🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak tam Wasze skurcze przepowiadające? U mnie twardnienia na pełnej, macica ostro ćwiczy 😵💫
-
Ja mam wrażenie że mam je od 27 tygodnia 🤣 ale już 34 tydzień więc mało zostało, mam cichą nadzieję że się uda bez indukcji i wyjdzie sam np w 38 tygodniu 🫣Hermiona5 wrote:Jak tam Wasze skurcze przepowiadające? U mnie twardnienia na pełnej, macica ostro ćwiczy 😵💫27👩🧔28
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Hermiona5 wrote:Jak tam Wasze skurcze przepowiadające? U mnie twardnienia na pełnej, macica ostro ćwiczy 😵💫
U mnie trochę się uspokoiło, ale dawała popalić w ubiegłym tygodniu, teraz twardnieje, ale mniej. Biorę wiecej magnezu, może dlatego.
Mi już daje się we znaki ten trzeci trymestr pod kątem senności 😅 potrzebuje zdecydowanie wiecej snu, ale też ciągle jestem aktywna, dziś sobie okna pomyłam. Ja nie umiem sobie na tyłku usiąść, ciągle coś, a przychodzi godzina 18 i jestem zombie 😆a pasuje wtedy dzieci ogarnąć jeszcze. Muszę sobie wdrożyć jakieś drzemki w ciągu dnia 🙈 -
U mnie brak skurczy przepowiadających czy twardnien. Jedynie jak za długo ponoszę córkę. Za to nie mam siły w ciągu dnia. Niby jak coś robię to ok, ale potem najlepiej bym po prostu polezala w ciszy i spokoju. Tego drugiego mi bardzo brakuje. Ciekawa jestem czy po porodzie wróci mi energia 🤔🫠
-
Hermiona5 wrote:Jak tam Wasze skurcze przepowiadające? U mnie twardnienia na pełnej, macica ostro ćwiczy 😵💫
Można je przeoczyć? Ja w ostatnim czasie miałam z dwa razy taki ból w podbrzuszu chwilowy,ale nie jestem pewna czy to te skurcze 🫣 -
Hejka. Ja dzisiaj zaliczyłam wizytę w szpitalu, pojawiło się krwawienie, prawdopodobnie od tego, że zaczyna się robić rozwarcie ( jest już 2cm ) no i odchodzi mi czop, na razie reszta okej, ale nie dają nam raczej dużo czasu, oby jakoś zacisnąć nogi chociaż na 4 tygodnie 💪
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 21:31
-
Mam bardzo podobnie, nie usiedzę w miejscu. I dla mnie te zalecenia „oszczędny tryb życia” to jak jakaś kara 🫣krolik wrote:U mnie trochę się uspokoiło, ale dawała popalić w ubiegłym tygodniu, teraz twardnieje, ale mniej. Biorę wiecej magnezu, może dlatego.
Mi już daje się we znaki ten trzeci trymestr pod kątem senności 😅 potrzebuje zdecydowanie wiecej snu, ale też ciągle jestem aktywna, dziś sobie okna pomyłam. Ja nie umiem sobie na tyłku usiąść, ciągle coś, a przychodzi godzina 18 i jestem zombie 😆a pasuje wtedy dzieci ogarnąć jeszcze. Muszę sobie wdrożyć jakieś drzemki w ciągu dnia 🙈
Czuję też skurcze B-H już dłuższy czas, ale totalnie nie zwracam na nie uwagi, bo jakoś ciągle w ruchu jestem.
A trzeci trymestr mnie też nie oszczędza, bo ledwo do domu wróciłam, to córka z gilem (na szczęście tylko gilem), a mnie zaczęło boleć gardło. 🫠 no i zgaga męczy jakoś bardziej.
Oby przeszło, bo w poniedziałek mam mieć szczepienie przeciw rsv.
sallvie, Angellka trzymajcie się dziewczyny dzielnie ❤️ sallvie - ja dobrze kojarzę, że Ty gdzieś z moich stron, czy pomyliłam z którąś z dziewczyn? W Elblągu jesteś? Czy gdzieś w Trójmieście?
kasia97 jak u Ciebie sytuacja?
Ktoś pytał o nianię - my używamy kamerki z Xiaomi - obraz wyświetlany na starym telefonie. Dla córki mieliśmy Xiaomi 360 (nadal w użyciu), a teraz mąż kupił c500 dual do sypialni.
Ten element wyprawki zostawiłam jemu, sama nie lubię poświęcać czasu na poszukiwania takich sprzętów. Za dużo rzeczy do analizowania 🫣😅
2023
07. (39+3) Ninka! 💖
2024
12. cb 💔 poronienie samoistne
2025
28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%) -194,30 (⬆️ 101%)
- 647,05 (⬆️120,6%)
11.08.(5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
21.08.(6+5) 0,52 cm💖
05.09.(8+6) 2,02 cm🧸
03.10.(12+6) 7,2 cm synka?🩵
07.10.(13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm🧸
30.10.(16+5) 198 g chłopaczka💙
28.11.(20+6) 434 g synusia🩵
01.12.(21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia🐻
7-11.12. szpital
15.12.(23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
29.12.(25+2) 888 g🩵
2026
02.02.(30+2) 1643 g bączka💙
04.02.(30+4) USG III trym - zdrowy synek
22-25.02. szpital
02.03.(34+2) 🩺
18.03.(36+4) kontrola
_
_ -
U mnie skurcze, twardnienia i bóle jak na okres są w standardzie już od dawna. Macica ćwiczy, tylko szkoda, że nigdy nie rusza to szyjki 😅🥴 Ale sama nie wiem, czy to braxtony, czy przepowiadacze. Chyba raczej to pierwsze 🤷♀️
O ja o jaa, zaczynam naprawdę czuć, że to już zaraz! Niby jeszcze prawie 2 m-ce, ale tak naprawdę możemy zacząć się rozpakowywać już lada chwila 🥹
Ja dziś wydrukowałam sobie plan porodu i odebrałam najostatniejszą paczkę, z jakimiś higienicznymi pierdołami do szpitalnej torby.
Babka w punkcie ksero była pewna, że zaraz rodzę. Nie mogła uwierzyć, że mam taki wielki brzuchol prawie 2 m-ce przed terminem 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 22:26
-
Spać nie mogę, mała szaleje, dopadły mnie pobolewania podbrzusza i twardnieje, ahaha, a dopiero pisałam, że się uspokoiło 😆 a to wszystko, dlatego, że ogarnęła mnie panika jak bardzo nie jestem gotowa. Leżałam i myślałam ile jeszcze w domu do zrobienia, przede mną pranie rzeczy dla małej. Dziś odzyskałam ciuszki po córkach, tylko nie te rozmiary, o które prosiłam i nie wiem kiedy dostanę właściwe. Stąd chyba ta panika, że mam za mało. A co jak się zacznie wcześniej, co jak będę się źle czuła. Niby już wyprawka na finiszu, ale jestem w czarnej d. A jeszcze muszę dziewczynom zrobić porządki w ich ubraniach. Masakra, ale mnie wzięło teraz 😆 Oczywiście już się mężowi obrywa, mimo, że śpi w najlepsze to w mojej głowie wiązanka leci 😆😆
-
Dziewczyny bo wy zawsze wszystko wiecie😊
Od wczoraj podczas chodzenia mam mocny dyskomfort muszę mocno spowolnić ruchy bo czuję jakieś takie ciągnięcie czy rozbieranie nie jest to ból ale taki właśnie dyskomfort, ciężko mi określić w której partii ciała.. Tak jakby tyłek połączony m z pachwinami i wejściem do pochwy ale nie jestem pewna. Wizytę mam dopiero w poniedziałek ale zaczynam się martwić z własnego doświadczenia myślicie że może jakieś rozwarcie się robi czy po prostu organizm się przystawia powoli do porodu? Nie miałam trudności z funkcjonowaniem a teraz muszę chodzić tak powoli jak pingwin haha -
Tęczowa22 wrote:Dziewczyny bo wy zawsze wszystko wiecie😊
Od wczoraj podczas chodzenia mam mocny dyskomfort muszę mocno spowolnić ruchy bo czuję jakieś takie ciągnięcie czy rozbieranie nie jest to ból ale taki właśnie dyskomfort, ciężko mi określić w której partii ciała.. Tak jakby tyłek połączony m z pachwinami i wejściem do pochwy ale nie jestem pewna. Wizytę mam dopiero w poniedziałek ale zaczynam się martwić z własnego doświadczenia myślicie że może jakieś rozwarcie się robi czy po prostu organizm się przystawia powoli do porodu? Nie miałam trudności z funkcjonowaniem a teraz muszę chodzić tak powoli jak pingwin haha
Ja tak miałam jak mała ułożyła się główkowo i chyba jakoś tak niefortunnie naciskała na coś, że praktycznie nie mogłam chodzić. Też obawiałam się, że może szyjka się skraca lub powstaje rozwarcie, ale miałam w tym czasie wizytę i nic się nie działo złego. Lekarz powiedział, że to przez ten nacisk. Po kilku dniach malutka zmieniła pozę i śmigam bez problemu 😀 -
Mój ginekolog mi mówił ostatnio na wizycie oby do 34 tygodnia dotrwać a potem do 36, narazie się udało do 34 🙈sallvie wrote:Hejka. Ja dzisiaj zaliczyłam wizytę w szpitalu, pojawiło się krwawienie, prawdopodobnie od tego, że zaczyna się robić rozwarcie ( jest już 2cm ) no i odchodzi mi czop, na razie reszta okej, ale nie dają nam raczej dużo czasu, oby jakoś zacisnąć nogi chociaż na 4 tygodnie 💪
Dacie radę 🙂
Uda się lubi tę wiadomość
27👩🧔28
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Świeżynka97 wrote:Można je przeoczyć? Ja w ostatnim czasie miałam z dwa razy taki ból w podbrzuszu chwilowy,ale nie jestem pewna czy to te skurcze 🫣
Myślę, że można. Dla mnie najbardziej dokuczliwe są jak leżę lub siedzę, za to jak chodzę to luzik. -
Jestem po wizycie - mała urosła, ma 2kg, ale nadal ślizgamy się po 3 centylu, więc razem z lekarzami podjęliśmy decyzję o indukcji po ukończeniu 38 tygodnia - wstępnie mam już umówiony start indukcji na 18 marca, dokładnie 38+0 - ale mamy jeszcze się zastanowić nad datą (i samą indukcją) i na kolejnej kontroli umówić ostateczną datę na start indukcji. Ja jestem zdecydowana, skoro to lepsze dla Małej 😊 - nie tak chciałam, boję się indukcji (no i jednak możliwe że cesarki), ale co zrobić 🤷♀️ Jednocześnie nie mogę się doczekać aż ją przytulę 🥹 Do czasu indukcji kontrolujemy dalej przepływy i musimy trochę podziałać w domu z ostatnimi przygotowaniami 😌
Pawix20, Idawoll, Kobea, Uda się, eM 🌺, Angellka lubią tę wiadomość
Ja ’92, On’85 tworzący swoją przyszłość i rodzinę w 🇳🇱🌷🧀
Starania o pierwszego bejbika od 04.2024
⏸️ 01.03.2025 — 💔 cb
⏸️ 03.04.2025 — 💔 6tc
⏸️ 24.07.2025 —🌈? Zostań z nami kropusiu
30.07.2025 - βhcg 2106
07.08.2025 - βhcg 14556
11.08.2025 - dwa pęcherzyki, jeden zarodek z bijącym ❤️🥹, drugi pusty 😔
25.08.2025 - CRL 18 mm
08.09.2025 - CRL 39 mm
23.09.2025 - prenatalne i NIPT - zdrowy dzidziuś ❤️
26.10.2025 - 🩷 Córeczko czekamy na Ciebie
07.11.2025 - połówkowe 👍
01.2026 - badania trzeciego trymestru i pogłębiona diagnostyka dla ❤️ - SUA, <10 centyl - cotygodniowa kontrola przepływów - rośnij kruszynko 🥺

-
HimalayanDream 2kg to jest już super! Ważne, że ciągle rośnie i że trzymacie rękę na pulsie, a 38 tydzień skończony to już dobry termin na poród 😊
Czyżbyś miała rozpocząć sezon porodowy u kwietniówek 😄?
HimalayanDream lubi tę wiadomość
-
Ja bardzo się cieszę,że udało się dotrzeć do tego 34 TC, gdzie po prenatalnych ryzyko porodu przed 34 wynosiło 1:80. Teraz mam nadzieję,że uda się dociągnąć jeszcze do 37tc, chociaż tutaj ryzyko jeszcze wyższe,bo 1:23
Pawix20, Kobea, HimalayanDream, eM 🌺 lubią tę wiadomość
-
Wow sallvie, może no nieźle. Czy planują Cię trzymać teraz na oddziale do rozwiązania, czy raczej nie?
Himalayan 2kg! Mimo centyla, to piękna waga, widać że kruszyna rośnie i wcale nie jest taka malutka!
Moja macica raczej bez większych spin, jedynie jak wstanę zbyt gwałtownie to marudzi. Czasem gdzieś zaboli jak na miesiączkę, ale na luzie. Za to piersi mi ćwiczą bardzo wytrwale. 😵 Oby po porodzie też były takie jurne.
HimalayanDream, Kitana lubią tę wiadomość
walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
07.24 puste jaja płodowe 💔💔
9 x letrozol ❌
30♀️34♂️
◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾crossmatch 25,3%
◾MSOME: 0% + 1%
03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
04.25 FET beta 10dpt <0,1
05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB
🌈naturals po scratchingu
30.07 ⏸️
accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
Kubuś 💙

-
Idawoll wrote:Mam bardzo podobnie, nie usiedzę w miejscu. I dla mnie te zalecenia „oszczędny tryb życia” to jak jakaś kara 🫣
Czuję też skurcze B-H już dłuższy czas, ale totalnie nie zwracam na nie uwagi, bo jakoś ciągle w ruchu jestem.
A trzeci trymestr mnie też nie oszczędza, bo ledwo do domu wróciłam, to córka z gilem (na szczęście tylko gilem), a mnie zaczęło boleć gardło. 🫠 no i zgaga męczy jakoś bardziej.
Oby przeszło, bo w poniedziałek mam mieć szczepienie przeciw rsv.
sallvie, Angellka trzymajcie się dziewczyny dzielnie ❤️ sallvie - ja dobrze kojarzę, że Ty gdzieś z moich stron, czy pomyliłam z którąś z dziewczyn? W Elblągu jesteś? Czy gdzieś w Trójmieście?
kasia97 jak u Ciebie sytuacja?
Ktoś pytał o nianię - my używamy kamerki z Xiaomi - obraz wyświetlany na starym telefonie. Dla córki mieliśmy Xiaomi 360 (nadal w użyciu), a teraz mąż kupił c500 dual do sypialni.
Ten element wyprawki zostawiłam jemu, sama nie lubię poświęcać czasu na poszukiwania takich sprzętów. Za dużo rzeczy do analizowania 🫣😅
To ja
jestem z Malborka, na razie wróciłam do domu z zaleceniem odpoczywania, ale w razie jakby się coś zaczęło a nie twierdza, że nie będzie to szybciej niż przed 37 to każą do szpitala III referencyjnosci, czyli albo Elbląg albo Gdańsk, zdecydowaliśmy z mężem że wybieramy tym razem Elbląg bo bliżej nam
Idawoll lubi tę wiadomość
-
Hermiona5 wrote:Jak tam Wasze skurcze przepowiadające? U mnie twardnienia na pełnej, macica ostro ćwiczy 😵💫
Jezu chyba gorsze te kłucia w pochwie.
Masakra nawet jak leżę to potrafi taka szpila wlecieć że aż mnie zgina.
Pocieszcie że też tak macie 😵💫👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
U mnie te kłucia to skracająca się szyjka ( ale to u mnie )Uda się wrote:Jezu chyba gorsze te kłucia w pochwie.
Masakra nawet jak leżę to potrafi taka szpila wlecieć że aż mnie zgina.
Pocieszcie że też tak macie 😵💫27👩🧔28
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026













