Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Kurczę moja Mała nie chce jeść. Wczoraj po porodzie to rozumiem że musiała odpocząć i odespać, ale dziś w sumie tylko 2 razy jadła. I nie mogę Jej pobudzić na karmienie. Co radzicie.
I była narazie tylko smulka, żadnych sikow.
Martwi nie to 😕 co radzicie?? -
To pewnie od umiejętności poloznej zależy, koleżanki mówiły że im przeszkadzały i cieszyły się jak im je ściągnięto.Daffi wrote:u mnie ekspresowo wypadaly... Az sie balam ze za szybko i myslalam ze mi puscily i dziury zostana i sie rozejdzie blizna. Ale sprawdzałam i ja i maz i bylo wszystko ok. A bolalo mnie tyle co w szpitalu i ze 2 dni po wyjściu pozniej bylo juz tylko lepiej.
-
nick nieaktualnyU nas Ignacy w pierwszej dobie nie chciał jeść podobnie jak koleżanki z łóżka obok synek. Jej mały urodzony 5 godzin przed Ignacym. Przyszła położna i zapytaliśmy. Bo Ignas nie jadł już 4 godziny a tamten prawie 6. Dostaliśmy srogi opierdol że dzieci żółtaczki dostaną przez nas. Rozebrała oboje i kazała rozbudzać - masować stópki dość mocno i rączki.Sansivieria wrote:Kurczę moja Mała nie chce jeść. Wczoraj po porodzie to rozumiem że musiała odpocząć i odespać, ale dziś w sumie tylko 2 razy jadła. I nie mogę Jej pobudzić na karmienie. Co radzicie.
I była narazie tylko smulka, żadnych sikow.
Martwi nie to 😕 co radzicie??
Trzeba było chwili żeby załapali bo oboje już byli ospali.
I o ile u nas udało się uniknąć naświetlania (poziom 14,07 przy wypisie) to tamten drugi musiał być naświetlany - poziom 18 - bardzo wysoki, od 20 już może dojść do uszkodzenia mózgu.
Nie straszę Cię, ale bierz dziecko budź i przystawiaj. To nie żarty.
Sansivieria lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMi też przeszkadzają już coraz bardziej i nie mogę się doczekać aż ściągnąmalutka_mycha wrote:To pewnie od umiejętności poloznej zależy, koleżanki mówiły że im przeszkadzały i cieszyły się jak im je ściągnięto.

Normalnie za przeproszeniem, na dupę nie da się usiąść 😜
malutka_mycha, Lolka30 lubią tę wiadomość
-
Tunia to nie jest zły pomysł. Po co masz czekać na rozkręcenie akcji w szpitalu i to przez święta. Ja bym się wypisała na Twoim miejscu.Tunia76 wrote:A może wypisać się na własne żądanie i jak się zacznie jechać do innego szpitala?

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
U nas też pierwszego dnia była sama smółka, sikała bardzo mało, potem się to zmieniło. Też nie mogłam dobudzić w nocy ale trzeba robić wszystko aż się wreszcie dziecko obudzi. Jak masz problem to poproś położne, one są mniej delikatne niż my dla swoich dzieci i potrafią obudzić.Sansivieria wrote:Kurczę moja Mała nie chce jeść. Wczoraj po porodzie to rozumiem że musiała odpocząć i odespać, ale dziś w sumie tylko 2 razy jadła. I nie mogę Jej pobudzić na karmienie. Co radzicie.
I była narazie tylko smulka, żadnych sikow.
Martwi nie to 😕 co radzicie??
Ja już przestałam budzić bo mała ładnie przybiera i sama się budzi kiedy trzeba, ale w pierwszych dniach to bardzo ważne żeby te dzieci jadły przynajmniej co 3h.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2019, 16:22
Sansivieria lubi tę wiadomość

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
nick nieaktualny
-
Mnie zatrzymali ze wzgledu na nadcisnienie, a wywoływanie po 40 tygodniu.mysla.nieskalana wrote:Ech Tunia,to ładnie Cię tam załatwili. Ciekawe co że mną zrobią w piątek. Ale nie martw się,mnie pewnie też czeka wywoływanie, bo już ostatnio mówili,że przy nadciśnieniu to rozwiązuje się ciążę w 39 tyg. Ściskam wirtualnie ❤
Na ten moment na patologii miejsc brak.
Moja kolezanka z pokoju czeka na cesarke planowana na dzisiaj. Ciągle ktoś wskakuje z miasta i tak biedna siedzi. Miala miec cesarke o 12.00.
-
Jeju, Stresant, dopiero teraz doczytałam o Twojej sytuacji z czeskim zusem... Tragedia, jak oni tak mogą?! Za co człowiek ma żyć? Może chociaż jakieś zasiłki Ci teraz przysługują? Będziecie mieć teraz niższy dochód na osobę. Nie mam pojęcia, jakie są u Was zasady i jakie instytucje, ale dzwoń gdzie się da, dopytuj ludzi, ktoś Ci musi pomóc! A szkoła ciekawe czy specjalnie tak nie robiła, bo na pewno znali zasady... 😣

-
nick nieaktualnyChyba kuźwa jakies jaja!!!!stresant wrote:wiecie co przyszedl mi list ze nie mam prawa na urlop macierzynski....1.9.2018 szkola zmienila mi stanowisko pracy i dala nowa umowe...nie obchodzi ich ze 1% lat tam pracuje okres zarobkowy liczy od 1.9. a to jest za krotko i nie spelniam warunkow
za co my bedziemy zyc 
-
Boję się, że mnie inny nie przyjmie z moją zakrzepicą i znów wyląduje w Koperniku.B_002 wrote:Tunia to nie jest zły pomysł. Po co masz czekać na rozkręcenie akcji w szpitalu i to przez święta. Ja bym się wypisała na Twoim miejscu.
A tam w papierach wpis, że się sama wypisałam.
Mój gin mówi, żeby cierpliwie czekać.
Niestety to nie jego oddział i nie może tyle zdziałać, co u siebie.
-
Dziewczyny .....juz dzis podzwonilam gdzie sie dalo bede jeszcze jutro.......... szkole tez oczywiscie zawiadomolam...i maja cos z tym zrobic....narazie nic konkretnego nie wiem.....
Karola musisz byc silna......kochana wiem ze to ciezki okres dla Ciebie ale ciesz sie ze mala przybiera ze masz mleczko i jestescie razem a na tego "kokota sie wyser" jakby to powiedzial moj maz.....ja to bym sie dwa razy zastanowila czy go wogole wpisac jako ojca w papierach....chyba bym wolala nieznany......potem sie z toba bedzie szarpal o dziecko.....jak juz Cie straszyl ze Ci mala zabierze.....sa przypadki w "sprawie dla reportera" ......
przepraszam ze to napisala w tak trudnej dla ciebie chwili ale otrzasnij sie i kopnij go w koncu w dupe.....
Mama36, Kasiulka90, Misiabella, Martusiazabka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWiesz co.. Od paru dni mam gorączkę.. Całe cialo mnie boli.. Głowa najbardziej. Cycki bolały bardzo ale już mniej... Więc już się tak męczę że chce wziąć. Duomox jest na wszystko.. Więc na coś mi pomoże.. Muszę się postawić na święta. Ile można brać paracetamolu i ibuprofenu:(Wiewióreczka wrote:Mama18, jesli masz Duomox 1000 mg to bierze się 2x1. Też brałam na cycki, jest bezpieczny, można śmiało karmić. A musisz wziąć?
-
nick nieaktualny
-
Tunia wiem ze Ci ciezko ale ja na Twoim miejscu bym sie ze szpitala nie ruszala.....wytrzymalas 2 tygodnie wytrzymasz jeszcze i te pare dni..a po co sobie problemy robic stresowac cie czy cie gdziec przyjma czy nie.....co to pare dni w porownaniu z calym zycie z kruszynka

kup dobra ksiazke a nawet dwie i do poniedzialku przeleci raz dwa -
A ze względu na alimenty to jak lepiej? Jak Karola wpisze że nieznany to dostanie coś? Tylko Karola jak on nie chce formalności przyjechać załatwić to i tak chyba będziesz musiała go olać, bo w końcu czas na to się skończy
przykro mi że spotykają Cie takie nieprzyjemności
-
Otoz to. Kazda decyzje wyjazd wszystko za zgoda ojca.. Nie będziesz w pelni mogla decydować za dziecko.. Zastanow sie Karola.. Bo wg mnie nie ma najmniejszego sensu ratować tej relacji i łudzić się ze córka ja scali.
mysla.nieskalana, angella908, Martusiazabka lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH










