🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Angellka wrote:Dziewczyny Oliwcia tez juz z nami 1760g i 46 cm ❤️. Dostala 10 punktów, na razie w inkubatorze.
Przed północą dostalam krwawienia, łożysko chyba zaczelo się odklejać. Przewiezli mnie na porodówke, zbadali mnie krwawienia wiecej nie mialam, podłączyli pod ciągły zapis ktg i kroplowki. Po 3 znow dostalam krwawienia, cisnienie 175/115 i lekarze zdecydowali o natychmiastowym cięciu.
Byla u mnie neonatolog mowi że jest dobrze jak na ten tydzień. Oddycha sama, rurkę ma wspomagająco. Karmiona narazie przez sondę.
Ojej, gratulacje!♥️🌷
Dzielna i silna dziewczynka 🙂
Ja też jeszcze nie jestem spakowana 😀 muszę się zebrać na weekendzie.
Angellka lubi tę wiadomość
-
A ja w końcu kupić komodę, bo narazie mam tylko gotowy wózek po córce 😅Kobea wrote:Ojej, gratulacje!♥️🌷
Dzielna i silna dziewczynka 🙂
Ja też jeszcze nie jestem spakowana 😀 muszę się zebrać na weekendzie.28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Właśnie muszę dziś męża cisnąć żeby mi torbę przyniósł i ogarnąć pozostałe rzeczy wyprawkowe, bo tak jakoś odpuściłam temat ostatnio. Dziś wyjątkowo moja macica ćwiczy i się spina mocno 🙈 aż mi brakuje tchu w pewnych momentach😅 jutro po fotelik pojedziemy, ostatnia rzecz, której nam brakuje. Jeszcze mam rozgrzebaną całą sypialnie, bo jestem w trakcie porządkowania szafy.
-
Dobrze, że piszesz o foteliku ja muszę bazę dokupić 😅🙈krolik wrote:Właśnie muszę dziś męża cisnąć żeby mi torbę przyniósł i ogarnąć pozostałe rzeczy wyprawkowe, bo tak jakoś odpuściłam temat ostatnio. Dziś wyjątkowo moja macica ćwiczy i się spina mocno 🙈 aż mi brakuje tchu w pewnych momentach😅 jutro po fotelik pojedziemy, ostatnia rzecz, której nam brakuje. Jeszcze mam rozgrzebaną całą sypialnie, bo jestem w trakcie porządkowania szafy.28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Ja jeszcze tylko dokupić przekąski i wodę do torby i czekam na koszule z shein do porodu i tyle
ale mąż wróci za tydzień to składamy łóżeczko i wózek 🫣
👩🏻 35 🧔🏻 37
👶2018
Starania o drugie👶
od: 04.23
❌️MTHFR_1298A- hetero
❌️PAI-1 4G hetero
❌️AMH- 0,711 > 0,758
✅️MUCHA- negatywna
✅️Białko wolne s 78,2%
✅️PPJ ANA 1 ujemne
✅️Komórki NK 9%
✅️Zespół antyfosfolipidowy-ujemny
✅️Trombofilia wrodzona-ujemne
✅️Kariotyp-prawidłowy XX XY
✅️Histeroskopia-CD-138-brak stanu zapalnego
08.23 poronienie puste jajo płodowe💔
07.24Aniołek 9+1(zatrzymany 6+3)💔
IN VITRO GAMETA
Punkcja7pobrano- 5 dojrzałych- mamy :
3.1.1❄️4.2.2❄️ zdrowe okruszki po PGT-A
FET I 27.06 4.2.2 10dpt beta 8,88cb💔
FET II 30.07.25 3.1.1 7dpt ⏸️ 10dpt -330🍀 12dpt- 678 🍀14dpt- 1506🍀26dpt- 27360🍀27dpt- 0,39cm kruszynki z
9.09- 1,92cm bobo 
8.10- prenatalne 6,5 cm kruszynki
25.11 228 gram słodkości
Niskie ryzyka, panorama -zdrowa dziewczynka

-
O ja o jaaa!!! 😍
Himalayan, Angellka, GRATULACJE!!! Odpoczywajcie i niech kruszynki rosną zdrowo! 🥰🥰🥰
U nas od tygodnia grypa 🥴 Młody przez bite 6 dni mega gorączka, a do tego kaszel 😫 U mnie gorączka na szczęście tylko przez 2 dni, ale kaszel potworny 🤦♀️ Natalka nie lubi tego 🫣 Już jest trochę lepiej, niż kilka dni temu, ale tak nas wypluło, że po chorobie znów będę przez 2 tyg. totalnie bez sił, a tu jeszcze, mam wrażenie, tyle do zrobienia! Torby nadal niespakowane, ale nie chcę ich wyciągać teraz w te wirusy 🥴
HimalayanDream, Angellka lubią tę wiadomość
-
Angelika ogromne gratulacje dla Ciebie i małej wojowniczki 😍😍🫶🏼🥹
Jeju nie wierze ze to się już zaczęło! Dopiero co nieśmiało dołączyłam do grupy pełna obaw a tu już meta na widoku 🥹🥹
Moja lekarz się rozchorowała i musiała odwołać jutrzejsza wizytę i przełożyć na za tydzień 🙈 martwię się tymi małymi przyrostami malutkiej dlatego zapisałam się szybko do ginekologa na NFZ żeby pomierzył mi wszystko i zobaczymy jaki wzrost wagi w przeciągu dwóch tygodni, mam nadzieje ze nie będzie robił z tym problemów bo nigdy u niego nie byłam w ciąży 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 14:15
Angellka lubi tę wiadomość
👱🏼♀️ 30 lat
🆘 Endometrioza (laparoskopia 03.2025)
❌ Czynnik V(R2) hetero, MTHFR- hetero, PAI-1 homo
❌ USG piersi BIRADS-3 (10.2025)
❌ KIR BX (+ 2DS2, - 2DS1, - 2DS3, - 2DS5, - 3DS1)
17cs (Accofil, acard, heparyna)
28.07 ⏸️ beta 32.10, prog. 31.14
30.07 beta 54.60, prog. 36.52
01.08 beta 98.30, prog. 38.50
05.08 beta 827,30
06.08 4+4 pęcherzyk 2,8mm 🥹
20.08 6+4 CRL 0,69 cm z ❤️
04.09 8+5 CRL 2,1 cm 🥹
29.09 12+4 CRL 6 cm 🐻(prenatalne, ryzyka niskie)
07.11 18+1 222g córeczki 🩷
24.11 20+4 badania połówkowe - 335g
03.02 30+5 III prenatalne - 1400g
26.02 34+0 2000g kruszynki
17.03 36+5 2600g
Jesteś tam maluszku ❤️🙏🏼

-
Angellka, gratulacje 😍
Angellka lubi tę wiadomość
👩'95 👨'94
👦08.2020 👼07.2022👦02.2024
⏳01.2025 starania o 👶
⏸️18.08.2025 (10dpo)
🤰19.08.25 - beta - 14.3, prog 20
🤰21.08.25 - beta - 55,4
🤰23.08.25 - beta - 148
🤰27.08.25 - beta - 848, prog 12
🤰04.09.25 - 6+0 - 0,288 cm z serduszkiem ❤️
🤰18.09.25 - 8+0 - 1,59 cm 🫛
🤰15.10.25 - 11+6 - 5,5 cm 👶
🤰21.10.25 - prenatalne, 7 cm zdrowy dzidziuś 👶
🤰12.11.25 - wstydzioch 🫣
🤰10.12.25 - córeczka 🥹🌸
🤰16.12.25 - połówkowe - 418g dziewczynki 🦋
🤰11.02.26 - 28+6 - 1500g 🦋
🤰24.02.26 - USG III trymestru ❤️
__________________________
Hashimoto, niedoczynność tarczycy, niewydolność ciałka żółtego.

-
Dziewczyny Himalayan, Angellka gratulacje, jesteście dzielne i wasze maluszki również. Odpoczywajcie♥️
Ja w poniedziałek zaczełam zbierać się za pakowanie walizki i widzę że to dobry moment bo nigdy nic nie wiadomo, muszę kilka rzeczy poprasować, dokupić wodę i przekąski i chyba będe spakowana.
Pozostało mi wyprać fotelik i chyba też będziemy gotowi z wyprawką a bynajmniej tak mi się wydaje. Brzuch jeszcze u mnie nie opada.
HimalayanDream, mon08kow, Angellka lubią tę wiadomość
starania od 2013 roku
04.2021 💔poronienie samoistne
2025 pierwsze ivf
26.05.25 punkcja
29.07.25 pierwszy transfer
09.08.25 beta 169
12.08.25 beta 611
21.08.25 pierwsze USG i💖
08.09.25 CRL 1.95 cm
15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
07.10.25 Badania prenatalne
07.11.25 202g dziewczynki
01.12.25 Badania połówkowe

-
HimalayanDream wrote:Moje Drogie, moja przerwa nie potrwała długo - widać naszej córeczce nie przypadła do gustu proponowana data. Dzisiaj popołudniu urodziła się nasza maleńka (1950g!), ale zdrowa dziewczynka. Wody odeszły mi wieczorem, rano zaczęły się skurcze, a wczesnym popołudniem byłyśmy już razem ❤️ Mała świetnie zniosła poród, mamy teraz problem z ssaniem piersi i temperaturą, ale mam nadzieję, że szybko sobie z tym poradzimy. Jesteśmy teraz na neonatologii na obserwacji. Jak dojdę do siebie to napiszę może coś więcej o samym porodzie 🙂
Serdeczne gratulacje💕 zdrówka dla Was💕🌸
HimalayanDream lubi tę wiadomość
-
Angellka wrote:Dziewczyny Oliwcia tez juz z nami 1760g i 46 cm ❤️. Dostala 10 punktów, na razie w inkubatorze.
Przed północą dostalam krwawienia, łożysko chyba zaczelo się odklejać. Przewiezli mnie na porodówke, zbadali mnie krwawienia wiecej nie mialam, podłączyli pod ciągły zapis ktg i kroplowki. Po 3 znow dostalam krwawienia, cisnienie 175/115 i lekarze zdecydowali o natychmiastowym cięciu.
Byla u mnie neonatolog mowi że jest dobrze jak na ten tydzień. Oddycha sama, rurkę ma wspomagająco. Karmiona narazie przez sondę.
Gratulacje 💕zdrówka dla Was 💕🌸
Angellka lubi tę wiadomość
-
Wow dziewczyny co za nowiny! Himalayan i Angellka, gratulacje ogromne, otworzył się worek z bobasami! Wasze kruszynki świetnie sobie radzą i w ich małych ciałkach drzemie duża siła. Dużo, dużo zdrówka dla Was, odpoczynku w najbliższych chwilach, niech zaowocuje to pięknym czasem razem.

Malowybitna wydaje mi się, że jeśli Twoja młoda obróciła się przed chwilą w ten sposób, to jest jeszcze w stanie odwrócić się spowrotem. I oby tak było, a w razie czego macie rozwiązanie.
Idawoll ale fajna oponka.
Kawał laski z Ciebie, mówię serio, a brzuszek wygląda uroczo. 
Gośka co prawda nie miałam nogi w 5 centylu (chyba, ale nikt nic nie mówił, więc zakładam, że gdyby było jak u Ciebie to ktoś by mi powiedział?), za to wczoraj wyszło, że mi się właśnie Kuba wyrównał i nogi nadgoniły w końcu a głowa z brzuszkiem przestała wyprzedzać. Za dwa tygodnie może być i u Ciebie podobnie, że te nogi trochę nadgonią. 😊
Carolina ja z prenatalnych mam 6 kwietnia, ale uparcie głoszę wszędzie, że termin mam na 10 kwietnia, koniec i kropka. W karcie też nie mam wpisanego z prenatalnych, tylko z owulacji, więc uznałam, że mogę tak sobie mówić.
Kitana dużo zdrówka tam u Was. :o grypa widzę dalej ma się w najlepsze.
U mnie koleżanka urodziła i tak jakoś wpłynęło to na mnie, że z podejścia „posiedź sobie jeszcze w brzuszku do tego 10 kwietnia” zmieniło się na „kurde, w sumie nie mogę się już doczekać, żeby cię poznać”. :p
Update brzucha:

Nie patrzcie na bałagan za mną, siostry współorganizują charytatywny bazarek i trzymają tam fanty. 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca, 17:07
Idawoll, Dudka1997, Pomarańczowa, krolik, goska318, Kitana, HimalayanDream, Malowybitna, Monimoniii, mon08kow, Angellka lubią tę wiadomość
walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
07.24 puste jaja płodowe 💔💔
9 x letrozol ❌
30♀️35♂️
◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾crossmatch 25,3%
◾MSOME: 0% + 1%
03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
04.25 FET beta 10dpt <0,1
05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB
🌈naturals po scratchingu
30.07 ⏸️
accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,8
Kubuś 💙

-
U nas po wizycie mały ma 2800g. Centyle też się w miarę wyrównały na ten moment i jest wszystko około 50. A właśnie na pewnym etapie kosc udowa była koło 10 centyla i lekarka mówiła, że wszystko ok
to była moja prawdopodobnie ostatnia wizyta. Widzimy się na cięciu 02.04. Mam tylko raz w tyg robić ktg, w poprzedniej ciąży też tak lekarka chciała.
Zabraliśmy córkę ze sobą, bo przeziebnie dopadło też moją mamę. I niestety córka przeżyła olbrzymie rozczarowanie widząc USG 3D, bo ona mówi wszystkim, że mama ma smerfusia w brzuchu i okazalo sie, ze była przekonana, że dzidziuś będzie niebieski 😅 zalała się łzami w gabinecie, że przecież miał być niebieski i koniec. Dobrze, że ta kwestia wyszła jeszcze przed porodem a nie po 😅
Hermiona5, Idawoll, Świeżynka97, krolik, kasia97, Dudka1997, Uda się, Siasi, Kitana, Tosik712, HimalayanDream, Malowybitna, Monimoniii, sallvie, mon08kow, Angellka lubią tę wiadomość
03.2023 🩷
04.2026 💙 -
A myślisz że uda się wyjść do domu na święta, bo ja ostatnio wspominałam o tym ginekologowi to była cisza z jego strony 😅 jestem ciekawa jak moja córka zareaguję na brata 😅Pomarańczowa wrote:U nas po wizycie mały ma 2800g. Centyle też się w miarę wyrównały na ten moment i jest wszystko około 50. A właśnie na pewnym etapie kosc udowa była koło 10 centyla i lekarka mówiła, że wszystko ok
to była moja prawdopodobnie ostatnia wizyta. Widzimy się na cięciu 02.04. Mam tylko raz w tyg robić ktg, w poprzedniej ciąży też tak lekarka chciała.
Zabraliśmy córkę ze sobą, bo przeziebnie dopadło też moją mamę. I niestety córka przeżyła olbrzymie rozczarowanie widząc USG 3D, bo ona mówi wszystkim, że mama ma smerfusia w brzuchu i okazalo sie, ze była przekonana, że dzidziuś będzie niebieski 😅 zalała się łzami w gabinecie, że przecież miał być niebieski i koniec. Dobrze, że ta kwestia wyszła jeszcze przed porodem a nie po 😅28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026 -
Pomarańczowa 😂😂😂 uwielbiam Twoją smerficzną córkę.
My dziś oficjalnie zakończyliśmy prace nad pokoikiem 🥹 Wyszlo piękniej jak w marzeniach.
Jutro rozpakuje kosmetyki i aptekę bo przyjdzie paczka z Gemini. Zostało mi się spakować do szpitala i kupić laktator, a tak jestem gotowa.
Mężu musi jeszcze przemalować ściany na dole i planujemy umyć okna. Ale to już głupoty i ogromnie się cieszę, że jesteśmy gotowi.
W weekend moje Baby Shower 💕
Ogólnie trzeci trymestr to mój ulubiony czas. Pod względem samopoczucia, sił i rzeczy, które dzieją się w okół. A jak u Was? Który czas ciąży był/jest dla Was najlepszy?
Dudka1997, Ann35 lubią tę wiadomość
🧩 starania od 7.2024 o brakującego puzzelka.
⏸️ 04.2025
💔 05.2025 8t4d smutny dzień mamy-łyżeczkowanie- zaśniad groniasty częściowy 👼
⏸️ 08.2025 Test pozytywny
🦋 15.09 pierwsze USG- CRL 5,3mm i 🫀
🦋 17.10 (11t2d) SANCO Nipt- zdrowa DZIEWCZYNKA 🙏🏻
🦋 22.10 (12t1d) USG prenatalne I + Pappa- 5.6cm zdrowej córeczki, ryzyka niskie
🦋 17.12 (20tc)- USG połówkowe, 340g zdrowej Księżniczki 🌸
🦋 26.01 (25t6d)- 760g Kruszynki
🦋 19.02 (29t2d)- USG 3 trymestru- 1313 gram zdrowej, ślicznej córeczki
🦋 34tc - 2100gram maleństwa

-
Pawix20 wrote:A myślisz że uda się wyjść do domu na święta, bo ja ostatnio wspominałam o tym ginekologowi to była cisza z jego strony 😅 jestem ciekawa jak moja córka zareaguję na brata 😅
Poprzednim razem jak cc miałam w czwartek właśnie, to wyszłam w ndz. Teraz lekarka mówi, że jak przyjdę do szpitala w środę to tym bardziej jak wszystko z dzieckiem będzie ok i ze mną to wyjdę też w niedzielę. Ale nie chce sobie robić nadziei 😅 córka wtedy spadła te ponad 10% i ledwo odbiła. Wyszłyśmy tylko dlatego, że była taka przystępna neonatolog, która szybko zrobila wypis dla dziecka, ale myślę, że inny lekarz by nas nie wypisał. Wtedy też miałam późno cesarka po kolo 14, a przyszlam do szpitala tego samego dnia o 9. Teraz może jakoś rano skoro mam być dzień wcześniej. Mam też dużą nadzieję na szybszą pionizację i właśnie kontakt z dzieckiem. Ostatnio sporo taki rzeczy nam umknęło. Mąż też nie mógł kangurować, bo mała musiała być monitorowana w sumie nie do końca wiemy nawet czemu mu nie pozwolili 🤔03.2023 🩷
04.2026 💙 -
Haha, Pomarańczowa rzeczywiście dobrze, że rozczarowanie z niewłaściwego koloru skóry miało miejsce teraz 🤣🩵
Ja się dziś popołudniu zgłosiłam na izbę przyjęć. Robiłam dziś rano powtórkę CRP i z 50 spadło do 47, więc tyle co nic.
Na szczęście KTG i USG wyszły dobrze, więc wróciłam do domu 😊 Ogromnie się bałam, że będę musiała zostać, ale powiedzieli, że jeszcze musimy trochę poczekać na działanie antybiotyku i że nie widać u mnie jakichkolwiek objawów infekcji wewnątrzmacicznej (a bałam się, że skoro CRP nie spadło to, że dzieje się coś niedobrego).Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca, 07:02
94’ 👫 94’
03.2023 córeczka 💖
29.07.2025 ⏸️ 12dpo
20.08.2025 5mm 🦐
30.09.2025 I prenatalne - ryzyka niskie
25.11.2025 (20+2) 340g - połówkowe - dziewczynka 💖
22.12.2025 (24+1) 710g
07.01.2026 (26+4) 985g
29.01.2026 (29+4) 1715g
12.02.2026 (31+4) 1997g 😍
13.03.2026 (35+5) 3000g 🤭
18.03.2026 (36+3) 3320g 🤨
13.04.2026 (40+1) 🩺 USG i KTG w szpitalu

-
Himalayan i Angelika gratulacje 🎉🎉 dużo sił dla was i córeczek i szybkiego wyjścia do domu 🥰
Powiem wam, że już bym chciała urodzić tego 24go marca kiedy to ciąża będzie donoszona. Chciałabym już móc przytulić to moje dziecko niespodziankę.
Zamówiłam w końcu wózek. Jutro ma już być. Więc nic tylko spakować torbę i czekać na spotkanie z synkiem 🙂
Uda się co do szumisia nie sprawdził mi się, dla mnie osobiście ten szum był drażniący. U córki za to miałam takiego różowego delfina z Pepco którego pociągało się za sznurek i grał. Jeszcze będąc w ciąży puszczałam melodyjkę córce i tylko ona działała już po urodzeniu.
Teraz myślę o Wydrze z Fischer Price i puszczaniu szumu do brzuszka wieczorami przed spaniem.
HimalayanDream lubi tę wiadomość
-
Angellka gratuluję, jesteście z Oliwcią bardzo dzielne 🥳trzymajcie się ciepło i odpoczywajcie 😍
Migotka trzymam kciuki żeby córeczka odbiła, będę wypatrywać wiadomości od Ciebie.
Pomarańczowa, smerfik mnie rozwalił - rzeczywiście dobrze, że kwestia została wyjaśniona przed porodem 😅
U nas wszystko dobrze, córeczka jest słodka, do schrupania 🥹 Ładnie radzi sobie z temperaturą i butelką, z piersią jeszcze bez sukcesu (a i odciąganie jeszcze mi nie idzie), ale jesteśmy cierpliwe. Poziom cukru od samego początku dobry. Będziemy mogli zabrać ją do domu jak po spadku wróci do 2 kg. Lekarze mówią, że z ich perspektywy nie ma powodów do obaw, jest po prostu miniaturowym dzidziusiem. Nie ukrywam, że po usłyszeniu ile waży przeżywałam trudne emocje - przede wszystkim strach i poczucie winy, że to na pewno ja coś zrobiłam źle / nie zrobiłam w ciąży. Kolejnego dnia zalała mnie fala miłości, dalej się martwię, ale mam więcej wiary że wszystko będzie dobrze i po prostu będziemy musieli uważniej przyglądać się temu jak rośnie i przybiera wagę. Co do samego porodu to miałam bardzo dobre wsparcie personelu medycznego i męża - poszło sprawnie. W pewnym momencie było bardzo trudno, a był słaby postęp w rozwarciu mimo częstych i bolesnych skurczy, więc poprosiłam o znieczulenie - miałam do wyboru epidural lub pompkę z remifentanylem. Jakoś czułam, że epidural jest nie dla mnie, mimo że jest dużo skuteczniejszy. Zdecydowałam się na pompkę i to był strzał w dziesiątkę - co prawda skurcze się osłabiły i dostałam oksytocynę, ale w minimalnej dawce i w krótkim czasie był duży postęp. Znieczulenie nie było zbyt skuteczne jeśli chodzi o ból, ale bardzo mi pomagało w przerwach pomiędzy skurczami, bo trochę muliło, więc praktycznie jakbym spała. Nie było potrzeby nacięcia, mam jedynie malutkie pęknięcie na jeden szew. Położna i pielęgniarka były cudowne. Mąż też - w ogóle teraz po porodzie czuję się jak wtedy kiedy dopiero co się poznaliśmy, mam motylki w brzuchu jak go widzę, niesamowite jak takie przeżycie może umocnić więź 🥰 Nie mogę się doczekać aż będziemy razem w trójkę w domu 🥹
Pawix20, Dudka1997, goska318, Kitana, Monimoniii, kasia97, Uda się, lady_89, Pomarańczowa, Idawoll, mon08kow, Tosik712, Świeżynka97, Siasi, Angellka, siesiepy lubią tę wiadomość
Ja ’92, On’85 tworzący swoją przyszłość i rodzinę w 🇳🇱🌷🧀
Starania o pierwszego bejbika od 04.2024
⏸️ 01.03.2025 — 💔 cb
⏸️ 03.04.2025 — 💔 6tc
⏸️ 24.07.2025 — ❤️❤️?
💔pusty pęcherzyk
💖🐥 10.03.2026 — nasza cudowna córeczka (36+6) -
Ja rodziłam SN we wtorek a wyszłam w piątek, tyle że u mnie krocze było w fatalnym stanie i miałam antybiotyk dożylnie nie wiem jak będzie teraz, po to ma być indukcja by jak to mówił lekarz " nie był taki wyrośnięty " a na CC się narazie nie zgodziłam za bardzo się boję operacji i właśnie tej pionizacji, mam nadzieję że znowu się uda SN 🙈Pomarańczowa wrote:Poprzednim razem jak cc miałam w czwartek właśnie, to wyszłam w ndz. Teraz lekarka mówi, że jak przyjdę do szpitala w środę to tym bardziej jak wszystko z dzieckiem będzie ok i ze mną to wyjdę też w niedzielę. Ale nie chce sobie robić nadziei 😅 córka wtedy spadła te ponad 10% i ledwo odbiła. Wyszłyśmy tylko dlatego, że była taka przystępna neonatolog, która szybko zrobila wypis dla dziecka, ale myślę, że inny lekarz by nas nie wypisał. Wtedy też miałam późno cesarka po kolo 14, a przyszlam do szpitala tego samego dnia o 9. Teraz może jakoś rano skoro mam być dzień wcześniej. Mam też dużą nadzieję na szybszą pionizację i właśnie kontakt z dzieckiem. Ostatnio sporo taki rzeczy nam umknęło. Mąż też nie mógł kangurować, bo mała musiała być monitorowana w sumie nie do końca wiemy nawet czemu mu nie pozwolili 🤔
Ja już nie pamiętam jak to było ale jak mi krocze zszywali to mąż kangurował a potem od razu ja28👩🧔29
PCOS
🩷 06.2024
💔💔 01.06.2025 👼👼
⏸️ 08.2025 ❤️🩹
Jakub 💙04.2026












