SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 28 lipca 2021, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda moja siostra po pierwszej dawce też miała powiększone węzły i dodatkowo bolały ją nogi … trwało to jakiś tydzień. Po drugiej już nic a nic się nie działo. Ja z kolei gorzej czułam się po drugiej, praktycznie od razu mnie wzięło. Straszna senności i mega ból ręki. Na drugi dzień już tylko przymulona byłam. Mąż i syn z kolei gorzej pierwszą znieśli.

    Agusia powodzenia w przeprowadzce 😘

    Bluberry współczuje chorób 🙁 i zdrówka życzymy

    Iggi jak dieta? Cały czas się trzymasz?

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 28 lipca 2021, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala kurde, u mnie to już ponad 3 tyg ten węzeł także martwię się i boje się co będzie po drugiej :O

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 28 lipca 2021, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kiedy masz drugą?

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 28 lipca 2021, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda,spokojnie,zazwyczaj już po silnej reakcji po 1 dawce,następna dawka nie jest tak odczuwalna..przynajmniej tak wynika z moich obserwacji u znajomych.Wazne że będziesz zaszczepiona,bo pewnie w kolejnej fali będzie armagedon z tą Delta.

    Kala,jestem cały czas na diecie,gotuję sama,ale waga stoi w miejscu.Zamierzam odpuścić na wyjeździe,mam nadzieję,że nie przytyje chociaż😜

  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 28 lipca 2021, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iggi na wyjeździe się nie liczy 😂 poszalej sobie 😉
    A zamierzasz Tomka szczepić jak już będzie można? Bo ja Kalinę tak

    A co do odczynów poszczepiennych, to miałam identyczne obserwacje i jeszcze, ze starsi ludzie tacy 70+ w większości w ogóle nie reagowali

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Czereśniowa Autorytet
    Postów: 865 244

    Wysłany: 28 lipca 2021, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też myśle o szczepieniu, tylko zastanawiam się jak to rozegrać gdyby któreś z nas źle to przeszło, chyba musimy z mężem osobno się zaszczepić. Właśnie Edwarda zastanawiałam się czy Ty się już zdecydowałaś 😉 a powiedzcie mi po szczepieniu czujecie się bezpiecznie? Czy jak bedzie fala to i tak planujecie izolacje? Martwię się o dzieci, niby rodzina już zaszczepiona, ale nigdy nie wiadomo..

    Z powodu tych wszystkich chorób i covida postanowiliśmy, że Kubuś pójdzie do przedszkola dopiero na wiosnę, Tymek jest za mały, a nie chce aby Kuba wszystko przynosił do domu.
    Poza tym u nas w koncu jest naprawdę fajnie 🙂 Kubuś przytula Tymka, martwi się o niego, dopytuje czemu płacze.. bardzo się stara. Uwielbiam na nich patrzeć, w końcu naprawdę cieszę się podwójnym macierzyństwem 🙂❤️

    82doj44jv4pqdhs0.png
    xrot43r8jmm3j5de.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 29 lipca 2021, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia_pia super, że przeprowadzka w toku ❤️ Dużo sił dla Was i cierpliwości, za chwilę będziecie U SIEBIE ❤️

    Czereśniowa super, ze u Was poprawa 😍 mówiłam, że im dalej, tym bedzie lepiej ❤️😀

    Iggi oby żadnego lockdownu nie było, niezależnie od szczepień 😅 my się nie szczepimy nadal.

    U nas cięższe dni. Sarze wychodzą czwórki, chce być non stop na rączkach albo orzy cycku. Na szczęście Lila ostatnio ma trochę atrakcji, to nie nudzi się bardzo 😀 W poniedziałek byliśmy w alpakarni, wr wtorek pol dnia była u teściów, wczoraj byla u nas moja siostra a dziś idziedo moich rodziców 🙈 codziennie coś 😀 jutro z kolei jesteśmy w domu, ale może uda mi się zabrać obie na plac zabaw po południu, bo mąż ma trochę roboty na podwórku 😀

    Co do przedszkola to też okropnie stresują mnie te choroby... No ale zobaczymy czy Lila w ogole bedzie chciała chodzić. U teściów ostatnio była 5 godzin i już mówiła, że chce do domu, do mamy, jak przyszłam to nie chciała mi z rąk zejść 😅 niby w przedszkolu będą inne dzieci, zajęcia itd, no ale jednak to bedzie codziennie te 5 godzin... No nic, zobaczymy 🤷‍♀️

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 29 lipca 2021, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czereśniowa jak miło się czyta, że i Was taka poprawa ❤️ i myślę, że odroczenie przedszkola, jeżeli Kuby specjalnie tam nie ciągnie w waszym przypadku to dobra decyzja właśnie ze względu na Tymka.
    Co do szczepień, to zdecydowanie szczepcie się osobno. A czy czuję się bezpiecznie? Hmm… napewno bezpieczniej, ale do izolacji tak się przyzwyczaiłam, ze chyba już nie umiem inaczej 😂 wiadomo, że trochę się odpuściło np. korzystamy czasami z restauracji albo jak pada chodzimy z Kaliną na plac zabaw do galerii (oczywiście w tygodniu jak nie ma tłumów), planuję tez wyjście do kina jak Kalinka będzie już w przedszkolu… ale nie wyobrażam sobie pójścia np. na koncert … nie jeździmy tez na spacery w jakieś bardzo turystyczne miejsca w Trojmieście. No na plaży byliśmy w niedzielę, ale w takim miejscu, gdzie turysty raczej nie docierają i było prawie pusto. Wczasy za granicą też odpadają, jedziemy do domku na Mazury w sierpniu.
    Lockdownu zwłaszcza szkoły zdalnej już sobie nie wyobrażam 🤦‍♀️ nawet nie chcę o tym myśleć … pocieszam się, ze pomorskie jest dość dobrze wyszczepione i jak turysty sobie pojadą, to u nas się może tak nie rozlezie i restrykcje nas tak nie obejmą

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2021, 07:05

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 29 lipca 2021, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro trzymam kciuki, żeby Sarze jak najszybciej te czwórki wylazły 😘

    Totoro lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 29 lipca 2021, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala dzięki ☺️

    Trudno jest wrócić do normalności, zresztą jeszcze pewnie długo nie wrócimy. Ja też jak tylko jesteśmy gdzieś, gdzie więcej ludzi, zaraz mam w głowie, że korona... Generalnie żyjemy dużo normalniej, ale do biedry dalej mam opory z dziewczynami chodzić.. Nawet nie tyle przez korona, co w ogóle, żeby czegoś nie złapały. Teraz jakiś wredny wirus panował, pełno dzieci z kaszlami, gorączkami.. A mamy juz pierwszą "chorobę" Sary za sobą i mi na razie starczy 😅
    Najgorsze jest to, że roczek Sary robimy w pierwszym tygodniu września, ze względu na jej chrzestną, żeby też mogla być a to bedzie pierwszy tydzień Lili przedszkola... Boję się, że wszystko ogarniemy, zamówimy tort itd, a Lila zdąży coś złapać już :( no ale nic nie zrobimy, co będzie to będzie 😐 Yh, wolalabym, żeby ten rok się jeszcze wstrzymała i poszła od przyszłego..

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 29 lipca 2021, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie tak z tym powrotem do normalnego życia 😅 tak się już w głowie poprzestawiało, ze chyba taki powrót długo długo nie będzie możliwy nawet jak pandemia się może kiedyś skończy …

    Ja akurat do biedry z Kaliną cały czas normalnie jeździłam. No w sumie to nie mam wyjścia 🤷‍♀️ ale staram się to robić w takich godzinach jak już minie fala seniorów i matek wózkowych, a jeszcze przed tymi co robią zakupy po pracy, czyli tak 13-15 - wtedy jest praktycznie pusto. Albo biorę tez młodego, jak akurat trafię na moment, ze akurat jest w domu i akurat nie śpi 🤦‍♀️ i wtedy on zabiera Kalinkę na lody, a ja ogarniam zakupy. I zawsze są to mega szybkie zakupy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2021, 08:34

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 29 lipca 2021, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala drugą dawkę miałam miec tydzien temu. Przeniosłam na jutro, ale jeszcze sie wstrzymam i moze zrobię za tydzien.


    Czerersniowa nooooo długo bilam sie z myslami. Kilkukrotnie przekładałam termin, w koncu poszłam. Przekonała mnie idąca 4 fala, ewentualne lockdowny dla niezaszczepionych itp. U mnie w pracy zaraza się ostro szerzyła, jak musiałam pracować z firmy to bardzo się bałam pomimo masek, odległości itp itp. Co do bezpieczeństwa to szczepionka niestety nie chroni przed zakazeniem, a przed ciezką chorobą, wiec zarazic sie zawsze mozna tylko lzej sie przejdzie. Izolowac sie zamierzam caly czas jak dotychczas, tez nigdzie nie chodzimy w miejsca publiczne, zadne sklepy z małym (maz robi raz w tygodniu zakupy), zadne restauracje, kawiarnie, kina itp itp. Wakacji zagranicznych tez nie planujemy. Nadal najbardziej boje sie o Henia jesli chodzi o korone ale tu nic nie moge zrobic. Aha i dziecka czy tak malego czy starszego na pewno bym nie zaszczepiła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2021, 09:44

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 29 lipca 2021, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala wrote:
    Dokładnie tak z tym powrotem do normalnego życia 😅 tak się już w głowie poprzestawiało, ze chyba taki powrót długo długo nie będzie możliwy nawet jak pandemia się może kiedyś skończy …

    Ja akurat do biedry z Kaliną cały czas normalnie jeździłam. No w sumie to nie mam wyjścia 🤷‍♀️ ale staram się to robić w takich godzinach jak już minie fala seniorów i matek wózkowych, a jeszcze przed tymi co robią zakupy po pracy, czyli tak 13-15 - wtedy jest praktycznie pusto. Albo biorę tez młodego, jak akurat trafię na moment, ze akurat jest w domu i akurat nie śpi 🤦‍♀️ i wtedy on zabiera Kalinkę na lody, a ja ogarniam zakupy. I zawsze są to mega szybkie zakupy

    Kala,gratuluję zdrowego podejścia😀

    Kala lubi tę wiadomość

  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 30 lipca 2021, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila chora 🙈 jak widać, nie trzeba chodzić do biedry, żeby coś złapać 😅 wczoraj dostała kataru i wieczorem gorączki. Jeszcze najlepsze jest to, ze cale popołudnie byla u dziadków, bo bylam przekonana, ze to alergia - pol dnia przekichala, katar taki wodnisty przezroczysty.. No a wieczorem była strasznie marudna i mówiła, że jej zimno. Mierzymy jej a tu niespodzianka...

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 30 lipca 2021, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro od alergii dzieci tez moga miec goraczke. A jak goraczka to i maruda i dreszcze.

    Apropoos gorączki to u Henia ponizej 38.5 nie robi na mnie wrazenia ;p

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 30 lipca 2021, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edwarda20 wrote:
    Totoro od alergii dzieci tez moga miec goraczke. A jak goraczka to i maruda i dreszcze.

    Apropoos gorączki to u Henia ponizej 38.5 nie robi na mnie wrazenia ;p

    Kurczę, nie wiedziałam, że przy alergii może być gorączka 🤔 to może jednak 🤔 haha, Henio żłobkowy, to juz jesteście zaprawieni w boju 😁 ja myślałam, ze mnie to czeka od września, a tu proszę, już się mogę wprawiać 😅

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 30 lipca 2021, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro moze byc i gorączka i wymioty nawet.

    Oj tak, my juz duzo przeszlismy. Dzieciaczki nabywaja odpornosc poprzez kontakt z roznymi bakcylami, musza swoje przechorowac, jedne mniej, drugie bardziej, ale muszą. Ja to mam tylko nadzieję, że im dalej tym bedzie lepiej. Wszyscy znajomi tak mowią, wiec sie tego trzymam :)

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 30 lipca 2021, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę ją poobserwować, ale wydaje mi się, ze to bedzie jakiś wirus.. Katar tez juz jakiś gęstszy się robi... 🙄 No nic, zobaczymy 🤷‍♀️
    Na pewno bedzie lepiej 😀 na część wirusów już się uodporni 😀 Mnie przeraża wizja chorób x2. Jeszcze Sara mala, ani inhalacji zrobić, ani nic... Ona jest taka uparta i nietykalna, mycie zębów to codziennie wojna, łyżeczką nie da sobie nic podać do jedzenia, musi sama, dlatego juz mam ciary co to będzie 🙈 Naprawdę nie płakałabym jakby Lili to przedszkole nie podpasowało😅🙈

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 30 lipca 2021, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja tak na szybko zamelduje tylko że jutro już śpimy na swoim 🤩😍 łóżko wczoraj w nocy skręcaliśmy. Oczywiście mój mąż twierdzi że wolał by na spokojnie za miesiąc się przeprowadzić ale ja już nie odpuszczam. Bo w środę wraca już do pracy. Ciekawe jak dzieci będą tam spać. Oby nie było płaczu. Pozdrawiam

    Totoro, edwarda20, Kala, Czereśniowa lubią tę wiadomość

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 lipca 2021, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro współczuję choroby 🙁 zdrówka dla Lili niezależnie czy to wirus czy alergia 😘 a jak ona się czuje?

    Agusia to się już prawie doczekałaś 🤩 dobrze, ze męża przycisnęłaś 😉 no i udało Ci się idealnie wstrzelić na koniec lipca tak jak chciałaś … jutro 31 😀

    ug37df9hq3eabxrz.png
‹‹ 2105 2106 2107 2108 2109 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ