KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
Kurde ale powiedzmy sobie szczerze, zadne poradniki rady itp nie przygotuja nas na to co nas czeka po. Naczytalam sie jak glupia co mi pod reke wpadlo, a cala ta wiedza w naplywie emocji uciekla w szary kat.
Magdalena ja raz tez dalam smoczka w sumie w jego druga noc, bo plakal od 21 do 4 i kompletnie nicnie dzialalo na niego. Ale nie powiem smok zadzialal, uspokoil go i tyle, wiecej nie wyciagalam smoka, a maly na bank ani o nim nie mysli takze jest ok:-)
I nie powiem cycochy mam juz jak arbuzy! Na szczescie w poradni powiedzieli ze sa ok jak na naplywanie pokarmu. Zeby tulko ten moj krasnal wspolpracowal. Tez mam plaskie brodawki, ale nakladki dzialaja super:-) maly jak zassie to daje rade, tyle ze w trakcie usypia i dupa z tego. Szkoda ze na cyckach nie ma znacznika ile zjadl, bo ja nic nie czuje czy cos plunie i ile, fajnie to dziala jak jest odciagniete, a jak tak samemu to niezla maniana;)
Czekamy na wizyte kardiologa i bysmy wyszli, choc o tej porze to juz nie sadze. Z drugiej strony jutro znowu by go sprawdzili czy jest ok i na spokojnie by sie wyszlo, bo tak to fajnie w domu wiadome, ale radz se sam;)judith, evas lubią tę wiadomość
-
Ale mam nerwa dzisiaj. Pojechaliśmy na gościnę i tak wyszło, że dopiero wracamy i ponad godzina drogi przed nami. Dzieci, jak dzieci śpią w samochodzie juz, ale ja mam na jutro prezentacje do zrobienia a już padam na pyszczek. Chcieliśmy jechać po 7 juz, ale mamę mieliśmy zabrać ze sobą i tak się nam przyciągnęło a teraz zaciskam zęby żeby się nie pokłócić.
Eva0507 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
weronikabp wrote:Co z Zozol? Dawała znać ?
Zozolek ma sie odezwac w poniedzialek jesli ma wifi w szpitalu, takze czekajmy spokojnie;)
My nadal walczymy z karmieniem. Moj krasnal nadal sie sam nie budzi:( ale wydaje mi sie ze idziemy w dobra strone, przy ostatnim karmieniu zassal sie na dluzej i to z dwoch piersi, zawsze zadawalal sie jedna i za to go nie dokarmialam. Oby teraz tez tak ladnie zjadl i zeby przybral dzis tez, a nie stracil:(
Polozna powiedziala zeby sprobowac go karmic co 3 godziny, bo dzieki temu powinien sie sam nauczyc wybudzac, jesli poczuje glod. Dziewczyny trzymajcie za niego kciuki, bo mi sie wydaje ze on jest jednak niedojedzony:(
Aaaa i wizyta kardiologa przebiegla bardzo pomyslnie. Lekarz mie zauwazyl zadnych nieprawidlowosci wiec jestem tez juz spokojniejsza;)
Oby wyjsc w zasadzie dzis do domu:-)magdalena, evas lubią tę wiadomość
-
Eh i znowu nasze wyjscie pod znakiem zapytania:(
Malutki ladnie przybral, wiec to ze krocej ssie to nic, widocznie mleko szybko mi plynie czy cos. Takze chociaz jeden pozytyw.
Ale lekarka stwierdzila ze on jest zolty, choc wyglada duzo lepiej, pobrali mu krew i bede sprawdzac i jak cos to pojdzie pod lampy. Wiem ze to dla jego zdrowia, ale w takim razie dlaczego wczesniej nic nie robili a wyniki ma identyczne. Eh, oby bylo ok:( choc dla jego zdrowia to lepiej posiedziec dluzej niz zaraz wracac do szpitala.magdalena lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Bea_tina wrote:Eh i znowu nasze wyjscie pod znakiem zapytania:(
Malutki ladnie przybral, wiec to ze krocej ssie to nic, widocznie mleko szybko mi plynie czy cos. Takze chociaz jeden pozytyw.
Ale lekarka stwierdzila ze on jest zolty, choc wyglada duzo lepiej, pobrali mu krew i bede sprawdzac i jak cos to pojdzie pod lampy. Wiem ze to dla jego zdrowia, ale w takim razie dlaczego wczesniej nic nie robili a wyniki ma identyczne. Eh, oby bylo ok:( choc dla jego zdrowia to lepiej posiedziec dluzej niz zaraz wracac do szpitala.
chociaz moj co 3 godziny sie budzil i jadl to od wczoraj dojada miedzy tymi 3 godzinami dzis juz 3 raz od ranaale niech je i rosnie.
a w sumie dobrze ze go badaja tylko sie cieszyc i jak wyniki super glowa do gory w domu to juz jest zupelnie inaczej:-)Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2014, 11:30
Bea_tina lubi tę wiadomość
-
patulla wrote:Ale mam nerwa dzisiaj. Pojechaliśmy na gościnę i tak wyszło, że dopiero wracamy i ponad godzina drogi przed nami. Dzieci, jak dzieci śpią w samochodzie juz, ale ja mam na jutro prezentacje do zrobienia a już padam na pyszczek. Chcieliśmy jechać po 7 juz, ale mamę mieliśmy zabrać ze sobą i tak się nam przyciągnęło a teraz zaciskam zęby żeby się nie pokłócić.
zycze Ci ogarniecia szkoly i wakacji:-) -
Bea_tina wrote:Kurde ale powiedzmy sobie szczerze, zadne poradniki rady itp nie przygotuja nas na to co nas czeka po. Naczytalam sie jak glupia co mi pod reke wpadlo, a cala ta wiedza w naplywie emocji uciekla w szary kat.
Magdalena ja raz tez dalam smoczka w sumie w jego druga noc, bo plakal od 21 do 4 i kompletnie nicnie dzialalo na niego. Ale nie powiem smok zadzialal, uspokoil go i tyle, wiecej nie wyciagalam smoka, a maly na bank ani o nim nie mysli takze jest ok -
Ja niedawno wrocilam od poloznej. Mialam masaz szyjki. Nawet nie bylo najgorzej ale ciekawa jestem co teraz. Czy to cos pomoze.. choc narazie nic nie czuje, nawet nie krwawilam takze bylo ok. Jesli nic sie nie ruszy to w piatek ide na ktg.
Pipi, Sasza wy tez dalej w dwupaku??https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ecg4oqqc3.png -
Magdalena ja to za kazdym razem albo placze ze szczescia, ze np przybiera, albo z przykrosci ze znowu cos, cos tych emocji moich nie moge ogarnac.
Ale jak to przemyslalam, to doszlam do wniosku ze lepiej faktycznie jeden dzien znowu posiedziec, a niech go nagrzeja to lepiej mu to zejdzie, jakbym miala do szpitala wracac zaraz czy cos.
Oczywiscie malz to juz wozi wszystko wypisowe od wczoraj, ale maluch najwazniejszy;)
Powiem wam ze to ze ladnie juz zjada to bardzo mnie uspokoilo, moze nie w normach, ale wydaje mi sie, ze moje mleko z taka latwoscia wyplywa, ze moze szybciej zajada niz w standardach? Bo skoroje ok 10 min i zasypia i na chama juz nic nie zje, i przybiera to jest chyba ok? Eh, masakra zeby to wszystko takie proste bylo -
ja się zastanawiam co mi lekarz powie w czwartek mam nadzieję że nie każe mi już do gabinetu przychodzić bo w czwartek będzie skończony 39 tydzień więc mam nadzieję że powie kiedy mam się zgłosić do szpitala jakby się nic nie działo dość ma już tych kolejek u niego
-
Bea_tina wrote:Eh i znowu nasze wyjscie pod znakiem zapytania:(
Malutki ladnie przybral, wiec to ze krocej ssie to nic, widocznie mleko szybko mi plynie czy cos. Takze chociaz jeden pozytyw.
Ale lekarka stwierdzila ze on jest zolty, choc wyglada duzo lepiej, pobrali mu krew i bede sprawdzac i jak cos to pojdzie pod lampy. Wiem ze to dla jego zdrowia, ale w takim razie dlaczego wczesniej nic nie robili a wyniki ma identyczne. Eh, oby bylo ok:( choc dla jego zdrowia to lepiej posiedziec dluzej niz zaraz wracac do szpitala.
kochana trzymam kciuki:)my w ciągu tygodnia tez miałyśmy wyjść chyba z 4 razy...Nadzieji narobili, a odsiedziec trzeba było swoje....Powodzenia -
Pipi tak ja juz po terminie jutro bedzie tydzien (wg usg bo tu tylko date z usg biora pod uwage) no ale nic wczesniej nie moga zrobic.. mam jeszcze tydzien czekac! chyba umre.. byle do piatku do ktg. A i sie dowiedzialam ze mam juz rozwarcie na uwaga...1 palec!! Oczywiscie tez zero skurzy nic po prostu nic!https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ecg4oqqc3.png