Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szonka teraz zauważyłam że Cie z B_002 pomyliłam, wybacz :) wydawało mi się że to jej avatar :)

    B_002 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Szonka teraz zauważyłam że Cie z B_002 pomyliłam, wybacz :) wydawało mi się że to jej avatar :)

    ej o co chodzi? ja też dałabym sobie głowę uciąć, że pisała B_002.... HMMMMMM

    malutka_mycha, B_002 lubią tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Karollinax26 Autorytet
    Postów: 4209 4690

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już siedzę i czekam, jestem druga w kolejce.

    malutka_mycha, Fasolka77, nick nieaktualny, martusiawp lubią tę wiadomość

    syy2roeqbhtk0nxh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    ja już nie mam siły do tej mojej cc.... jem praktycznie to samo a z cukrem rano rosyjska ruletka... wczoraj 89 a dziś 99..zmierzyłam po 40 min i 94.. nie ma znaczenia długość przerwy, nie ma znaczenia co zjadłam na kolację, nie ma znaczenia ruch... wczoraj miałam bardzo aktywny dzień a dziś z cukrem masakra... zważyłam się i 1 kg na minusie czyli w ogólnym rozrachunku jestem w 24tc tylko 3 kg na plusie... jestem podłamana tym cholernym cukrem. Chciałam się tylko wyżalić bo wiem, że nikt nie ma dla mnie złotej rady :(
    Ja po moich wczorajszych koszmarach w nocy miałam 105. Drugi pomiar 95. Dzień wcześniej 86 a dzisiaj 92 (też koszmary).
    Ja już szczerze mam wylane w ten cukier. Co nie jem to to jest ruletka jak cholera. Jak będę miała 120 na czczo i 150 po posiłku to zacznę się zastanawiać. Wahania 10 w tą czy w tamtą nawet mnie nie ruszają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 08:59

    Daffi lubi tę wiadomość

  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    Luca i Holland to obecnie bliźniacze modele - Luca nawet wychodzi trochę przed Hollanda. Główna roznica to tapicerka i rozwiązania z nią związane (na przykład magnesy zamiast rzepow/nap itd.)
    Ja kupiłam Holland i też magnesy, nie ma żadnych rzepów.
    Właśnie one się różnią tylko materiałem tapicerki i kolorami. Tak mi powiedziano w sklepie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 08:59

    nick nieaktualny, martusiawp lubią tę wiadomość

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • Karollinax26 Autorytet
    Postów: 4209 4690

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    Ja po moich wczorajszych koszmarach w nocy miałam 105. Drugi pomiar 95. Dzień wcześniej 86 a dzisiaj 92 (też koszmary).
    Ja już szczerze mam wysłane w ten cukier. Co nie jem to to jest ruletka jak cholera. Jak będę miała 120 na czczo i 150 po posiłku to zacznę się zastanawiać. Wahania 10 w tą czy w tamtą nawet mnie nie ruszają.

    Ja powiem szczerze, że po kolacji nie mierzę. Raz miałam skok po posiłku, na czczo idealny. Szkoda mi tych pasków :D muszę dziś gin poprosić o receptę :)

    syy2roeqbhtk0nxh.png
  • Aga2606 Autorytet
    Postów: 731 777

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Szonka ale pięknie zazdroszczę! My z tymi przeziębieniami postanowiliśmy dziś w nocy wracać i zdążymy na sztuczne ognie do Wiednia (jeśli córka będzie dobrze spała w aucie). A jak nie to pojedziemy do domu i będziemy pic grzańca galicyjskiego bezalko (takiego znalazłam jestem bardzo ciekawa hihi)

    relgepoklmz2enzg.png
    zem3epokdku6r9s8.png
  • Aga2606 Autorytet
    Postów: 731 777

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolinka trzymam kciuki! Ja wizytuje w środę:)

    Karollinax26, martusiawp lubią tę wiadomość

    relgepoklmz2enzg.png
    zem3epokdku6r9s8.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga2606 wrote:
    Cześć! Szonka ale pięknie zazdroszczę! My z tymi przeziębieniami postanowiliśmy dziś w nocy wracać i zdążymy na sztuczne ognie do Wiednia (jeśli córka będzie dobrze spała w aucie). A jak nie to pojedziemy do domu i będziemy pic grzańca galicyjskiego bezalko (takiego znalazłam jestem bardzo ciekawa hihi)

    Aga gdzie kupiłaś takiego grzanca? :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 09:08

    Aga2606 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Szonka Autorytet
    Postów: 1559 1683

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelllka90 wrote:
    Szonka a jak z woda? Koleżanka pisała ze jest tak dużo ilość turystów ze nie maja wody w kranach mieszka w dzielnicy Olcza. Na krupowkach podobno wczoraj taki ścisk ze nie dało się oddychać?
    Z wodą nie ma problemu, my jesteśmy w centrum i jest ok. A ludzi faktycznie baaardzo duzo. My krupowek staramy się unikać, ale np. wczoraj zeby zjechać z Gubałowki musieliśmy długo czekać, koleja miaĺa z 30m, albo lepiej. Takich tłumow jeszcze tu nie widziakam, a jestem tu w Sylwestra 3 raz. Natomiast w dolinkach bardzo fajnue,jest ruch ale nie ma tłumow.

    dqprj44j5vs5457v.png

    mhsvx1hpdelktj27.png[

  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    Ja po moich wczorajszych koszmarach w nocy miałam 105. Drugi pomiar 95. Dzień wcześniej 86 a dzisiaj 92 (też koszmary).
    Ja już szczerze mam wylane w ten cukier. Co nie jem to to jest ruletka jak cholera. Jak będę miała 120 na czczo i 150 po posiłku to zacznę się zastanawiać. Wahania 10 w tą czy w tamtą nawet mnie nie ruszają.

    dobre podejście :) ja mam rano zwykle stresik ale potem już ok.. w czwartek się dowiem co pani profesor na to i najwyżej włączę insulinę

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dzisiaj z mężem świętujemy przy piccolo albo innym "szampanie". Mąż pojechał kupić właśnie :-)
    Ale taki grzaniec by się chciało :-P

    malutka_mycha, B_002, martusiawp lubią tę wiadomość

  • Szonka Autorytet
    Postów: 1559 1683

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    ej o co chodzi? ja też dałabym sobie głowę uciąć, że pisała B_002.... HMMMMMM
    Haha :) widocznie mamy podobne avatary :)

    Fasolka77, B_002 lubią tę wiadomość

    dqprj44j5vs5457v.png

    mhsvx1hpdelktj27.png[

  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny zaczyna mnie trochę boleć gardło... tak na tylnej ścianie.. coś mi się jakby odrywało... flegma czy coś (sorki :)) lekki katarek... co polecacie? tantuum verde do psikana? coś jeszcze? coś do ssania? boję się, żeby mi się nie rozwinęło nic... :(

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    ej o co chodzi? ja też dałabym sobie głowę uciąć, że pisała B_002.... HMMMMMM
    Ja dopiero wstaję, jeszcze jestem w łóżku ale trzeba się zbierać bo dużo dziś mam rzeczy do zrobienia :)
    Ja zostaje w Krakowie na sylwestra. Odkąd jestem w drugiej połowie ciąży to mam dużo mniejszą ochotę na wyjazdy gdziekolwiek. A prawie cały rok to co weekend wyjeżdżałam. Ostatnio się to bardzo ograniczyło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 09:10

    martusiawp lubi tę wiadomość

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka77 wrote:
    dziewczyny zaczyna mnie trochę boleć gardło... tak na tylnej ścianie.. coś mi się jakby odrywało... flegma czy coś (sorki :)) lekki katarek... co polecacie? tantuum verde do psikana? coś jeszcze? coś do ssania? boję się, żeby mi się nie rozwinęło nic... :(
    Ja polecam płukanie gardła wodą z odrobiną wody utlenionej. Na ewentualny katar inhalacje. Do jedzenia miód i sok malinowy. Standardowe naturalne środki a u mnie wyleczyły lekkie przeziębienie bez leków (zalecenie pani doktor).

    Fasolka77 lubi tę wiadomość

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    My dzisiaj z mężem świętujemy przy piccolo albo innym "szampanie". Mąż pojechał kupić właśnie :-)
    Ale taki grzaniec by się chciało :-P

    no ja tez bym się grzańca napiła.. ostatnio w knajpie piłam na bazie soku jabłkowego..do tego cynamon i goździki :)- pyszne!

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula 90 wrote:
    My dzisiaj z mężem świętujemy przy piccolo albo innym "szampanie". Mąż pojechał kupić właśnie :-)
    Ale taki grzaniec by się chciało :-P
    Ja już się zaopatrzyłam w Piccolo. Na domówce będzie jeszcze jedna ciężarna oprócz mnie więc mam towarzyszkę :)

    malutka_mycha, india, martusiawp lubią tę wiadomość

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak B_002 też polecam wodę z wodą utleniona albo wodę z solą. U mnie działają cuda. Ginekolozka też mówiła że mogę isle ale po niej nie było żadnej poprawy.

    Ja specjalnym podroznikiem nie jestem ale zima w górach ma swój urok, już nie pamiętam kiedy dane mi było widzieć takie widoki na żywo :)

    Fasolka77, martusiawp lubią tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Aga2606 Autorytet
    Postów: 731 777

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Aga gdzie kupiłaś takiego grzanca? :)

    W auchon znalazłam ale jeszcze przed świetami- dziś pewnie przetrzebione i ludzi tłum.
    Jak samopoczucie na krzywej?

    relgepoklmz2enzg.png
    zem3epokdku6r9s8.png
‹‹ ‹ 893 894 895 896 897 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ