Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wynik z wagi jest adekwatny jak się ważę na czczo i na pusty pęcherz :P
    ja zanim dojadę do szpitala to wypijam wodę, czasem jem, czasem nie jem, zresztą mam o różnych godzinach więc dla mnie to ważenie jest niedokładne :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysti ja mam też i porypane sny ;)

    Krysti lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robotka1 wrote:
    widać że nie wiesz co mówisz :P
    jak się tatuś zabierze na służbę to zostaniesz sama z rozdartym Olkiem :P

    jakoś nie jestem przerażona ;P

    weronika86 lubi tę wiadomość

  • Ola89 Autorytet
    Postów: 1699 1664

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż zawsze ze mną chodzi, dla mnie to jakoś tak zawsze lepiej, nie muszę mu wszystkiego przekazywać potem no i mój stres niweluje bo mam z kim pogadać :)

    relgwn15ds2ncxvn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wczoraj mnie mąż opieprzył - na którym boku lezysz???
    hahahaha, a ja: co???
    - no na którym ty boku leżysz???
    Lezalam na prawym :P

    WYPAD na drugą stronę łóżka, masz leżeć na lewej albo na plecach


    PADŁAM :P oczytany ojciec :P

    CzaryMary, Krysti, weronika86, Fasia, KasiaKwiatek, Hela85, Dajana28 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hwesta wrote:
    Krysti ja mam też i porypane sny ;)
    Sny to ja tez mam takie powalone:)glupoty takie się snią :/

    Nadzieja84 lubi tę wiadomość

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Robotka no właśnie o to chodzi, że na pierwszych moich dwóch ciążowych wizytach miałam takie szczęście, że nie było wagi w gabinecie. Najpierw była na legalizacji potem coś ta i sama podawałam położnej wagę, która mi wskazała moja waga domowa, rano na czczo po siusiu, więc na następnej wizycie wyszła jakaś masakra z tego! :D

    Myślicie, że wykładzina czy dywan do dobry pomysł w pokoju dla dziecka? Mi się wydaje, że panele będą dużo bardziej higieniczne jak dziecku się uleje na podłogę zamiast na mnie czy pampers brudny niezapięty mi wypadnie z ręki w jakąś długą noc...

    weronika86 lubi tę wiadomość

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Ola89 Autorytet
    Postów: 1699 1664

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy wrote:
    wczoraj mnie mąż opieprzył - na którym boku lezysz???
    hahahaha, a ja: co???
    - no na którym ty boku leżysz???
    Lezalam na prawym :P

    WYPAD na drugą stronę łóżka, masz leżeć na lewej albo na plecach


    PADŁAM :P oczytany ojciec :P


    Amy mi lekarz powiedział że to nie ma aż takiego wielkiego znaczenia że to dopiero w końcówce ciąży jest istotne ale to i tak poczujemy że coś jest nie tak bo nogi drętwieją

    relgwn15ds2ncxvn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robotka1 wrote:
    widać że nie wiesz co mówisz :P
    jak się tatuś zabierze na służbę to zostaniesz sama z rozdartym Olkiem :P
    No ja muszę zmuszać go ,bo moj wolnego w pracy beac nie moze sobie o tak kiedy mam usg bo on spawa konstrukcje pod wode na platformy wiertnicze a jeden bład w spawaniu i cala konstrukcja do poprawy a to duzo kosztuje. Tak to by tez bez problemu by szedl ale byl na kazdym usg moim :) dal radę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i pytam się rano nic w kieszeniach nie masz w spidniach ktore wkladasz do peania nie nie ma speawdzalem a tam pieniądze w baniaku ! No muszę sama sprawdzac bo automat się spierdzieli .:/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skończyłam prasowanko, uffff. zauważyłam że zdecydowanie szybciej się męczę.

    Krysti - pisałaś o upławach. ja niestety takie mam, szczególnie rano, jak wstanę, spionizuję się to chlust i biała plama :/ nie lubię tego.

    Amy - ależ troskliwy mąż. Ja wczoraj mówię do mojego : boję się porodu, a on na to : dasz radę ... grrrr prosię.

    A my jutro na 8.30 mamy powtórkę połówkowego. jak zwykle oczywiście mam pietra czy wszystko jest ok. ale tak w ogóle to nie mogę się doczekać jak zobaczę niuńka.

    Robotka1 lubi tę wiadomość

  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk_1989 wrote:

    Myślicie, że wykładzina czy dywan do dobry pomysł w pokoju dla dziecka? Mi się wydaje, że panele będą dużo bardziej higieniczne jak dziecku się uleje na podłogę zamiast na mnie czy pampers brudny niezapięty mi wypadnie z ręki w jakąś długą noc...

    hm...no wydaje mi się że panele lepsze jeśli chodzi o ewentualne ulanie się dziecku, choć obstawiam że częściej będziemy my obrzygani niż dywan:P

    ja mam od zawsze w tym pokoju panele:) a teraz chcę dywan:) i to jasny:P ten pokój to będzie moja przestrzeń i dziecka głównie a jak ktoś będzie chciał wejść to pantofle na przedpokoju zostawi:D
    zamierzam położyć na panelach ten dywan w razie czego żeby potem ściągnąć. pokoik jest malutki więc z przepraniem nie będzie też problemu, wyciągnę na trzepak i kercherem przejade:D

    hehe AMY ja też miałam takie bojowe nastawienie do wszystkiego:) i mimo ze córkę miałam w większośći spokojną to wiele łez z bezradności wylałam;) bo przecież nic nie wiedziałam:) ale nastawienie najważniejsze:) umnie też jest bojowe:)


    a ja śpie róźnie, na plecach, na lewym na prawym boku, jak mi wygodniej:)

    Amy lubi tę wiadomość

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja sonia zemną spi :) w łozku ten pies taki rozpieszczony jest http://naforum.zapodaj.net/thumbs/52e2c0e153b0.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2014, 09:30

    Robotka1, CzaryMary, weronika86, Hela85 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola89 wrote:
    Amy mi lekarz powiedział że to nie ma aż takiego wielkiego znaczenia że to dopiero w końcówce ciąży jest istotne ale to i tak poczujemy że coś jest nie tak bo nogi drętwieją
    też mam taką wiedze- ale wytłumacz to mojemu :P nie da sobie nic powiedzieć ;p

    Ola89 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robotka1 wrote:

    hehe AMY ja też miałam takie bojowe nastawienie do wszystkiego:) i mimo ze córkę miałam w większośći spokojną to wiele łez z bezradności wylałam;) bo przecież nic nie wiedziałam:) ale nastawienie najważniejsze:) umnie też jest bojowe:)


    a ja śpie róźnie, na plecach, na lewym na prawym boku, jak mi wygodniej:)
    ja też śpię jak mi wygodnie :D
    a co do dziecka - mieszkamy u teściów póki co więc się nie martwię :D moja teściówka wychowała 4 dzieci rok po roku, więc sama z Olkiem nie zostanę :D
    młoda jest bo ma 44 lata więc przy wnuku na pewno pomoże :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2014, 09:31

    Robotka1, Fasia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzaryMary wrote:
    skończyłam prasowanko, uffff. zauważyłam że zdecydowanie szybciej się męczę.

    Krysti - pisałaś o upławach. ja niestety takie mam, szczególnie rano, jak wstanę, spionizuję się to chlust i biała plama :/ nie lubię tego.

    Amy - ależ troskliwy mąż. Ja wczoraj mówię do mojego : boję się porodu, a on na to : dasz radę ... grrrr prosię.

    A my jutro na 8.30 mamy powtórkę połówkowego. jak zwykle oczywiście mam pietra czy wszystko jest ok. ale tak w ogóle to nie mogę się doczekać jak zobaczę niuńka.
    No u mnie to samo rano najwięcej jest i na wieczór normalnie czuje jak leci czasem .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się męcze tez juz więcej jak za dlugo stoje plecy bolą .

  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AMY zazdroszczę że masz kogoś koło siebie:)
    ja miałam tak przy córce i mimo że wszystko robiłam sama miałam świadomość że jest jeszcze koło mnie mama:)
    a teraz jestem na swoim i jestem zdana na siebie aaaa!!!!

    KRYSTI powoli wszystkie zaczynamy się męczyć:D

    Krysti lubi tę wiadomość

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzaryMary wrote:
    Amy - ależ troskliwy mąż. Ja wczoraj mówię do mojego : boję się porodu, a on na to : dasz radę ... grrrr prosię.

    A my jutro na 8.30 mamy powtórkę połówkowego. jak zwykle oczywiście mam pietra czy wszystko jest ok. ale tak w ogóle to nie mogę się doczekać jak zobaczę niuńka.

    mój np mówi ze na pewno nie dam rady urodzić bez znieczulenia ;p

    na pewno wszystko bedzie dobrze :) głowa do góry :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robotka1 wrote:
    AMY zazdroszczę że masz kogoś koło siebie:)
    ja miałam tak przy córce i mimo że wszystko robiłam sama miałam świadomość że jest jeszcze koło mnie mama:)
    a teraz jestem na swoim i jestem zdana na siebie aaaa!!!!

    KRYSTI powoli wszystkie zaczynamy się męczyć:D

    ale masz doświadczenie :) więc dasz sobie na pewno radę :)
    ja też zamierzam wszystko robić sama, ale wiem, że mama mi pomoże jak będę potrzebowała pomocy :) nie należy do kobiet które są nadmiernie troskliwe (i dobrze!!!)- jak moja, ale jest chętna do pomocy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2014, 09:39

‹‹ 1009 1010 1011 1012 1013 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wybór dawczyni komórki jajowej – o czym warto pamiętać?

Odkryj kluczowe aspekty wyboru dawczyni komórki jajowej i dowiedz się wszystkiego o procedurze in vitro z wykorzystaniem komórki jajowej dawczyni lub nasienia dawcy. Jak to dokładnie działa? Gdzie i w jaki sposób można znaleźć odpowiednią dawczynię? Rozmawiamy z lek. med. Włodzimierz Sieg z Kliniki INVICTA, który opowiedział nam również o innowacyjnym narzędziu wykorzystującym algorytm machine learning (AI) do doboru fenotypowego pomiędzy biorcami a dawcą komórek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ