SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014
Odpowiedz

KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga smaruj brzuch oliwką lub kremem takie naciągniecie jest normalne a jak Cię boli brzuch takie ciągniecie w dole jeżeli tak to macica się rozciąga i to normalne kucie też mi się zdarzało a co do bóli pleców to ja mam gdzieś od 8 tygodnia ciąży zdarzało się nawet tak gdy byłam sama w domu że płakałam z bólu bo gdy usiadłam po turecku przy stoliku czy leżałam w salonie podnieść się z bólu nie mogłam w ogóle ani w lewo ani w prawo przekręcić nawet a co do sklepów to raz skorzystałam w Auchan bo źle się czułam ale wzrok ludzi myślałam że mnie zabiją :D ale zdarzyło mi się w h&m że kobieta chciała mnie przepuścić w kolejce ale akurat nie skorzystałam i ładnie jej podziękowałam bo moja mama jeszcze coś wybierała i tak musiałam czekać :)


    o matko właśnie w tvn 24 podali że to biedne dzieciątko tej kobiety pijanej w sylwestra zmarło aż mnie ciarki przeszły i się popłakałam pijana w 9 miesiącu ciąży 2 promile i podobno sama się podłożyła pod koła samochodu zmarła dziecko wyciągnęli przez cc ale nie udało się go uratować

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2014, 08:35

    aga8787 lubi tę wiadomość

  • aga8787 Autorytet
    Postów: 558 489

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    biedne maleństwo :( co niektóre matki mają w głowie :(
    a brzuch smaruje kilka razy dziennie bio-oil :)

    ug37df9hmgtex3az.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie mam pojęcia co mają w głowach po prostu chyba sieczkę porzeczkę ! Sama mam dwie przyjaciółki w ciąży jedna 3 tyg przede mną druga 3 tyg za mną a winko popijają likierek też bo niby w niewielkich ilościach można :/ i nie da im się przetłumaczyć że nie ma bezpiecznej ilości alkoholu mój gin powiedział żebym nawet unikała cukierków z alkoholem a do nich jak grochem o ścianę! nie życzę im źle ale jeżeli coś będzie nie tak to same będą sobie winne tylko dzieciaczków szkoda ! zresztą nawet nie będąc w ciąży widziałam dziewczyny w ciąż popijające np piwko bo niby jedno małe to można a później dziwią się głupie baby że dziecko np nadpobudliwe i zganiają to na ADHD no ale cóż zrobić świata nie uleczę chociaż bym bardzo chciała ... może po prostu te ciąże im za łatwo przyszły i nie było komplikacji po drodze i dlatego się tak zachowują a ja jestem nadwrażliwa bo staraliśmy się równo 24 miesiące ciąża zakończona poronieniem zatrzymanym w 12 tyg kolejne 5 cykli i kolejna ciąża i ja w takim strachu po poprzednich przeżyciach że najchętniej na początku zamknęła bym się w sterylnym pokoju z aparatem usg sam fakt że do 19 tyg miałam 29 usg bo w kółko myślałam że historia się powtórzy i latałam do lekarza co 3-4 dni żeby sprawdzić czy wszystko ok


    a co do bio-oil to bardzo dobry jest :)

    aga8787, Bea_tina, magdalena lubią tę wiadomość

  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miriam, ja dlatego od śmierci mojego Dominika nie oglądam żadnych wiadomości, nie mogę sluchać o glupocie ludzkiej, bo czasami to az poprostu się tego słuchać nie da, a co dopiero ogladac:(

    Ja brzuch smaruje zawsze na wieczór zwykłą oliwką z rossmana. sprawdziłam ja w I ciąży, na brzuchu mi się rozstępy nie porobiły, jedynie na udach, ale tgo o dziwo po porodzie:) a prawda taka, że jak maja się pojawić rozstępy to i tak się pojawią, ale ja tam o tym nie myśle:)

    Z dnia na dzień kropek coraz aktywniejszy:) az serce skacze z radości jak w końco po obudzeniu czuje mojego kropka w brzuchu jak fika koziołki hihi:) wariat mój kochany:*

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • aga8787 Autorytet
    Postów: 558 489

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też miałam ciażę obumarłą w 12 tyg w 3 cyklu zaczelismy się starać i sie udało do tej pory nie wierze, że teraz juz jestem w 23 tygodniu :)
    uważam dosłownie na wszystko a do czasu zanim zaczełam czuć ruchy świrowałam...
    W życiu bym sobie nie wybaczyła jakby z dzieckiem było coś nie tak przez moja głupotę.

    ug37df9hmgtex3az.png
  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niunia ja ze spaniem miałam kłopot przed wczoraj, zasnelam po 3 a o 9 już na nogach, ale dzieki temu, specjalnie nie spałam w dzien zasnęłam w sekunde i pięknie całą noc przespałam:) musze korzystac, bo zapewne w III trymestrze nie będe wogóle sypiać:P

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • magdalena Autorytet
    Postów: 1681 1163

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie Kobietki od wczoraj męczę się z jelitówką :( czy którś z Was miała to paskudztwo w ciąży? może jakieś podpowiedzi?

    dqpri09knl7nzqjn.png
  • magdalena Autorytet
    Postów: 1681 1163

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zozol wrote:
    Jak tam Mirka po badaniach? U nas wszystko w porządku-więc kolejny kamień z serca spadł, no i dowiedzieliśmy się że będzie chłopak :) Mały waży 452 g
    Natalinka dziwnego miałaś tego lekarza jakieś dziwne teorie wysnuwał, dobrze że go zmieniłaś.
    Aga8787 to rzeczywiście trochę dziwne że te badania połówkowe masz tak późno.
    zozol super że u Ciebie wszystko ok:) no i mały ładnie waży super.
    gratulacje!!!

    dziewczyny j też nie rozumiem popijania w ciąży i nie ważne czy jest to "małe" piwko "mało" wina wytrawnego ale to do jasnej ..... alkohol tak jak napisała Miriam a potem mamuśki wymnyślają adhd itp.
    dziś w tvn podali ze 30% polek popija w ciąży:(

    każdy fiksuje kto miał przejścia ja też tak miałam teraz już mniej świruje bo czuje maluszka:) ale na początku bardzo się bałam!!! to moja 3 ciąża.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2014, 12:47

    dqpri09knl7nzqjn.png
  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena- ja miałam w pierwszej ciąży jelitówkę ale ok 33 tc, jednak tak jak w przypadku "normalnego" stanu lekarz zalecił mi sucharki i wodę, dodatkowo nakazał wziąć krople żołądkowe! Które mają alkohol, ale ja ich nie zarzywałam. Jednak mnie najbardziej pomogła gorzka herbata(ciepła). Ale nic więcej:)

    magdalena lubi tę wiadomość

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja tez już po wizycie i będzie chłopak :) wszystko oki waży 398g :) i termin porodu na 18 maja :)Ale się cieszę :)

    Miriam, zozol, slonkozusa, magdalena, Dorjana lubią tę wiadomość

  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1237

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niunia wrote:
    Zozol-moja w 20tyg+5 dni ważyła 280gram to masz porównanie ;-) imię wybrane???;-)
    Z imieniem będzie problem bo mamy z mężem odmienne zdanie na ten temat.
    Agata gratuluję synka. Mój mąż tak się wczoraj u lekarza ucieszył że syn będzie, że panie z recepcji nie wiedziały czy lekarza ratować bo go biją czy co się tam dzieje :) Mąż przeszczęśliwy. Eh u nas w rodzinach same chłopaki myślałam że to przełamiemy :)
    Beatina też używam oliwki z rossmana i póki co jestem zadowolona, a co do cesarki to słyszałam że mogą być 3 razy wykonywane. Moja kuzynka miała już 2 razy i nie wyklucza posiadanie trzeciego dziecka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2014, 14:38

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • slonkozusa Ekspertka
    Postów: 161 128

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agata gratuluje synka

    agata86 lubi tę wiadomość

    czekamy na ciebie mikołajku
    dahva3q.png
    hkqloxz.png
  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agata- gratulacje!!

    zozol, maksymalnie mogą byc 3, jednak czasami trzeba zaprzestac na 2, moja siostra np juz 3 dziecka nie moze miec, licze ze u mnie bedzie inaczej, ale licze sie z myslą, że wazne ze będzie jedno maleństwo:)

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny! Dochodzę do wniosku, że jestem okropna. Dowiedziałam się dziś, że starsza siostra, z którą mieszkamy w jednym domu jest w ciąży (ma córkę 3 letnią). W innym przypadku pewnie byłabym mega szczęśliwa gdyby nie to, że ona zawsze starała się być najważniejsza. Gdy wychodziła za mąż przez 1,5 roku dzień w dzień w domu nie było innego tematu jak ślub - do znudzenia. A gdy po trzech latach mój mąż mi się oświadczył, a ona była wtedy w 2 ms ciąży i przyszłam jej powiedzieć, że się zaręczyliśmy nawet się na ten temat nie odezwała, bo opowiadała mi nad jakimi imionami się zastanawiają. Moje plany ślubne były na dalszym planie z uwagi na jej ciążę. Myślałam: ok, wszyscy podekscytowani. Gdy my zaczęliśmy się starać o dziecko i siostra o tym wiedziała, to - jak się później okazało - miesiąc później i oni zaczęli starania. A gdy ja oznajmiłam, że jestem w ciąży - to zadowolona raczej nie była, tylko miała łzy w oczach, a później przez kilka mies. biegała co tydzień do ginekologa, robiła monitoringi i za każdym okresem w domu był horror - płacze, krzyki, depresja. Do mnie prawie się nie odzywała, tylko służbowo, a jeśli już - bo coś mi się działo - że wymyślam i przesadzam. No i udało im się. Cieszę się, ale z uwagi na to, że zawsze wszystko musiało się wokół niej kręcić - wiem, że na pomoc mamy nie mam co liczyć. Przeraża mnie też mieszkanie w jednym domu, bo jak po ślubie po pierwszej zmianie jej mąż codziennie spał, to nie mogłam się uczyć na głos (sąsiedni pokój), włączyć światła w korytarzu, a gdy ja pracowałam po nocach i próbowałam odespać w dzień, przychodziła z dzieckiem krzyczącym, bo mąż śpi i córka nie powinna go budzić. Nie wiem więc jak to będzie z 2 dzieci, ale wiem, że moje nie będzie mogło zapłakać, bo po dzień dzisiejszy schodzi z góry, gdy na dole jest głośniej i krzyczy, że dziecko śpi.

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok, wyżaliłam się, przepraszam, ale dzisiaj przyszłość mnie przeraziła

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalinka jeżeli ona będzie miała pretensje o to że dziecko płacze to Ty miej o to samo do niej poprostu jak Kuba Bogu tak bóg kubie czy jakoś tak nie przejmuj się nią ciesz się swoim szcześciem a na nią nie zwracaj uwagi

  • Dorjana Autorytet
    Postów: 1791 1915

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skąd ja to znam - Natalinko :/
    Umnie jest bardzo podobnie - moja siostra też zaczeła się starać w tym samym czasie, chociaz nie powinna bo to za szybko po 1 cesarce... mały miał roczek jak ona zaszła drugi raz... nie mogła poczekać chociaż półroku albo rok??
    :/
    też to sobie tak tłumaczyłam że pewnie woli być tym numerem 1 albo nie chce po prostu mi użyczyć wyprawki dla niemowlaczka :(
    ... tez nie czuje od niej żadnego wsparcia - a jak tylko szukam wsparcia w trudnych sytuacjach to tylko słysze o niej i jej problemach czy radościach - ja się nigdy dla niej nie liczyłam i pewnie nigdy nie będe się liczyć :(

    zobaczymy co się będzie dziąło dalej ...
    ona rodzi na miesiąc przede mną więc pewnie tez wszyscy się jej dzidzią bardziej podniecać będa niż moją :/
    Na szczęście szara myszka ze mnie i nie lubię rozgłosu :D
    ... więc chyba nawet pasuje mi ta sytuacja :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2014, 15:22

  • magdalena Autorytet
    Postów: 1681 1163

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki beatina za wypowiedź no pije jem banana i marchewke z płatkami ryżowymi ale niestety wszystko oddaje:(

    agata86 gratuluje synusia.

    natalinko współczuje sytuacji a jakiej jeteś może być ciężko!

    dqpri09knl7nzqjn.png
  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie wsparcie - piękne to słowo. Już tyle razy wykrzyczała mi, że ona ma gorzej. Tak, mieli problemy z nasieniem, ale ona nigdy nie miała problemów natury ginekologicznej. Ja leczę się od 17 r. ż, a to PCO, a to gruczolak przysadki mózgowej, a to torbiele i ryzyko usunięcia jajnika, a to bakterie w pochwie nie do wyleczenia, a to rozwalone do granic możliwości hormony i u nas też problem z nasieniem (jak się okazało gorszy niż u nich przy pierwszej ciąży), ale cóż - ma gorzej i kropka. Gdyby nie ta budowa, wynajęłabym mieszkanie i wyprowadziłabym się stąd. Między dziećmi będzie jakoś 4 mies. różnicy, ale co ja mówię - przecież i tak każdy się bardziej ucieszył na wiadomość o jej ciąży. Pewnie dlatego, że każdy ma powyżej uszu tych cyrków przy każdym okresie.
    Miriam - powiedziałam jej dziś: a widzisz, tak panikowałaś? A ona, że ma tak źle, więc przytoczyłam jej anonimowo Twój przykład (nie gniewaj się, proszę). Powiedziałam: jak nie wiesz, to poczytaj jakie kobiety miały kiedyś tragedie, może zrozumiesz, że nie masz najgorzej, bo jeszcze nic o tym nie wiesz. Ja też nie wiedziałam, dopóki się tu nie pojawiłam

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie gniewam się :)

‹‹ 174 175 176 177 178 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ