🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Caro, moje gratulacje 🩷 Ucałuj Córeczkę 🥰
Ccarolinaa lubi tę wiadomość
09.2009r. 💔
01.2015r. 💔
06.2015r. 💜⏸️
02.2016r. Leon Kameleon 🦎💜
03.2023r. Walczymy o rodzeństwo.
3x IUI ❌
4 IUI - 28.02.2024 r. 💔
11.04.2024 r. 💔
IVF październik ( świeżak 5.1.2 ) 👎
🩵🩵🩵
IVF listopad ( mrożonka 4.1.1 ) 🧡🍀🥹
4 dpt - 11.7. 6 dpt - 81.2. 8dpt - 289.5. 10 dpt - 902. 14 dpt - 5396. 17 dpt - 11143. 31 dpt - 110300.
5w3d - pęcherzyk ciążowy i żółtkowy.
6w0d - 2,3mm i ♥️
7w3d - 8mm
8w6d - 2,2 cm
12w5d - 6,8 cm. I prenatalne, wszystko super 🍀
16w5d - 170g zdrowego Maluszka 🥰
20w5d - 376g Kociaka 🥰
22w1d - Czekamy na Olgę🩷
25w0d - 744g Myszki 💕
29w0d - 1300g Córci 🥹
30w3d - 1625g zdrowej Dziewczynki 👶
33w0d - 2231g Akrobatki ❤️🔥
35w5d - 2752g Żuczka 💜
37w0d - 3083g Bąbla ;*
38w0d - Olga jest na świecie 🥹 🩷

-
Idawoll zazdroszczę człowieka, który je i śpi 😀
Mój mały człowiek w nocy wstaje co 2h. Mam budzik co około 3h i raczej nie możemy do niego doczekać 😅 do tego te ulewania i od 6 jestemy już wszyscy na nogach, bo mały się prezyl i złościł, a przy okazji zajadał i wkolo to samo. Uspokaja się tylko u mnie na rękach i to musze chodzić i bujac lekko. Mówiłam mężowi, że to pewnie przez to jak mnie wkurzał na końcówce to mały nie bardzo go akceptuje do takich czynności 😉
Martwię się jak będzie jak on wróci do pracy, bo jednak zależy mi żeby mały spał I nie był rozdrażniony, a przez ulewania nie da się go tak szybko odłożyć i co wtedy z córką 🤔 😒 teraz on ją przejmuje od rana a ja dołączam jak mały już zaśnie. Kupiłam chustę, ale nie umiem jej zawiązać tak żeby glowa ładnie "siedziala" i jest taka ruchoma
Zwolnił się nam też termin do fizjoterapeuty, do którego chodziliśmy z córką. Cieszę się, bo chce sprawdzić czy te ulewanie nie wynikają z napięcia albo może rzeczywiście coś w obrębie buźki z napięciem i połyka powietrze jak już jest zmęczony.
Idawoll, Świeżynka97, Świeżynka97, mon08kow lubią tę wiadomość
03.2023 🩷
04.2026 💙 -
Dzięki dziewczyny za wsparcie ♥️
Wczoraj po badaniu szyjki macicy poczułam takie duże napierania i w nocy na pęcherz rytmiczne i trochę mnie to ucieszyło 😁
mon08kow lubi tę wiadomość
-
Małowybitna no to może organizm robi zapas energetyczny na poród 😁😁 mnie ostatnio mega ciągnie do węglowodanów, kakao 🤤 i jaką mam ochotę na jakieś płatki z mlekiem a'la nesquik 😍 ale boje się zgagi 😂
Pomarańczowa trzymam kciuki żebyście znaleźli problem i fizjo pomógł!
Młoda co mi wczoraj dała popalić, ale nocka rewelacja, jak się wyspałam 😍 rano zaliczyłam ktg i zapisał się jeden większy skurcz, także coś się tam dzieje, bo ja mam takich jak na ktg w ciągu dnia wiecej, a na wieczór są mocniejsze 😆 ten był ledwo wyczuwalny, a położna w szoku, że sobie swobodnie z nią rozmawiam 😆
Dziewczyny kciuki za szybkie akcje porodowe !
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 09:08
-
Hej🙂 mnie dzisiaj bolą ramiona sama nie wiem od czego bo nic takiego nie robiłam.
A takie pytanie do Was czy przed porodem zaczęły was pobolewać piersi jak przed miesiączką?starania od 2013 roku
04.2021 💔poronienie samoistne
2025 pierwsze ivf
26.05.25 punkcja
29.07.25 pierwszy transfer
09.08.25 beta 169
12.08.25 beta 611
21.08.25 pierwsze USG i💖
08.09.25 CRL 1.95 cm
15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
07.10.25 Badania prenatalne
07.11.25 202g dziewczynki
01.12.25 Badania połówkowe

-
Pomarańczowa, u nas podobnie

wstajemy co 2 godziny w nocy, trudno go odłożyć jak zaśnie na mnie. Mąż się frustruje, bo za bardzo nie może mnie odciążyć, bo jest totalna mamoza.
Sztuczna inteligencja przekonuje, że to wszystko jest normalna i ok. 5/6 tygodnia następuje kulminacja. Nasz syn stał się marudą (najsłodszą), jak nie śpi to przez większość czasu marudzi.
Janek odkrył, że uwielbia kąpiele. Jak tylko zanurzymy go w wodzie to od jest taka piękna błogość na jego twarzy
Trochę zazdroszczę bycia w ciąży, odczuwania tych kopniaczków i bycia najbliżej, to już nie wróci...
Hermiona5 lubi tę wiadomość
-
Ola, to chyba mamy to samo dziecko, bo kąpiel też wczoraj się bardzo podobała 😃
Fizjo stwierdził, że ogólnie wszystko jest w normie, ale jest troszkę obniżone napięcie w obrębie osi (jeśli nic nie przekrecilam). Pokazał nam ćwiczenia na brzuszek, na gazy itd nie są trudne, więc liczę że będziemy umieli małego wspomoc. To ulewanie może być stąd, że trochę się przejada na ten moment a nie wszystko zdąży mu zejść i wylatuje, bo słabszy brzuszek nie trzyma. Też dostaliśmy ćwiczenia na wzmocnienie. No i trochę podobnie jak z córką, oboje mają taką moją tendencje do wiotkości 🫠
Ola 🦋 lubi tę wiadomość
03.2023 🩷
04.2026 💙 -
lady_89 wrote:Hej🙂 mnie dzisiaj bolą ramiona sama nie wiem od czego bo nic takiego nie robiłam.
A takie pytanie do Was czy przed porodem zaczęły was pobolewać piersi jak przed miesiączką?
Nie pamiętam jak było poprzednio, ale teraz zrobiły się znowu wrażliwe i bardziej nabrzmiałe piersi. Sutki też. A wcześniej były takie normalne.
lady_89 lubi tę wiadomość
-
Melduję się z balonikiem. Założony o 10:30, oprócz zakładania wziernika i rozpierania to prawie bezbolesne to wszystko było. Po tym leżałam na ktg prawie dwie godziny i widziałam że pisały się toco nawet ponad 50 😳 niestety ból był z krzyża. Obecnie całkowicie wszystko się wyciszyło. Czekam na obiad bo o dziwo dla mnie celiaczki coś ma być! 😂 i będę maszerować

Jak dziewczyny indukujące się dzisiaj u Was?
Migotka96, lady_89, Lolcia37, krolik, Pomarańczowa, Malowybitna, HimalayanDream, Monimoniii, Cami, mon08kow, siesiepy lubią tę wiadomość
Niedoczynność tarczycy
Celiakia
MTHFR homo
SERPINE1 hetero -
Kitana wrote:My już po. Natalcia opuściła brzuchol o 9:04. 4050 g, 56cm, 10/10. Śpi sobie przy cycu, ssie ładnie. I jest słodka, jak cukierek 🥰 A dla mnie to było najcięższe cc ze wszystkich, teraz też boli, mimo leków, ale tragedii nie ma. Jeszcze kilka godzin i będzie ok.
Serdeczne gratulacje 💕 zdrówka dla Was 💕🌸
Kitana lubi tę wiadomość
-
Cami wrote:Mega dawno mnie tu nie było ale melduję że Wiktoria urodziła się brzuszkowo 09/04 🦄 10pkt abgar , 3300,58cm🥰
Po dwóch ciężkich dniach w szpitalu jesteśmy już w domku i pracujemy nad jedzeniem mleczka z piersi ☺️
Trzymam za Was i Wasze maluszki kciuki żeby cudnie się rodziły i było dużo zdrówka oraz miłości 🥰🌸
Serdeczne gratulacje 💕 zdrówka dla Was 💕🌸 -
Pomarańczowa wrote:Ola, to chyba mamy to samo dziecko, bo kąpiel też wczoraj się bardzo podobała 😃
Fizjo stwierdził, że ogólnie wszystko jest w normie, ale jest troszkę obniżone napięcie w obrębie osi (jeśli nic nie przekrecilam). Pokazał nam ćwiczenia na brzuszek, na gazy itd nie są trudne, więc liczę że będziemy umieli małego wspomoc. To ulewanie może być stąd, że trochę się przejada na ten moment a nie wszystko zdąży mu zejść i wylatuje, bo słabszy brzuszek nie trzyma. Też dostaliśmy ćwiczenia na wzmocnienie. No i trochę podobnie jak z córką, oboje mają taką moją tendencje do wiotkości 🫠
Mój też się przejada
-
U mnie bardzo podobnie, założyli balonik koło 12, później KTG i skurcze też 50-60 się pisały ale później już stopniowo się wyciszały ☺️MaryLu wrote:Melduję się z balonikiem. Założony o 10:30, oprócz zakładania wziernika i rozpierania to prawie bezbolesne to wszystko było. Po tym leżałam na ktg prawie dwie godziny i widziałam że pisały się toco nawet ponad 50 😳 niestety ból był z krzyża. Obecnie całkowicie wszystko się wyciszyło. Czekam na obiad bo o dziwo dla mnie celiaczki coś ma być! 😂 i będę maszerować

Jak dziewczyny indukujące się dzisiaj u Was?
Lolcia37, MaryLu, krolik, HimalayanDream, siesiepy lubią tę wiadomość
👱🏼♀️ 30 lat
🆘 Endometrioza (laparoskopia 03.2025)
❌ Czynnik V(R2) hetero, MTHFR- hetero, PAI-1 homo
❌ USG piersi BIRADS-3 (10.2025)
❌ KIR BX (+ 2DS2, - 2DS1, - 2DS3, - 2DS5, - 3DS1)
17cs (Accofil, acard, heparyna)
28.07 ⏸️ beta 32.10, prog. 31.14
30.07 beta 54.60, prog. 36.52
01.08 beta 98.30, prog. 38.50
05.08 beta 827,30
06.08 4+4 pęcherzyk 2,8mm 🥹
20.08 6+4 CRL 0,69 cm z ❤️
04.09 8+5 CRL 2,1 cm 🥹
29.09 12+4 CRL 6 cm 🐻(prenatalne, ryzyka niskie)
07.11 18+1 222g córeczki 🩷
24.11 20+4 badania połówkowe - 335g
03.02 30+5 III prenatalne - 1400g
26.02 34+0 2000g kruszynki
17.03 36+5 2600g
02.04 39+0 3000g
09.04 40+0 3200g
Jesteś tam maluszku ❤️🙏🏼
21.04.2026 41+5 urodził się nasz mały wielki cud ! 💕 3180g

-
Trzymam kciuki żeby sprawnie i szybko poszło.MaryLu wrote:Melduję się z balonikiem. Założony o 10:30, oprócz zakładania wziernika i rozpierania to prawie bezbolesne to wszystko było. Po tym leżałam na ktg prawie dwie godziny i widziałam że pisały się toco nawet ponad 50 😳 niestety ból był z krzyża. Obecnie całkowicie wszystko się wyciszyło. Czekam na obiad bo o dziwo dla mnie celiaczki coś ma być! 😂 i będę maszerować

Jak dziewczyny indukujące się dzisiaj u Was?
U mnie od rana skórcze niestety nadal nieregularne i dość słabe, ciekawe czy się rozkręci.starania od 2013 roku
04.2021 💔poronienie samoistne
2025 pierwsze ivf
26.05.25 punkcja
29.07.25 pierwszy transfer
09.08.25 beta 169
12.08.25 beta 611
21.08.25 pierwsze USG i💖
08.09.25 CRL 1.95 cm
15.09.25 CRL3.03 cm i 💖177/min
07.10.25 Badania prenatalne
07.11.25 202g dziewczynki
01.12.25 Badania połówkowe

-
U nas także problemy z brzuszkiem
Franuś ma apetyt ale rzuca się na butelkę ( mleko moje lub mm) tak łapczywie że albo ulewa mu bokiem albo ( jak dam smoczek o mniejszej przepustowości) dyszy zmęczony.
Usypiać także najlepie u mamy.
Powoli uczę go pozycjonują brzuszku ale nie jest fanem..
Chętniej na rączki i bujanka- tak jak część z was pisała.
Dodatkowo są te przerażające odruchy moro 😵💫
Nie ukrywam że w nocy leci na yt szum suszarki i dopiero idzie coś usnąć.
Na brzuszek po wizycie położnej zaczęliśmy dawać kropelki do mleka delicol - brzuszek się troszkę uspokoił ale znów dzisiaj dzień bez 💩🤷♀️
Powiem wam szczerze że jak ciąża była spoko i bez stresu teraz wszystko jest takie nowe i stresujące że aż mnie to zaskakuje.
W sb idę do osteopaty z młodym to zobaczmy co powie bo u nas także podejrzewam wzmożone napięcie.
Trzymam kciuki za porodówki 🍀❤️☀️👩🏻40
( niedoczynność tarczycy, nadciśnienie 1 st. niedrożny jajowód)
👱🏻♂️43
niepłodność z czynników męskich
2013 ciąża jajowodowa
2015 poronienie 6tc
2024 poronienie 4tc
24.07.2025 FET IVF ❤️
1 procedura, blastocysta 4.2.2
19.08.2025 mamy ❤️
29.09.2025 prenatalne 🍀chyba synek
19.11.2025 połówkowe - Franuś ❤️
27.01 wizyta 🩺
04.02 III prenatalne🩺
12.04.2026 - będziemy się przytulać 🍀

-
Kitana, Cami gratulacje dla Was dziewczyny ♥️
Trzymam kciuki za wszystkie trwające indukcje ✊ Dużo Was teraz w szpitalach, ciekawe kiedy posypią się bobaski? Jutro 🤭?
Uda się, to prawda, rzeczywistość z bobasem potrafi przerazić. Teraz z Tosią mam zupełny luz, ale jak weszliśmy do domu z pierwszą córką w nosidełku to z mężem myśleliśmy sobie „no dobra i co teraz?” 😆 W szpitalu to był sztab osób, które czuwają nad mamami i maluszkami, a w domu…? 😱😱😱
Idawoll podpisuję się w 100% pod tym co napisałaś o byciu mamą dwójki dzieci! Nie wytworzyłam z Tosią więzi podczas ciąży, za to po urodzeniu i tak jak mówisz, po poczuciu tej mięciutkiej skórki miłość zaczęła rozkwitać 🥰 Dużo się teraz tulimy, mam takie poczucie, że muszę się nacieszyć tym czasem noworodkowym (nie planuję więcej dzieci) i jednocześnie odczuwam lekki smutek, że to już ostatni raz 🥹
Pierworodna jest cudowna, chodzi do Tosienki po kilkanaście razy dziennie i mówi jej „lubię Cię i kocham”. Jak Tosia płacze to głaszcze ją po główce i mówi „nie bój się Tosia, jestem blisko” 🥹 We wtorek po przyjściu do domu towarzyszyła jej wręcz szaleńcza ekscytacja i nie mogliśmy nad nią zapanować, wczoraj wieczorem też się trochę odpaliła, a dziś już spokojniej. Widać, że się oswaja z sytuacją i chyba zaczyna rozumieć, że Tosia jej nigdzie nie ucieknie i ona już z nami będzie 🥰 Cieszę się, że chce dużo pomagać. Staram się ją angażować w podawanie pieluszek, kosmetyków. Już pomału zaczyna rozumieć co może robić, a co robią tylko rodzice, bo np. jak zobaczyła Tosię to bardzo chciała ją nosić i SAMA trzymać 😅 No trzylatka, wszystko sama 😅
Nocki to mam takie jak Wy - dziecko najlepiej śpi na rękach i próba odłożenia w nocy zazwyczaj kończy się porażką, gdzie w dzień raczej się udaje 😵💫 Finalnie żongluje tymi piersiami podczas nocnych karmień, owijam małą coraz cieplej w koce, czekam aż mocniej przyśnie i delikatnie, jak w slow motion odkładam do łóżeczka
Idawoll, krolik, Tosik712 lubią tę wiadomość
-
Ahh noi spłakałam się jak po trzech dniach tulenia maluszka przytuliłam moją trzylatkę, która wydała mi się OGROMNA 😭 Czułam się jak okradziona. Jakby ktoś mi dziecko podmienił pod moją nieobecność 😭😭😭
Dziś już nie mam wrażenia jak na nią patrzę, że jest duża, ale jak trzymam najpierw w ramionach Tosię, a później np. pogłaszczę starszą po główce to jeszcze pod ręką wciąż wydaje mi się taka nienaturalnie wielka 😢 Bo przecież to były wcześniej moje malutkie rączki, malutkie stópki, malutki nosek, a teraz to wrażenie zniknęło 😭
Idawoll, lady_89, krolik, Pomarańczowa, Angellka lubią tę wiadomość
-
Hermiona miałam to samo, jak nagle moja 2,5 latka stała się taka wielka. Teraz moja 4 latka jest jeszcze takim moim maluszkiem, gdzie jej siostra w tym wieku wydawała mi się już taka "dorosła" 🙈 i wiem, że za moment i ten maluszek stanie się dużym dzieckiem. Moja 7 latka to już w ogóle jest taki człowiek ogromny 😂 to piękny czas jak pojawia się rodzeństwo 🥰 bywa ciężko, ale zawsze z mężem mówimy, że to była najlepsza decyzja 🥰
Hermiona5 lubi tę wiadomość








