🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
-
WIADOMOŚĆ
-
Witam się po dłuższej przerwie, a w sumie witamy 🥹🥹🥹 wczoraj popołudniu urodziłam synka, 55 cm, 3800 g 🥰 od skurczy do narodzin zeszło niecałe 5h z czego jestem dumna 😃
Ostatecznie po moim ostatnim poście z balonem dużo się wydarzyło… niepoprawnie podłączone ktg, straszenie zagrożeniem życia, przygotowania pod cesarkę..a wystarczyło dobrze podłączyć ktg. Po tej akcji moje skurcze od balona ze stresu się wyciszyły. Balon wypadł i zrobił 3 cm rozwarcia. Wczoraj od rana oxy, już mała dawka mi wystarczyła. Poprosiłam o ultive po 2,5 h podali jeszcze rozkurczowe, i od tego momentu w 2 h urodzilam. Niestety mały okazał się większy niż planowano, a moje tkanki jednak były niewystarczająco przygotowane na ten wymiar i wykonali nacięcie, nie mogłam powstrzymać parcia. Mimo wszystko było pięknie, jestem zadowolona, przeszczęśliwa i co najważniejsze bez żadnej traumy wychodzę z porodu i indukcji, która była wcześniej (poza akcją z ktg)
) mały załapał cyca jeszcze na sali porodowej 🥰
Trzymam kciuki za resztę nierozpakowanych 🥰♥️
Malowybitna, Pomarańczowa, Idawoll, AniaiX, Migotka96, HimalayanDream, lady_89, Hermiona5 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny na indukcji - trzymam za Was kciuki, niech te małe uparciuszki opuszczają już swoje lokum! ✊🏻
Ccarolinaa bardzo, ale to bardzo współczuję Ci trudnego porodu. Ale dałaś kochana radę, jesteś wielka! ❤️ co do mleka - pamiętaj, że ilość ściągnięta przez laktator pokarmu nie odzwierciedla w żadnym stopniu tego, czy maluszek się najada. Tak, jak pisała lady89 - być może laktator nie ściąga u Ciebie mleka, a ono w rzeczywistości jest.
Monimonii ja nie odbijam, a przynajmniej nie tak „klasycznie” - przez ramię. Młody jakoś nie przepada za tym ułożeniem. Biorę go raczej w taką wyższą fasolkę lub układam na brzuszku tak 30-40 min po karmieniu. Albo na macie - jeśli czuwa albo na śpiocha (tylko w dzień, gdy mam go na oku). Ale widzę, że chyba pora na masaż brzuszka lub termofor z pestek wiśni, bo ma trochę zagazowany brzuszek. Nie boli go, ale wizualnie da się zauważyć, że jest taki „większy”. Zresztą nie ma co się dziwić, bo on ma tendencję do łykania powietrza. Ledwo bluzkę podniosę, a on już dopada do mnie, jakby cycka nigdy na oczy nie widział. Zwykle je ładnie, ale jak ma się „odessać”, to też z wielkim żalem i wtedy się krztusi 🙆🏼♀️
Pomarańczowa nie katuj się wyrzutami sumienia, to normalne, każdemu mogą puścić nerwy, zwłaszcza mamie w połogu, przebodźcowanej, niewyspanej. Ja wiem, że my - millenialsowe mamy - mamy tendencję do myślenia, że podniesiony ton głosu to już trauma dla dziecka, ale spokojnie - to na szczęście tak nie działa. Dzieci potrzebują rodziców, którym zdarzy się potknąć, ale którzy potrafią się potem przyznać i budować zdrową relację. Głowa do góry, będzie lepiej ❤️
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:47
Hermiona5 lubi tę wiadomość
-
Gratulacje! 🥳 ❤️mon08kow wrote:Witam się po dłuższej przerwie, a w sumie witamy 🥹🥹🥹 wczoraj popołudniu urodziłam synka, 55 cm, 3800 g 🥰 od skurczy do narodzin zeszło niecałe 5h z czego jestem dumna 😃
Ostatecznie po moim ostatnim poście z balonem dużo się wydarzyło… niepoprawnie podłączone ktg, straszenie zagrożeniem życia, przygotowania pod cesarkę..a wystarczyło dobrze podłączyć ktg. Po tej akcji moje skurcze od balona ze stresu się wyciszyły. Balon wypadł i zrobił 3 cm rozwarcia. Wczoraj od rana oxy, już mała dawka mi wystarczyła. Poprosiłam o ultive po 2,5 h podali jeszcze rozkurczowe, i od tego momentu w 2 h urodzilam. Niestety mały okazał się większy niż planowano, a moje tkanki jednak były niewystarczająco przygotowane na ten wymiar i wykonali nacięcie, nie mogłam powstrzymać parcia. Mimo wszystko było pięknie, jestem zadowolona, przeszczęśliwa i co najważniejsze bez żadnej traumy wychodzę z porodu i indukcji, która była wcześniej (poza akcją z ktg)
) mały załapał cyca jeszcze na sali porodowej 🥰
Trzymam kciuki za resztę nierozpakowanych 🥰♥️
mon08kow lubi tę wiadomość
-
Mon08kow gratulacje! 😍 Byłaś świetnie przygotowana i cudownie, że dobrze wspominasz poród 😍 cieszcie się sobą 😍
mon08kow lubi tę wiadomość
-
Gratulacje 🥰 piękny poród mimo wszystko !mon08kow wrote:Witam się po dłuższej przerwie, a w sumie witamy 🥹🥹🥹 wczoraj popołudniu urodziłam synka, 55 cm, 3800 g 🥰 od skurczy do narodzin zeszło niecałe 5h z czego jestem dumna 😃
Ostatecznie po moim ostatnim poście z balonem dużo się wydarzyło… niepoprawnie podłączone ktg, straszenie zagrożeniem życia, przygotowania pod cesarkę..a wystarczyło dobrze podłączyć ktg. Po tej akcji moje skurcze od balona ze stresu się wyciszyły. Balon wypadł i zrobił 3 cm rozwarcia. Wczoraj od rana oxy, już mała dawka mi wystarczyła. Poprosiłam o ultive po 2,5 h podali jeszcze rozkurczowe, i od tego momentu w 2 h urodzilam. Niestety mały okazał się większy niż planowano, a moje tkanki jednak były niewystarczająco przygotowane na ten wymiar i wykonali nacięcie, nie mogłam powstrzymać parcia. Mimo wszystko było pięknie, jestem zadowolona, przeszczęśliwa i co najważniejsze bez żadnej traumy wychodzę z porodu i indukcji, która była wcześniej (poza akcją z ktg)
) mały załapał cyca jeszcze na sali porodowej 🥰
Trzymam kciuki za resztę nierozpakowanych 🥰♥️
mon08kow lubi tę wiadomość
👱🏼♀️ 30 lat
🆘 Endometrioza (laparoskopia 03.2025)
❌ Czynnik V(R2) hetero, MTHFR- hetero, PAI-1 homo
❌ USG piersi BIRADS-3 (10.2025)
❌ KIR BX (+ 2DS2, - 2DS1, - 2DS3, - 2DS5, - 3DS1)
17cs (Accofil, acard, heparyna)
28.07 ⏸️ beta 32.10, prog. 31.14
30.07 beta 54.60, prog. 36.52
01.08 beta 98.30, prog. 38.50
05.08 beta 827,30
06.08 4+4 pęcherzyk 2,8mm 🥹
20.08 6+4 CRL 0,69 cm z ❤️
04.09 8+5 CRL 2,1 cm 🥹
29.09 12+4 CRL 6 cm 🐻(prenatalne, ryzyka niskie)
07.11 18+1 222g córeczki 🩷
24.11 20+4 badania połówkowe - 335g
03.02 30+5 III prenatalne - 1400g
26.02 34+0 2000g kruszynki
17.03 36+5 2600g
Jesteś tam maluszku ❤️🙏🏼

-


Po drodze: CB 💔, udrożnienie jajowodu ✅stymulacje letrozolem, potwierdzone monitoringiem ✅








