Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Szczęścia 2017
Odpowiedz

Kwietniowe Szczęścia 2017

Oceń ten wątek:
  • Donia12 Autorytet
    Postów: 1374 1207

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marsylia piękności! Nasza pierwsza królewna :) Dobrze Wam w domku? dajecie radę?

    Marsylia lubi tę wiadomość

    nqtkpx9ivveu20mb.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taśka Kochana ja pierwszego kwietnia jeszcze jeździłam samochodem i to o godzinie 20-21 :) A o 1:20 w nocy mi wody odchodzić zaczęły haha :D

    Dziewczyny doradźcie !!! Od rana mnie bardzo mdliło, napiłam się rumiankowej i zwymiotowałam mimo, że nie miałam czym, to sama woda poleciała. Cały dzień prawie nic nie jadłam bo apetyt na poziomie -100...
    Do tego temperaturę mam, wacha się między 37,4 - 37,9. Płożnej środowiskowej mówiłam, każe brać elektrolity i dużo pić. Moja znajoma położna to samo mówi. Ehh no ale taka temperatura ...

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • ilae Autorytet
    Postów: 910 1248

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiec tak :D
    Na obchodzie lekarz, ktory mnie badal wczoraj, dzisiaj juz od razu, ze ja na kroplowke. Dziewczyna z sali obok wczoraj tydzien po terminie zglosila sie z wyciekiem wod, w nocy ja wziely bole i tez ze mna poszla na kroplowke.
    Po jakichs 30 minutach zlapaly mnie skurcze, co 5 minut, pozniej juz byly co 3 minuty i powiekszylo sie rozwarcie. Zbadala drugi raz, wczesniej podstawiajac basen, bo nie czula wod i pecherza, ale skutecznie go naciagnela i konkretnie chlusnelo. Nie moglam wstac z kibelka, bo co wstalam to lecialo po nogach :D i razem z wodami odplynelo mi cisnienie, ze 140/100 zrobilo sie 120/70 i prawie mdlalam, tak mi sie slabo zrobilo. Kostke czekolady zjadlam i sil troszke przybylo :)
    10:10 pociekly wody, od 13:30 zaczely sie lekkie parte skurcze, ale rozwarcie 7cm w dalszym ciagu bylo. I byl kryzys 7-8cm :P gdyby nie maz, nie wiem jak dalabym sobie rade, bardzo mi pomogl. Na partych trzymal mi nogi, glowe pchal do przodu, ale byl blady jak ja :D parlam z godzine, nie moglam zlapac oddechu na tyle, by przec 3 razy na skurczu... Pozniej troszke sie przyklinowala :( parlam bez skurczy, byle ja wypchnac, akurat byl moj gin i troche pomogl. Dostala 8/10 apgar, bo byla troszke sina i odruch miesniowy byl slaby, ale zaplakala, dostalam ja na piersi i odzyskala kolorki. Juz jest dobrze :) okazalo sie ze mam plaskie brodawki, ale cos tam chwyta, tylko ze zasypia od razu. Ciagle spi :D no i nie peklam, nie nacinali. Tylko w srodku mam 2 rozpuszczalne szwy.
    Dzieki dziewczyny za wsparcie i tyle kciukasow, w 3h20min od wod poszlo, w trakcie czas sie dluzyl, ale koniec koncow poszlo sprawnie :)
    3380g i 55cm szczescia <3 na fb wstawilam zdjecie, na forum z telefonu nie umiem, wiec nie obraze sie, jak ktoras z dziewczyn tu wstawi zdjecie Wiktorii :)
    Sprobujemy sie pocycowac, o 23 oddam mala na noworodki na 2-3h, bo jestem bardzo slaba i troche sie przespie :)

    MyHappy, Jagah, Niebieskaa, Lokokoko, Donia12, pati87, karolyn, itania, Milka1991, Justyna Sz, niania.ogg, sy__la, eforts, slodka100, mada87, Marsylia lubią tę wiadomość

    3jvzdf9h7tp5lfxx.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezuu już 38,2 ...

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • MyHappy Ekspertka
    Postów: 123 171

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilae Tak się cieszę, że już macie to za sobą i że z Wikusią wszystko ok :) <3 Wreszcie możesz nacieszyć się swoim szczęściem. Teraz odpoczywajcie :)
    Ps. Super, że obyło się bez nacinania.
    Ja to się chyba nie doczekam swojego dnia ;) Jestem ostatnia na liście :P

    ilae lubi tę wiadomość

  • MyHappy Ekspertka
    Postów: 123 171

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie wrote:
    Jezuu już 38,2 ...


    Zdrówka życzę <3

    sallvie lubi tę wiadomość

  • Magni Autorytet
    Postów: 267 338

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja po lekarzu. Ogolnie wszystko się szykuje. Szyjka miękka, ale rozwarcia brak. Jak to powiedział "szyjka jeszcze trzyma". Mam przyjść w niedzielę o 10 na oddział bo ma dyżur to spróbuje zrobić mi masaż. Ale jeśli to wszystko będzie wyglądało tak jak dziś to jeszcze nic robić nie będzie. Tak więc zobaczymy co w niedzielę się zadzieje. wg usg waży 3220 a wg lekarza będzie już z 3500.

    Płeć - Synuś
    Następna wizyta 13 kwietnia
    va5bvkcbvumpepc0.png
  • Lokokoko Autorytet
    Postów: 2247 1646

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilae zazdroszczę,zw masz poród za sobą :-:-*
    Cieszcie się sobą :))

    Sallvie no rób tak jak mówi położne ;)
    Przykro mi kochana:( zdrowka dużo życzę.

    Łapią mnie skurcze od kręgosłupa. Póki co słabe. I pewnie na straszakach skończy ie.

    Kochany wymarzony Filipek. 01.05.2017r

    tb73upjyq2xrr14e.png

    [l22ngu1r4hvijs5d.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde mi ta temperatura nadal rośnie. 38,4 już mam, a podobno tylko do 38,5 mogę karmić małą. ona butli w życiu nie tknie.

    Zaczynam się stresować. Moja mama 2 tygodnie po porodzie z taką temperaturą do szpitala trafiła i okazało się, że jej wacik po nacięciu krocza jakiś zostawili i ten gnić zaczął.

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • Donia12 Autorytet
    Postów: 1374 1207

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie wrote:
    Kurde mi ta temperatura nadal rośnie. 38,4 już mam, a podobno tylko do 38,5 mogę karmić małą. ona butli w życiu nie tknie.

    Zaczynam się stresować. Moja mama 2 tygodnie po porodzie z taką temperaturą do szpitala trafiła i okazało się, że jej wacik po nacięciu krocza jakiś zostawili i ten gnić zaczął.
    A to nie cycki? Nie masz czerwonych albo obolalych? Bierz paracetamol albo nawet ibuprom bo też można przy karmieniu

    nqtkpx9ivveu20mb.png
  • MyHappy Ekspertka
    Postów: 123 171

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie spokojnie, u Ciebie na pewno nic takiego nie miało miejsca. Też pomyślałam o piersiach, często gorączka jest objawem zapalenia -tak piszą w mojej książeczce laktacyjnej (oby tak nie było). Nic Cię nie boli?
    Jeśli nie to wypij napar z lipy, herbatkę z sokiem malinowym lub ciepłe mleko z miodem.

  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cycki bolą tylko przy chodzeniu. Tak to wszystko okej się wydaje.
    Zaraz coś zjem bo prawie nic dzisiaj nie jadłam, ogrzeję się kocem i wypiję ciepłą herbatę. zobaczymy jak się sytuacja będzie rozwijała.

    MyHappy lubi tę wiadomość

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • Jagah Autorytet
    Postów: 1568 2205

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie- mnie tez pierwsze do glowy przyszly piersi albo moze jakas grypa zoladkowa/jelitowka? Pij duzo wody i tak jak pisze Donia- paracetamol jest dozwolony.

    ilea- parcie to zawsze jest wyzwaniem, czlowiek juz prawie na finiszu, a jeszcze tyle mocy trzeba wlozyc w powodzenia akcji ;) Poszlo Ci bardzo dobrze, bez zadnych nacinek, a dwa szwy to przeciez pikus! :) Jeszcze raz gratulacje, trzymajcie sie cieplo w trojeczke :)

    Magni- masaz szyjki to lepiej niech wczesniej Maz Ci zrobi :P chociaz chyba lepiej poczekac na akcje po-swiateczna, nie szkoda Ci babki wielkanocnej? :P

    Donia- jak mnie przyszly pierwsze skurcze przed porodem, to autentycznie cisnelam na kolanach do pokoju obok, by powiedziec, ze chyba sie zaczelo, bo nie moglam wstac z bolu, a sapalam jak parowoz :D Takze podziwiam kobiety, ktore same dojezdzaja na porodowke, wraz z zestawem bagazy na krotki pobycik :D

    Jesli chodzi o jazde autem to codziennie dwa razy dziennie jade po Diaboline do szkoly, czasem na zakupy do miasta i spoko, poki czuje sie na silach to nie wydaje mi sie to dziwne, ze kobieta ciezarna w 9 miesiacu korzysta z samochodu ;)

    * * *
    Od popoludnia mam bole miesiaczkowe, wiec potwierdzam, ze skakanie na gumowej pilce - dziala, i przynosi oczekiwane efekty, czyli POSTEP :D Zamawiam termin na 18 lub 20, pierwsza! ;)

    ilae, sallvie, eforts lubią tę wiadomość

    1o5qp2.png<3 kAlMp1.png
  • Vero Autorytet
    Postów: 837 1029

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sallvie możesz mieć gorączkę z piersi i nawet o tym nie wiedzieć w sensie nie czuć bólu ja tak miałam dwa dni spróbuj okłady mi pomogły

    Dziewczyny gratulacje !!

    Peg ja polecam cebulowa ciążowa poduchę lub mniejszego rogala z Pink No more dobrze sie karmi

    17.03.2017 <3 Sofia

    f2w39jcgw9mcoxh4.png
  • itania Ekspertka
    Postów: 159 254

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jeżdżę, i muszę powiedziec ze za kierownicą jest mi o wiele wygodniej, niż jak jadę z mężem jako pasażer :)

    Zmartwiłam się tym moim świądem wieczorno-nocnym i zrobiłam dzis alat,aspat i kwasy żółciowe - wyniki w normie. To dobrze, ale w takim razie skąd ten świąd??? Dziś w nocy to jak wariatka drapałam sie po ciele szczotką do włosów - paznokciami to chyba bym do krwi skórę porozdrapywala,a tak bylo to delikatniejsze a przynosiło ulgę. Właśnie leżę w łóżku i drżę na myśl o potencjalnej kolejnej takiej nocy :(

    16.09 dwa centymetry człowieka <3
    14.10 - usg prenatalne
    8.11 - 146g, SYNUŚ!!!
    28.04.2017- NA ŚWIAT PRZYSZEDŁ NASZ OKRUSZEK <3
    l428zga.pngiri742v.png[/ur
  • karolyn Autorytet
    Postów: 782 878

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze też jeżdżę autem ale chyba na dniach przestanę. Straszne korki się robią przed świętami, wszędzie pełno ludzi. Dziś z bratem pojechałam na zakupy, wrócilam po 2 h jak po jakimś maratonie. Nie nadaję się już chyba do jazdy ;) przez święta będziemy się wozić z moim tatą, zwłaszcza, że na moje osiedle zjezdzaja się w święta ludzie do rodzin i pewnie nie będę miala gdzie potem zaparkować wracając od rodziców.
    Poza tym duszno mi jakoś pod żebrami podczas jazdy, nie jestem 100% skoncentrowana.

    Gratulacje dla rozpakowanych :))


    Ja zmieniłam dziś pościel, śmiałam sie do meża, że mam nadzieję, że jej nie zaleje wkrótce wodami ;)


    Salvie zdrówka, w necie sa sprzeczne info a ja nie chcę Cię wprowadzać w błąd ale jesli goraczka bedzie wyzsza najprawdopodobniej i tak możesz karmic. Najlepiej skonsultowac to z doradca laktacyjnym, ale o ile mnie pamieć nie zawodzi tak właśnie mi mówiła...to było tak dawno ale cos tam świta w glowie i jej smiech ze mleko sie nie zważy ;)....no ale tak jak mówię, najlepiej o to zapyać...nawet nie połozne, nie lekarzy tylko doradcę jeśli takowy u Was jest.

    q5Anp2.pngT2kLp2.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje kochane !! Co ja bym bez was zrobiła :) Nie dość, że uspokajacie mnie, to jeszcze moją biedną mamę :)

    MyHappy lubi tę wiadomość

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biszkopciki i jak i jak?

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temperatura chyba dziewczynki spada. 37,9 pokazuje termometr :)

    MyHappy lubi tę wiadomość

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • Wanda1986 Autorytet
    Postów: 576 640

    Wysłany: 13 kwietnia 2017, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salvie ja też odstawilam od piersi przy pierwszym zapaleniu bo miałam 40 stopni a w szpitalu mi potem powiedzieli ze niepotrzebnie. Jedyne co może dziecku zaszkodzić to temperatura pokarmu, jak będzie a ciepły to może brzuszek pobolewac, a oprócz tego nic się złego nie stanie. Przy drugim zapaleniu juz nie odstawialam i żadnych brzuszkowych sensacji nie było.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2017, 22:41

    karolyn, sallvie lubią tę wiadomość

    Rjsxp2.png
    mb8Xp2.png
‹‹ 2067 2068 2069 2070 2071 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ