Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014
Odpowiedz

KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 21 marca 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze a u nas miłość kwitnie;P Kimło sie nam jak to zazwyczaj i co? Małzonek mnie szturcha i mówi " idź stąd bo chrapiesz i nie moge spać!" Tak jakby on nie chrapał:P Niezły agent z niego, ale dobrze, że mnie obudził, bo by mi sie obiad przypiekł:)

    pekinka, jeśli to się zdarzyło tylko raz, to nic Ci nie grozi, jednak jeśli czujesz się przestraszona, to udaj się do swojego ginekologa.

    pekinka82, agata86 lubią tę wiadomość

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 21 marca 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patulla kochana trzymaj sie słońce !!!!

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • mirka14 Autorytet
    Postów: 842 817

    Wysłany: 21 marca 2014, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja dzisiaj w planach miałam leżenie, tylko że znajomi się wprosili na wieczór i na szybko muszę sprzątać i piekę muffiny, a jeszcze z psem na spacer muszę iść, masakra tak jakby się nie dało dzień wcześniej zadzwonić :(

    Aniołeczek 08.05.2013
    jwzh2b5.png
    mbm7spn.png
  • Elle Autorytet
    Postów: 420 254

    Wysłany: 21 marca 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bea_tina wrote:
    kurcze a u nas miłość kwitnie;P Kimło sie nam jak to zazwyczaj i co? Małzonek mnie szturcha i mówi " idź stąd bo chrapiesz i nie moge spać!"

    Hehe - kurde, Beatinka - nawet nie wiesz, jak się uśmiałam :):)

    Dziewczyny, czy Wy też macie takie wahania nastrojów? Miałam tak w pierwszym trymestrze, potem przeszło, a teraz znowu widzę, że coś się ze mną dzieje. Oczywiście już sobie popłakałam, bo ten mój M. znowu mnie wkurzył. Ja to nie wiem, jak my się dogadamy, jak już dziecko będzie, jak nawet teraz ledwo nam idzie... Ech, dzisiaj nie jest mój dzień :(

    Bea_tina lubi tę wiadomość

    iv09mg7y9aya90me.png
  • Elle Autorytet
    Postów: 420 254

    Wysłany: 21 marca 2014, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mirka14 wrote:
    a ja dzisiaj w planach miałam leżenie, tylko że znajomi się wprosili na wieczór i na szybko muszę sprzątać i piekę muffiny, a jeszcze z psem na spacer muszę iść, masakra tak jakby się nie dało dzień wcześniej zadzwonić :(

    Ło matko, jak ja nie lubię niezapowiedzianych gości:/ Współczuję, i to na dodatek do kobiety w ciąży, ech...

    mychowe lubi tę wiadomość

    iv09mg7y9aya90me.png
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 21 marca 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elle ja jestem straszna beksa az mnie to wkurza cos opowiadam rycze nigdy tak nie miałam oby mały mało beczal !!!!

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 21 marca 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirka to faktycznie mila/niemila niespodzianka, tez za takimi nie przepadam, takze wspolczuje:( mam nadzieje ze na spokojnie sobie wszystko przygotujesz, a nawet jesli nie to nic sie nie stanie, przeciez jestes w ciazy heloł!

    Elle ja nie mam problemow z nastrojami, raczej jestem malo emocjonalna. Takze ja tak nie mam, ale czytajac rozne watki czytalam ze to zupelnie normalne, a po porodzie wszystko wraca do normy:) takze niestety, musicie to przetrwac:)

    magdalena lubi tę wiadomość

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • fizjo Autorytet
    Postów: 560 476

    Wysłany: 21 marca 2014, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej

    to się porobiło...
    natalinka- Nie martw się, proszę Cię:* spójrz ja mam szyjke 1,4 więc teoretycznie gorzej... Musisz sie oszczedzac- to teraz sprawa numer 1, a nie wózek...Albo zamow przez neta jak radzą dziewczyny:* no i głowka do góry!!! bedziesz miec necik w szpitalu??? bo bedziemy tesknic :-)

    patulla - o kurcze to niezle się skrociła tez...Widze ze mój lekarz i Twój to nie bardzo się tym przejmują. No nic pozostaje brac co trzeba i lezec :-)

    madzia- fajne wiadomosci :* i jaki duuuzy juz twój Bąbelek! :-)

    Mnie od paru dni tez cos mocniej kuje tam...i boli. Boje się ze szyjka rozwiera sie...Odpycham czarne mysli i uspokajam się momentalnie jak Mała się ruszy :-)

    Niestety ale rzadna opiekunka nie pasuje mojemu synowi :-( Urządza dzikie cyrki...i tylko "mama i mama..."W konsekwencji nie da się nikomu dotknąć... Nie wiem jak przez to przebrnąć...jestem z lekka rozdarta. Tu musze lezec a drugiej strony syn az się zanosi jak mnie nie widzi ...o raju...odliczam dni do konca 37 tygodnia.

  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fizjo własnie mialam sie pytac jak ida kastingi, a tu taka lipa:( A nie mozesz kogos z rodziny zaangazować? Bo jednak sama wiesz, że musisz się bardzo oszczedzać!

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • fizjo Autorytet
    Postów: 560 476

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bea_tina chwilowo angażuje moją zapracowaną mamę...ale nie mam sumienia już jej wykorzystywać. Zresztą Mały tez nie daję się jej dotknąć...a mama to przeżywa...i w góle jestem w czarnej d... :-)

    Nie wiem w co ręce włożyć...ostatnio mam za dużo na głowie. Chwilami myślę że dobrze byłoby gdybym musiała iść do szpitala (tylko żeby dali mi lapciaka i net) hehe...okropna jestem czasami :-)

  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z jednej strony sie nie dziwie, bo mialabys spokoj swiety:P a jakby mąz wzial jakis urlop, albo opieke na małego?

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • fizjo Autorytet
    Postów: 560 476

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za zrozumienie :-) nikomu tego przecież nie powiem...dobrze że tu można trochę spuścić z siebie powietrze.

    Mąż nie może wziąć wolnego...bo planuje wykorzystać te dni jak urodzi się Malutka. Teraz i tak dużo mi pomaga...w mojej zajeb..tej firmie....w domu praktycznie go nie ma...a jak jest to wisi na telefonie. Pozostają tylko niedziele...ale wtedy zazwyczaj ktoś przyjezdza do Nas i...nawet nie mam czasu by z nim pogadać. Jutro np. wyprawiam mojemu tacie urodziny ( z pomocą mamy), nie ma co...za dużo sobie biorę na klatę....No ale jak się ma miekkie serce to trzeba mieć...

    Bea_tina lubi tę wiadomość

  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fizjo, moze czas najwyzszy powiedziec stop i pomyslec o sobie i przedewszystkim o maleństwie?? Bo no nie ukrywajmy, teraz jest Twój czas, cholera dobrze by było, żebyś jednak kogoś znalazła, bo sama to kiepsko to widze:/
    oczywiscie staram sie myslec pozytywnie, ale nie ukrywajmy, że jesteś w trudnej sytuacji:(

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • fizjo Autorytet
    Postów: 560 476

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bea_tina silna ze mnie babeczka generalnie. Opiekunki szukam nadal...Jest duuuzo chętnych :-)A jeśli się nie uda...to ostatecznie pójdę do szpitala na wczasy pod gruszą a do domu zaproszę moją ekstra teściowa :-P
    Nieskromnie stwierdzam że jak ma się duzo na głowie to nie ma czasu się myśleć o głupotach....na mnie działa.

    a jak Twoje samopoczucie??

  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe wczasy w szpitalu;P No ale w Twoim wypadku(jak i natalinki) byłyby to faktycznie wczasy!:) Może z różnych powodów, ale dla jednego celu:)

    Szczerze powiedziawszy lepiej, oczywiście czarne myśli nadal mam przed oczami, ale po Waszych wpisach, jak i po rozmowie z koleżanką lekarką jestem nieco spokojniejsza:) Spokojna o malucha to chyba będę dopiero na starość na łożu śmierci hihi:P

    A właśnie mam pytanie! Bo mierze sobie od czasu do czasu cukier i naj się nakłuwam, to normalnie krew leci mi jak szalona, czy Wy też tak macie i to normalne, czy coś może być kiepskawo?:P

    lineczka lubi tę wiadomość

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • fizjo Autorytet
    Postów: 560 476

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bea-tina chwilowa ulga jest zbawienna dla maluszka i dla Ciebie na pewno:* myśl dalej pozytywnie!!! :-) ooo tak...spokojna to ja chyba też będę dopiero jak moje dzieci się ustkują...i będą szczęśliwe :-)

    odnośnie krwi...nigdy sobie nie mierzyłam. Ale miałam podopieczną ktorej czasem pobierałam do glukometra...i z palca faktycznie krew mocno leciała. POdejrzewam że to miejsce mocno ukrwione i unerwione...
    a czemu mierzysz...???cos przeoczyłam??

  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chyba spokoj faktycznie i mnie i małemu się przydadza:P Szkoda, że to tak łatwo nie przychodzi, no ale cóz:)

    Mierze z ciekawości! Nic się nie dzieje:P Moja mama ma cały osprzęt, to czasami sobie kujnę:P

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • fizjo Autorytet
    Postów: 560 476

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bea_tina my kobiety to ciekawskie chyba wszystkie, hehe :-)

    Bea_tina lubi tę wiadomość

  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krwotoki z nosa są normalne w ciąży, bo krwi więcej mamy, więc myślę, że i przy tym nakłuwaniu może się bardziej lać krew z tego powodu.

    Fizjo uważaj na siebie, bo wiesz czasami może być już za późno na oszczędzanie się, a po co sobie wtedy pluć w brodę i mieć Maleństwo wcześniaka. Wiadomo, że teraz nasze dzieciaczki są już na tyle duże, że poradzą sobie, ale po co mają być mniejsze i słabsze (przynajmniej na początku). Odpoczywaj i nie dźwigaj małego, mi też smutno jak patrzę na Konrada jak płacze lub marudzi a ja nie mogę go wziąć na ręce. U mnie to jest trochę odwrotnie niż u Ciebie, do mnie Konrad już nie przychodzi, bo wie, że go nie wezmę, a mi tak smutno jest wtedy, że on woli moją mamę, albo męża ode mnie. Ale muszę to przetrwać dla Kacperka, później Konradowi to wynagrodzę i każdą wolną chwilę będę jemu poświęcać.

    Bea_tina lubi tę wiadomość

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 21 marca 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobranoc Mamusie:-) Spokojnej nocki, uciekam dalej leżakować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca 2014, 21:58

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
‹‹ 291 292 293 294 295 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ