Kwietniowe Szczęścia 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziweczyny a jak rozwiazujecie problem odwiedzin ?
, ja osobiscie uwazam ze pierwszy tydzien z maluszkiem powinien byc glownie dla rodzicow bo to jednak taki intymny moment ... mamy znajomych ktorzy chca odwiedzic mala juz w srode ( cesarka w poniedzialek ) troche zle sie z tym czulam, ale powiedzialam ze to za wczesnie na dowiedziny tym bardziej ze mala bedzie wczesniaczkiem, wiadomo infrkcje itd i ze moze lepiej byloby dopiero po pworocie do domu. Osobiscie nie wyobrazam sobie rowniez poza moim m ze ktos odwiedza mnie po cc, przeciez bede miala cewnik itd itd...
tak samo z kwestia mycia rak czy calowania maluszka ja osobiscie sobie pewnych rzeczy nie wyobrazam...Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2017, 12:31
17.03.2017Sofia
-
Vero u mnie tak samo z ruchami. Wczoraj to aż się przestraszyliśmy z mężem, że coś za dużo się tam dzieje w brzuszku.
Kordonku, nie wiem jak u słodkiej ale u mnie różne kompleciki wynikają z tego, że nie mam pojęcia z czym będzie mi wygodniej... w życiu dziecka nie przebierałamDlatego tak jak pisałam wczoraj przygotuję różnorodnie tj. body+półśpiochy, kaftanik+śpiochy, body+pajac, i takie przygotowane nie wiem czy od razu wezmę ze sobą czy zostawię mężowi do zabrania w razie "W". Przy czym nie wiem czy body kopertowe czy zwykłe ;/ może tu też różnorodnie
Sądzę, że i tak ich nie użyję bo zapewniają ale lepiej mieć przygotowane niż nie mieć... zanim mąż dojdzie do tego co to jest body a co to jest pajac...
Na żadne stołki tam nie próbuj stawaćsama musiałam włazić na krzesło żeby sięgnąć na górną półkę w szafie i dostałam opieprz od męża :p
Ja od przedwczoraj czuję się jakbym wróciła "do żywych". Zrobiłam sobie manicure francuski i pedicure (czerwone paznokietki) i w końcu czuję się trochę ładniejJak wieloryb z pomalowanymi płetwami
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2017, 12:37
Taśka22, Milka1991 lubią tę wiadomość
Córcia jest z nami
04.2016 Aniołek [*]
11.2015 Aniołek [*]
-
Vero, co do odwiedzin u mnie będzie tylko mąż bo tylko jego tu mam ale niestety nie wiem jak trafię na współlokatorkę z sali... Sale poporodowe są 2 osobowe, miasto wielokulturowe a słyszałam, że w niektórych kulturach w odwiedziny przychodzą całe wielkie rodziny i siedzą, i siedzą, i siedzą... czas odwiedzin dla takich osób to godz. 15-20. Jak dla mnie to za dużo.. (mąż może siedzieć od 10 rano do późnego wieczora).Córcia jest z nami
04.2016 Aniołek [*]
11.2015 Aniołek [*]
-
U mnie w szpitalu odradzaja odwiedziny. I tak tez wszystkim powiedzielismy
Juz zapowiedzialam mojemu zeby uprzedzil rodzine, ze byc moze przez pierwsze 2 tyg. po powrocie do domu nie bedzie odwiedzin. Zgodzilam sie tylko na krotka wizyte tesciowej.
Chce zebysmy najpierw sami przyzwyczaili sie troche do zmian. Poza tym, planujac KP, odwiedziny moga to rozpraszac.
Chcialabym po prostu skupic sie na dzidzi. Pewnie spedze ten czas w pidzamie z Iza przy piersi i odwiedziny to bedzie ostatnia rzecz na jaka bede miala checkahaśka lubi tę wiadomość
25 cs; 3 IUI udane- 15.04.17
17 cs2.11.2019
P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] 5.9.2023 - 5tc [*]
45 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty -
Kordonku, na usg widać silny stan zapalny chrząstki która puszcza. Obszar zajęty przez stan zapalny to 8mm.
Jeśli taki ból jest teraz to co bedzie jak puści?
Gin jest pewien ze cc, bo sie rozejdzie, dzis mam jeszcze konsultacje u ortopedy.
Jakoś mnie to przeraża.
ponad 5 lat starań
2 poronienia
MTHFR, BRCA1
-
Aniolkowa to fakt glownie muzlumanskie rodziny,lub z Indii lub wlasnie Albania etc. Z tym akurat juz sie spotkalam tutaj na oddziale. Moze to egoistyczne, ale na poczatek nie chce nikogo poza moim M i ewentualnie tesciowa :)mama moja z racji ze mieszka w Polsce przyleci dopiero po naszym powrocie do domu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2017, 12:50
17.03.2017Sofia
-
Co do odwiedzin u nas w szpitalu też odradzają. Na pewno rodziców i teściów nie wygonię, ale juz dalszej rodziny nie chciałabym miec na glowie przez pierwszy tydzień. Nie wyobrażam sobie być na początku połogu gdzie wszystko ze mnie leci i jeszcze gośćmi sie przejmować. Moim zdaniem pierwszy tydzień powinien być tylko dla rodziców. Poproszę męża i teściową żeby poinformowali o tym rodzinę, bo wiem, że męża siostry cioteczne będą chciały od razu przyjść a ja sobie tego nie wyobrażam.
No i tak jak Vero mowi, bez umytych rąk nikt mojego dziecka nie dotknie. A mojego tatę (palacza nałogowego) to sama przypilnuję żeby się porządnie wywietrzył i przed odwiedzinami kilka godzin przynajmniej nie palił. Na szczęście jestem pewna, że na ręce małego brać nie bedzie bo on boi się malych dzieci (ze im krzywdę zrobi). Swojej pierwszego wnuka wziął na ręce dopiero jak zaczął porządnie główkę trzymać a i to ręce mu się trzęsły28.04.2017 r - urodził się Michał(mój naturalny cud)
Starania o drugie dziecko od grudnia 2017.
Prawy jajowód - udrożniony
Zrosty usunięte
Endometrium - uszkodzone mechanicznie po porodzie.
Lekka nadwaga
1 IUI 😐
2 IUI 😐
05.2021 - 1 IVF - słaba odpowiedź na stymulacje, tylko 3 komórki pobrane, nic się nie zapłodniło
10-11.2021 - 2 IVF - długi protokół - 7 oocytów pobranych, 6 zapłodnionych, 3 zarodki w 3 dobie, 1 zarodek podany w 3 dobie(8B), 2 pozostałe nie dotrwały do mrożenia
Luty 2022
Zmiana kliniki
Pcos
Insulinooporność + hiperinsulinemia (opanowane 2024r)
2023 i 2024 - przerwa czyszczenie głowy
listopad 2024
powrót do walki
kwalifikacja do programu
grudzień 2024 - długi protokół (menopur 300 + gonapepyd 1/2 amp.)
4 oocyty, 4 zapłodnione - rozwinął się tylko 1 zarodek
12.02.2025 r. - transfer 3 dniowy zarodek -
Marsylia wrote:Stopy nie powinny być spuchnięte po nocnym odpoczynku. Inaczej można podejrzewać zatrucie ciążowe. Mówiłaś o puchnięciu stóp lekarzowi?
Mówiłam lekarzowi o spuchniętych rękach rano i tym strasznym bólu przy ruchu palcami. Ale spuchnięte stopy nawet rano myślałam, że są raczej rzeczą normalną na tym etapie ciąży. Jutro idę zrobić badania - morfologię i mocz, jeśli wyjdą jakieś białka to przyspieszam wizytę. Bardzo bym nie chciała leżeć w szpitalu przed porodem...a jak się podotykałam i pomacałam to stwierdziłam, że nie tylko stopy mam opuchnięte. Mówią, żeby ucisnąć piszczel na chwilkę i jeśli zostaje wgłębienie (u mnie zostaje...), to znaczy, że woda się zbiera nie tylko w stopach i dłoniach, tylko w całym ciele.
Przedtem leżałam ponad 30 minut z nogami w górze na zimnej ścianie i wcale ta opuchlizna nie zeszła...
Poczytałam w internetach i tak się nakręciłam, że aż zaczęłam pakować torbęjestem na końcówce, zostało kilka rzeczy jak np. szczoteczka do zębów, więc praktycznie jestem spakowana.
Za to mała rozpycha się wczoraj i dzisiaj jak szalona i coraz częściej ma czkawkę -
aniołkowa uuuuj manicure pedicure! Ja jestem umówiona na jedno i drugie przed urodzinami. Przynajmniej jakoś wyglądać bede
myślę jeszcze jak to do fryzjera sie umówić troche przed wiosną włosy podciąć żeby na spotkanie z moim małym mężczyzną wyglądać
28.04.2017 r - urodził się Michał(mój naturalny cud)
Starania o drugie dziecko od grudnia 2017.
Prawy jajowód - udrożniony
Zrosty usunięte
Endometrium - uszkodzone mechanicznie po porodzie.
Lekka nadwaga
1 IUI 😐
2 IUI 😐
05.2021 - 1 IVF - słaba odpowiedź na stymulacje, tylko 3 komórki pobrane, nic się nie zapłodniło
10-11.2021 - 2 IVF - długi protokół - 7 oocytów pobranych, 6 zapłodnionych, 3 zarodki w 3 dobie, 1 zarodek podany w 3 dobie(8B), 2 pozostałe nie dotrwały do mrożenia
Luty 2022
Zmiana kliniki
Pcos
Insulinooporność + hiperinsulinemia (opanowane 2024r)
2023 i 2024 - przerwa czyszczenie głowy
listopad 2024
powrót do walki
kwalifikacja do programu
grudzień 2024 - długi protokół (menopur 300 + gonapepyd 1/2 amp.)
4 oocyty, 4 zapłodnione - rozwinął się tylko 1 zarodek
12.02.2025 r. - transfer 3 dniowy zarodek -
Vero- w kwestii odwiedzin, mnie po pierwszym porodzie odwiedzala tylko Mama z dostawa zywnosci oraz siostra, ze wzgledu na wspolny transport do szpitala. Pamietam, ze pozniej dopiero po 10 dniach od porodu pojawili sie Tesciowe, i reszta rodziny/znajomych. Wczesniej kazdego informowalam, ze mam problem z KP i nie mam mozliwosci na szybsze i dluzsze odwiedziny u corki, na szczescie, nikt sie nie obrazil
Byl srodek lata, wiec chociaz problem kataru i kaszlu mialam z glowy. Tym razem, po porodzie przyjezdza Mama plus przydzielona polozna. Zaluje troche, ze nie bede mogla pohasac w pizamie i wylegiwac sie calymi dniami przy maluszku, ale musze narzucic sobie dobry rytm dnia, zwlaszcza ze Diabolina musi miec transport do szkoly
atat- nie martw sie, popatrz jak dziewczyny dzielnie opisuja tutaj swoje CC, wszystko bedzie git! Synek jest wiekszych rozmiarow, ciaza pieknie donoszona, takze ewentualnie szybsze rozwiazanie wyjdzie na zdrowie dla Ciebie, trzymaj sie
Rozowy Kordonek- no wlasnie, dzisiaj z rana wzielam sie za porzadki domowe, po weekendzie w ogrodzie to w domu zrobilo sie jak w piaskownicy, tylko trzeszczalo pod kapciamiNo i jak w kazdy poniedzialek, wlaczam turbo obroty, zeby miec pozniej w tygodniu wiecej czasu wolnego dla siebie
Najwazniejsze jest, zeby sie ruszac i nie zasiedziec, bo wtedy podstawowe czynnosci wymagaja mnostwo energii, czlowiek sapie i dyszy. Jak ciaza bedzie donoszona to zamierzam sie bujac na najwyzszych obrotach, z doswiadczenia wiem, ze pozniej po porodzie duzo szybciej dochodzi sie do siebie.
Swoja droga, moj organizm powoli oswaja sie ze zblizajacym porodem, bo stalam sie okropnie wyczulona podczas snu. Jak tylko Diabolina sie przekreca w swoim lozku albo gada przez sen to od razu otwieraja mi sie oczy, jak u sowyTo dobrze, jak malenstwo bedzie plakac to zapewne ten instynkt wylapywania jeczacych dzwiekow sie przyda, zwlaszcza ciemna noca
atat lubi tę wiadomość
-
Taśka, no ja sobie sama zrobiłam te zabiegi ale nie powiem, nie lada wyczyn pomalować teraz paznokcie u stóp ;p
Vero, moja mama jest nauczycielką i przyleci pewnie dopiero pod koniec czerwca a jak nie to zobaczymy się dopiero na chrzcinach. Tak myślę, że będzie to lipiec...Córcia jest z nami
04.2016 Aniołek [*]
11.2015 Aniołek [*]
-
ja mam nadzieje, że nikomu nie przyjdą do głowy wizyty od razu po przyjeździe ze szpitala... a jak tak, to grzecznie zaproszę za jakiś czas. chce być tylko we trójkę w tym czasie, kiedy będziemy się do siebie przyzwyczajać, uczyć karmić. a nie mieć wokól siebie tyle odwiedzających... najgorsze, że będzie to okres świąteczny więc i rodzina z daleka będzie zjeżdzała
-
aniołkowa dlatego ja się umówiłam
bo na stopach to już nie mam ochoty się gimnastykować a poza tym taki sobie prezent urodzinowy zrobię
aniołkowa mama lubi tę wiadomość
28.04.2017 r - urodził się Michał(mój naturalny cud)
Starania o drugie dziecko od grudnia 2017.
Prawy jajowód - udrożniony
Zrosty usunięte
Endometrium - uszkodzone mechanicznie po porodzie.
Lekka nadwaga
1 IUI 😐
2 IUI 😐
05.2021 - 1 IVF - słaba odpowiedź na stymulacje, tylko 3 komórki pobrane, nic się nie zapłodniło
10-11.2021 - 2 IVF - długi protokół - 7 oocytów pobranych, 6 zapłodnionych, 3 zarodki w 3 dobie, 1 zarodek podany w 3 dobie(8B), 2 pozostałe nie dotrwały do mrożenia
Luty 2022
Zmiana kliniki
Pcos
Insulinooporność + hiperinsulinemia (opanowane 2024r)
2023 i 2024 - przerwa czyszczenie głowy
listopad 2024
powrót do walki
kwalifikacja do programu
grudzień 2024 - długi protokół (menopur 300 + gonapepyd 1/2 amp.)
4 oocyty, 4 zapłodnione - rozwinął się tylko 1 zarodek
12.02.2025 r. - transfer 3 dniowy zarodek -
Pobrali mi tu gbs ale tylko z pochwy. Moja prowadząca mówi ze nowe zalecenia ptg mówią ze trzeba pobrać z pochwy i odbytu ale starsi lekarze się nie dokształcaja. W każdym razie przekaże mojemu mężowi wymazowkę i mam pobrać sama wymaz a mąż ma zawieźć do laboratorium. Nie wiem jak to zrobić, jak taki wymaz wyglądał u Was? Ten potyczek trzeba włożyć głęboko czy tylko dookoła odbytu?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2017, 14:03
-
Wanda1986 wrote:Pobrali mi tu gbs ale tylko z pochwy. Moja prowadząca mówi ze nowe zalecenia ptg mówią ze trzeba pobrać z pochwy i odbytu ale starsi lekarze się nie dokształcaja. W każdym razie przekaże mojemu mężowi wymazowkę i mam pobrać sama wymaz a mąż ma zawieźć do laboratorium. Nie wiem jak to zrobić, jak taki wymaz wyglądał u Was? Ten potyczek trzeba włożyć głęboko czy tylko dookoła odbytu?
U mnie gin trochę pomiział przy wejściu naokoło, nie wkładał nic do środka, jak już to baaardzo płyciutko -
nick nieaktualnyNie nadrobie chyba was , gratuluje z calego serca nowym mamusią :*:*:*:*.
Hej hej kochane :*:*:*:*.
Melduję że żyję i nie urodziłam, prawie do12 siedzieliśmy z Marysią u danej Pani psycholog potem pedagog i nie dawno co do domu wróciliśmy obiad zrobić , mąż ma cały dzien wolny . Dziś dzwoniła do mnie taka ciocua z, Lublina i jej syn został po raz trzeci ojcem , wczoraj jego żona Gosia urodziła synka ale spory chłopczyk 3900 . I tak pyta się Iwonko , a Ty już urodziłaś córeczka czy synek, u nas na razie tylko straszaki plecy bolą od czadu do czasu jak na @ , zakłuje czasem w pipi i tyle. Według bbf 17 Kwietnia ciąża bedzie donoszona , więc jakby co po Sobocie mogę rodzić
. A kiedy to będzie to tego nie jestem w stanie przewidzieć .
-
Iwona dziękuję za odp odnośnie szpitala i ubranek. ja juz miałam wszystko naszykowane ale w takim razie wypakowalam. jak potwierdzisz u swojego doktora daj proszę znac:)
Peg ogromne gratulacje!!
Szkoda że na mnie pełnia nie działa.
Wanda u mnie też wymaz pobrano tylko z okolic, bez wkładania do środka. Po prostu kilka razy tym patyczkiem podotykal. Masakra zeby nawet w szpitalu nie postępowali wg zaleceń tak jakby ich to coś kosztowalo.
Dziewczyny czy polecicie jakieś środki czyszczące do odkurzaczy piorących? Kompletnie nie wiem co kupić a może któraś z Was używa?