KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
Oj dziewczyny, ten wywoływany poród - nikomu nie życzę, bolesny i długi, my cały czas w dwupaku.. od trzech godzin mam bolesne skurcze co 3 minuty po ok. 25 sekund ale rozwarcie za małe żeby na porodowke przenieśli trzy pietra niżej. Skurcze bolesne strasznie.. dobrze, że nie trwają wiecznie.. pomaga głębokie oddychanie i relaksacja.. no i druga noc nieprzespana.. Czop mi odchodzi z taka różowa krwią.. no i bóle kręgosłupa.. ojjj.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2014, 01:31
Limerikowo lubi tę wiadomość
-
Witam sie wczesnoporannie:-)
Wczoraj spalam 12h a dzis ledwo 5! I cos slabo widze dalsze spanie:/ 100 000 myśli na sekunde, no nie powiem zwariować można!
Mychowe nacierpisz sie widze jak mało kto, ale juz tak niewiele Wam zostalo zeby miec mala przy sobie:-) musisz byc silna, mam nadzieje ze juz lada chwila bedziecie razem:-)
Eh nie wiem co by tu porobic, albo jak to zrobic zeby zasnac... bo taka wczesna pobudka oznacza baaaardzo dlugi dzien;) a wolalabym, zeby te teraz byly krotsze hihi:-)
Milego dnia!mychowe lubi tę wiadomość
-
jejku mychowe współczuję, mam nadzieję, że już jesteście po wszystkim i szczęśliwi.
bea_tina mam to samo - od godziny się już wiercę i raczej nie zasnę... Już myślałam, że się u Ciebie naprawdę rozkręca i dołączysz do mychowe!
Dziś mój termin z OM, ale wiem, że nic się jeszcze nie wydarzy, od tygodnia poza czopem cisza, obym tylko do 27.05. nie musiała czekać... Moi rodzice też już by chcieli żeby było po, stawiają na 10.05 lub 11.05, ja mniej optymistycznie na 15.05.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2014, 06:22
mychowe, magdalena lubią tę wiadomość
-
Judith to i tak jestes do przodu, ja to nawet czopa nie zarejestrowalam;) ale wczoraj tez sie nakrecilam ze cos sie zaczyna, a tu lipa;) mlodemu nie spieszy sie do rodzicow:-)
A ja leze i sie krece, wertuje fora bo co mi zostalo, malzonek chrapie;) zastanawialam sie czy by sniadania juz nie zjesc, ale chleb w piekarni;) eh ciezki los:-)judith lubi tę wiadomość
-
haha, ja znalazłam sposób na zapełnienie żołądka, nie budząc domowników - wafle ryżowe. Całe wyro w okruszkach
No to czekanie najgorsze - fakt! Trzeba sobie wymyśleć coś konstruktywnego, może nadrobić zaległości filmowe? Potem nie będzie na to czasu.
Ja ten "kryzys końca ciąży" i niespania mam od około półtora tygodnia, dlatego zaczęłam się na koniec ciąży nawet tu udzielać, czuję potrzebę kontaktu z innymi cężarówkami, do tej pory belly służyło mi tylko za kalendarz i pamiętnik.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2014, 06:34
mychowe lubi tę wiadomość
-
Hehe wafle ryzowe, nie posiadam aktualnie;)
Dobry plan z filmami, ale oznaczalo by to wstanie z cieplego loza, a tego mi sie nie chce(chwala Bogu za tableta!). Nie wiem, moze uda mi sie jeszcze przyciac komara, bo pozniej bede jak zombi:/ chyba ze organizm juz sie szykuje do nieprzesypiania nocy:)
A pojawil sie nowy symptom, mega napieranie na piczys;) wczesniej mialam, ale nie az tak, no i juz jestem po pierwszym skurczu hihi:-)mychowe lubi tę wiadomość
-
Eeee no to dobry znak - chyba szyjka Ci się skraca albo dziecko się w kanał wstawia... Mojemu się wszystko pomyliło i myśli, że urodzi się ustami - jest coraz wyżej uwielbia spać na żołądku i żebrach...
No to śpij sobie smacznie, ja chyba jednak już wstanę, na 11 i tak idę do kosmetyczki(coby być piękną na porodówce jakby co)
mychowe, Bea_tina lubią tę wiadomość
-
Przedstawiam Wam kochane mojego synka
Tobiaszka
ur. 27.04.2014 o godzinie 14:55
waga: 2780 gr
długość: 50cm
10 pkt
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2014, 07:08
mychowe, Kaja, patulla, zozol, magdalena, agata86, Limerikowo, LoLkA lubią tę wiadomość
-
Bea_tina wrote:Hehe wafle ryzowe, nie posiadam aktualnie;)
Dobry plan z filmami, ale oznaczalo by to wstanie z cieplego loza, a tego mi sie nie chce(chwala Bogu za tableta!). Nie wiem, moze uda mi sie jeszcze przyciac komara, bo pozniej bede jak zombi:/ chyba ze organizm juz sie szykuje do nieprzesypiania nocy:)
A pojawil sie nowy symptom, mega napieranie na piczys;) wczesniej mialam, ale nie az tak, no i juz jestem po pierwszym skurczu hihi:-)
Beatina, bardzo dobrze, że skurcz się pojawily, on przygotuja Twoja szyjke.. Ja swojej już nie lubięo 11.15 mi sprawdza rozwarcie, obraze się na nią jak nie będzie 4cm
-
U mnie cala noc w skurczach tym razem nieregularnych.. ale takich, że co to nie one:) muszę jakoś humor zachować
Podobno zasnelam po lekach przeciwbólowych, bo słyszaly moje chrapanie, dobrze, że mam osobny pokoj
O 11.15 sprawdza mi rozwarcie, jeśli będzie 4cm, to przeniosą mnie na porodowke, jeśli nie, to kolejne 6 godzin z tym hormonem w ci...
Już chce mieć to za sobą i wykurzyc malutka z brzucha na taty urodziny -
judith wrote:Eeee no to dobry znak - chyba szyjka Ci się skraca albo dziecko się w kanał wstawia... Mojemu się wszystko pomyliło i myśli, że urodzi się ustami - jest coraz wyżej uwielbia spać na żołądku i żebrach...
No to śpij sobie smacznie, ja chyba jednak już wstanę, na 11 i tak idę do kosmetyczki(coby być piękną na porodówce jakby co)
Z tymi filmami to powodzenia życzę! ja miałam plan nadrobić książki które nakupowałam w ciąży a których przez pracę i wieczne egzaminy nie miałam czasu czytać, a teraz mam czas ale skupić się nie idzie, poczytam dwie strony i już nie pamiętam co było na pierwszej 1000 myśli na minutę, albo zwyczajnie zasypiam.
Doriana fajne te twoje chłopakiBea_tina lubi tę wiadomość
-
No to dzisiaj chyba wypuszcza nas do domku...
Czekamy na decyzje
Mały jest już zwazony i przebadany...
Jeszcze tylko czekamy na opis badan i zdjęcia... I wychodzimy.... Jestem taka szczęśliwa
Te codzienne badania i wizyty były bardzo uciążliwe....
Ciągle nas budziłi i nie pozwalali odpoczac...
Co upałem mojego ksieciunia to przychodzili i go rozbudzali
Juz nie mogę się doczekać tych pierwszych dni - tylko MY!!!
Nasza 3-osobowa RODZINKAWiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2014, 10:41
Bea_tina, magdalena, zozol, Limerikowo, mychowe, LoLkA, judith lubią tę wiadomość
-
czesc dziewczyny
mychowe ja to myslalam, ze Ty juz napiszesz ze mala sie urodzila a Ty w bolach:( trzymam kciuki zeby pojawilo sie rozwarcie do gotowosci wyjscia malej na swiat.
Bea-tina dobrze ze skurcze sie pojawiaja chociaz mnie wkurzalo jak odpuszczalo:/
judith fajnie, ze jestes:-)
Dorjana no cudni Twoi panowie:-)
zozol a Ty jak sie miewasz?
my jedziemy na wizyte do gina ciekawe co mi doktorek powie? spakowana jestem i gotowa na wszystkie opcje w glowie lekki metlik bo nie wiem czego sie spodziewac:/ w srode termin z om.Dorjana, aisa, mychowe lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnycześć dziewczyny
jakoś tak nie mam weny pisać ale coś nabazgram
dzisiaj mam ostatnią wizytę położnej bedziemy rozmawiać o o cc i porodzie przy pomocy wakum lub kleszczy abym wiedziała ze takie coś jest.
a jutro wizyta u ginka może zrobi ostatnie usg bo chciałabym wiedzieć ile waży itd.
ja się jakoś kulam dosłowniw kulamspać nie mogę, Antoś już mniej szaleje ale zacznie nogami i rękami jeżdzić to boli. skurcze się pojawiły ale nie regularne i takie słabe, czop na miejscu, żadnych oznak porodu
śniło mi się ze chciałam rodzić 4 ale grudnia a okazało się ze to już 6, wiec może jutro
trzymajcie się Mamuśki
zozol, aisa, mychowe lubią tę wiadomość
-
Ja się czuję jako tako dobrze. Też mam od rana lekkie bóle miesiączkowe, ale raczej się to nie rozwinie. Ale powiem wam że w sobotę myślałam że się zacznie akcja, mój M tak mnie wkur.. że dostałam takie tępego jednostajnego bólu podbrzusza, który promieniował aż do krzyża. I tak pól nocy, no ale na tym się skończyło.
Eh byle do niedzieli-jeszcze 6 dnito już pestka w porównaniu z 9 miesiącami
Piorę resztę ubranek dla małego, jutro prasowanie, może okna jeszcze umyję, i do dziewczyn w pracy wstąpię na ostatnie odwiedzony przed porodem.
Dzisiaj zamówiłam łóżeczko. Jeszcze tylko wózek musimy zamówić i już będzie wszytko gotowe. Te siedzenie w domu jest takie męczące