, nie moczymy a jakoś długo się trzyma.

  • Tysia89 Autorytet
    Postów: 438 314

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szonka wrote:
    Jaki macie poziom bilirubiny, ze skierowali was do szpitala?
    Zostaliśmy wypisani ze szpitala z poziomem 10 (3 doba). W 6 dobie poziom wynosił 12-15 w zależności gdzie był mierzony. Położna zaproponowała szpital, albo pediatrę na drugi dzień, obserwacje i mierzenie. Zdecydowaliśmy się na szpital. Tu wyszło zapalenie uszu i gardła:(( więc gdyby nie to, to może dzisiaj/jutro byśmy wyszli, a tak czekamy do czwartku na kontrole. Może to i dobrze, że tu trafiliśmy, bo tak nie wiadomo co by było z uszkami :( (ja szybciej na pewno doszłam/dochodzę do siebie po CC, bo tu wyparzanie, itp. i po robię kilometry dziennie :D)Aktualny poziom to 6, po naświetlaniach i kroplówkach. Uczę się swojego dziecka pod okiem obcych kobiet/osób/pielęgniarek które komentują co mogą. Jest przezajebiście ciężko powiem wam, wykurwiście trudno. Wszystkie moje założenia - tak w 98%, plany jak będę rodzić, jak karmić, kto kiedy przyjdzie w odwiedziny szlak trafił. Ale mówią, że trud się opłaci :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    dqprclb1iinrgw6r.png
    l22nqps6arxfvviy.png
  • Tysia89 Autorytet
    Postów: 438 314

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili90 wrote:
    U nas dzisiaj 21 doba a kikut nadal trzyma. Przemywamy octaniseptem, nie moczymy a jakoś długo się trzyma.
    Nasz kikut nie chce nas opuścić :D Codziennie 3 razy jest przemywany octaniseptem. Zaproponowano mi po powrocie do domu użycie spirytusu Vini, i pewnie kikut wróci z nami jednak do domu.

    dqprclb1iinrgw6r.png
    l22nqps6arxfvviy.png
  • MamaAga85 Autorytet
    Postów: 1788 1435

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka ❤❤❤❤❤❤❤ GRATULACJE SERDECZNE KOCHANA❤❤❤❤❤❤ZDRÓWKA BO JEST NAJWAŻNIEJSZE🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰


    ja Was stale czytam ale te pierwsze chwilę spędzone z Maluszkiem są tak cenne,że najchętniej nie odchodziłabym od Niego.na krok...
    Dziś pionizacja była i za dużo chodziłam i siedzialam i boli mnie chyba wszystko...

    Malutek mój kochany wcina ciągle mm ale też niestwty malo chętnie i nie można Go wybudzić na karmienie...
    Ja dziś kilkikrotnie bylam podlaczona do elektrycznej Medeli ,później ręcznie próbowali za moją zgodą i nic...
    Zobaczymy z czasem...Jak nie przyjdzie mleko do cycków do będzie jadł mm i już😉
    ODŁĄCZYLI MISIA OD KROPLOWKI Z GLUKOZĄ,zostaje jednak pod kardiomonitorem póki co...

    Ja jestem zlepkiem ogromu radości,szczęścia,miłości ale i hormony doszły do glosu bo płaczę na poczekaniu...plus z jakiejś tam ograniczonej ruchomości bo to mnie też dobija...

    malutka_mycha, Kasiulka90, B_002, nick nieaktualny, martusiawp, india lubią tę wiadomość

    SYNUŚ 15.04.2019 ❤10:31 ❤4550g ❤54cm ❤CC ❤38+6
    31ba25b915.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka Martusia się odezwała?

    Ciekawe jak tam Sansi :D

    MamaAga hormony hormonami ale i tak emanuje z Ciebie szczęście :)

    MamaAga85 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, nie odezwała się jeszcze 😔

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • MamaAga85 Autorytet
    Postów: 1788 1435

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Kasiulka Martusia się odezwała?

    Ciekawe jak tam Sansi :D

    MamaAga hormony hormonami ale i tak emanuje z Ciebie szczęście :)
    Wiem🥰🥰🥰 oczywiscie jak wracałam od Malego to ryczałam całą droge że Go zostawiam...😥😥😥😥

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    SYNUŚ 15.04.2019 ❤10:31 ❤4550g ❤54cm ❤CC ❤38+6
    31ba25b915.png
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia89 wrote:
    Nasz kikut nie chce nas opuścić :D Codziennie 3 razy jest przemywany octaniseptem. Zaproponowano mi po powrocie do domu użycie spirytusu Vini, i pewnie kikut wróci z nami jednak do domu.
    Może za często przemywacie, mi w szpitalu polecili przemywać 2 razy dziennie, ale położna środowiskowa powiedziała że niepotrzebnie i wystarczy raz dziennie. Kikut odpadł po tygodniu mimo że dziecko było też kąpane.

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka gratulacje! Wreszcie już nie musisz się męczyć :)

    Dorota super opis porodu. Widzę że drugą fazę miałaś równie krótką co ja, tylko 30 minut. Możemy się tylko z tego cieszyć.
    I ja szwy rozpuszczalne też miałam tylko wewnątrz, bez pęknięcia krocza. Jak czytałam ten Twój opis to dość podobnie u nas było.
    Fajnie że tyle opisujecie dziewczyny bo miło się czyta i można się wzruszyć! :)

    Ja dziś nie miałam czasu na forum, ale w miarę was nadrobiłam, dzień jakoś zleciał z Zosią na rękach. Coś ostatnie 2 dni mamy trudniejsze jeśli chodzi o wzdęcia/kolki.
    Od jutra zostaję sama w domu, mąż wraca do pracy. Na pewno było mi z nim wygodnie, rano zrobił mi śniadanie gdy ja ogarniałam karmienie. Czasem coś podał gdy byłam "uziemiona" na kanapie. Wiadomo że poradzę sobie też sama, ale jednak dobrze było mieć pomoc, zwłaszcza gdy ja już byłam zmęczona to tata się zajmował przewijaniem i usypianiem dziecka :) Teraz będzie tylko popołudniami, ale chociaż zakupy zrobi czy obiad ugotuje na następny dzień. Ja z gotowaniem to mogę mieć teraz problem, bo nie zawsze będzie taki dzień że dziecko pięknie będzie spało.
    A jak wy sobie radzicie z przygotowywaniem posiłków przy dziecku?

    Kasiulka90, mysla.nieskalana lubią tę wiadomość

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • stresant Autorytet
    Postów: 3555 2880

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basia ja na drugi dzien po wyhsciu ze szpitala zostalam sama z trojka maz musial na szkolenie trzyDniowe jechac :( przezylam
    Rano karmilam w kuchni i wydawalam polecenia jak maja staraszaki zrobic sobie sniadanie do szkoly :)

    Obiad przGotowuje zawsze rano obiore ziemniaki czy mieso jakie...w poludnie jak jestem glodna daje gotowac....indukcja z zegarem super sprawa natawiam na czas i nawet jak karmie to sie wylaczY

    B_002 lubi tę wiadomość

  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 00:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że Martusia nadrabia forum 😄 Pewnie niedługo się odezwie 😊

    martusiawp lubi tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2546 1537

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 00:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Misia trochę mnie Twój opis zestresowal. To ja chyba nie wiem jak się dziecko podnosi😲😲😲
    Najlepiej tak jak dziecko lezy bokiem brac. U Zawitkowskiego kiedys na yt tez cos takiego widzialam.

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 01:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Wy tak piszecie ze polozne do domu przychodza...u nas nikt nie byl ....w 9 dobie pojechalam do pediatry sie zwazyc i to wszystko...nastepna wizyta w 21dobie....
    Macie jeszcze strupek z pepka? Walczymy przemywam spirytusem 2razy dziennie a nie chce odpasc w srodku taki zolto zielony syf....nie chce na sile trgo kikuta ciagnac...jak dlugo to bylo u was?
    U nas odpadł w 6 dobie. Ale nie papralam go, nie kapalam małej była tylko myta ściereczka. I pielęgnacja na sucho.

    Martusiazabka lubi tę wiadomość

  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2546 1537

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 01:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie spionizowali po 6 godzinach od cc. Dostalam od razu tez normalny obiad zanim wstalam na rowne nogi. Kaza przemywac rane woda z mydlem. I pępek malucha tez, bez octaniseptu, chyba ze sie cos dzieje. Stosuje sie na razie ale mam obiekcje :)

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • stresant Autorytet
    Postów: 3555 2880

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 03:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja nie kapalam przez pierwszy tydzien potem codziennie... ale niemocze jakos szczegolnie pepka

    Normalnie przez dzien wydaje mi sie ze cycki puste za to w nocy pelne ze az sie wylewa...a maly pije na spiocha

‹‹ 2857 2858 2859 2860 2861 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ