Kwietniówki 2015 :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Hehe BAMBI ok to daj znać czy Ci sie udało wyjść
Ja mam tak strasznego lenia, że do sklepu pod domem mi się iść nie chce .. to tak daleko 
KRYSTI ciekawe czy sprawdzi się teoria co do ph moczu i płci dziecka
Krysti lubi tę wiadomość
-
Fasia wrote:AMY i BAMBI dzięki za odpowiedź

Co do wyników moczu to ostatnio miałam chyba jeszcze gorsze i nic nie dostałam. Ja mam problem z nerkami od dziecka więc z moczem zawsze coś jest nie tak ..
Nie mam żadnych objawów infekcji. W styczniu trafiłam na SOR z ostrym zapaleniem pęcherza, dostałam silny antybiotyk i od tamtej pory tfu tfu nic nie wróciło. A szczerze mówiąc w okresie jesienno-zimowym zapalenie pęcherza miałam srednio co miesiąc albo i częściej.
Fasia ja tez mam problem z pęcherzem - okres jesienno zimowy to dla mnie zapalenie pęcherza kilka razy czasem 2 razy w miesiącu...
Narazie nic sie nie dzieje ale jem żurawinę regularnie i pije sok żurawinowy i zakładam babcine galoty....mam nadzieje ze nic nie będzie....ale to byłby pierwszy sezon bez zapalenia pęcherza... -
Ja z dzieckiem w domu bede siedziala okolo rok i ide do pracy a dziecko do przedszkola takze mpj maluszek po szwedzku bedzie gadal jak szwed
hihi co mnie cieszy bo bedzie mial lepszy start
Krysti lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAz ciekawa jestem coś czuje ze my córy mieć bedziemyFasia wrote:Hehe BAMBI ok to daj znać czy Ci sie udało wyjść
Ja mam tak strasznego lenia, że do sklepu pod domem mi się iść nie chce .. to tak daleko 
KRYSTI ciekawe czy sprawdzi się teoria co do ph moczu i płci dziecka
moj pępek tez nie naruszony na zewnątrz nie wychodzi 
-
Mialam wczoraj rano farta i zwolnilo się miejsce u mojego lekarza ( normalnie wolne termina ma teraz na koniec grudnia) opowiedzialam o weekendowym bolu brzucha to zbadal mnie normalnie szyjka ito. A potem zrobil usg. Dopochwowo i przez brzuch a w normalnych okolicznosciach musze w lux medzie się oddzielnie zapisywac. Na szczescie nic zlego nie zauwazyl i stwierdzil że ucisk albo stres oczywiscie się nie przyznalam co mój maz nawywijal w weekend więc wiem na pewno że to nerwy i musze się oszczedzac. Mam L4 na 2 tyg a kolejna wizyte 17.11
-
Krysti wrote:To ty pani nauczycielka
brawo
Dobrze ze te Polskie szkoly wekendowe są :)mojej siostry syn tez w Irlandi uczeszcza bo by mali mówil po Polsku on od dwóch latek w Irlandi dzis chlopak ma 12 lat do colegu chodzi jezyk irlandzki to jego jezyk
Młody irys wychowany miedzy irlandzkimi dziecmi
po colegu chcem go nacstudia do Aberdeen zabrac 
Hehe...no fajnie ze są
jak sie urodzi nasze tez będzie chodziło do polskiej szkoły, żeby w 2 językach mówiło....
Przykro ze czasem rodzina Polska a dzieci nie mówią po polsku a rodzice łamią angielski w komunikacji z własnymi dzieciakami...ale temat na odrębna dyskusje pewnie forum
)
Krysti lubi tę wiadomość
-
Ja mialam ostatnio pH 6,5 i chlopak ; D hihi. Fasia czyi jak masz sklonnosc to jeszcze bardziej musisz tego pilnowac, bo nie lubimy zum w ciazy. Ja jednak obstawiam ze dostaniesz cos na to ; P, ksiazkowe cechy infekcji. Raczej nie antybiotyk ale ziolowy np urospet jak najbardziej. Wiec teraz Fasia na zmiane; zurawina na infekcje i buraki na hemoglobinę ; P. Ja tez musze ta strategie zaczac uskuteczniac .
-
nick nieaktualny
-
Bambi85 wrote:no ja tez tam mam, jak sprzatam to etapami, a pomiedzy siadam i odpoczywam co chwile. Skoro taka ladna poggoda to pomyslalam ze zaszaleje i zamiast jechac to pojde na zakupy, Co prawda to jakies 200m ale zawsze jezdzilam, zeby ciezkich toreb nie nosic, a dzisiaj mam malo wiec pojde a co
: P.
Mój mąż miał w sobotę ubaw po pachy jak zamiatałam i zadyszałam się przy tym a już zbieranie na szufelkę mnie dobiło totalnie. Cwaniaczek z ciężarnej się nabija!
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJa tez nic nie mam jakoś weny nie mam do kupowaniaEwelcia wrote:Jeszcze nic
Na razie to ja nie mam na nic siły... normalnie wrak człowieka i jeszcze chyba depresja się przypałętała
Boże jak ja się boję depresji poporodowej... mam nadzieję że chociaż ta mnie ominie...
-
hehe no wlasnie, moj tez taki zwyczajny, z reszta wikszosc z nas macice ma jeszcze ponizej pepka. Musimy ustalic czy to ma byc pepek wypchniety przez macice czy przez jelita <hahahaha>Amy wrote:hehe to tak jak z tym moczem
ja mam dość głęboki pępek, nei sądze żeby jakakolwiek płeć go wypchnęła do przodu 
Amy lubi tę wiadomość
-
KRYSTI ja bym chciała córę ale czuję, że będzie syn
w czwartek mam nadzieje się okaże 
Mój pępek mam wrażenie, że zaczyna wyłazić. Taka gulka się na nim zrobiła, jakby żyłka napęczniała. Także EWELIŚKA kto wie może to na syna, bo ja też o tym przesądzie słyszałam
BAMBI ja już dziś wypiłam smoothies z buraka
) myślałam, że będzie mdłe ale wypiłam cały duży kubek. Raz dziennie będę sobie fundować taką bombę witaminową 
Dbam o siebie, a szczególnie o pęcherz. Zimą na cebulkę, bo jak mnie zapalenie złapie to się chyba zapłaczę ..
Bambi85, Krysti lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa mam kokezanke w Irlandi jej dziecko się tam urodzilo ostatnim razem jak ją spodkalam maly po Ielandzku do niej mówil ale pięknie mówilLwica wrote:Hehe...no fajnie ze są
jak sie urodzi nasze tez będzie chodziło do polskiej szkoły, żeby w 2 językach mówiło....
Przykro ze czasem rodzina Polska a dzieci nie mówią po polsku a rodzice łamią angielski w komunikacji z własnymi dzieciakami...ale temat na odrębna dyskusje pewnie forum
)
ale śmiesznie tak to wygladalo bo ona zemną po polsku a maly jej synek do niej po Irlandzku
dziwne
-
nick nieaktualny
-
Maluchy naucza sie języka angielskiego czy irlandzkiego czy wołoskiego jak mieszkają w danym kraju nie ma siły żeby nie- bo to małe gąbeczki chłonąłem wszystko:))) a z polskim gorzej....Krysti wrote:śmiesznie tak to wygladalo bo ona zemną po polsku a maly jej synek do niej po Irlandzku
dziwne
Krysti lubi tę wiadomość












