Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
Odpowiedz

🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸

Oceń ten wątek:
  • Ccarolinaa Autorytet
    Postów: 2749 3350

    Wysłany: 5 marca, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka wrote:
    Trzymam kciuki zebys jak najdluzej dodtrwala. Salve jak to wyglądało jak sie córką urodziła? Dlugo bylas w szpitalu ? Byla w inkubatorze ? Wszytko bylo ok ? Mogłaś ja kangurowac, karmic ? Ile wazyla przy wyjsciu do domu. Sorki za tyle pytań, ale nie mam nikogo w bliskim otoczeniu kto urodzil wcześniaka, czytam w necie różne historie, a niewiem na co się przygotować.



    Co do ubranek, wszystkie prasujecie ciuszki ? Chce ułatwić troche życie staremu i zastanawiam się czy pralka i suszarka nie wystarczy.
    Ja raczej nie będę prasować 🫣pralka i suszarka wystarczy , chyba że by były jakies mega pogniecione ale wątpię :)

    Angellka, siesiepy lubią tę wiadomość

    👩🏻 35 🧔🏻 37
    👶2018
    Starania o drugie👶
    od: 04.23
    ❌️MTHFR_1298A- hetero
    ❌️PAI-1 4G hetero
    ❌️AMH- 0,711 > 0,758
    ✅️MUCHA- negatywna
    ✅️Białko wolne s 78,2%
    ✅️PPJ ANA 1 ujemne
    ✅️Komórki NK 9%
    ✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
    ✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
    ✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
    ✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
    08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
    07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
    IN VITRO GAMETA
    Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
    3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A <3
    FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
    FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z <3 9.09- 1,92cm bobo <3
    8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki <3
    25.11 228 gram słodkości <3
    Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka <3
    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 605 539

    Wysłany: 5 marca, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka, współczuję Ci tych przygod z ciśnieniem. Trzymam kciuki, żebyście jak najdłużej wytrwały w dwupaku, żeby lekarze dobrze dobrali leki.

    Ja finalnie prasowałam wszystko. Chociaz pytałam wśród znajomych, to koleżanki co mają już dzieci to jednak przy drugim dziecku nie prasowały 😅 także może wystarczy pralka i suszarka.

    Co do butelki mam Philips Avent i Suavinex w kształcie piersi. Czekają na wyparzanie i uszykowanie. Smoczki mam 2 z Lovi. Chociaż córka była bezsmoczkowa i teraz też nie planuję za szybko wprowadzać, bo chce karmić piersią przede wszystkim, ale zobaczymy czy się uda. Ja chyba przez ten stres i moje nerwowe podejście miałam na początku sporo problemów i boje sie jak teraz będzie. Spakowałam się wstępnie i miałam zająć się dopakowaniem, a nie mam do tego głowy. A jednak zaliczyłam już kilka twardnien brzucha, czego nie kojarzę z poprzedniej ciąży, więc zaczęło do mnie docierać, że niekoniecznie mogę sobie tak po prostu doczekać do terminu cc 😅 I że w sumie zostal mi niecały miesiąc, co totalnie do mnie nie dociera. Czuję się niewyspana, niewypoczeta i zestresowana :(

    Angellka lubi tę wiadomość

    03.2023 🩷
    04.2026 💙
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 5 marca, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka wrote:
    Trzymam kciuki zebys jak najdluzej dodtrwala. Salve jak to wyglądało jak sie córką urodziła? Dlugo bylas w szpitalu ? Byla w inkubatorze ? Wszytko bylo ok ? Mogłaś ja kangurowac, karmic ? Ile wazyla przy wyjsciu do domu. Sorki za tyle pytań, ale nie mam nikogo w bliskim otoczeniu kto urodzil wcześniaka, czytam w necie różne historie, a niewiem na co się przygotować.



    Co do ubranek, wszystkie prasujecie ciuszki ? Chce ułatwić troche życie staremu i zastanawiam się czy pralka i suszarka nie wystarczy.

    Córa urodziła się hipotrofikiem 34+6 waga 2075g spadkowa waga 1960g
    Ale dostała 10/10 punktów nie miała problemu ani ze ssaniem ani z oddychaniem chociaż nie dostała wcześniej żadnych sterydów na płuca :) w inkubatorze spędziła 3 dni potem przeszła na kolejne 5 dni do łóżeczka, jeden dzień w tym spędziła na naświetlaniu z powodu wysokiej bilirubiny. Wyszliśmy po 8 dniach do domu mała z wagą 2080g. Mogłam do niej chodzić kiedy i na ile chce, kangurowac się ile chcemy, karmiłam ja normalnie piersią, robiłam tylko jedna przerwę nocna żeby trochę dłużej pospać bo tak to co 2h chodziłam ja karmić i jak robiłam ta przerwę to położne miały moje odciągnięte mleko i dawały jej butelkę :)

    Angellka, HimalayanDream, Pomarańczowa, Dudka1997, mon08kow lubią tę wiadomość

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • Angellka Autorytet
    Postów: 636 549

    Wysłany: 5 marca, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie wrote:
    Córa urodziła się hipotrofikiem 34+6 waga 2075g spadkowa waga 1960g
    Ale dostała 10/10 punktów nie miała problemu ani ze ssaniem ani z oddychaniem chociaż nie dostała wcześniej żadnych sterydów na płuca :) w inkubatorze spędziła 3 dni potem przeszła na kolejne 5 dni do łóżeczka, jeden dzień w tym spędziła na naświetlaniu z powodu wysokiej bilirubiny. Wyszliśmy po 8 dniach do domu mała z wagą 2080g. Mogłam do niej chodzić kiedy i na ile chce, kangurowac się ile chcemy, karmiłam ja normalnie piersią, robiłam tylko jedna przerwę nocna żeby trochę dłużej pospać bo tak to co 2h chodziłam ja karmić i jak robiłam ta przerwę to położne miały moje odciągnięte mleko i dawały jej butelkę :)
    Dziękuję, wasza historia jest bardzo pocieszająca ❤️ mam nadzieję że u nas będzie podobnie, wytrzymam jeszcze troche i mala przebije 2 kg

    HimalayanDream, sallvie, mon08kow, Uda się, Hermiona5 lubią tę wiadomość

    age.png
    18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
    18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
    19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
    21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
    01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
    25.05.22 T39+6- Oskar 3960g

    💔 11.2024

    11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
    13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
    22.11.2025 19+1 275g 🩷
    13.12.2025 22+1 połówkowe 471g
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2461 2128

    Wysłany: 5 marca, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ccarolinaa wrote:
    Ja od kilku dni czuję takie kłucie w środku … jak by to opisać wiecie gdzie 😅i się zastanawiam czy to główka uciska już tak czy szyjka się skraca ? Ma ktoś tak ? Czasem idę i mnie zegnie aż to kłucie … ale to dopiero od kilku dni , brzuch też coraz częściej twardnieje zwłaszcza jak dużo robię 🫣ja wlansie wracam z Rossmana kupiłam płyny do prania i płukania i zabieram się za pranie i segregowanie ciuszków i trzeba w końcu torbę spakować 😅🫣jakoś nie mogę się zebrać … jeszcze brakuje mi kilku rzeczy z listy ale to już dosłownie kilka 🫣

    Tak,mam takie kłucia, bywało, że mnie składało i musiałam poleżeć. W każdej ciąży tak miałam, teraz zaczęło się wcześniej. Potrafię np kilka dni mieć spokój, po czym przychodzi znienacka i nie mogę chodzić 😅 Nigdy te kłucia mi nic z szyjką nie robiły, nie skracała się przez to, ale to wiadomo u każdej inaczej może być.



    Co do prania, prałam teraz w 40 stopniach, dwukrotne płukanie i opcja pary na koniec prania. Nie suszyłam w suszarce tylko wystawiłam na słońce i wyprasowałam :) myślę, że to wystarczy. Z pierwszą córką prałam wszystko w 60 stopniach po dwa razy i jeszcze prasowałam 😅 chyba z każdym kolejnym dzieckiem coraz bardziej luzuje 😅

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    age.png
  • Ccarolinaa Autorytet
    Postów: 2749 3350

    Wysłany: 5 marca, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    Tak,mam takie kłucia, bywało, że mnie składało i musiałam poleżeć. W każdej ciąży tak miałam, teraz zaczęło się wcześniej. Potrafię np kilka dni mieć spokój, po czym przychodzi znienacka i nie mogę chodzić 😅 Nigdy te kłucia mi nic z szyjką nie robiły, nie skracała się przez to, ale to wiadomo u każdej inaczej może być.



    Co do prania, prałam teraz w 40 stopniach, dwukrotne płukanie i opcja pary na koniec prania. Nie suszyłam w suszarce tylko wystawiłam na słońce i wyprasowałam :) myślę, że to wystarczy. Z pierwszą córką prałam wszystko w 60 stopniach po dwa razy i jeszcze prasowałam 😅 chyba z każdym kolejnym dzieckiem coraz bardziej luzuje 😅
    O tak zdecydowanie ja podchodzę na luzie 🫣raz wypiorę wysuszę i wystarczy , to drugie dziecko i wlansie mam bardziej na takie rzeczy wylane 🫣😅i tak będzie mieć dużo bakterii mamy pieska i wiadomo jak to jest , nie ma co 🫣
    A z tym kłuciem nie pamiętam z pierwszej ciąży dlatego mnie to zdziwiło :)chociaż na ostatniej wizycie lekarz mówił że główka już większa i może uciskać , także mam nadzieję że nic się nie dzieje :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 14:20

    👩🏻 35 🧔🏻 37
    👶2018
    Starania o drugie👶
    od: 04.23
    ❌️MTHFR_1298A- hetero
    ❌️PAI-1 4G hetero
    ❌️AMH- 0,711 > 0,758
    ✅️MUCHA- negatywna
    ✅️Białko wolne s 78,2%
    ✅️PPJ ANA 1 ujemne
    ✅️Komórki NK 9%
    ✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
    ✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
    ✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
    ✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
    08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
    07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
    IN VITRO GAMETA
    Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
    3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A <3
    FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
    FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z <3 9.09- 1,92cm bobo <3
    8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki <3
    25.11 228 gram słodkości <3
    Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka <3
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2461 2128

    Wysłany: 5 marca, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ccarolinaa wrote:
    O tak zdecydowanie ja podchodzę na luzie 🫣raz wypiorę wysuszę i wystarczy , to drugie dziecko i wlansie mam bardziej na takie rzeczy wylane 🫣😅i tak będzie mieć dużo bakterii mamy pieska i wiadomo jak to jest , nie ma co 🫣
    A z tym kłuciem nie pamiętam z pierwszej ciąży dlatego mnie to zdziwiło :)chociaż na ostatniej wizycie lekarz mówił że główka już większa i może uciskać , także mam nadzieję że nic się nie dzieje :p

    Mi dziś mówiła, że z każdą kolejną ciążą mogą być większe dolegliwości w tym obszarze. Ja też jestem po jednym poronieniu wywoływanym i łyżeczkowaniu, dwóch porodach SN więc moja szyjka i macica już są trochę wrażliwsze 😅 też myślałam, że kurcze może się szyjka wcześniej skraca, jest niewydolna, przeciążona, bo co jak co ja się nie oszczędzam 🙈 ale nie, wszystko ok. Pamiętam, że przed drugim porodem jak mnie fizjo w środku badała to już mnie tak wszystko bolało i mówiła, że tkanki są ok, elastyczne wszystko jest w porządku, ale przed samym porodem zachodzi tyle zmian hormonalnych, że w środku wszystko bardzo wrażliwe, dlatego w trakcie porodu badanie rozwarcia to jest kosmos bólowy i jak często sprawdzają postęp to podchodzi to pod znęcanie się nad rodzącą 🙈

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    age.png
  • MaryLu Przyjaciółka
    Postów: 116 226

    Wysłany: 5 marca, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się dzisiaj z wami zaczynając 36 tydzień. Totalnie w głowie mi się to nie mieści że za dwa tygodnie będę w terminie porodu..
    odnośnie brzuchów to ja mam wrażenie że mam gigantyczny bo nawet masażu krocza nie jestem w stanie sama zrobić przez niego ale wszyscy mi mówią że nie. Nawet większość sąsiadów nie wie że jestem w ciąży i się z mężem śmiejemy że w kwietniu jak wyjdę z wózkiem to pomyślą że adoptowaliśmy. Do teraz w sumie mogę ubrać się tak że może być niewidoczny ale moja malutka jest serio malutka.. pewnie przez to.

    IMG-3988.jpg

    Dzisiaj spędziłam 3 h na ćwiczeniach i wracając do domu szłam jak ślimak, ledwo się ruszałam przez twardniejący brzuch, zaniedbałam ostatnio magnez i mam :(

    Ja wszystko z wyprawki prałam w 40 i suszyłam w suszarce. Nie prasuję. Przynajmiej póki co nie planuje.

    Pijecie herbatę z liści malin i jecie daktyle? Położna mówiła żeby stosować już od 32 tygodnia bo to wpływa na tonizacje macicy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 15:17

    HimalayanDream, krolik, Monimoniii, Pomarańczowa, Kitana, Pawix20, mon08kow, Uda się, Kobea, kasia97, Tosik712, siesiepy lubią tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy
    Celiakia
    MTHFR homo
    SERPINE1 hetero
  • lady_89 Autorytet
    Postów: 293 372

    Wysłany: 5 marca, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wstępnie chcę wszystko poprasować żeby było bardziej przyjemne dla skóry, kolejnych prań już raczej nie będe prasować. Dla spokojnej głowy wypiorę w 60 stopniach chociażby z takiego względu że ciuszki sporo przeleżały w starym domu więc wolę pozbyć się bakterii.

    starania od 2013 roku
    04.2021 💔poronienie samoistne

    2025 pierwsze ivf
    26.05.25 punkcja
    29.07.25 pierwszy transfer
    09.08.25 beta 169
    12.08.25 beta 611
    21.08.25 pierwsze USG i💖
    08.09.25 CRL 1.95 cm
    15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
    07.10.25 Badania prenatalne
    07.11.25 202g dziewczynki
    01.12.25 Badania połówkowe

    preg.png
  • Ccarolinaa Autorytet
    Postów: 2749 3350

    Wysłany: 5 marca, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    Mi dziś mówiła, że z każdą kolejną ciążą mogą być większe dolegliwości w tym obszarze. Ja też jestem po jednym poronieniu wywoływanym i łyżeczkowaniu, dwóch porodach SN więc moja szyjka i macica już są trochę wrażliwsze 😅 też myślałam, że kurcze może się szyjka wcześniej skraca, jest niewydolna, przeciążona, bo co jak co ja się nie oszczędzam 🙈 ale nie, wszystko ok. Pamiętam, że przed drugim porodem jak mnie fizjo w środku badała to już mnie tak wszystko bolało i mówiła, że tkanki są ok, elastyczne wszystko jest w porządku, ale przed samym porodem zachodzi tyle zmian hormonalnych, że w środku wszystko bardzo wrażliwe, dlatego w trakcie porodu badanie rozwarcia to jest kosmos bólowy i jak często sprawdzają postęp to podchodzi to pod znęcanie się nad rodzącą 🙈
    No tak ja raz rodziła dwa razy poronienie i łyżeczkowanie 🫣wiec twz zapewne wszystko bardziej wrażliwsze i jednak ta ciąża zupełnie inna , oprócz tego że ruchy czuje turbo mocniej niż w pierwszej to właśnie więcej twardnienia brzucha plus te kłucia , no inaczej się czuję , pamiętam że było to bardzo nieprzyjemne , ja jeszcze żeby szybciej urodzić chodziłam na ten masaż szyjki 🫣😅ale ja głupia byłam , to tak bolało bo masochistka teraz w życiu tego bym nie chciała … 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 16:10

    👩🏻 35 🧔🏻 37
    👶2018
    Starania o drugie👶
    od: 04.23
    ❌️MTHFR_1298A- hetero
    ❌️PAI-1 4G hetero
    ❌️AMH- 0,711 > 0,758
    ✅️MUCHA- negatywna
    ✅️Białko wolne s 78,2%
    ✅️PPJ ANA 1 ujemne
    ✅️Komórki NK 9%
    ✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
    ✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
    ✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
    ✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
    08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
    07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
    IN VITRO GAMETA
    Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
    3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A <3
    FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
    FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z <3 9.09- 1,92cm bobo <3
    8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki <3
    25.11 228 gram słodkości <3
    Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka <3
    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2461 2128

    Wysłany: 5 marca, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MaryLu moje topki przedporodowe to olej z wiesiołka świeży, łyżka dziennie od skończonego 36tc, daktyle też jadłam, ale tak normalnie. Co do herbatki z liści malin mogą działać odwrotnie niż do tej pory sądzono, ja akurat nigdy nie piłam, ale u koleżanki się nie sprawdziły w ogóle co mogłoby potwierdzić teorie, że wcale nie pomagają. Dużo seksu, orgazm działa dla nas korzystnie, a naturalnie występujące prostaglandyny w spermie przygotowują szyjkę do porodu :) mój mąż lubi to 😆 i jak chodzisz do fizjo to też może zrobić taki mocniejszy masaż krocza, boli jak cholera, ale fajnie rozluźnia tkanki do porodu :)

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    age.png
  • Monimoniii Przyjaciółka
    Postów: 90 128

    Wysłany: 5 marca, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie, Angellka trzymam kciuki abyście wytrwały jak najdłużej.

    U mnie niestety zaczęły się skoki ciśnienia pomimo przyjmowanego dopegytu:/ ale na razie nie ma tragedii, zdarza się coś na pograniczu 140/90, ale lekko poniżej. Obserwuję, jak będzie tak dalej to skonsultuję z prowadzącym i pewnie zwiększy mi dawkę leku.

    Byłam dziś u kardiologa, ale mam wrażenie, że pacjentka w ciąży go przerosła bo zadawał pytania w stylu ile tygodni trwa ciaza. Skierował mnie na echo serca i holter ciśnieniowy. Zalecił zwiększenie dawki dopegytu ale najpierw skonsultuję to jeszcze z prowadzącym.

    Co do kłucia - ja też tak czasem mam. Najgorsze, że nie wiadomo kiedy złapie, a jak już złapie to aż mnie zgina. Ale z długością szyjki u mnie wszystko ok, także nie wiem w sumie co to jest.

    11.08.2025 ⏸️
    25.08.2025 - bijące serduszko💓
    08.10.2025 - prenatalne, ryzyka niskie
    20.11.2025 - dziewczynka🩷
    02.12.2025 - połówkowe
    05.02.2026 - usg III trymestru
    23.03.2026 - 2900 g
    07.04.2026 - 3210 g, 53 cm, godzina 15:05 - nasz Skarb 🩷

    age.png
  • MaryLu Przyjaciółka
    Postów: 116 226

    Wysłany: 5 marca, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    MaryLu moje topki przedporodowe to olej z wiesiołka świeży, łyżka dziennie od skończonego 36tc, daktyle też jadłam, ale tak normalnie. Co do herbatki z liści malin mogą działać odwrotnie niż do tej pory sądzono, ja akurat nigdy nie piłam, ale u koleżanki się nie sprawdziły w ogóle co mogłoby potwierdzić teorie, że wcale nie pomagają. Dużo seksu, orgazm działa dla nas korzystnie, a naturalnie występujące prostaglandyny w spermie przygotowują szyjkę do porodu :) mój mąż lubi to 😆 i jak chodzisz do fizjo to też może zrobić taki mocniejszy masaż krocza, boli jak cholera, ale fajnie rozluźnia tkanki do porodu :)


    Okej z wiesiołka niestety u mnie odpada, lekarz mi zabronił ze względu na branie heparyny :(
    Fizjo zaliczam regularnie ale mimo wszystko trzeba to kontynuować w domu. Fakt przyjemny to on nie jest. Robi mi go mąż i boję się że będę miała traumę po tych paru tygodniach związana z tym że jego dotyk w tych okolicach sprawia mi taki ból 😂

    Niedoczynność tarczycy
    Celiakia
    MTHFR homo
    SERPINE1 hetero
  • mon08kow Autorytet
    Postów: 348 560

    Wysłany: 5 marca, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się po wczorajszej wizycie :) Wszystko ok. Mały pięknie zapozował do zdjęcia, ciekawa jestem czy faktycznie w rzeczywistości tak będzie wyglądać, jeśli tak, to będzie niezły przystojniak :D Waży już ponad 2,3 kg, szyjka zamknięta, ale nie zmierzył jej tym razem. Kolejna wizyta za 2 tygodnie :) i wtedy zleci sporo badań. Teraz badałam sobie ferrytynę i mimo przyjmowania supli znowu spadła do 12. Tłumaczył, że tak może być w 3 trymestrze, ze względu na zwiększenie objętości krwi... Może coś w tym jest, bo hemoglobina się poprawiła.

    Wczoraj wpadłam w wir zakupów, zamówiłam już większość rzeczy... Nie pytajcie ile wydałam :P Planuję w najbliższych dniach ogarnąć torbę do szpitala.

    Angelika mam nadzieję, że Twoje ciśnienie zacznie się normować.

    Pomarańczowa niech moc będzie z Tobą :)

    Lady_89 ja prałam w 40 stopniach, na 3 płukaniach i prasowałam.

    Ccarolinaa ja też miewam takie kłucie. Wczoraj dr mówił, że być może to przez obniżanie główki.

    Co do masażu krocza... Dr kazał się jeszcze chwilę u mnie wstrzymać. Mam nadzieję, że zdążę z przygotowaniem go do porodu. Póki co same ćwiczenia pozostają.

    Pomarańczowa, Kobea, krolik, Dudka1997, kasia97, Idawoll, siesiepy lubią tę wiadomość

    20 CS :) Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅

    09.08. 11dpo - ⏸️upragnione dwie kreski! <3
    💚 12.08. beta - 311 <3 💚 14.08. beta - 928 <3 💚 16.08. beta - 3061 <3

    age.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 605 539

    Wysłany: 5 marca, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podziwiam te Wasze brzuszki i mam znowu motywację żeby jednak zrobić jakieś pamiątkowe zdjęcie, bo to już przecież zaraz koniec :)
    Obecnie za to mam wieczór z bólami jak na miesiączkę, mam nadzieję że się wyciszą, w ogóle nie kojarzę tego z 1 ciąży i mam nadzieje, ze to żadne zwiastuny niczego prędkiego :/

    03.2023 🩷
    04.2026 💙
  • Kitana Autorytet
    Postów: 397 522

    Wysłany: 5 marca, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem team prasowanie, więc i małej wszystko poprasowałam i prasować będę 🙃 A piorę w 40 st.

    Dziś zrobiłam podejście do pakowania toreb, ale nie ogarnęłam, bo zaraz miałam telefon ze żłobka, że Tomi ma gorączkę 😓

    A poza tym miałam dziś w końcu rozprawę (sprawa przeciwko "pracodawcy" o uznanie wypowiedzenia umowy za bezzasadne). Oczywiście z firmy nikogo nie było, bo nie zaktualizowali adresu do doręczeń i udają, że nie wiedzą o niczym 🫣 Trwało to łącznie z 20 min. Wyrok na moją korzyść, no ale inaczej być raczej nie mogło. Szkoda tylko, że "pracodawca" nic o tym nie wie 🤦‍♀️Więc kolejny temat jakby do przodu. Po uprawomocnieniu wyroku, kierujemy wniosek do komornika, żeby wyrwał od nich moje pieniądze. Czyli szarpaniny ciąg dalszy 🥴 W przyszłym tyg. jeszcze zachaczę o Skarbówkę, bo nie bardzo wiem, co zrobić z brakiem PITu od tych krętaczy 🤦‍♀️ Może Skarbówka będzie skuteczniejsza w kontakcie z nimi, niz ZUS, czy sąd 🥴

    37👩👨‍🦲41
    🩷24.04.2014
    💔08.2023
    💙01.08.2024
    🩷15.04.2026


    age.png

    age.png
  • Kitana Autorytet
    Postów: 397 522

    Wysłany: 5 marca, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w kwestii przygotowań do porodu, u mnie totalna porażka 🤦‍♀️ Mam nadzieję, że od przyszłego tygodnia uda mi się z czymkolwiek ruszyć. Aczkolwiek nie wiem, czy mogę liczyć, że cokolwiek to da. W poprzedniej ciąży był i olej z wiesiołka i herbata z liści malin, masaż krocza i wewnętrzny i zewnętrzny i mnóstwo ćwiczeń wszelakich i łażenie po schodach i nawet koktajl położnej i 💩 z tego. Może moje ciało nie jest stworzone do samodzielnego wydawania małych ludzików na świat 🥺 Will see

    37👩👨‍🦲41
    🩷24.04.2014
    💔08.2023
    💙01.08.2024
    🩷15.04.2026


    age.png

    age.png
  • Kobea Autorytet
    Postów: 497 588

    Wysłany: 5 marca, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angellka wrote:
    No wlasnie czytalam że te aventy respon maja bardzo trudne smoczki i dzieciom jest trudno znich pic.🤔
    Kobea dlaczego ci się nie sprawdziły?

    Ja wczoraj mialam konsultacje internistyczno-kardiologiczna. To usłyszałam że z takim ciśnieniem to do cięcia. Leki na cisnienie te co biore juz są w max dawce a jak mam znowu cisnienie 148/100 😞 ustabilizowane cisninienie mialam przez 1,5 dnia 😞maja mi dołączyć dzisiaj nowe leki, chcą żebym jeszcze 2 tyg wytrzymałą. Zalozyli mi tez holtera cinieniowego na dobę. Wiec dzisiaj zamawiam intensywnie wszystko czego nam brakuje z neta, żeby stary ogarnął wszytsko przez weekend :(

    Miał bardzo duży problem z tym aventem response, ciężko było go tym karmić, był płacz i bunt .

    Kitana a nie masz pita na podatkach gov?
    Super ze się coś udało załatwić.


    Ja pierwsze pranie prasuje a potem już nie 🙂

    U mnie ostatnio dieta leży, cały czas mam ochotę na słodkie... Muszę się opanować. Dodatkowo łatwo się wkurzam ..
    Nie będę jakiś szaleć z przygotowaniem do porodu, chce zachować spokój. Mam położna i chce znieczulenie to jest mój priorytet 🤣🫣

    Nie miałam boli porodowych ale przy poronieniu mnie zmiotło po tabletkach. Zobaczymy, koleżanka mi mówiła że te bóle przy poronieniu były gorsze niż jej porody.

    age.png

    age.png
  • Dudka1997 Autorytet
    Postów: 290 538

    Wysłany: 5 marca, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie wrote:
    Córa urodziła się hipotrofikiem 34+6 waga 2075g spadkowa waga 1960g
    Ale dostała 10/10 punktów nie miała problemu ani ze ssaniem ani z oddychaniem chociaż nie dostała wcześniej żadnych sterydów na płuca :) w inkubatorze spędziła 3 dni potem przeszła na kolejne 5 dni do łóżeczka, jeden dzień w tym spędziła na naświetlaniu z powodu wysokiej bilirubiny. Wyszliśmy po 8 dniach do domu mała z wagą 2080g. Mogłam do niej chodzić kiedy i na ile chce, kangurowac się ile chcemy, karmiłam ja normalnie piersią, robiłam tylko jedna przerwę nocna żeby trochę dłużej pospać bo tak to co 2h chodziłam ja karmić i jak robiłam ta przerwę to położne miały moje odciągnięte mleko i dawały jej butelkę :)
    Ojejku , historia niemalże taka sama jak moja 🫣 ja też pierwszą córkę urodziłam w 34+6, u nas akurat waga początkowa to było 2850g, obeszło się bez inkubatora, dostała 7/10pkt bo nałykała się sporo wód itp..
    Też 8 dni lezalysmy łącznie w szpitalu bo 2 razy musiała być naświetlana przez zoltaczke 🫣
    Ja od początku planowałam być kpi i tak też robiłam przy córce, udało się przez 7msc karmić, teraz przy Tadziu jeśli będę miała mleczko też tak planuje😊

    Angellka lubi tę wiadomość

    08.2022 💔🤰
    31.10. 2023 Marcelinka 🩷
    preg.png
  • mon08kow Autorytet
    Postów: 348 560

    Wysłany: 5 marca, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_89 chyba pytałaś o krem przeciwsłoneczny. Ja ostatecznie po rozeznaniu kupiłam Mustelle. Jako jeden z nielicznych miał napisane, że nadaje się od 1 dnia życia, dziś przyszedł to nawet jest jakaś naklejka z certyfikatem, ze dla wcześniaków też się nadaje. Co prawda na szkołach rodzenia polecają mineralny, ale ja żadnego nie znalazłam dla takich małych bąbli. Jedynie trafiałam na mineralne dla dzieci od 6 miesiąca…

    lady_89 lubi tę wiadomość

    20 CS :) Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅

    09.08. 11dpo - ⏸️upragnione dwie kreski! <3
    💚 12.08. beta - 311 <3 💚 14.08. beta - 928 <3 💚 16.08. beta - 3061 <3

    age.png
‹‹ 335 336 337 338 339 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ