Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Daffi, Estrella, Tunia, Kiwona - trzymam kciuki!

Ja oczyszczam nos Fridą, a wcześniej zakrapiam solą fizjologiczną, 1 lub 2 krople. Bez soli nic się raczej nie wyciągnie ale z solą jest już OK.
Kasionek, na drugi dzień podawania Delicolu nastąpił armagedon...płacz przez noc, dzień i następną noc prawie non stop..myślałam, że zwariuję...więc u mnie to nie jest nietolerancja laktozy. Po odstawieniu znów normalnie czyli kilka godzin ryku łącznie w ciągu doby.
Ja też podaję Biogaję, to tylko probiotyk, więc warto.
My dziś mamy neurologa ze względu na wcześniactwo, incydent z bezdechem i wzmożone napięcie mięśniowe.
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKasiu ja już mam za sobą dwie mobilizacje blizny pierwsza miałam po 1,5 tygodnia druga po 3,5 tygodniu od porodu. Blizne mam już super ale ta po tarczycy mam prawie nie widoczna bo smarowalam cepanem ale nie karmiłam piersiąKasionek wrote:Mówiłam,ze tak jest. Mi też dopiero po paru tyg wyszły rozstępy. Ja idę do fizjo terapeuty na mobilizacje blizny. Po tym ma się zrobić jasna i cienka. 6 idę na pierwszą wizytę to jak. Co mogę opowiedzieć.
-
Wiewióreczka wrote:Daffi, Estrella, Tunia, Kiwona - trzymam kciuki!

Ja oczyszczam nos Fridą, a wcześniej zakrapiam solą fizjologiczną, 1 lub 2 krople. Bez soli nic się raczej nie wyciągnie ale z solą jest już OK.
Kasionek, na drugi dzień podawania Delicolu nastąpił armagedon...płacz przez noc, dzień i następną noc prawie non stop..myślałam, że zwariuję...więc u mnie to nie jest nietolerancja laktozy. Po odstawieniu znów normalnie czyli kilka godzin ryku łącznie w ciągu doby.
Ja też podaję Biogaję, to tylko probiotyk, więc warto.
My dziś mamy neurologa ze względu na wcześniactwo, incydent z bezdechem i wzmożone napięcie mięśniowe.
Wiewiorka ja u mojego tez podejzewam to napiecie....podnosi glowe bardzo wysoko przekreca a jak go dlam na pochylo to chce siadac tak wygina glowke do przodu...wije mi sie w litere C raz nawet sie tak wygial ze przekrecil z brzucha na plecy.....napisz potem co madrego lekarz powiedzial na temat napiecia..........
u nas noc przespana super bez bolu brzucha...ale poszlam po rozum do glowy i zatykam smoczkiem
tzn. daje tylko jedna piers ile wypije tyle wypije a jak chce ssac dalej to zatykam smokiem.....podaje co 2 godz. bo glodny i budzi sie, ale lepiej i szybciej mu wytrawi bez boli brzucha 
teraz np spi juz 3 godziny ale popil ze zdrowej
i troche pokwiankal bo na pewno sie przezarl
-
nick nieaktualny
-
Wie może któraś z Was który dokument trzeba wypełnić (do ZUSu)) żeby mąż dostał opiekę nad żoną po porodzie?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia 2019, 10:39


Hashimoto Insulooporność Starania od maj 2015
1.12.2017 [*] Aniołek Jaś
I IUI 18.06.2018 II IUI 14.07.2018
-
U nas też dziś całkiem niezła noc, ale popołudnie było męczące. Też tak robię że jak zje z jednej piersi to już nie daję drugiej tylko smoczka bo z przejedzenia potem brzuch boli, a ona ma potrzebę ssania.stresant wrote:u nas noc przespana super bez bolu brzucha...ale poszlam po rozum do glowy i zatykam smoczkiem
tzn. daje tylko jedna piers ile wypije tyle wypije a jak chce ssac dalej to zatykam smokiem.....podaje co 2 godz. bo glodny i budzi sie, ale lepiej i szybciej mu wytrawi bez boli brzucha 
teraz np spi juz 3 godziny ale popil ze zdrowej
i troche pokwiankal bo na pewno sie przezarl
Z resztą widzę też kiedy zaczyna się denerwować na pierś że leci dalej mleko a ona by chciała tylko possać bez jedzenia
stresant lubi tę wiadomość

29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
Mamy,które karmicie pytam z ciekawości-czy stosujecie jakaś dietę mamy karmiącej?
czy może pozwalacie sobie na słodkości itd.?
Wiem,ze dieta matki karmiącej to mit i powinno się jeść wszystko ale jednak nadal spotykam się z opinią,że czekolada zapiera dziecko czy cos tam innego działa tak a tak...
Jak jest z Wami?
Piszę to jedząc czekoladę z orzechami no ale ja karmię mm -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyMoże to głupota ale nie jem jabłek surowych, truskawek pomarańczy grochu kapusty czekolady. Mleko be laktozy ser żółty bez laktozy - nie wiem czy ma to sens moja mała nie ma problemów jak niektóre dziewczyny pisza. Ale ja myślę że to nie dieta. Tylko my za radą położnej nie przekarmiamy małej. Widzę że jak chce za dobrze to potem właśnie jest taka godzinkę niespokojna.MamaAga85 wrote:Mamy,które karmicie pytam z ciekawości-czy stosujecie jakaś dietę mamy karmiącej?
czy może pozwalacie sobie na słodkości itd.?
Wiem,ze dieta matki karmiącej to mit i powinno się jeść wszystko ale jednak nadal spotykam się z opinią,że czekolada zapiera dziecko czy cos tam innego działa tak a tak...
Jak jest z Wami?
Piszę to jedząc czekoladę z orzechami no ale ja karmię mm
Jem słodyczy sporo lody ciasta :p wafelki takie wiesz bez czekolady no troszkę czekolady też się trafi np na Kinder bueno white czy rożku Kinder bueno ;p dużo biszkoptów jem paluszki. Troszkę pozwalam sobie na soki ale nie pomarańczowe nie wiem uczepilam się tych cytrusów
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia 2019, 11:40
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
MamaAga85 wrote:Mamy,które karmicie pytam z ciekawości-czy stosujecie jakaś dietę mamy karmiącej?
czy może pozwalacie sobie na słodkości itd.?
Wiem,ze dieta matki karmiącej to mit i powinno się jeść wszystko ale jednak nadal spotykam się z opinią,że czekolada zapiera dziecko czy cos tam innego działa tak a tak...
Jak jest z Wami?
Piszę to jedząc czekoladę z orzechami no ale ja karmię mm
Ja nie stosuje żadnej diety, jem wszystko, na razie żadnych problemów z brzuszkiem- odpukać.ale tez daje tylko jedna pierś jemu to w zupełności wystarcza potem już tylko ciumcia dla przyjemności👱🏻♀️30 🧔🏻♂️32
05.2018 poronienie zatrzymane 9tc
04.2019 👶🏼
Aktualnie 1 cs o drugie bejbisia
13.02 ⏸️
15.02 beta 81,5
17.02 beta 158,4
01.03 pęcherzyk ciążowy 1,2 cm
15.03 CRL 1,24 cm ❤️ -
Ja tylko ograniczyłam produkty wzdymające, nie jem surowych jabłek i jem jogurty bez laktozy. Ale nie wiem czy dieta ma jakieś wielkie znaczenie, mówią że nie.MamaAga85 wrote:Mamy,które karmicie pytam z ciekawości-czy stosujecie jakaś dietę mamy karmiącej?
czy może pozwalacie sobie na słodkości itd.?
Wiem,ze dieta matki karmiącej to mit i powinno się jeść wszystko ale jednak nadal spotykam się z opinią,że czekolada zapiera dziecko czy cos tam innego działa tak a tak...
Jak jest z Wami?
Piszę to jedząc czekoladę z orzechami no ale ja karmię mm
29.03.2019 [39+2] Zosia
2580g, 52cm, 10pkt, SN -
Ja tego porodu nie przezyje.. Wciaz kurde nix.. Glowka bardziej przyparta ale nic sie nie zmienia.. Podlaczaja mi rozne maszyny ktg na kforych skurcz wyglada jak cienka kreska i w ogole sa na poziomie 20 a ja je czuje jakby mialy 80.. Bol przeszywa cale cialo az lamie w plecach. Nic tylko sie pochhlastac.. A tu konca nie widać









