Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Kwietniowe Szczęścia 2017
Odpowiedz

Kwietniowe Szczęścia 2017

Oceń ten wątek:
  • atat Autorytet
    Postów: 1337 937

    Wysłany: 4 listopada 2016, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez bym nie sięgnęła, pomijam fakt, że odrzuca mnie od zapachu alkoholu.

    aniołkowa mama lubi tę wiadomość

    ponad 5 lat starań
    2 poronienia
    MTHFR, BRCA1

    dqpri09kk3ufcjua.png
  • ilae Autorytet
    Postów: 910 1248

    Wysłany: 4 listopada 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje libido w sumie też praktycznie nie istnieje :P Już to chyba tu raz pisałam, że ochotę mam w dzień jak mojego nie ma. A jak przychodzi zmęczony z pracy, to ja zmęczona razem z nim i ochoty ni ma :P
    i ostatnio jak się zdecydowałam, to jakoś jak nigdy, bolało mnie :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2016, 20:18

    3jvzdf9h7tp5lfxx.png
  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 4 listopada 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ochotę mam co dzień z siłami różnie ale teraz na nadzerka i czekam na decyzje lekarza prowadzącego chociaż są inne sposoby na przyjemności... może też dziś męża wykorzystam ;))))

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 4 listopada 2016, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie dziwnie tak bo niby ochotę mam i to jak nigdy ale staram się nie szalec bo mam też w głowie jakiś ogranicznik. Boje się ze maluszkowi mogłoby cos się stać mimo że do tej pory nic mu nie było, ja nie plamilam ani nic z tych rzeczy a jednak :) Lekarz też nam niczego nie zabronił .

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • Anjouek Autorytet
    Postów: 298 212

    Wysłany: 4 listopada 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja to nie mam nawet ochoty... a jak ją mam sporadycznie to cóż jestem sama w domu zwykle, bo moj facet pracuje w delegacji ;) a jak wraca to on by chciał, ale jak najszybciej, w ogole nie stara sie nawet spowolnic tego wszysstkiego zeby i mi bylo przyjemnie wiec mu zakomunikowałam, ze ja podziekuje za taka 'przyjemnosc'...

    cXUFp2.png

    461775lyax060s2m.gif
  • karolyn Autorytet
    Postów: 782 878

    Wysłany: 4 listopada 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie dwa dni temu po wizycie współżyłam z M po dłuuuuugiej przerwie.
    Ochota wygrała nad niepokojem i było przyjemnie;) tylko przez tą przerwę (zawsze tak mam) otwarło mnie trochę przy wejsciu i troszkę z tej ranki zakrwawiłam. Dobrze, że wiem co i jak i wiedzialam, zeto z tego bo inaczej chyba bym na zawał padła;)

    q5Anp2.pngT2kLp2.png
  • kahaśka Autorytet
    Postów: 1675 1432

    Wysłany: 4 listopada 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny teraz to pikuś. Po połogu to dopiero będą akcje i podchody z seksem ;)

    BGRAp2.pngFBmcp2.png

  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 4 listopada 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahaśka wrote:
    Dziewczyny teraz to pikuś. Po połogu to dopiero będą akcje i podchody z seksem ;)
    Heh a powiem Ci ze ja chciałam 4 tyg po porodzie ale mąż się bał i czekaliśmy do wizyty po 6 tyg.. no i zielone światło akcja no i zonk.. inaczej.. luźno i ryczałam godzinę w łazience mąż mnie pocieszal.. potem z każdym tyg lepiej już było ale juz wiem ze po drugim porodzie chce coś chirurgicznie albo laserowo z tym zrobić co by było jak dawniej ;)))

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • Taśka22 Autorytet
    Postów: 1783 2298

    Wysłany: 4 listopada 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja dzis pomimo bardzo niemiłego dnia na koniec mam dobre wieści. Byliśmy dzis wieczorem na czuwaniu ze względu na jutrzejszy pogrzeb dziadka męża. Moje maleństwo w bardzo ładny sposób pożegnało pradziadka - dostałam 3 takie kopniaki że tego sie nie dało z niczym pomylić. Co prawda delikatne ale jestem pewna że to byl kopniak a nie moje jelita :)

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    28.04.2017 r - urodził się Michał <3 (mój naturalny cud)

    Starania o drugie dziecko od grudnia 2017.

    Prawy jajowód - udrożniony
    Zrosty usunięte
    Endometrium - uszkodzone mechanicznie po porodzie.
    Lekka nadwaga
    1 IUI 😐
    2 IUI 😐

    05.2021 - 1 IVF - słaba odpowiedź na stymulacje, tylko 3 komórki pobrane, nic się nie zapłodniło

    10-11.2021 - 2 IVF - długi protokół - 7 oocytów pobranych, 6 zapłodnionych, 3 zarodki w 3 dobie, 1 zarodek podany w 3 dobie(8B), 2 pozostałe nie dotrwały do mrożenia :(


    Luty 2022
    Zmiana kliniki
    Pcos
    Insulinooporność + hiperinsulinemia (opanowane 2024r)

    2023 i 2024 - przerwa czyszczenie głowy <3

    listopad 2024
    powrót do walki
    kwalifikacja do programu
    grudzień 2024 - długi protokół (menopur 300 + gonapepyd 1/2 amp.)
    4 oocyty, 4 zapłodnione - rozwinął się tylko 1 zarodek

    12.02.2025 r. - transfer 3 dniowy zarodek
  • Różowy_Kordonek Autorytet
    Postów: 1156 1695

    Wysłany: 4 listopada 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annak wrote:
    Jest ZDROWA!!!
    Moja córka jest ZDROWA!!!

    Mimo, ze nie dopuszczałam innej myśli to łzy stanęły mi w oczach! Tak bardzo się cieszę!!! Odetchniesz teraz i zaczniesz naprawdę cieszyć się ciążą. Najprzyjemniejsze teraz przed Tobą :) Ściskam Was bardzo mocno! :*

    vitae - trochę długie jak na siusiaka.. to nie jest pępowina? Chłopca się potwierdza kiedy jąderka zejdą do moszny, widziałaś woreczek? :)\

    Straszycie dziewczyny z tą płcią. Ja już mam masę rzeczy na chłopca kupionych a zachcianki na cytrusy i słodkie :) Brzuszek też okrągły ;D Chociaż na początku ciąży miałam chwilową awersję do słodkiego i pochłaniałam słoiki z ogórkami :) Napojów gazowanych nigdy nie lubiłam, chyba, ze czasem łyk coli jak brzuch bolał, ale.. FRYTKI bym mogła jeść co dzień ;) Oczywiście nie jem, ale walczę z tym każdego dnia ;D

    co do humorów, nie miewam żadnych !!! Wydaje mi się, że ciąża działa na mnie jakoś.. łagodząco i rozluźniająco ;D

    Omon - a może powiedz wprost, ze macie już upatrzone konkretne modele i rodzice niech kupią za ta kwotę coś innego? Fotelik do auta, łóżeczko..

    Co do mięsa - ogólnie zjem, ale odrzuca mnie od drobiowych udek (a mama zawsze robiła pyszne!) i od wędlin (są dla mnie za słone). Poza tym jakąś suchą kiełbasę czy doprawioną pierś z kurczaka zjem chętnie. Dzisiaj zrobiłam sałatkę, która kocham! Jest banalnie prosta i szybka a strasznie mi posmakowała. Spróbowałam ją pierwszy raz u teściów - makaron ryżowy, zielony ogórek, pierś z kurczaka, majonez i koperek.. UWIELBIAM!!!

    sallvie - my właśnie kupiliśmy glinany garczek i ukisiliśmy 40 kg kapusty ;D aż się doczekać nie mogę kiedy będzie gotowa! Będę jadła na śniadanie, na obiad i na kolację! :D



    Najbliższa wizyta 15.03
    34bwvfxmgztsg1gb.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 4 listopada 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kordonku - U moich rodziców i u mojej babci kisi się juz tyle kapusty że starczy mi do końca ciąży i jeszcze dalej haha :) a tak szczerze to muszę się teraz nią nacieszyc bo jak przyjdzie mi karmić piersią to z kapustą mogę się pożegnać raczej :(

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • sunshine Autorytet
    Postów: 542 634

    Wysłany: 5 listopada 2016, 05:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry w 20 tygodniu. Tradycyjnie od 3 juz nie śpię. Jeju ale się nudze...

    Milka1991, kahaśka, Antonelka, sallvie, Kjopa3 lubią tę wiadomość

    atdc2n0at8s9ecys.png
  • mrik Ekspertka
    Postów: 212 269

    Wysłany: 5 listopada 2016, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja to samo... 5.20 nie dam rady spac a weekend


    o148l6d8octf4x0k.png
  • Korcia Autorytet
    Postów: 442 444

    Wysłany: 5 listopada 2016, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry.
    Sunshine idziemy łeb w łeb. Fajnie,że to j już 20 tydzień ;)
    Mg dzisiaj mamy dwie imprezki,urodziny mamy i teściowej. Męczy mnie chyba jakaś alergia. Wieczorem bardzo siedzą mnie oczy,nie miłosiernie. Cały dzień jest spokój a wieczorem.sie zaczyna. Rano budzę się słuchnieta.

    Milka1991, sallvie lubią tę wiadomość

    8p3o3e3k2s82vwqj.png
  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 5 listopada 2016, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to mam takie lipido ze bym mogla ciagle...ale.oszczedzam sie co tydzien bo sie.boje. Zelaszcza ze przemiglam sie dopiero w 16tc:) a za.nieldugo pesar wiec sobie nie pouzywam:)
    Czy ktoras z.was ma juz pesar ?


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 3034 4196

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Gratuluję 20 tygodnia ! To już połowa ciąży. Za parę dni też będę się tym jarać ;)

    Co do libido to ja nie wierzyłam że z poziomu dna tak się podniesie. Totalnie mi się nie chciało a na słowo sex dostawalam białej gorączki, za to teraz sama zaczynam akcje :D

    Taśka gratuluję kopniaków ! Przykro mi z powodu dziadka...

    A ja dalej nic nie czuję. Cisza na morzu totalna. Daję małej jeszcze tydzień, w przeciwnym wypadku podejmę stanowcze kroki ;)

    2017 🧒🏻
    2019 👦🏻
    age.png
  • Korcia Autorytet
    Postów: 442 444

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja e pierwszej ciąży mogłam non stop.az mąż czasem.mial dość. I właśnie po takiej takiej akcji odeślę mi wody w 37 tyg. W drugiej nie chciało mj się aż tak,ale od 35 tyg bałam się. Dzialalismy od 39. A teraz libido średnio ale biorąc wszyskie moje dolegliwości to wieczorem mam dość. Żal mi męża.

    8p3o3e3k2s82vwqj.png
  • Gabi 19 Ekspertka
    Postów: 245 352

    Wysłany: 5 listopada 2016, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy raz poczułam solidnego kopniaka od córci

    Taśka22, Korcia, Justyna Sz, Omon, Biszkopciki, sallvie, kasieniaczek, Kjopa3, sunshine, MyHappy, pati87 lubią tę wiadomość

    2nn3ugpje3080cv7.png

    1usa20mmk6qkf2j1.png

    https://www.maluchy.pl/sl-72637.png



  • Karmin Przyjaciółka
    Postów: 73 112

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w 17 tyg! :) wczoraj miałam wizytę ale piszę dopiero dzisiaj bo byłam strasznie zmęczona :P jak to lekarz określił że wszystko w porządku i nie ma się do czego przyczepić :D dzieciątko fikało a serduszko pięknie biło :) teraz mam się zgłosić za 3 tyg na połówkowe :) heh tylko mnie chyba moje dziecko w balona robi bo na początku(13 tydz) miało być że chłopczyk a wczoraj się okazało że to bardziej dziewucha :D nie ukrywam że marzę o córeczce ale nie będę się sugerować jeszcze tym co mi lekarz powiedział bo jeszcze się okaże że znowu ptaszek wyrośnie :D

    Uuu widzę temat seksu powraca....no u mnie to jest tak że chce mi się jak nie ma męża albo mam erotyczne sny a jak przychodzi mąż wieczorem to już chęci odchodzą, dobrze że jest cierpliwy i wyrozumiały....

    Dziewczyny jak wam fajnie że czujecie ruchy...zazdroszczę....ja jeszcze nic...czekam cierpliwie....

    Annak bardzo się cieszę żę dzieciątko zdrowe, możesz odetchnąć i cieszyć się ciążą na całego :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2016, 09:06

    Justyna Sz, Milka1991 lubią tę wiadomość

    2nn3gov3vlkkz390.png
  • koniczynkaa Ekspertka
    Postów: 198 189

    Wysłany: 5 listopada 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atat tak z ciekawości Twoja lekarka jest młoda czy raczej starszej daty? W ciąży nie wolno pić alkoholu, nawet odrobiny, bo nie mA czegoś takiego jak bezpieczna ilość.u jednej zaszkodzi jeden kieliszek a u drugiej piata butelka. A urodzić dziecko z zespołem FAS nie życzę nikomu. Nie sądziłam, że są jeszcze na świecie lekarze, którzy zalecają takie bzdury.

    bobas2015, pati87 lubią tę wiadomość

    8p3ogywlikdf22k2.png
‹‹ ‹ 713 714 715 716 717 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ