SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
Odpowiedz

🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸

Oceń ten wątek:
  • lady_89 Ekspertka
    Postów: 177 218

    Wysłany: 29 października 2025, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczowa wrote:
    Też mam różne myśli co do kp. Przed 1 porodem miałam podejście, że jak wyjdzie to super, a jak nie to nie będę się spinać. A potem tak mi siadło na głowę, że zafiksowałam się trochę na kp. Później przez problemy córki chcialam żeby w ogóle jadła, obojętne z czego. Jak zrobila się bardziej świadoma to tak pokochała cycusia, że do tej pory się przytula i pewnie by dalej piła jakbym jej nie odstawiła 😅 więc nie wiem jak zareaguje na dzidziusia przy piersi, czy to nie napędzi zazdrości. Do tego ja lubiłam karmić, ale początek po cc nie był łatwy. Wiem ile zależy od dziecka i że nie wszystko przychodzi tak naturalnie. Średnio sobie wyobrażam, że będę mogła się tak poświęcić jak córce, ale niemniej chciałabym żeby dziecko było kp, jak się będzie dało. Pierwsze tygodnie na pewno będzie mi na tym zależało. Najważniejsze najedzone dziecko, a spokojniejsza mama to też spokojnieszy niemowlak :)

    My jesteśmy na końcówce budowy. Zaczęliśmy zanim córka się urodziła, a potem przez rok niewiele zrobilismy. Teraz ciąża sporo ułatwiła, bo ja w domu, więc mąż się mógł poświęcić na budowie po pracy, a bardzo dużo robił sam :) aktualnie kończą nam kuchnie i w sumie w grudniu na święta już widzę tam choinkę i dekoracje, więc mam nadzieję, że się uda 😀
    My dopiero rok mieszkamy na swoim, i wszystko robimy sami bo nie chcieliśmy brać kredytu. Przez rok góra czekała na wykończenie aż teraz jest motywacja do dalszego działania. Trzymam kciuki za Waszą przeprowadzkę żeby wszystko poszło po Waszej myśli.

    starania od 2013 roku
    04.2021 💔poronienie samoistne

    2025 pierwsze ivf
    26.05.25 punkcja
    29.07.25 pierwszy transfer
    09.08.25 beta 169
    12.08.25 beta 611
    21.08.25 pierwsze USG i💖
    08.09.25 CRL 1.95 cm
    15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
    07.10.25 Badania prenatalne
    07.11.25 202g dziewczynki
    01.12.25 Badania połówkowe

    preg.png
  • lady_89 Ekspertka
    Postów: 177 218

    Wysłany: 29 października 2025, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati31 wrote:
    Dziewczyny, a jak u was z wyczuwaniem ruchów dziecka? Ja jestem już w 18tyg i czasem mi sie wydawało ze czuje jakby bombelki, muśnięcia inne niż z jelit ale nie wiem. Mam łożysko z przodu wiec tego sie trzymam żeby nie martwic sie za bardzo ze cos jest nie tak bo podobno przy takim ułożeniu ruchy czuje sie później. No ale trochę sie niepokoje. Wizyta u lekarza dopiero za tydzień.
    Ja jeszcze raczej ruchów nie czuję, mam jakieś bąbelki ale to tak jak mówisz wydaje mi się że to jelita jak na razie. Siostrę podpytywałam to bliżej 20 tyg czuła ruchy we wszystkich 4 ciążach.

    Pati31 lubi tę wiadomość

    starania od 2013 roku
    04.2021 💔poronienie samoistne

    2025 pierwsze ivf
    26.05.25 punkcja
    29.07.25 pierwszy transfer
    09.08.25 beta 169
    12.08.25 beta 611
    21.08.25 pierwsze USG i💖
    08.09.25 CRL 1.95 cm
    15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
    07.10.25 Badania prenatalne
    07.11.25 202g dziewczynki
    01.12.25 Badania połówkowe

    preg.png
  • Kitana Autorytet
    Postów: 347 425

    Wysłany: 29 października 2025, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam dziś wizytę - wszystko super, wynikami morfologii mam się nie przejmować, bo podobno obniżenie tych parametrów w czasie ciąży jest normalne 🤷‍♀️ Nie bardzo wiem, co o tym myśleć, no ale skoro gin mówi, że spoko, no to chyba odpuszczę. Bobo prawie 10 cm 🥰 I będzie zapewne dziewczynka, Natalka 😍
    Następna wizyta 29.11.

    Co do kp, ja jestem jeszcze w trakcie (15 m-cy) i nie wiem, czy w ogóle będę mieć przerwę przed kolejną turą. Zapowiada się tandem, chociaż wolałabym chyba już Tomiego powoli odstawić, bo skubany jak się zapomni, gryzie dość boleśnie 🫣 I też, żeby nie było, nie było zawsze kolorowo. Pierwsze miesiące to był ból, stres, poczucie winy, rany na brodawkach... Ale udało się wypracować dobre kp zarówno ze starszą, jak i z młodszym, więc liczę na to i tym razem.

    A poród niestety czeka mnie przez cc 😓 Po 2 cesarkach w naszym małomiasteczkowym szpitaliku nikt nie wyrazi zgody na choćby próbę sn, a chyba nie jestem zdeterminowana aż tak bardzo, by rodzić naturalnie, żeby jeździć w tym celu do Warszawy. Poza tym, biorąc pod uwagę fakt, że w obydwu przypadkach nie było żadnej akcji, skurczy, szyjka długa i zamknięta aż do ukończenia 40 tc, pewnie konieczna byłaby indukcja, więc nie wiadomo, czy ktokolwiek zakwafilikowałby mnie do porodu sn. Żałuję bardzo, bo chciałabym tego doświadczyć, ale chyba czas przyjąćna klatę rzeczywistość 😓

    lady_89, Idawoll, Uda się, Malowybitna, Hermiona5, mon08kow, Lianaa, HimalayanDream, eM 🌺, Tosik712, Dorkaa87 lubią tę wiadomość

    37👩👨‍🦲41
    🩷24.04.2014
    💔08.2023
    💙01.08.2024
    ⏸️ 9 dpo, tp 23.04.2026 🩷


    preg.png


    age.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 394 332

    Wysłany: 29 października 2025, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati31 wrote:
    Dziewczyny, a jak u was z wyczuwaniem ruchów dziecka? Ja jestem już w 18tyg i czasem mi sie wydawało ze czuje jakby bombelki, muśnięcia inne niż z jelit ale nie wiem. Mam łożysko z przodu wiec tego sie trzymam żeby nie martwic sie za bardzo ze cos jest nie tak bo podobno przy takim ułożeniu ruchy czuje sie później. No ale trochę sie niepokoje. Wizyta u lekarza dopiero za tydzień.

    Ja wg aplikacji mam dziś 16t6d i też myślałam że już dawno czuję muśnięcia itd. Tym bardziej, że łożysko mam teraz z tyłu. Ale jednak są dni, że cisza co mnie martwi (dziś znowu taki dzien, a wczoraj myślałam że coś czuje), też mam wizytę za tydzień i panikuje już :(

    Co do porodu, ja jestem po cc. Chciałabym SN, ale jestem mało aktywna póki co i nie wiem czy to by się w ogóle udało. Chciałabym spróbować, bo poprzednim razem nic się nie zapowiadało i chciałabym zobaczyć trochę jak to jest jak rozkręca sie akcja. Zobaczymy jak będzie dalej :)

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 394 332

    Wysłany: 29 października 2025, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lady_89 wrote:
    My dopiero rok mieszkamy na swoim, i wszystko robimy sami bo nie chcieliśmy brać kredytu. Przez rok góra czekała na wykończenie aż teraz jest motywacja do dalszego działania. Trzymam kciuki za Waszą przeprowadzkę żeby wszystko poszło po Waszej myśli.

    Rozumiem. My wybraliśmy parterówkę, więc już robimy wszystko. Za to za zewnątrz zostanie sporo pracy, ale to już z myślą o wiośnie :)

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Idawoll Autorytet
    Postów: 1539 3500

    Wysłany: 29 października 2025, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Tak szybko poszło? Ojej to fajnie jak akcja idzie dobrze. Ja się męczyłam godzinami 🫣
    Jak na pierworódkę (btw nie lubię tego słowa) to myślę, że szybko. Skurcze zaczęły się po 5:00, ale były tak co 10-11 min. O 6:00 odeszły mi wody, po 7:00 byliśmy na IP. Na ktg żaden skurcz się nie pisał, a rozwarcie już na 4 cm. O 9:10 zaczęły się parte, 9:25 młoda była na świecie. Na wypisie czas porodu 4 h.
    Miałam fantastyczną położną ❤️

    Do szpitala mamy około 40 min. W rodzinie też były takie ekspresowe porody, moja mama drugie dziecko urodziła w dużym fiacie, a babcia czwarty poród miała w wozie!
    Obie rodziły zimą! 🙆🏼‍♀️

    krolik, Truskawkowykompot, Pomarańczowa, Uda się, mon08kow, Dorkaa87 lubią tę wiadomość

    2023
    07. (39+3) Ninka! 💖✨

    age.png

    2024
    12. cb 💔 poronienie samoistne

    2025
    28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
    30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%)!
    01.08. bHcg 194,30 (⬆️ 101%)
    04.08. bHcg 647,05 (⬆️120,6%)
    11.08. (5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
    21.08. (6+5) 0,52 cm 🍤z💖
    05.09. (8+6) 2,02 cm 🧸
    03.10. (12+6) 7,2 cm synka? 🩵
    07.10. (13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm 🧸
    30.10. (16+5) 198 g chłopaczka 💙
    28.11. (20+6) 434 g synusia 🩵
    01.12. (21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia 🐻
    7-11.12. szpital
    15.12. (23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
    29.12. (25+2) 888 g 🩵
    2026
    02.02. (30+2) 🩺
    04.02. (30+4) USG III trym 🩺
    _preg.png_
  • krolik Autorytet
    Postów: 2140 1769

    Wysłany: 29 października 2025, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idawoll wrote:
    Jak na pierworódkę (btw nie lubię tego słowa) to myślę, że szybko. Skurcze zaczęły się po 5:00, ale były tak co 10-11 min. O 6:00 odeszły mi wody, po 7:00 byliśmy na IP. Na ktg żaden skurcz się nie pisał, a rozwarcie już na 4 cm. O 9:10 zaczęły się parte, 9:25 młoda była na świecie. Na wypisie czas porodu 4 h.
    Miałam fantastyczną położną ❤️

    Do szpitala mamy około 40 min. W rodzinie też były takie ekspresowe porody, moja mama drugie dziecko urodziła w dużym fiacie, a babcia czwarty poród miała w wozie!
    Obie rodziły zimą! 🙆🏼‍♀️

    Idawoll no to mamy identyczny timing 😅 ja z pierwszą córką byłam przyjęta do szpitala w niedzielę, moja gin chciała mnie położyć, bo terminu nie była pewna i z racji, że pierwszy poród. Nie miałam w ogóle objawów porodowych, nabrałam książek z wizją długiego pobytu. Także w planach chyba było wywołanie 🙄 na moje szczęście gdzieś koło 3 w nocy miałam pobolewania jak na miesiączkę, po 5 zaczęły się jakieś skurcze i plamienia różowe, do męża wydzwaniałam, a ten spał w najlepsze, przyjechał po 6 jak mnie zaczęło mocniej boleć, pomógł mi dojść pod sale porodową żeby to zgłosić i w wejściu nagle wody mi poleciały, była 6:30 no i już się akcja rozkręciła. Przed 9 pamiętam, że pytałam czy długo to jeszcze potrwa, a położna, że no pewnie do 12 najwcześniej urodzę. Finalnie 9:10 młoda była na świecie. Też się dziwili, że pierworódka i tak szybko. Moja mama też miała szybkie porody. Młodsza urodziła się w dniu, w którym miałam stawić się w szpitalu zobaczyć co się dzieje i też ginekolog już chciała wywoływać. Śmieje się, że moje córki wyczuły mój strach przed wywołaniem i to je wykurzyło 😆

    Ale z młodszą wody mi poleciały bez żadnych objawów, nic zero bólu, żadnego skurczu, a tam już 5cm było 🙈 ja czekałam na takie bóle jak ze starszą, ale poród był dużo lżejszy. Myślę, że dużo tu roboty zrobił kurs Izy Dembińskiej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 17:02

    Idawoll lubi tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3124 3846

    Wysłany: 29 października 2025, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:

    A dziewczyny które już rodziły będziecie rodzić sn czy cc?
    W tym roku właśnie zmieniam szpital do rodzenia i chciałabym sn i z ochroną krocza, wiem że na pewno nie zgodzę się już na nacięcie.

    Chciałabym sn, mam za sobą 3 bardzo lekkie porody sn i teraz też bym wolała tak, jednak jeśli łożysko się nie podniesie, no to już wtedy mogę jedynie o sn pomarzyć

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+2) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+4) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    preg.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3124 3846

    Wysłany: 29 października 2025, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati31 wrote:
    Dziewczyny, a jak u was z wyczuwaniem ruchów dziecka? Ja jestem już w 18tyg i czasem mi sie wydawało ze czuje jakby bombelki, muśnięcia inne niż z jelit ale nie wiem. Mam łożysko z przodu wiec tego sie trzymam żeby nie martwic sie za bardzo ze cos jest nie tak bo podobno przy takim ułożeniu ruchy czuje sie później. No ale trochę sie niepokoje. Wizyta u lekarza dopiero za tydzień.

    U mnie dzisiaj 15+2, czwarte dziecko, tez już byłam pewna że czuje przelewanie w brzuchu i w ogóle, ale od kilku dni też nic. Chociaz wiem i tłumaczę sobie, że przecież jeszcze dużo miejsca ma i tak może na początku przecież być, no nic czekam dalej na te kopniaki z prawdziwego zdarzenia w poprzednich ciążach analogicznie było to 18+6, 18+3 i 17+2 więc jeszcze mam spory zapas czasowy

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+2) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+4) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    preg.png
  • Yoanne Autorytet
    Postów: 664 1039

    Wysłany: 29 października 2025, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zbijam piątkę koleżankom 😀 pierwszy poród, w papiery wpisane 4h25min, przy czym samych partych 25 minut 😉 i bez znieczulenia nawet, bo położna mnie olała na bardzo długi czas, a jak wróciła to już było 8 cm i już nie było możliwości 😉 dobrze wspominam mimo tego i mam nadzieję, że teraz też będzie podobnie.
    Tylko u mnie też moja mama zawsze mówiła, że jej oba porody bardzo ok, za drugim razem ledwo dojechała do szpitala😁

    Idawoll lubi tę wiadomość

    34 👫 32
    04.2023 💙

    02.25, 03.25. 04.25 - cb
    ⏸️ 13.08, 8/9 dpo
    14.08 - beta 16,4; 16.08 - 50,9; 18.08 - 103; 22.08 - 582; 26.08 - 2857
    05.09 - ❤️, 0,85 cm🦐
    14.10 - prenatalne - 5,8 cm 👶, niskie ryzyka, prawdopodobnie 💙
    14.11 - 160g bobasa
    02.12 - połówkowe- 290g słodkiego chłopczyka

    AMH 0,66
    Mutacja PAI-1 [hetero] i MTHFR [oba hetero]

    preg.png
  • Idawoll Autorytet
    Postów: 1539 3500

    Wysłany: 29 października 2025, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do ruchów - niby są, ale to jeszcze nie do końca TO. Czasem czuję takie jakby muśnięcie, ale trwa dosłownie sekundę i zdarza się z raz, dwa razy dziennie.

    2023
    07. (39+3) Ninka! 💖✨

    age.png

    2024
    12. cb 💔 poronienie samoistne

    2025
    28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
    30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%)!
    01.08. bHcg 194,30 (⬆️ 101%)
    04.08. bHcg 647,05 (⬆️120,6%)
    11.08. (5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
    21.08. (6+5) 0,52 cm 🍤z💖
    05.09. (8+6) 2,02 cm 🧸
    03.10. (12+6) 7,2 cm synka? 🩵
    07.10. (13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm 🧸
    30.10. (16+5) 198 g chłopaczka 💙
    28.11. (20+6) 434 g synusia 🩵
    01.12. (21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia 🐻
    7-11.12. szpital
    15.12. (23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
    29.12. (25+2) 888 g 🩵
    2026
    02.02. (30+2) 🩺
    04.02. (30+4) USG III trym 🩺
    _preg.png_
  • Truskawkowykompot Autorytet
    Postów: 286 419

    Wysłany: 29 października 2025, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idawoll wrote:
    Jak na pierworódkę (btw nie lubię tego słowa) to myślę, że szybko. Skurcze zaczęły się po 5:00, ale były tak co 10-11 min. O 6:00 odeszły mi wody, po 7:00 byliśmy na IP. Na ktg żaden skurcz się nie pisał, a rozwarcie już na 4 cm. O 9:10 zaczęły się parte, 9:25 młoda była na świecie. Na wypisie czas porodu 4 h.
    Miałam fantastyczną położną ❤️

    Do szpitala mamy około 40 min. W rodzinie też były takie ekspresowe porody, moja mama drugie dziecko urodziła w dużym fiacie, a babcia czwarty poród miała w wozie!
    Obie rodziły zimą! 🙆🏼‍♀️
    Ale super, to u mnie wszystkie porody 10h+ Takie szybkie akcje są najlepsze. A chyba najgorzej gdy akcja znacznie się w nocy, noc nieprzespana to dodatkowe zmęczenie.


    Co do ruchów, ja w tej ciąży zaczełam czuć bardzo szybko coś w okolicy 14/15 tc i to było tylko gdy się położyłam i tak nieregularnie, ale wiedziałam że to jest to, nie da się tego pomylić z ruchem jelit. Od tamtej pory odczuwam je coraz mocniej i nawet już siedząc, a najczęściej gdy zjem coś słodkiego 🫣

    preg.png
  • Truskawkowykompot Autorytet
    Postów: 286 419

    Wysłany: 29 października 2025, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny takie szybkie porody to moje marzenie. Ja oba miałam bardzo ciężkie, 1 indukowany od początku, skurcze tak bolesne że nie wiem, drugi zaczął się sam i do pełnego rozwarcia prawię nie bolało a potem akcja się zatrzymała gdy kazali się kłaść na plecy i potem to już masakra. No ciężka sprawa.

    preg.png
  • Lianaa Autorytet
    Postów: 533 757

    Wysłany: 29 października 2025, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle, chyba zapomniałam zaktualizować - proszę o wpisanie wizyty na 14 listopada 🥹 postanowiłam, że z uwagi na moją sytuację, racjonalnie będzie od tego dnia wziąć L4. Szefowa nie była zadowolona, ale ja jestem niekłótliwa acz asertywna.
    Więc od jutra do środy mam wybrać urlop, potem jeszcze kilka dni musze wcisnąć pomiędzy świętami, więc wychodzi, że będę jeszcze tylko kilka dni w pracy.

    📝Agata
    👩🏼‍💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS

    18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
    •Utrogestan - plamienie w 7HBD
    •Acard•Pueria Duo•OMEGA3•Asertin
    19.08.25 •BETA 720,69
    21.08.25 •BETA 1488
    10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
    24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
    13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍
    14.11.25• Wizyta 16+4 -wszystko ok!
    🔜 03.12.25• kontrola 🩵 Daniel
    🔜 08.12.25• II prenatalne
    preg.png
  • Uda się Autorytet
    Postów: 322 466

    Wysłany: 29 października 2025, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurczę ale tutaj dzisiaj mocne tematy 🫣

    Zacznę od tego że byliśmy dzisiaj na wizycie kontrolnej i dziecko( nadal nie potwierdzony syn bo nogi zapłata) urosło bardzo z 95g na 171g i ma już prawie 14 cm ♥️ pani powiedziała że choć jestem 16+3 to jego wielkość jest jak na 17+. Także dzień dobrych wieści. Pytałam też o szczepienie RSV ale jeszcze mam podobno czas.

    Teraz odliczamy do połówkowych i mam nadzieję że zobacze już 🦉i będzie 🩵
    Kolejna kontrolna 20.11

    Pogoda ☀️☀️☀️🍂🌿🍁terapia i dobre wieści u gina dały mi dzisiaj wiatru w żagle 🤩🫶🔥🔥🔥

    Pisałyście o porodach i powiem wam że jako debiutantka marzy mi się właśnie takie poród SN i też nie chcę żadnego nacinania itd. Wiadomo ze wyjść może różnie ale myślę sobie że ja teraz zacznę chodzić do tej fizjo gin to może pokaże magiczne sztuczki jak się rozciągać.

    Karmić piersią też bym chciała ale wiem że to często loteria. Jednak mam taki może zaściankowy pogląd że mleko matki jest cenniejsze niż sztuczne i poprostu chciałabym ten proces przejść z dzieckiem.

    Cieszę się z waszych dobrych wizyt ostatnio i rosnących maluszków♥️♥️

    Ja ruchów też jeszcze jakoś nie czuję i chyba nawet nie umiem rozpoznać ale pani doktor mówiła dzisiaj że do naszego następnego spotkania pod koniec listopada już na pewno będe czuła :)
    Narazie moje koty nie opuszczają mnie na krok i wręcz są nachalne żeby spać przy lub na brzuchu 😂

    Wogole pytanie mam czy rodziłyście zawsze z mężem? Zastanawiam się nad tym bo to jakieś takie krępujące jest i nawet straszne ale też fajnie mieć koło siebie bliskiego człowieka. Mój się boi 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 18:27

    Lianaa, Yoanne, krolik, Idawoll, Mysterka, Kitana, siesiepy, Hermiona5, HimalayanDream, eM 🌺 lubią tę wiadomość

    👩🏻40
    ( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
    👱🏻‍♂️43
    niepłodność z czynników męskich

    2013 ciąża jajowodowa
    2015 poronienie 6tc
    2024 poronienie 4tc

    24.07.2025 FET IVF ❤️
    1 procedura, blastocysta 4.2.2
    19.08.2025 mamy ❤️
    29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek :)
    19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
    17.12 wizyta 🩺
    04.02 III prenatalne🩺
    12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2140 1769

    Wysłany: 29 października 2025, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak siedzę to czuję czasem takie rozpychanie w linii majtek, leżąc na dole macica się lekko napina więc pewnie bąbel się tam wierci. W niedzielę albo w sobotę miałam wrażenie, że coś od środka czuję. Miałam właśnie pytac czy czujecie czasem jakby tak napierał delikatnie na pęcherz, jak leżę to czuję czasami takie jakby uciskanie dziwne przez chwilę 😅 Pewnie gdybym się tak na tym nie skupiała to nic bym nie czuła 🤪

    A co do porodów to od 36tc piłam zawsze olej z wiesiołka, mi się dość wcześniej z jedną i drugą robiło lekkie rozwarcie gdzieś miesiąc przed porodem i im bliżej to ta szyjka też się przygotowywała. Do tego dużo na piłce no i męża od tego 36tc wyjątkowo wykorzystywałam 🙈 nie wiem czy to dzięki temu tak to wyglądało, ale teraz też tak samo będę działać. Wolałam to robić niż nic, bo ja się panicznie bałam wywoływania i cesarki 🙈

    mon08kow lubi tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • Lianaa Autorytet
    Postów: 533 757

    Wysłany: 29 października 2025, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uda się - cudne wieści 🥹 super, że z dzidzią i z tobą wszystko dobrze.
    Jak widać nastrój w ciąży to sinusoida, ale to normalne i ważne,że na końcu wychodzi słońce 🥹

    Uda się lubi tę wiadomość

    📝Agata
    👩🏼‍💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS

    18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
    •Utrogestan - plamienie w 7HBD
    •Acard•Pueria Duo•OMEGA3•Asertin
    19.08.25 •BETA 720,69
    21.08.25 •BETA 1488
    10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
    24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
    13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍
    14.11.25• Wizyta 16+4 -wszystko ok!
    🔜 03.12.25• kontrola 🩵 Daniel
    🔜 08.12.25• II prenatalne
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2140 1769

    Wysłany: 29 października 2025, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Dziewczyny takie szybkie porody to moje marzenie. Ja oba miałam bardzo ciężkie, 1 indukowany od początku, skurcze tak bolesne że nie wiem, drugi zaczął się sam i do pełnego rozwarcia prawię nie bolało a potem akcja się zatrzymała gdy kazali się kłaść na plecy i potem to już masakra. No ciężka sprawa.

    To kładzenie na plecy to dramat, mi na plecy dopiero pozwolili jak główkę było czuć i młode wychodziły. Że straszą pamiętam, że mnie z tego łóżka ściągały jak próbowałam się wspinać zmęczona, bo mówiłam, że spać idę, także tak, ja już po godzinie porodu miałam dość 😆 ze starsza to cały czas mi kazały chodzić, robić takie przysiady głębokie, pozycję wertykalne, dużo biodrami kręcić. Z młodszą już znałam super techniki oddechowe na łagodzenie tego bólu więc też cały czas w ruchu. Dlatego szczerze polecam wam właśnie takie przygotowanie czy to z Izabelą Dembinska czy kimś innym, ale warto!

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2140 1769

    Wysłany: 29 października 2025, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uda się super wieści.

    Na pewno wizyta u fizjo i porady pomogą! To jest super inwestycja w siebie w ciąży i po :) też chodziłam i szczerze polecam takie przygotowanie :)

    Co do karmienia, to nie jest zaściankowy pogląd, trzymam kciuki żeby wszystko udało się tak jak sobie wymarzyłaś.

    Pierwszą córkę rodziłam z mężem i nie wyobrażam sobie inaczej. Z drugą byłam sama, mąż został ze straszą , bo akcja zaczęła się w nocy, na szpital pojechaliśmy po 1 z młodą mnie tylko pod drzwi podrzucili i dalej już sobie musiałam radzić sama 🙈 to był też czas covidowy i był problem z porodami rodzinnymi :( ale teraz mówi sam, że rodzimy razem. Szkoda mi bardzo tego drugiego porodu, że go nie było :(

    Uda się lubi tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • Tęczowa22 Koleżanka
    Postów: 45 35

    Wysłany: 29 października 2025, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczowa wrote:
    Ja wg aplikacji mam dziś 16t6d i też myślałam że już dawno czuję muśnięcia itd. Tym bardziej, że łożysko mam teraz z tyłu. Ale jednak są dni, że cisza co mnie martwi (dziś znowu taki dzien, a wczoraj myślałam że coś czuje), też mam wizytę za tydzień i panikuje już :(

    Co do porodu, ja jestem po cc. Chciałabym SN, ale jestem mało aktywna póki co i nie wiem czy to by się w ogóle udało. Chciałabym spróbować, bo poprzednim razem nic się nie zapowiadało i chciałabym zobaczyć trochę jak to jest jak rozkręca sie akcja. Zobaczymy jak będzie dalej :)


    Dlaczego mało aktywność mogłaby nie pozwolić ? Pytam z ciekawości, sama dużo leżę mało jestem aktywna a bardzo bym chciała też SN i dało mi to do myślenia 😊

‹‹ 199 200 201 202 203 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ