🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Seks nie przejdzie u mnie psychicznie. W całej ciąży nie dało rady i wiem że to jest jedyna rzecz na którą nie ma opcji, prędzej okna umyję których nie myje nigdy 😅 na szczęście u męża też więc luz. To odpada.
Koktajlu trochę się boję ale chyba zaryzykuję. Nawet jakby nie zadziałał na poród to nie będę się martwić że w trakcie indukcji coś tam by mnie zaskoczyło 🫣
Mam dziś w planach dłuugi spacer, czuję po nim zawsze duże kłucia w szyjce więc może zadziała to.Niedoczynność tarczycy
Celiakia
MTHFR homo
SERPINE1 hetero -
Kobra, Ccarolinaa, Dorka gratuluję dzielne mamusie 🎉🥳
U nas jutro mija 5 tydzien od narodzin. Nawet niewiem kiedy to zleciało, ale chyba inaczej to odczuwam przez to 2 tyg temu wyszlismy ze szpitala 🙈 Jak by wszytsko bylo ok, to planowo dzisiaj bym miala cc.😮 tak się wstępnie umawiałam z lekarzem 🙈
Dzisiaj bylam z Oliwka na kontroli w szpitalu. Dziewczyna wazy juz 2615g 💪ladnie nabiera, ale caly czas utrzymuje jej się żółtaczka, dzisiaj miala sprawdzana bilrubine z krwi i jest podwyższona. Mamy skierowanie na usg brzucha i dotakowy preparat wiążący bilrubine. Tak, to dalej walczę w domu z laktatorem, mało spie i ogarniam dwójkę dzieci. Troche probuje ja dostawiać do piersi to nawet chwyta i pije. Ostanio z polozna ja ważyliśmy przed i po karmieniu to zjadla 20g.
Izolowalismy około 4-5 dni jak kasłał. Katar to prawie dwa tyg miala. Kaszel mu wmiare przeszedł po inhalacjach. On jest starszy i dużo rozmumie, ale bardzo chial pomagać przy siostrze, typu podawac pieluszke itp to wtedy wchodził do pokoju w maseczce. Nas lekarze nastraszyli że dla malej nawet katar moze skończyć się szpitalem. U nas syn tez czesto wymyślą że chce coś ze mną robic, czasem jak mogę to ulegam, ale jak nie to kończy się jego płaczem i mąż się nim zajmuje.Pomarańczowa wrote:jak długo tak izolowaliscie starszaka? Katar to u nas nie raz 7 dni trwa. Najgorsze noce, bo ona nie chce spać beze mnie. No nic, będziemy tłumaczyć żeby spala z tatą kilka dni. Albo nie wiem młody do wózka i w innym pomieszczeniu z mężem, tylko wtedy ja się zajadę wstając i bujając po kilka razy w nocy. Ona niby rozumie wszystko, a jak na przykład proszę że uspie małego i przyjdę do niej, że tata jej poczyta to nagle przy kąpieli wymyślą że nie wyjdzie z wanny dopóki nie przyjdę i nie mam wyjścia, muszę iść bo inaczej pisk i płacz:( i boję się, że w czasie izolacji będzie to samo. Że niby będzie rozumieć, ale swoje wymyślać
Smaruje grubo bephantem i nie ma żadnych odparzen. Mala ma juz 5 tyg. Polozne mówiły że te kupy jeszcze nie odparzają. Nam się sprawdza. Syna przewijałam czasem przed i po karmieniu a i tak mial odparzenia.Hermiona5 wrote:O kurczę i co żadne odparzenia się nie robią mimo tej kupy w pieluszce? Chyba i tak bym się bała tak zostawić, bo ryzyko ZUM i wglWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 17:59

18.09.21- 13dpo ⏸ beta 84,65 prog 44,2
18.10.21- 8+1 ❤ CRL 1,83cm 🥳
19.11.21 Prenatalne-ok, CRL 69,9mm💙
21.01.22 T22+1 Połówkowe 💙 486g
01.04.22 T32+1- 2125g III Prenatalne
25.05.22 T39+6- Oskar 3960g
💔 11.2024
11.08.2025 -13dpo ⏸ beta 75
13.10.2025 13+3 prenatalne CRL6,5cm
22.11.2025 19+1 275g 🩷
13.12.2025 22+1 połówkowe 471g

-
Angellka, właśnie tu wiek pewnie ma znaczenie, że ładnie wszystko rozumiał. U mojej małej gorzej. I najgorzej z tym spaniem.
Jak córka się urodziła to ja w ogóle nie miałam świadomości, że dzieci chorują, a teraz po tych infekcjach to jest dla mnie największy stres. Wiem, że nie zamknę ich przed światem i muszę nad tym po pracować w głowie.
Była u nas położna dzisiaj i też mówiła o tych kupkach, że one nie odparzają tak. Mały na razie ładnie przybiera, zobaczymy co dalej. Doradziła żeby masować mu buźkę. Nie wiem czy nie poszukam neurologopedy i buźki mu nie sprawdzimy. Ma takie delikatne odciski na ustach po karmieniu. Sądzę że może nie wędzidełko, ale może być problem z napięciem w obrębie buzi.
Wstawiam naszego Smerfusia
pseudonim tak sie przyjal, ze Julek jest rzadko w używaniu 😀
Kitana, Lianaa, Monimoniii, lady_89, MaryLu, krolik, Angellka, Idawoll, Lolcia37 lubią tę wiadomość
03.2023 🩷
04.2026 💙 -
krolik wrote:Mon08kow a jak szyjka? Robili ktg?
MaryLu powtórzę się, seks 😅 może koktajl położnej 😁 bo z opisu szyjki to dużo nie trzeba 💪
Niestety bez zmian, na opuszek. Ktg ok 👌
-
Dziewczyny indukcyjno cesarkowe - łączę się mentalnie w uścisku ♥️ my już zaklepaliśmy salę rodzinną, także rezerwacja jest. Tylko rodzicć. Od jutra zobaczymy czy i co ze mną zrobią na pato 😅 trochę czuję takie oczekiwanie, pewnie będzie ciężko się spało 🤣
mon08kow, krolik lubią tę wiadomość
📝Agata
👩🏼💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS
18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
•Utrogestan - plamienie w 7HBD
•Acard•PueriaDuo•Nexpram
19.08.25 •BETA 720,69
21.08.25 •BETA 1488
10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍08.12.25 •II prenatalne - Daniel 🩵
10.04.26•37+4 3560g Kluseczki 😳
🔜 Indukcja 🐣
Cukrzyca ciążowa na czczo 😔 ➡️ Insulina Lantus 💉

-
Pomarańczowa u nas tak samo problemy brzuszkowe, ulewanie i czkawka... jakbys znalazła na to jakiś magiczny sposób to podziel się🙏
U nas nie pomaga pionizacja, odbijanie też nie bardzo. Mała ulewa, chwilę później chce jeść i znowu ulewa..😔 póki co to pomagają trochę przytulanki i spanie na rękach. -
Monimoniii wrote:Pomarańczowa u nas tak samo problemy brzuszkowe, ulewanie i czkawka... jakbys znalazła na to jakiś magiczny sposób to podziel się🙏
U nas nie pomaga pionizacja, odbijanie też nie bardzo. Mała ulewa, chwilę później chce jeść i znowu ulewa..😔 póki co to pomagają trochę przytulanki i spanie na rękach.
No u nas wygląda to podobnie
jak już muszę coś ogarnąć bo jednak starsza czeka to odkładam mocno opatulonego w kokon i to mu nie raz pozwala spac. Ale musi odbić wcześniej sporo. Położna poleciła wypróbować kolzym, że może z laktozą sobie nie radzi i stąd dużo gazów. Na pewno idziemy do fizjoterapeuty sprawdzić napięcia, bo to też może wpływać na cofki itd. Tylko na termin musimy poczekać długo jak chcemy iść do takiego polecanego
można też do osteopaty spróbować
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:06
03.2023 🩷
04.2026 💙 -
Zaraz zostanę sama na placu boju 🤣
Współczuję Wam tych ulewań, przerabiałam to z młodszą, o ile problemów z brzuszkiem nie miała, to zapychała się strasznie moim mlekiem. Podejrzewałam, refluks, ale pediatra wykluczyła, przybierała dużo więc nie widziała w tym problemu. Ona mi chłustała strasznie, ale tylko po wieczornym karmieniu. O ile starszej w ogóle nie odbijaliśmy tak tej bez odbicia nie kładłam, bo zaraz byłby chlust, choć też nie po każdym karmieniu 🤷 ona taka łapczywa była tylko wtedy jak w pobliżu miała starszą siostrę, w ciągu dnia mi tak nie wisiała długo 🤦 ostatni raz mi tak chlusnęła w wieku 5 miesięcy i to chlustanie się tak wydłużało, najpierw raz dziennie, potem co parę, co tydzień, aż co miesiąc i koniec. Żałuję, że nie poszłam z nią do osteopaty, niby nie miała żadnych napięć i problemów, ale osteopata to cudotwórca więc może wcześniej by coś doradził. -
Ja dzisiaj chodziłam dużo po schodach i zamiast się rozkręcić to się wyciszyło, albo to cisza przed burzą...
Czytam o waszych trudnościach i zastanawiam się jak to będzie u nas. Oby szybko się poprawiło i maluszki nie musiały się męczyć.starania od 2013 roku
04.2021 💔poronienie samoistne
2025 pierwsze ivf
26.05.25 punkcja
29.07.25 pierwszy transfer
09.08.25 beta 169
12.08.25 beta 611
21.08.25 pierwsze USG i💖
08.09.25 CRL 1.95 cm
15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
07.10.25 Badania prenatalne
07.11.25 202g dziewczynki
01.12.25 Badania połówkowe

-









