🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Pomarańczowa współczuję bardzo
czy lekarz zlecił badania krwi rozszerzone? Jeśli masz możliwość koniecznie zróbcie B12, kwas foliowy, D3, morfo z rozmazem, ferrytyna. Na pewno mała po infekcji jest osłabiona i łapie co popadnie, do tego antybiotyk. Jakie jej wyszło crp? Bierze probiotyki? Jak dieta, suplementacja? Druga sprawa, nawet jak wam zrobią badania w szpitalu, to jak wyjdą wyniki z krwi w normie to będzie to norma laboratoryjna, a nie funkcjonalna, niestety mało lekarzy o tym mowi.
Polecam Ci bardzo probiotyki z omnibiotic Add po antybiotykoterapii. Dodatkowo wsparcie suplementacyjnie teraz to cynk, sa takie fajne tabletki z naturells cynk+Wit c z dobrze przyswajalna formą cynku, dobrej jakości kwasy omega 3, moze colostrum z genactive, ADEK. Twoja mała lubi zupy? Jeśli tak, to koniecznie na wywarach mięsnych mocno kolagenowe dla odbudowy jelit. Odstawienie słodyczy jeśli je, mocne ograniczenie nabiału, zwłaszcza mleka. Odporność buduje się latami i tego co już jest w krótkim czasie nie ogarniesz, ale warto działać, lepiej cokolwiek niż nic. Będzie dobrze!
-
Uda się wrote:Dziewczyny
Mam taką prośbę do was jakbyście mogły się podzielić jakie miałyście pierwsze objawy porodu i w którym tyg to było.
Ja jestem w trakcie 35 tc i dzisiaj miałam taką krótką wizytę u gin pod kątem wzrostu ciśnienia i zmiany dawkowania dopegyt.
Ale zbadała mnie i mówi że już palcami czuję główkę, że jest nisko (całą ciążę Franek był głowowo), szyjka zamknięta ale z 3,2 cm jest teraz 2,2 cm i pojawiają mi się takie lekkie, okazjonalne wrażenia ćmienia jak na okres.
Tak w krzyżu i przodzie ale puszczają za chwileczkę. Plus te kłucia.
Brzuch od pępka w górę często twardy jak stoję lub chodzę a już całkiem jak zjem.
Młody ruchliwy - chyba wiosną go pobudziła.
Nie odszedł mi czop( nie widziałam aby byl), nie mam skurczy, nie odchodzą wody.
Do szpitala mam 40-50 minut jazdy i zastanawiam się co może zasugerować mi że czas 🏎️🏎️🏎️
Podzielicie się swoimi doświadczeniami? Może też teraz czujecie się podobnie?
Ja się już trochę stresuję więc na pewno coś sobie wkręcam 🫣🫣🫣😵💫
Moje ciało przygotowuje się zawsze wcześniej i takie cmienia podbrzusza pojawiały się dużo wcześniej niż sam poród. Starszą rodziłam miesiąc 😅 usłyszałam, że zrobiło się rozwarcie i każdy ból podbrzusza powodował , że myślałam, że to już. Każda z Nas myślę, że inaczej będzie miała ze zwiastunami porodu. Niektóre tez są bardziej wyczulone na symptomy. U mnie przed każdym porodem dzień przed była cisza przed burzą. Totalnie nic nie wskazywałoby na poród. Nawet na ktg cisza. Natomiast na dwa dni przed z jedną i drugą córką miałam drzemkę, dzieci w brzuchu się wyciszały. Ze starszą to płakałam, że coś jest nie tak, bo mało się ruszała, później wróciło do normy. Nim się akcja zaczęła to też, żadnych oznak, że coś ma się zadziać wręcz totalne uspokojenie się macicy, żadnych skurczy, zero cmienia. W jednym i drugim przypadku nastawiałam się na indukcję 😃 także ja mam wiecej objawów na długo przed niż na sam poród 😆 ale jak już się akcja zaczyna to te straszaki to nic!
Uda się lubi tę wiadomość
-
krolik wrote:Pomarańczowa współczuję bardzo
czy lekarz zlecił badania krwi rozszerzone? Jeśli masz możliwość koniecznie zróbcie B12, kwas foliowy, D3, morfo z rozmazem, ferrytyna. Na pewno mała po infekcji jest osłabiona i łapie co popadnie, do tego antybiotyk. Jakie jej wyszło crp? Bierze probiotyki? Jak dieta, suplementacja? Druga sprawa, nawet jak wam zrobią badania w szpitalu, to jak wyjdą wyniki z krwi w normie to będzie to norma laboratoryjna, a nie funkcjonalna, niestety mało lekarzy o tym mowi.
Polecam Ci bardzo probiotyki z omnibiotic Add po antybiotykoterapii. Dodatkowo wsparcie suplementacyjnie teraz to cynk, sa takie fajne tabletki z naturells cynk+Wit c z dobrze przyswajalna formą cynku, dobrej jakości kwasy omega 3, moze colostrum z genactive, ADEK. Twoja mała lubi zupy? Jeśli tak, to koniecznie na wywarach mięsnych mocno kolagenowe dla odbudowy jelit. Odstawienie słodyczy jeśli je, mocne ograniczenie nabiału, zwłaszcza mleka. Odporność buduje się latami i tego co już jest w krótkim czasie nie ogarniesz, ale warto działać, lepiej cokolwiek niż nic. Będzie dobrze!
Nic nam nie zlecili, bo w przychodni twierdzą, że najlepiej na szpital I tam wszystko zbadają
sama z siebie właśnie mysle o powtórce crp I morfologii z rozmazem. Jutro na pewno mocz ogólny i posiew. Ale nie wydaje mi się, że to ZUM, bo ma katar i pokasluje. Crp dziś rano 30. Zupy je. Słodycze niestety też. Przyjmuje probiotyk Bifibaby a od antybiotyku również Enterol. Dostaje wit C, cynk, wit D, preparaty na bazie czarnego bzu. Nawet ostatnio groprinosin forte, ale to chyba placebo i totalnie nic nie dało. Mam ogólnie nic nie robić, patrzeć jak się rozwija i w razie dużego pogorszenia od razu jechać na szpital.
-
Ponaranczowa a sprawdzaliście uszy?
U syna 2 lata szukaliśmy przyczyny ciągłych chorób kaszlu kataru co rusz antybiotyki (od 2020 roku). Pulmunolog-alergolog po wszystkich testach wykluczyła alergię i kazała udać się do laryngologa. No i faktycznie okazało się że przyczyną były uszy. Młody miał miał mieć rolki ale ostatecznie na stole przebili bębenki i wycięli migdały (zabieg był w 2023r). I jak ręką odjął skończyły się choroby.
Także może warto pomyśleć o dobrym laryngologu
-






